Temat: Jak tu piknie, czyli ja Homole

Niedziela, 4:00. Budzik jest moim najgorszym wrogiem mad No ale wstaję. O 5 z minutami spotykam się na andrychowskim BP z xagą, Asią zwaną Krysią, Bułgarem, Ufokiem i Jędrusiem. Chwilę czekamy na Iskarię i Dawida. Potem już idzie z górki, tzn. Wadowice, Sucha Beskidzka, Nowy Targ, Szczawnica i w końcu Jaworki. A no przecież, w Szczawnicy żywiołowe powitanie z Lisicą i Djinn'em. Nieliczni przechodnie patrzą na nas jakbyśmy uciekli z Tworek smile

Było z górki, teraz zaczyna się pod górkę. Wąwóz Homole - w mojej skromnej opinii zasługuje na miano ósmego cudu świata big_smile Pogoda rozpieszcza. Słońce wypala ślipia wink Mały rest w nieczynnej o tej porze roku Bazie pod Wysoką i ruszamy dalej. "Ruszamy" - duże słowo. Gwiazdy (forum BM) tańczą na lodzie lol Małe zamieszanie pod samym wierzchołkiem wysokiej, ale w końcu wszyscy odnajdujemy się na górze. Wiatr. Choć czy można nazwać wiatrem coś, co urywa łeb razem z płucami??? lol Schodzimy. "Schodzimy" - duże słowo. Nie przypuszczałem że można jeździć na rzęsach po lodzie. Bo na dupie, to wiem że można lol Jakimś cudem dochodzimy (każdy w jednym kawałku) do Wąwozu Białej Wody. Tu zaczyna się błotning - czyli w zasadzie norma. W butach sytuacja, przy której biblijny potop jest niewinną popierdółką tongue

Wyżerka w karczmie w Jaworkach i mkniemy do domu. Wracam o 22 z minutami wyrąbany jak koń po westernie. Ale warto było - z resztą czy nie warto jechać w góry, na dodatek z TAKĄ ekipą???!!!

Komplet fotek (tradycyjnie klik w obrazek)

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TX3UNx38AtI/AAAAAAAAHfI/JiU19dY6_T0/s800/DSCN7000.JPG

P.S. Wypad sponsorował producent marki "Zakochani są wśród nas". W końcu pewnej parze zakochanych forumowiczów stuknął tego dnia roczek, od poznania się na innym naszym górskim wypadzie lol

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

Piknie, piknie.... tylko pozazdrościć smile

3

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

My dziękujemy za wyczerpującą niedzielę smile. Wprawdzie przybyło mi kilka nowych siniaków (taniec na lodzie) oraz stłuczone mega kolano to widoczki  cudne. Do następnego smile:)

4

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

No to mieliście wycieczkę pełną przygód big_smile, nic tylko żałować, że nie udało się tym razem przeżywać tego wszystkiego z Wami smile.

PS. Gratuluję zakochanym i życzę wielu takich rocznic  wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

Superowa wyprawa  big_smile

Fajnie było poczytać skoro juz być z Wami nie można było  sad

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

nena napisał/a:

(...) PS. Gratuluję zakochanym i życzę wielu takich rocznic  wink

dzięki smile

załączam parę moich fotek z tej wyprawy: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … a13III2011

jak zwykle wyprawa bardzo udana, ekipa wyśmienita smile

w górach świat wygląda inaczej....

7

Odp: Jak tu piknie, czyli ja Homole

xaga napisał/a:
nena napisał/a:

(...) PS. Gratuluję zakochanym i życzę wielu takich rocznic  wink

dzięki smile

załączam parę moich fotek z tej wyprawy: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … a13III2011

jak zwykle wyprawa bardzo udana, ekipa wyśmienita smile

Wyśmienita impreza w "przytulnym" gronie  big_smile Foty piękne, najlepszy jest lodowiec w dolinie Białej Wody. wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .