I Zimowy Jubileuszowy Zlot Użyszkodników
W dniach 20-21 lutego 2010 roku w chatce studenckiej "Pod Potrójną" odbył się I zimowy zlot forum beskidmaly.pl... Na zlocie pojawili się: Admin.... Wróć!!!
Tak wyglądałaby standardowa notka prasowa ze zlotu. Zlot nie był standardowy, nawet nie mieścił się obok ram standardu, gdyż nie znamy nawet punktu odniesienia do standardu. Był to Pierwszy, Jubileuszowy , Zlot Użyszkodników Beskidu Małego. Co prawda większa połowa uczestników związana jest z innym, trochę mniej znanym forum , o mało mówiącej nazwie e-beskidy.com to i tak była to dobra okazja do integracji.
Inicjatorem zlotu był Marcus, który, również był organizatorem. Inicjator, organizator w jednej osobie ;) Dziękujemy! (Również za pyszną pulpę!).
Na chatkę jako pierwszy dotarł Admin z CzarownicąZpogodnej , ulokowali się na "lotnisku" zajmując najbardziej strategiczne miejsca? Póżniej zjawił się Darkheush z Piotrem i Marcusem. Dalej Darek Tlałka (nasz wyborny botanik), Iskaria, Angi, Kaper. Jako ostatni, już o zmroku dotarli: Lisica, Dzwjedziak i Djinn. Mamy prawdopodobny komplet. Podobno chętnych było więcej, jednak coś stanęło im na drodze w dotarciu pod Potrójną. Mogą tylko żałować!
Rozpoczęliśmy obrady przy naszym stoliku. Patronował na Rysiek Riedel znajdujący się na plakacie nad nami. Obrady nie dotyczyły wyłącznie turystyki w Beskidzie Małym. Cóż, temat ten nie był nawet przewodnim tematem. Zastanawiam się, czy w ogóle był poruszany... Wiemy za to dobrze, że rządził tego wieczoru Avatar 3D - film z momentami, a w nocy "serdelki"! ;)
Obrady miały charakter konsumencki, oprócz wspomnianej pulpy Marcusa były zioła z torebki, grzybki z torebki, widziałem nawet jednego browara... Poważną debatę o Beskidzie Małym zamieniliśmy w beskidzką biesiadę, czas wspomnień i rozmowy o najbliższych planach turystycznych.
Okazało się również, że ciężko jest zasnąć tej nocy na "lotnisku". Głupawka dopadła wszystkich. Prawie godzina śmiechu przed snem! Przeprosiny należą się trzem chłopakom, którzy mieli okazję nocować z nami. Przyznaję Wam rację.
Pobudka około godziny 8.00 trzaskiem otwieranego piwa, hmm to już drugie na zlocie... Wspólne śniadanie przy dwóch stolikach i niespodzianka! Pojawił się sam Ferdynans. A z jakim bucikiem przyszedł! Bucik również zostanie na dłużej w naszej pamięci!
Na koniec wspólne zdjęcie i rozchodzimy się w cztery strony świata (może jednak 3). Dziękuję wszystkim! szczególnie Ewie i Lucjanowi za wyrozumiałość i wspaniały chatkowy klimat!
Wniosek na koniec jest prosty, jeśli chcesz posłuchać recenzji Avatara 2 w wersji 3D (wierzymy w Iskarie, że ściągnie na czas drugą wersję, dubbing i tak nie gra roli) musisz być z nami na Wiosennym Zlocie!
Zdjęcia ze zlotu
Opinie z forum:
[quote=angi]U Ruskich na bazarze to można zamówić katiusze albo T72 :D Fakt mieliśmy bardzo dobrą pogodę :)[/quote]
Kto by pomyślał, że Kaper jest Rosjaninem i handluje na bazarze... ;-P
marcus
[quote=darkheush] Próbowałem domyślić się gdzie [b]marcus[/b], jako organizator, zamówił tą pogodę: u Ruskich na bazarze czy na Allegro??? :D[/quote]
Pogoda prosto z Chin! Przypłynęła na statku między czosnkiem i laptopami.
marcus
U Ruskich na bazarze to można zamówić katiusze albo T72 :D Fakt mieliśmy bardzo dobrą pogodę :)
angi
Jawna prowokacja Adminie :P Zastanawiałem się czy nie donieść o całym incydencie naszemu Prezesowi Kerajowi. Jednak po zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że za donos mógłby mi tu grozić ban :D
A tak na poważnie. Ty zakląłeś pod nosem rano, ja kląłem na czym świat stoi całą noc poprzedzającą zlot. Cały tydzień było w miarę ładnie, a w nocy z piątku na sobotę lało jak z cebra. Próbowałem domyślić się gdzie [b]marcus[/b], jako organizator, zamówił tą pogodę: u Ruskich na bazarze czy na Allegro??? :D
darkheush
[b] darkheush[/b] myślisz , że popełniłem prowokację? ;) To raczej było wyrażenie podziwu i kilku pokłonów w stronę "beskidzkiego" , bo jak wiemy jest jednym z trzech największych forum o górach! ;)
A co do warunków pogodowych , to tak już jest, że odstraszają! Sam sobie zaklnąłem pod nosem wstając w sobotę rano , patrząc za okno! "Aleśmy sobie wybrali termin". A nie było tak źle!
lowell79
[quote=darkheush]Bo wcale nie było aż tak strasznie, a i my (chyba) nie gryziemy :D[/quote]
Pewnie, zresztą jak już ktoś się strasznie wymęczył warunkami to szybko stanął na nogi w Chatce pod Potrójną (zresztą część uczestników wkrótce znowu wylądowała na czworakach, ale akurat zimowa kurniawa nie miała w tym udziału heh ;))
piotr
Pewnie tak [b]Piotrze[/b]. Jak się wystraszyli warunków, to niech teraz żałują :P Bo wcale nie było aż tak strasznie, a i my (chyba) nie gryziemy :D
darkheush
"Podobno chętnych było więcej, jednak coś stanęło im na drodze w dotarciu pod Potrójną" (Lowell79)
Zapewne mgła i opady śniegu, czyż nie mam racji? :)
piotr
[b]Lowell[/b], świetna relacyja na głównej, jednak ta większość z "mniej znanego forum" Ci tego chyba nie wybaczy :P Oj Adminie, nagrabiłeś sobie. Policzymy się na zlocie wiosennym :D
darkheush
Mrcus ty oszuście niedobry gdy ci proponowano to odmówiłeś :P a z tymi zlotami wszyscy będziecie mieli wyrzuty sumienia
za moja biedną wątrobę ( pora załatwić sobie mniejszy plecak do którego nie wejdzie tyle alkoholu ) :P
Kaper
Przejdź do forum post o zlocie (całość)























