<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Operacja "Koza"]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/feed-atom-topic81.xml"/>
	<updated>2009-12-27T13:23:16Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=81</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=416#p416"/>
			<content type="html"><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>piotr napisał/a:</cite><blockquote><p>Początek Polski rozpoznawałem bezbłędnie, bo w swoim czasie z równej jak blat drogi wpadało się w coś co bardziej przypominało Karakorum Highway niż europejski trakt hi hi. Niestety donoszę, że niedawno nasi drogowcy się sprężyli i drogę znacznie poprawili.</p></blockquote></div><br /><p>No cóż ja mówię na to&nbsp; &quot; Szwajcarski Ser&quot;, ale fakt robi się coraz lepiej na naszych drogach i myślę, że w przyszłości będziemy znacznie mniej narzekać <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p>Nigdy nie widziałem kozic z takiego bliska, ewentualnie kozice w nikach. Dla takich chwil warto się przełamać nawet gdy nie ma się ochoty jechać w góry.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[lowell79]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=2</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-27T13:23:16Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=416#p416</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=406#p406"/>
			<content type="html"><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>marcus napisał/a:</cite><blockquote><p>Polska zaczyna się tam, gdzie roboty drogowe.</p></blockquote></div><p>Bingo <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p><div class="quotebox"><cite>piotr napisał/a:</cite><blockquote><p>A propos Nike&#039;ów - mniejsza o buty, ale nogi jakie :-)</p></blockquote></div><p>Kurcze, chyba coś ze mną nie teges, bo dopiero teraz to zauważyłem. Widać w górach kojarzę &quot;inaczej&quot; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /></p><div class="quotebox"><cite>kris_61 napisał/a:</cite><blockquote><p>To chyba jakiś inny gatunek Kozicy?</p></blockquote></div><p>To bardziej koźlątko było <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[darkheush]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=11</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-25T11:50:22Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=406#p406</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=405#p405"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p><span class="postimg"><img src="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofFJ-Zw5CI/AAAAAAAAHPI/NjG20t62L5I/s800/DSCN1188.JPG" alt="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofFJ-Zw5CI/AAAAAAAAHPI/NjG20t62L5I/s800/DSCN1188.JPG" /></span></p><p>To chyba jakiś inny gatunek Kozicy? Mi przynajmiej nieznany <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[kris_61]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=20</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-25T11:12:50Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=405#p405</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=403#p403"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Fajna wycieczka. A propos Nike&#039;ów - mniejsza o buty, ale nogi jakie :-). Podspady znam doskonale. Początek Polski rozpoznawałem bezbłędnie, bo w swoim czasie z równej jak blat drogi wpadało się w coś co bardziej przypominało Karakorum Highway niż europejski trakt hi hi. Niestety donoszę, że niedawno nasi drogowcy się sprężyli i drogę znacznie poprawili.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[piotr]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=35</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-25T10:31:59Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=403#p403</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=402#p402"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Toż to elementarne i nawet ślepy odpowie: Polska zaczyna się tam, gdzie roboty drogowe. ;-)</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[marcus]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=30</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-25T00:49:07Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=402#p402</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Operacja "Koza"]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=400#p400"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Witojcie! Skoro <strong>piotr</strong> zapoczątkował temat &quot;zdrad&quot; górskich wycieczką na Mogielicę, to i ja się pochwalę - Tatrami. Była to niezapomniana wycieczka z kilku powodów. Po pierwsze primo: w ogóle nie miałem wtedy ochoty na góry, no jakoś tak wyszło. Po drugie primo: pogoda nam dopisała wyjątkowo. Patrząc z perspektywy całego roku, był to jeden z niewielu tych beztroskich wypadów w góry w słońcu, wiaterku i przy bezchmurnym niebie. Po trzecie primo ultimo: nigdy wcześniej nie widziałem kozic z tak bliska. Można je było niemal pogłaskać <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> . Akcja miała miesce 15 sierpnia tego roku. A więc było to tak:</p><p>&quot;Czwarta nad ranem, może sen przyjdzie&quot;... Taaa, z pewnością. Budzik drze się niemiłosiernie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/mad.png" width="15" height="15" alt="mad" /> Ale cóż, słowo się rzekło - kobyłka u płotu. Zbieram spakowane poprzedniego dnia graty i pędzę do <strong>Krisa</strong>. Pół godziny później suniemy pustą drogą w stronę Jurgowa i Tatrzańskiej Jaworzyny. Po drodze podziwiamy wschód słońca nad Beskidami i znaną BESKIDolubom &quot;górę z antenką&quot;.</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh4.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocYvSj__-I/AAAAAAAAG-c/cewIyrbnnHM/s800/DSCN1057.JPG" alt="http://lh4.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocYvSj__-I/AAAAAAAAG-c/cewIyrbnnHM/s800/DSCN1057.JPG" /></span></p><p>Docieramy na miejsce i parkujemy auto przy poczcie w Tatrzańskiej Jaworzynie. Jest cholernie zimno (6 st.), szaro, ponuro, a Taterki strzelają wyraźnego focha. Potraviny czynne dopiero od godz. 10 - a taka była ochota na piwo <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/mad.png" width="15" height="15" alt="mad" /> Całe szczęście zaopatrzyliśmy sie w kraju, więc ruszamy wpierw niebieskim, a potem zielonym do Zadnich Koperszadów i na Przeł. pod Kopą (Kopské sedlo - 1750m.) Przyroda powoli budzi się do życia.</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocZL2SM-aI/AAAAAAAAG_g/Ry8qQ85Poq0/s800/DSCN1089.JPG" alt="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocZL2SM-aI/AAAAAAAAG_g/Ry8qQ85Poq0/s800/DSCN1089.JPG" /></span></p><p>Widoki coraz piękniejsze. Powyżej Gałajdowej Polany już nie wiadomo na co patrzeć. Z jednej strony Tatry Bielskie, a z drugiej Wysokie i nasz dzisiejszy cel - Jagnięcy Szczyt (2230 m.)</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocZmfVQerI/AAAAAAAAHAM/eIOa4RYRLBQ/s800/DSCN1107.JPG" alt="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocZmfVQerI/AAAAAAAAHAM/eIOa4RYRLBQ/s800/DSCN1107.JPG" /></span></p><p>Na Przeł. pod Kopą - coffee-time. Nie powiem, nie obyło się bez problemów. Wiejący wiatr skutecznie dławił płomień palnika i na wrzątek czekaliśmy prawie godzinę. Na szczęście było na czym zawiesić oko&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> Po kawce ruszamy dalej w stronę Wielkiego Białego Stawu i Zielonego Stawu Kieżmarskiego. Przy schronisku nad Zielonym krótki popas, <strong>Kris</strong> idzie zbadać ceny w schronisku (nocleg 13 €, frytki 3,10 €, parówki z frytkami 5,10 €, piwo 2 €, herbata 1 €), a ja podziwiam widoki wcinając kanapkę&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> </p><p><span class="postimg"><img src="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocaOUzkwJI/AAAAAAAAHBs/ftIenC3uLe0/s800/DSCN1148.JPG" alt="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocaOUzkwJI/AAAAAAAAHBs/ftIenC3uLe0/s800/DSCN1148.JPG" /></span></p><p>Po chwili restu ruszamy dalej żółtym w stronę Jagnięcej Dolinki, Kołowej Przełęczy i Jagnięcego Szczytu. Podejście jest od samego początku masakryczne (na długości 2,5 km zrobimy blisko 700 metrów różnicy poziomów <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/yikes.png" width="15" height="15" alt="yikes" /> ) Na dodatek słonko zaczyna dawać w du*ę - dosłownie, mi cieknie strumyk po plecach, a <strong>Krisowi</strong> pot zalewa oczy. Na progu dolinki, przy Czerwonym Stawku krótki odpoczynek, rzut oka na dalszą drogę (i moje stwierdzenie &quot;Łosz <span class="postimg"><img src="http://www.picturehost.pl/user/galeries/darkheush/pierdy/cenzura.png" alt="http://www.picturehost.pl/user/galeries/darkheush/pierdy/cenzura.png" /></span>&quot;).</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocavrTRxNI/AAAAAAAAHCg/D0iMRwQx5IM/s800/DSCN1173.JPG" alt="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocavrTRxNI/AAAAAAAAHCg/D0iMRwQx5IM/s800/DSCN1173.JPG" /></span></p><p>No nic. Pniemy się mozolnie dalej, aż tu nagle... Ta dam!!! Tuż przy ścieżce pasie się kozica <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/cool.png" width="15" height="15" alt="cool" />&nbsp; Początkowo zupełnie nie zwraca na nas uwagi, jednak w miarę upływu czasu (i dźwięku migawki naszych aparatów) zaczyna spoglądać w naszym kierunku. Z jej oczu można wyczytać jedno - &quot;A czego te dwunożne niezdary tu szukają??? Cholera pojeść nie dadzą w spokoju, tylko jakiś <em>pstryk, pstryk</em> słychać co chwilę&quot; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p><p><span class="postimg"><img src="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/Soca3ooUGJI/AAAAAAAAHCs/kQwU_y8QnEE/s800/DSCN1176.JPG" alt="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/Soca3ooUGJI/AAAAAAAAHCs/kQwU_y8QnEE/s800/DSCN1176.JPG" /></span></p><p>Po cichutku, aby nie przeszkodzić w obiedzie ruszamy dalej. Dochodzimy do jedynego łańcucha po drodze (10 m pod Kołową Przełęczą), który w sumie bardziej przeszkadza niż pomaga. Tutaj mamy możliwość przekonania się o tym, że firma &quot;Nike&quot; staje się coraz poważniejszym producentem obuwia outdoorowo-trekkingowego. </p><p><span class="postimg"><img src="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofFJ-Zw5CI/AAAAAAAAHPI/NjG20t62L5I/s800/DSCN1188.JPG" alt="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofFJ-Zw5CI/AAAAAAAAHPI/NjG20t62L5I/s800/DSCN1188.JPG" /></span></p><p>Kilka pewnych chwytów i stopni i jesteśmy na Kołowej Przełęczy. Teraz zostaje nam złojenie grani do Jagnięcego. No żesz w mordę!!! Kto poprowadził ten szlak??? W górę, a za chwilę w dół. I tak na przemian. <strong>Kris</strong> stwierdza, że ci Słowacy to se chyba jaja robią <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p><p>Na Jagnięcym ludzi jak mrówków. Więcej ich chyba matula nie miała. Znajdujemy ostatni (chyba) wolny kamień i rozkładamy się na szczytowy popas. Są kanapki, mineralna i uzupełnianie witaminek. Ja postanawiam zrobić panoramę z Jagnięcego, co nie jest sprawą łatwą. Muszę się przeciskać pomiędzy restującym towarzystwem (30-35 osób na kilku metrach kwadratowych). W końcu znajduję dobre miejsce na strzelenie kilku fotek.</p><p><em>Panorama z Jagnięcego Szczytu</em><br /><span class="postimg"><img src="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofEybSAKsI/AAAAAAAAHOs/dPyAUCvBpMs/s800/Jagni%C4%99cy%20Szczyt.JPG" alt="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SofEybSAKsI/AAAAAAAAHOs/dPyAUCvBpMs/s800/Jagni%C4%99cy%20Szczyt.JPG" /></span></p><p>No cóż, komu w drogę, temu kopa - jak to mówią. Zaczynamy zejście. Skałki, skałki, skałki, czyli to co misie lubią najbardziej. Tak mniej więcej w połowie Jagnięcej Doliny napotykamy znów stadko kozic.</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocbvwMr8UI/AAAAAAAAHEU/SpsqiQdKg6E/s800/DSCN1220.JPG" alt="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SocbvwMr8UI/AAAAAAAAHEU/SpsqiQdKg6E/s800/DSCN1220.JPG" /></span></p><p>Pierwotny plan był taki, aby zejść przez Szeroką Przeł. Bielską do Zdziaru i stamtąd walić z buta kilkanaście kilometrów do Jaworzyny. Jednak <strong>Kris</strong> wpada na genialny pomysł. Tuż przed nami idą dwie sympatyczne panie - polki. <strong>Kris</strong> zagaduje dokąd schodzą i czy aby nie podwiozłyby nas do Jaworzyny. Okazuje się, że panie schodzą do Matlar i jadą przez Jurgów do Nowego Targu. No to by pasowało <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> Umawiamy się tak: &quot;Jeśli panowie będą na parkingu w Matlarach, to nie ma sprawy. My schodzimy do schroniska, tam herbatka i idziemy poprzez Biały Staw do Matlar&quot;. Przy schronisku robimy krótki popas... i ruszamy żółtym szlakiem w dolinę. Jeszcze jedno, już ostanie spojrzenie za siebie na otoczenie Dol. Kieżmarskiej.</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SoccUU6W6DI/AAAAAAAAHFc/KwPhMG9Z4jQ/s800/DSCN1240.JPG" alt="http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SoccUU6W6DI/AAAAAAAAHFc/KwPhMG9Z4jQ/s800/DSCN1240.JPG" /></span></p><p>Zejście do Matlar bez sensacji. Po prostu drepatmy. Z przepisowych 2 godz 30 min. wg przewodnika Nyki robi się 1,30 i lądujemy na słowackim bruku w Matlarach.</p><p><span class="postimg"><img src="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SoccdrHLTrI/AAAAAAAAHF0/MdahWQyMQuM/s800/DSCN1251.JPG" alt="http://lh5.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SoccdrHLTrI/AAAAAAAAHF0/MdahWQyMQuM/s800/DSCN1251.JPG" /></span></p><p>Tutaj 40-to minutowe oczekiwanie na nasze wybawczynie i zostajemy sprawnie podwiezieni nawet nie do Podspadów (jak panie pierwotnie deklarowały), ale do samego autka zaparkowanego w Jaworzynie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" />&nbsp; Szybkie pożegnanie, zakupy w Potravinach i ciśniemy do domu. W Andrychowie jesteśmy ok. 21:00.</p><p>Na koniec mała zagadka dla forumowiczów: w którym miejscu na fotce kończy się SK, a w którym zaczyna RP <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> </p><p><span class="postimg"><img src="http://lh4.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/Socci3Zp6fI/AAAAAAAAHGA/lvYgvooX1hc/s800/DSCN1255.JPG" alt="http://lh4.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/Socci3Zp6fI/AAAAAAAAHGA/lvYgvooX1hc/s800/DSCN1255.JPG" /></span></p><p>P.S. Wszystkie moje fotopstryki można znaleźć <a href="http://picasaweb.google.pl/darkheush/Jagniecy15082009#" target="_blank"> <strong>na Picassie</strong></a>.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[darkheush]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=11</uri>
			</author>
			<updated>2009-12-24T09:17:41Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=400#p400</id>
		</entry>
</feed>
