<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Historia Beskidu Małego]]></title>
	<link rel="self" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/feed-atom-forum10.xml"/>
	<updated>2011-10-06T02:58:15Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA["Dziejopis Żywiecki"]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1010new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p><a href="http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,10415852,Konserwuja__Dziejopis_Zywiecki___barokowy_unikat.html" target="_blank">http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobi … nikat.html</a></p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[jardo]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user179.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-10-06T02:58:15Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1010new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Dolina Roztoki i Długie Łąki]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic748new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>W latach 1943-44 w grupie Kocierza działał Oddział AK &quot;Garbnik&quot; pod dowództwem por. Czesława Świąteckiego &quot;Surmy&quot;, złożony z uciekinierów z Oświęcimia. Potem jego dowódcą został por. Józef Barcikowski &quot;Chiromanta&quot;. W sierpniu 1944 r. wsparła go mała grupa partyzancka &quot;Orzeł&quot; spod Leskowca. W listopadzie &quot;Garbnik&quot; zakwaterował się w jednym z domów letniskowych na Długich Łąkach w dolinie Wielkiej Puszczy i stamtąd prowadził dalszą działalność. </p><p>Idąc wzdłuż potoku Roztoka od leśniczówki możemy dziś napotkać na następujące tablice</p><p><strong>Tablica przy głównej drodze przez Wielką Puszczę </strong>ma treść:</p><p><em>&quot;W tym rejonie <br />w latach 1943-1945 <br />obozował Oddz. Part. AK <br />GARBNIK</em></p><p><em>1994</em> </p><p><strong>Tablica na Długich Łąkach </strong>ma treść:</p><p><em>&quot;Śpij kolego<br />w leśnym grobie<br />Niech się Polska<br />przyśni tobie</em></p><p><em>Bigaj Zdzisław, ps. &quot;Mazurek&quot;<br />Krzeszowiak Jan, ps. &quot;Kruk&quot;<br />Chybiorz Tadeusz. ps. &quot;Łoś&quot; </em></p><p><em>Zginęli w walce z okupantem hitlerowskim&nbsp; 1941-1945 r.<br />Część ich pamięci oraz wszystkim poległym<br />o wyzwolenie Polski na tych terenach.</em></p><p><em>TOWARZYSZE BRONI</em></p><br /><p><strong>Pomnik przy drodze w okolicy ujścia pot. Roztoka</strong><br /><span class="postimg"><img src="https://lh4.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/TartvBPJsgI/AAAAAAAAFjQ/-GYtqvu1mqc/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20196.jpg" alt="https://lh4.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/TartvBPJsgI/AAAAAAAAFjQ/-GYtqvu1mqc/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20196.jpg" /></span></p><br /><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Tarty-S5U4I/AAAAAAAAFjU/qfE3-zT9SZk/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20197.jpg" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Tarty-S5U4I/AAAAAAAAFjU/qfE3-zT9SZk/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20197.jpg" /></span></p><p><strong>Pomnik na Długich Łąkach w dol. Roztoka</strong><br /><span class="postimg"><img src="https://lh6.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Taro_WHmu_I/AAAAAAAAFeU/lrx0Gzh1x4w/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20057.jpg" alt="https://lh6.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Taro_WHmu_I/AAAAAAAAFeU/lrx0Gzh1x4w/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20057.jpg" /></span></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Taro7zvxUCI/AAAAAAAAFeM/QAsJK0T7FYc/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20055.jpg" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_A22hZot4HrQ/Taro7zvxUCI/AAAAAAAAFeM/QAsJK0T7FYc/wielka%20puszcza%2C%20d%C5%82ugie%20%C5%82%C4%85ki%2C%20prze%C5%82%20przys%C5%82op%2C%20cisowe%20grapy%2C%20wielka%20puszcza%20055.jpg" /></span></p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[baca]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user25.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-04-17T17:19:19Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic748new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Grób polskiego partyzanta w Targoszowie]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic724new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Podstawowe informacje:</p><p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Sadyba to bynajmniej nie dzielnica Warszawy, lecz w tym przypadku jeden z niewielkich targoszowskich przysiółków (zaledwie dwa domy). Położony jest on przy czerwonym szlaku, pół godziny drogi od schroniska. To właśnie tu ok. 300 metrów od czerwonego szlaku znajdziemy drewniany i nieco młodszy, metalowy krzyż. Jak powiadają miejscowi, pochowany jest tu partyzant, działającej w tej rejonie po wojnie partyzantki antykomunistycznej. Co ciekawe ponoć zginął zupełnie przez przypadek. Wracając do kryjówki został omyłkowo raniony przez &quot;swoich&quot;. Ponieważ obawiano się, że gdy wyzdrowieje może zacząć &quot;sypać&quot;, został zabity i pochowany z dala od wsi w lesie pod Leskowcem.</p><p>Tekst pochodzi ze strony <a href="http://www.targoszow.pl" target="_blank">www.targoszow.pl</a>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; .Grób ten znam od lat i czesto go odwiedzam grób nie był zbyt okazały spora mogiła usypana z miejscowych kamieni . Jakie było moje zdziwienie gdy odwiedziłem go kilka lat temu kamienie rozebrane i pozostawiony z resztek tylko zarys prostokata&nbsp; &nbsp; &nbsp;W pierwszym momencie pomyslałem ze rozkopały go jakieś hieny cmentarne w poszukiwaniu pamiątek z okresu wojny . Lecz na pobliskiej olbrzymiej jodle dostrzegłem kartke z informacja ze Grób znajduje sie pod opieką uczniów Gimnazjum w Krzeszowie . i Trwają prace remontowe troszke sie uspokoiłem pomyslałem&nbsp; to nawet dobrze że ktoś pamieta&nbsp; &nbsp;Remont rozpoczoł sie w 2007 r z wielkim rozmachem o czym mozna przeczytac na załozonej wówczas stronie internetowej majacej informowac o postępie prac <a href="http://sites.google.com/site/grobtargoszow/ogrobie" target="_blank">http://sites.google.com/site/grobtargoszow/ogrobie</a> Niestety jak szybko sie zaczeło tak szybko ucichło według mnie grób przed rozpoczęciem prac wyglądał o wiele lepiej ,dzis gdy zniknie krzyż a liscie przysypia te kilka kamieni to tego grobu juz nikt nie odnajdzie . Tu ukłon w strone naszego kol z forum Szymskim wiem ze dosc preżnie działa na tym terenie aby sie zorientował co z dalszymi pracami wokół grobu. Bo jesli na tym ma sie zakonczyc to ja zbiore kilku chetnych i usypiemy mogiłe ponownie aby slad po niej nie zaginoł.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[ferdynans]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user28.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-04-03T17:24:08Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic724new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Beskid Mały w XVII wieku]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic634new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>W czasie potopu szwedzkiego (1655-1660) walki toczyły się również w Beskidzie Małym. <br />Jednym z wydarzeń była obrona rejonu Przełęczy Kocierskiej przez poddanych Katarzyny Grudzińskiej. Za zasługi w walce ze Szwedami wielu chłopów miano za ten patriotyczny czyn zwolnić z pańszczyzny.</p><p>O innym wydarzeniu – bitwie ze Szwedami 8 marca 1656 roku – opowiada Jacek Kachel w opracowaniu <a href="http://fotoreportaz.beskidy24.eu/fotoreportaz,bitewny_zgielk_nad_mikuszowicami_,20.html" target="_blank">Bitewny zgiełk nad Mikuszowicami</a>. Przyjemnej lektury.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[MF]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user24.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-02-03T15:47:48Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic634new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Schronisko na Magurce albo Górze Józefa]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic610new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p><strong>Magurka</strong> zwana była przez Niemców Josefsberg - <strong>Górą Józefa</strong> od pobliskiego źródełka, któremu patronuje św. Józef. Słynęła z pięknych widoków, polan, lasów.&nbsp; <br />O schronisku mówiono więc potem „schronisko na Górze Józefa”. </p><p>Budynek schroniska został ono wzniesiony przez katowicką sekcję niemieckiej organizacji &quot;Beskiden-Verein&quot; zrzeszającej niemieckich turystów. <br />Oddano go do użytku 27 września 1903, ale już w dwa lata później schronisko całkowicie spłonęło. </p><p>Po całym zdarzeniu w roku 1907 w miejscu starego schroniska powstało nowe, któremu nadano nazwę &quot;Erzherzogin Maria Theresia - Schutzhaus auf dem Josefsberg&quot; - &quot;Schronisko Arcyksięznej Marii Teresy na Górze Józefa&quot;.</p><p>W 1912 roku schronisko ponownie płonie.<br />Kolejny obiekt, już murowany z kamienia powstał w roku 1913 i po przebudowach przetrwał do dzisiaj. Jak na owe czasy był komfortowo urządzony. Budynek posiadał obszerną jadalnię, widokową werandę i pokoje sypialne. </p><p>Poniżej kilka historycznych fotek schroniska ze znanej już książki Tomasza Biesika: Schroniska górskie na starej pocztówce i fotografii. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh5.googleusercontent.com/-m3JcIkTNUqg/Tvd5eGrNTRI/AAAAAAAAABk/wn3GNYP0iRE/s800/34.jpg" alt="https://lh5.googleusercontent.com/-m3JcIkTNUqg/Tvd5eGrNTRI/AAAAAAAAABk/wn3GNYP0iRE/s800/34.jpg" /></span><br />Schronisko w budowie - 1903r.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh4.googleusercontent.com/-xBqy6g5OaIM/Tvd5eLAUbaI/AAAAAAAAABk/VVTDHbdlxUE/s800/35.jpg" alt="https://lh4.googleusercontent.com/-xBqy6g5OaIM/Tvd5eLAUbaI/AAAAAAAAABk/VVTDHbdlxUE/s800/35.jpg" /></span><br />Schronisko około 1904r.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/-eyN34zugBWs/Tvd5eDnrAWI/AAAAAAAAABk/yNbdBSdcysU/s800/36.jpg" alt="https://lh3.googleusercontent.com/-eyN34zugBWs/Tvd5eDnrAWI/AAAAAAAAABk/yNbdBSdcysU/s800/36.jpg" /></span></p><p>Schronisko około 1912r.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/-gI6dqDjrFtw/Tvd5eDOTyCI/AAAAAAAAABk/Wz3pOeBB_KU/s800/38.jpg" alt="https://lh3.googleusercontent.com/-gI6dqDjrFtw/Tvd5eDOTyCI/AAAAAAAAABk/Wz3pOeBB_KU/s800/38.jpg" /></span></p><p>Schronisko około 1927r.</p><br /><p>Informacje pochodzą częściowo z tejże książki oraz ze strony schroniska. </p><p>Jeżeli macie jeszcze jakieś historyczne lub współczesne „smaczki” to proszę dopiszcie je tutaj <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[jolanta]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user65.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-01-19T20:16:48Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic610new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Cos z histori Andrychowskiego Koła PTT]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic591new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>W 1932r&nbsp; w Andrychowie powstało&nbsp; Koło Polskiego Towarzystwa Tatrzanskiego ,funkcje prezesa pełnił Franciszek Fryś ,który zakupił działkę i wraz&nbsp; z działaczami koła doprowadzili do wybudowania schronu turystycznego na Jawornicy Franciszek i Kazimierz Fryś&nbsp; wytyczyli i oznakowali żółty szlak z Andrychowa na Potrójńą i przedłużyli zielony szlak od Leskowca do Andrychowa. Koło andrychowskie miało większe aspiracje i próbowało wybudowac schronisko na Kocierzu .W okresie przedwojennym sprawa była bardzo mocno zaawansowana ,(prawdopodobnie)była zakupiona działka pod budowe .Wykonano prace przygotowywawcze ,miedzy innymi projekt który nie zyskał aprobaty i to zawazyło ze cel nie został zrealizowany .Dalsze prace przerwały działania wojenne . Po wojnie nie powrócono do tematu i działka została sprzedana .A szkoda bo dzis mielibyśmy jeszcze jedno historyczne miejsce.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[ferdynans]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user28.html</uri>
			</author>
			<updated>2011-01-07T18:10:05Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic591new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Schronisko na Leskowcu]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic583new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p><strong>Leskowiec</strong> - kolejne schronisko, które dobrze znamy i chętnie odwiedzamy podczas wędrówek po Beskidzie Małym <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p>Działacze Koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Wadowicach, powstałego przy Oddziale Babiogórskim, postanowili sobie za cel wybudowanie schroniska we wschodniej części Beskidu Małego. </p><p>W realizacje tego przedsięwzięcia zaangażowali się: prof. Cz. Pankiewicz, dr R. Pelc, dr St. Klecza, dr B. Maciołowski, <br />dyr. H. Gawor. </p><p>W roku 1932 zakupiono parcelę na hali pod szczytem sąsiadującej z Leskowcem Jaworzyny i przystąpiono do budowy schroniska. Po urządzeniu go początkiem grudnia tegoż roku oddano do użytku turystom. Uroczyste poświęcenie schroniska odbyło się we wrześniu 1933 roku.</p><p>Ponieważ&nbsp; zainteresowanie turystów obiektem było bardzo duże, już w 1934 trzeba było dobudować jadalnię i powiększyć kuchnię.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh6.googleusercontent.com/-GYBfEeJODd4/Tvd5eKuKSkI/AAAAAAAAABk/BsH3dNxDtPo/s720/les%252520bies%2525202.jpg" alt="https://lh6.googleusercontent.com/-GYBfEeJODd4/Tvd5eKuKSkI/AAAAAAAAABk/BsH3dNxDtPo/s720/les%252520bies%2525202.jpg" /></span>&nbsp; </p><p>Schronisko na Leskowcu, 1938r. </p><p>W okresie II wojny światowej obiekt przejęło formalnie Beskidenverein, która jednak zbytnio&nbsp; nie interesowała się budynkiem. Niszczał on więc, nie było w nim wody, nie przyjmowano turystów. Opiekunem schroniska pozostawiono Jana Targosza, który pilnował, aby nie rozkradziono wyposażenia. </p><p>Wycofujące się w 1945 roku oddziały Volkssturmu, miały za zadanie spalić schronisko.&nbsp; Zostały przez gospodarza tak uraczone bimbrem, że &quot;zapomniały&quot; schroniska podpalić i tym sposobem szczęśliwie doczekało ono końca wojny. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh6.googleusercontent.com/-BgLGvUn8Ft8/Tvd5eN3ujyI/AAAAAAAAABk/gM0T6gcee2s/s800/les%252520bies.jpg" alt="https://lh6.googleusercontent.com/-BgLGvUn8Ft8/Tvd5eN3ujyI/AAAAAAAAABk/gM0T6gcee2s/s800/les%252520bies.jpg" /></span>&nbsp; </p><p>Schronisko na Leskowcu, 1945r. </p><p>Podobno nie było to jedyne schronisko w Beskidach uratowane w ten sposób. <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> </p><p>Obecni gospodarze gruntownie wyremontowali i rozbudowali budynek schroniska, przystosowując go do potrzeb zwiększającego się&nbsp; ruchu turystycznego. </p><p>Informacje i fotki pochodzą z książki Tomasza Biesika „ Schroniska górskie na starej pocztówce i fotografii” oraz z&nbsp; Wikipedii.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[jolanta]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user65.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-12-28T22:01:42Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic583new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Radio "Solidarność"]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic575new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Ukazał się kolejny numer „Zeszytów Społeczno-Historycznych Gminy Kozy”. Jego wydawcą jest Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Kóz.</p><p>Częścią tego obszernego wydawnictwa (234 strony) jest wywiad Dariusza Klajmonta z kozianinem Janem Ryszawym, który w latach stanu wojennego był współtwórcą Radia „Solidarność” na Podbeskidziu.<br />Pan Jan Ryszawy opowiada o początkach działań w podziemiu solidarnościowym, o kontaktach z innymi środowiskami opozycyjnymi. Ale najciekawsze są wspomnienia dotyczące radia – dotyczą m. in. Beskidu Małego. </p><p>Zaczęło się jesienią 1982 roku, gdy do Kóz, do pana Ryszawego przyjechali młodzi ludzie z nadajnikiem i chcieli puścić audycję. Bali się nadać ją w mieście, gdzie spodziewali się, że będą szybko „namierzeni” przez odpowiednie służby. Szukali bezpiecznego miejsca z dostępem do prądu. Pan Ryszawy zaproponował miejsce w koziańskim kamieniołomie i tam też odbyła się pierwsza próba.</p><p>Ciąg dalszy nastąpi.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[MF]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user24.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-12-23T09:36:47Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic575new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Schronisko na Hrobaczej Łące]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic568new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Schronisko wielu nam bardzo dobrze znane, o bardzo ciekawej przeszłości. <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> </p><p>Wybudowane zostało przez rodzeństwo Zofię, Michalinę i Jana Dorzaków. Schronisko rozpoczęła działalność w 1935 roku.<br /> W czasie II wojny światowej Beskiden-Verein urządziła tam swoja stację turystyczną. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh5.googleusercontent.com/-_AFJ3EFvJog/Tvd5eLkNCLI/AAAAAAAAABk/jsLXENrTxbE/s640/32.jpg" alt="https://lh5.googleusercontent.com/-_AFJ3EFvJog/Tvd5eLkNCLI/AAAAAAAAABk/jsLXENrTxbE/s640/32.jpg" /></span></p><p>Widok latem 1935 roku. </p><br /><p>W roku 1942 Jan Dorzak&nbsp; powołany został do armii niemieckiej i zginął na froncie. Jego siostry dalej prowadziły schronisko. Ukrywały tam żydowskie dziecko, udzielały pomocy radzieckim spadochroniarzom, ukryły przed Niemcami obrazy Kossaka.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh5.googleusercontent.com/-b8TldH8Zl0g/Tvd5eEeVztI/AAAAAAAAABk/-mqTj4aowjk/s800/33.jpg" alt="https://lh5.googleusercontent.com/-b8TldH8Zl0g/Tvd5eEeVztI/AAAAAAAAABk/-mqTj4aowjk/s800/33.jpg" /></span></p><p>Fotografia z początku lat czterdziestych.</p><br /><p>Po II wojnie światowej obiekt pozostał własnością rodziny Dorzaków, natomiast oddział PTT (później PTTK) z Bielska-Białej otworzył w nim stację turystyczną z 15 miejscami noclegowymi. </p><p>W 1973 właścicielki sprzedały budynek Rudolfowi Baścikowi, który – wraz z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną &quot;POSTĘP&quot; ze Starej Wsi – prowadził obiekt do 1991 roku; w międzyczasie budynek rozbudowano i przeprowadzono remonty i adaptacje. </p><p>W 1991 roku schronisko nieodpłatnie nabyła Fundacja S.O.S. Obrony Poczętego Życia z Warszawy, która utworzyła tu dom turystyczno-rekolekcyjny (od 1998 obiekt posiada własną kaplicę).</p><p>Obecnie schronisko posiada 38 miejsc noclegowych. Gospodarzem jest ks. Ryszard Halwa.</p><p>Informacje i fotki pochodzą z ksiązki Tomasza Biesika „ Schroniska górskie na starej pocztówce i fotografii” oraz z&nbsp; Wikipedii.</p><p>Nie mam żadnej fajnej, współczesnej fotki schroniska, ale pewnie ktoś z Was coś znajdzie w swoich albumach <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[jolanta]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user65.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-12-18T22:31:44Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic568new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA["skarby" na cmentarzach]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic478new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Niedługo 1 listopada, pójdziemy odwiedzić naszych bliskich którzy zeszli z tego świata. Często nie zdajemy sobie jednak jakie skarby możemy znaleźć na cmentarzach. Polecam wszystkim na przyglądnięcie się czy w okolicy nie ma jakichś zabytkowych nagrobków, figur itp. Jutro postaram się wrzucić kilka zdjęć naprawce cennych nagrobków z krzeszowskiego cmentarza z XX i XIX. Jeśli posiadacie jakieś info o takich zabytkach i zdjęcia, wrzucajcie je do tego tematu.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[szymskim]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user5.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-10-30T17:08:04Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic478new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Nasz Beskid na starej mapie]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic460new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Witam!</p><p>Właśnie wlazła mi w oczy mapa z 1910 roku, pooglądałem najpierw swoje okolice, a potem myślę: &quot;a, rzucę okiem co tam na południu&quot;. No i patrzę, a tam... Beskid Mały! Polskie i niemieckie nazwy miejscowości i generalnie no... Ciekawostka. Jak pisałem, mapa z 1910 roku, stworzona przez (jak to kiedyś Darek powiedział) &quot;Matkę Austrię&quot;.<br /><a href="http://lazarus.elte.hu/hun/digkonyv/topo/200e/37-50.jpg" target="_blank">http://lazarus.elte.hu/hun/digkonyv/topo/200e/37-50.jpg</a></p><p>Proponuję w ów wątek onyj wrzucać mapy-starowinki, w ramach takich ciekawostek.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[marcus]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user30.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-10-21T18:56:11Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic460new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[stacja turystyczna pod Żarem]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic449new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>W 1927 r nieopodal wierzchołka Żaru wybudowano parterowy, drewniany budynek na kamiennej podmurówce (typowej dla tego terenu). Walory turystyczne i narciarskie góry docenili działacze babiogórskiego PTT i zwrócili się z prośbą do Magdaleny Pszczółkowska z prośbą o dobudowanie dodatkowej izby z przeznaczeniem na stację turystyczną. Po podpisaniu stosownej umowy już pod koniec 1927 r były gotowe pierwsze pomieszczenia dla turystów. Na tą operację wydał Oddział 349 zł. Umeblowanie oraz wyposażenie stacji odłożono na okres późniejszy ze względu na brak funduszy. Pozostawała goła podłoga dla turysty szukającego noclegu. Obiekt doposażono w 1928 r o 3 zwykłe i 2 składane łóżka, stół, krzesła, wieszaki i umywalkę. W tym samym okresie wytypowano dwa szlaki turystyczne: zielony z Porąbki przez Żar do Przełęczy Kocierskiej o długości 15 km i żółty z Międzybrodzia na Żar o długości 4 km. Od tego momentu schronisko było czynne już cały rok i można było również zjeść ciepły posiłek. W 1929 r cena noclegu na te czasy wynosiła odpowiednio 1,5 zł dla członków PTT i 2 zł dla pozostałych</p><br /><p>Tak wyglądała stacja turystyczna pod Żarem pod koniec lat dwudziestych</p><p><span class="postimg"><img src="http://bacadom.republika.pl/stacjazar1.jpg" alt="http://bacadom.republika.pl/stacjazar1.jpg" /></span></p><p>A tak wyglądała stacja pod koniec lat trzydziestych</p><p><span class="postimg"><img src="http://bacadom.republika.pl/stacjazar2.jpg" alt="http://bacadom.republika.pl/stacjazar2.jpg" /></span></p><p>Dziś już ledwo można znaleźć resztki fundamentu<br />Jak można łatwo zauważyć jeszcze 80 lat temu stał krzyż drewniany na górze Żar. Był to krzyż milenijny i stał on do okresu budowy zbiornika na górze.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[baca]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user25.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-10-16T19:40:30Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic449new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Schronisko "Widok na Tatry"]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic417new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Wiele czytałem o tym schronisku, chciałem kiedyś zobaczyć przynajmniej, jak wyglądało? I ot po nitce do kłębka obserwując logikę <strong>Darka</strong> dotarłem do takiej stronki, gdzie istnieje stara pocztówka <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /><br />Dlatego nie omieszkam sią tą radością z Wami podzielić. <img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /><br /><span class="postimg"><img src="http://www.historia.beskidia.pl/userfiles/wehikul/1723.jpg" alt="http://www.historia.beskidia.pl/userfiles/wehikul/1723.jpg" /></span></p><p>źródło&nbsp; <a href="http://www.historia.beskidia.pl/1723_wilkowice_schronisko_widok_na_tatry_stare_zdjecie.html" target="_blank">http://www.historia.beskidia.pl/1723_wi … jecie.html</a></p><p>Ja w swoich zasobach niestety mam tylko fundamenty.<br /><a href="http://www.fmix.pl/zdjecie/2140482/p9200049/rozmiar/2" target="_blank"><span class="postimg"><img src="http://i1.fmix.pl/fmi424/0246ee94001933004c9e50f6" alt="http://i1.fmix.pl/fmi424/0246ee94001933004c9e50f6" /></span></a></p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[kris_61]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user20.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-09-29T07:18:50Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic417new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[HISTORIA POLSKIEJ TURYSTYKI W REGIONIE BIELSKO-BIALSKIM]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic363new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>W okresie zaborów&nbsp; Niemcy usiłowali przekształcic region bielsko-bialski w osrodek germanizacyjnej agitacji Waznym ogniwem w tej działalności było powstałe w 1893 r.niemieckie towarzystwo turystyczne ,,Beskiden Verein&quot;,majace swa siedzibę oraz zaplecze w postaci kapitału niemieckiego w miastach Bielsku i Białej gdzie mieszkała przewazajaca częsc napływowego elementu niemieckiego ,głównie przemysłowcy i kupcy. Towarzystwo dysponowało sporym kapitałem i już w 1903 r .wybudowało z drewnianych bali schronisko na Magórce które dwa lata póżniej całkowicie spłoneło nastepny obiekt również drewniany został wzniesiony na miejscu starego schroniska w 1907 r.nadano mu nazwe ,,Erzherzogin Maria Theresia-Schutzhaus auf dem Josefsberg&quot;Warto również wiedziec że w tamtym czasie Magórka zwana była przez Niemców ,,Josefsberg&quot; od zródła św Józefa i stojącej przy nim kapliczki świętego.W 1912 r . schronisko dzieli los swojego poprzednika i płonie doszczetnie W 1913 r .powstaje kolejny obiekt juz murowany z kamienia który po małych przebudowach przetrwał do dziś Polacy próbowali przeciwstawiac sie zakusom niemieckiej organizacji która pod płaszczykiem działalnosci turystycznej prowadziła akcję agitacyjną i antypolska niestety polskie organizacje były słabo rozwinięte i dysponowały skromnymi srodkami finansowymi .Około 15 min drogi na wsch.od niemieckiego schroniska funkcjonowało polskie schronisko pod nazwą ,,Widok na Tatry &quot; (prywatna własnośc rodziny Sikorów) był to obszerny drewniany dom parterowy z dużą jadalnią posiadał cztery pokoje sypialne z 14 łózkami oraz 30 miejsc dla wycieczek zbiorowych na strychu&nbsp; Duża weranda otwarta na zach.płd.i wsch dawała wspaniały widok na kotline żywiecka wraz z Babią Górą z poza ,której przy czystym powietrzu widac było Tatry Pierwsza polska organizacja turystyczna - Polskie Towarzystwo Tatrzańskie powstała w 1879 r.Choc PTT w okresie rozbiorów nie liczyło sie z granicami zaborczych państw i skupiało w swych szeregach miłośników gór ze wszystkich trzech zaborów ,miało jednak charakter centralistyczny a poszczególne oddziały powstawały bardzo wolno na innych obszarach poza Tatrami . Nie zdołało sie równiez rozwinąc w regionie bielsko-bialskim powstałe w 1906 r Polskie Towarzystwo Krajoznawcze .Tymczasem niemiecki ruch turystyczny w Beskidach Zachodnich zaczął przybierac na sile w 1894 r. członkowie Beskiden Verein umiescili na szczycie Babiej Góry ,,ksiegę wyjśc&quot;Znajdowała sie ona w metalowej puszce u podnóza obeliska pamieci pallatyna Austro Wegier ksiega po kilku latach zagineła&nbsp; W 1904 r. ,,Beskiden Verein &quot;wybudował schronisko na Babiej Górze,(które do lat trzydziestych XX w.było najwyżej położonym schroniskiem górskim w polskich Karpatach) rozpoczoł również znakowanie szlaków na wszystkich wyznakowanych przez siebie szlakach Beskiden Verein umieszczał tablice drogowskazowe tylko w jezyku niemieckim wprowadzajac nazwy topografii austriackiej . Fakt ten obudził czujnosc społeczeństwa polskiego.Germanizacyjnym zakusom pierwszy przeciwstawił się w 1905r.dr Hugo Zapałowicz ,zakładając Oddział Babiogórski Towarzystwa Tatrzańskiego i budujac polskie schronisko na Markowych Szczawinach w 1906 r .Równoczesnie Oddział Babiogórski rozpoczoł znakowanie szlaków turystycznych w rejonie Babiej Góry. Na tle wyznaczania i malowania szlaków doszło pomiędzy działaczami ,,Beskiden Verein&quot;i Towarzystwem Tatrzańskim do zatargów ;tzw.,,wojny na pedzle&quot;.W 1907r.odbyła się rozprawa w sadzie w Makowie przeciwko działaczom Beskiden Verein,wniesiona przez Oddział Babiogórski Towarzystwa Tatrzańskiego. Niemieccy działacze turystyczni ,którzy zamalowywali polskie znaki zostali oskarżeni o ich niszczenie .Sąd skazał niemieckich działaczy (Kroczka i Schlessingera)ale od wymierzenia grzywny odstapił . Odtąd Niemcy musieli liczyc sie z istnieniem polskiego towarzystwa turystycznego&nbsp; . Rozpoczeła sie twarda walka o polskośc turystyki w Beskidach Zachodnich wstrzymująca napływ niemczyzny Doniosłe znaczenie w tej walce miały również w owym czasie polskie przewodniki turystyczne a przede wszystkim przewodnik Kazimierza Sosnowskiego po Beskidach Zachodnich wydany w 1914r.&nbsp; &nbsp;W dziedzinie turystyki okres od 1918r. do 1939r. charakteryzował się na tych terenach napiętą atmosfera wywoływaną przez skryte posunięcia niemieckiej organizacji turystycznej uporczywie szukającej protektorów u sanacyjnych władz . ,,Beskiden Verein&quot; zapewniał wprawdzie Polskie Towarzystwo Tatrzańskie i władze polskie , ze zajmuje sie wyłącznie turystyka ,łatwo było jednak dostrzec jego prawdziwe oblicze . Odsłonił je póżniej sam prezes Beskiden Verain pisząc w 1943r . ,,Beskiden Verein w Bielsku wykonał swój obowiązek w okresie polskim jako związek niemiecki ,który był w tym okresie także pionierem torujacym droge dla niemczyzny na wschodzie (Wł Krygowski:Zarys dziejów polskiej turystyki górskiej, str 67)Tak ujawniły się cele turystyki niemieckiej.</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[ferdynans]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user28.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-08-18T13:31:26Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic363new-posts.html</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Najsłynniejsi zbójnicy beskidzcy]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://www.beskidmaly.pl/pun/topic274new-posts.html"/>
			<summary type="html"><![CDATA[<p>Wśród beskidzkich zbójników największą sława do dziś cięszy się harnas Klimczok .Rzecz dośc ciekawa biorąc pod uwagę fakt ,że równie barwne ,a często znacznie krwawsze były dzieje kilku innych zbójników ,którzy grasowali w przeszłości w Beskidach .Tak naprawde nazywał się on Klimczak a jego wielowiekowa sława ma kilka przyczyn .Z pewnościa wpływ miał na to fakt ,iz zbójników o tym nazwisku było dwóch .Przed Mateuszem zbójował bowiem Wojciech Klimczok.Agentem jego bandy był pewien dziad-żebrak ,który chodził po prośbie .Odwiedzał chłopskie domy i szlacheckie dwory .Gdy gdzieś udzielono mu noclegu zbójnicki agent otwierał w nocy drzwi i wpuszczał do środka swoich kompanów Kres bandyckiego rzemiosła Wojciecha Klimczoka nastąpiła w Rajsku koło Oświęcimia ,gdzie po obrabowaniu miejscowego dworu rabusie tęgo popili a okoliczna szlachta wykorzystała ten moment i ich capneła .Harnasia i jego ludzi stracono w Oświęcimiu . Wkrótce potem u stóp Beskidów pojawił się Mateusz Klimczok .Wedłu żywieckiego kronikarza Andrzeja Komonieckiego tego zbójnika ujęto podczas mającej dramatyczny przebieg zbrojnej akcji w Mikuszowicach .Niewykluczone że wazną role w jego ujęciu odegrał też pan bielskiego zamku Juliusz Sunnegh Działalnośc dwóch zbójników o tym samym nazwisku w dodatku w krótkim odstępie czasu sprawiła że nazwisko to stało się wyjątkowo głośne Ale tak naprawde wielka sława harnasia Klimczoka zaczeła się wiele lat po śmierci obu rabusiów . W XIX w na fali modnego wówczas romantyzmu .bielscy Niemcy jeśli nie stworzyli to z pewnościa mocno ubarwili legendy o tym zbójniku . A potem w dwudziestoleciu międzywojennym ,wydano w języku niemieckim książkę o zbójnickim wodzu Klimczoku Była ona pełna ciekawych historiii miała licznych czytelników którzy nie zawracali sobie głowy faktem ,iż przygody książkowego bohatera są całkowicie fikcyjne.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; .&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Drugim znanym zbójnikiem był Józef Baczyński należał do tych beskidzkich zbójników ,którym po śmierci wielowiekowa sława nie przypadała w udziale . Nie znaczy to jednak że Baczyński na zbójeckin rzemiośle się nie znał Wręcz przeciwnie -łupił kogo popadnie ,swoje ofiary traktował bardzo brutalnie ,a stróżom prawa sprytnie się wymykał .Oczywiście jak to czesto bywało w zbójnickim fachu los sprzyjał mu tylko do czasu Baczyński to był rodzimy zbój pochodzący ze wsi Skawica koło Zawoi Swą bande Baczyński utworzył podczas jarmarku w Wadowicach . Oprócz herszta jej członkami byli jego szwagier oraz dwaj chłopi .Na pierwszy zbójnicki ogień miał pujśc pewien znany w okolicy krawiec ,który uchodził za majętnego człowieka .Ale rabusie mocno się sparzyli bo krawiec albo nie miał w domu pieniędzy albo sprytnie je ukrył Baczyński i jego ludzie ukradli jedynie odzież . Potem było już lepiej (oczywiście z punkyu widzenia zbójników )bo łupy zdażały się obfitsze Byc może wpływ na taki przebieg wypadków miało zachowanie&nbsp; harnasia Józefa i jego kamratów ,którzy litośc uważali za zupełnie zbędne uczucie Ci którzy chcieli przed zbójnikami zataic miejsce z ukrytymi pieniędzmi lub cennymi przedmiotami musieli byc bardzo odporni na ból zbójnicy stosowali wymyślne metody tortur ,miażdżyli palce przypalali pochodniami uda i boki&nbsp; Nietrudno się domyślic ze metody były skuteczne i skrytki z pieniedzmi były ujawniane .Harnaś Baczyński kila razy sprytnie zmylił pościg i umknoł przedstawicielom prawa .W końcu noga mu się powineła i na krakowskich Krzemionkach się z katem&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Trzecim nie mniej znanym zbójnikiem był Martyn Portasz pochodził z wioski leżącej koło Dolnego Kubina na Orawie .Był to więc w polskiej części Beskidów zbój z importu .Grasował na czele bandy liczącej ponad 20 ludzi .Między innymi atakował przykościelne plebanie i szlacheckie dwory .Zbójnicka kompania Portasza była nie tylko liczna ale i też wyjątkowo bezwzględna Dowodem dramat Marcina Jaszka z Węgierskiej Górki Bandyci porwali go i za wypuszczenie na wolnośc od jego żony zażądali dużego okupu Związanego Marcina prowadziliz Węgierskiej Górki aż do Rajczy gdzie w miejscowej karczmie mieli czekac na okup. I się doczekali .Żona uwięzionego mężczyzny zebrała bowiem tyle dukatów i talarów ile zbójnicy chcieli . Zbójnicy pieniądze wzieli i przeliczyli A potem zastrzelili zakładnika .Tak okropna zbrodnia nie pozostała bez echa . Z Krakowa przybyły na Żywieczczyzne cztery dziesiątki piechoty ,aby wziąśc udział w obławie na zbirów Portasza i jego ludzi nie ujęli ale banda poszła w rozsypkę . Kiedy kilka miesięcy pużniej krwawy harnaś wrócił w Beskidy , mieszkańcy Milówki ujęli go i odstawili doŻywieckiego zamku . Kat bardzo się ucieszył ze spotkania z Portaszem . Najpierw mógł go bowiem torturowac i przypalac mu ciało pochodniami a potem na Górze Grojec zdarł mu skórę z pleców , i obciął ręce i ciągle żywego harnasia powiesił na haku</p>]]></summary>
			<author>
				<name><![CDATA[ferdynans]]></name>
				<uri>http://www.beskidmaly.pl/pun/user28.html</uri>
			</author>
			<updated>2010-05-29T18:27:50Z</updated>
			<id>http://www.beskidmaly.pl/pun/topic274new-posts.html</id>
		</entry>
</feed>

