A ja go któregoś, pięknego dnia ubiję!!! I to z premedytacją!!!. Mam nadzieję ,że wpłynie to na łagodniejszy wymiar kary
Siedzę sobie spokojnie w niesamowicie upalną sobotę w robocie i odliczam godziny do wyjścia na Potrójną, a ta bestia nieokiełznana przysyła mi takie cuś:
14-08-2010 19:28
"Pozdrowienia z Czerwonego Klasztoru gdzie Złoty Bażant się leje"i fotka:
Zabić to mało. Ech grabisz sobie Wujku
Hmm ubić???? Mnie małego grzecznego Żuczka....? A "ursusa" chce?
Hihi...
Relacja i zdjęcia z wyprawy do Rumunii w najbliższym czasie jak tylko wrócę do żywych, bo na dzień dzisiejszy nie ogarniam tej kuwety....
