26

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

kris_61 napisał/a:

Marku ładnie ta tabliczka wygląda smile Ciekawe  jak by się taka nazwa na stałe przyjęła? I czy była by akceptowana przez właścicieli?  yikes

Jeżeli nie będzie, to nie zawiesimy najpierw zapytamy smile
Wpierw pójdziemy na kawke do Ani i Rafała.
A rogacz i tak trzeba wymienić i wzmocnić.

Ostatnio edytowany przez MK (2011-10-07 16:41:04)

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

27

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Plan na sobotę montażu nowego rogacza na Potrójnej przy tej pogodzie, a jutro wg zapowiedzi nie lepszej, robi się problematyczny, dlatego, by można było zaplanować alternatywę na weekend, wraz z Marcinem odwołujemy jutro nasz pobyt w tym miejscu sad
Chyba, że stanie się cud, przestanie padać i zaświeci słoneczko, i tego wszystkim życzymy smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

28

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

W związku z warunkami pogodowymi - opadami deszczu i zapowiadanym śniegiem, jak również brakiem przelewu na koncie jestem zmuszony opuścić sobie wyjazd. Wstępnie jesteśmy umówieni z Jolą na jakiś spacer po Beskidzie Małym w niedzielę. Pozdrawiam

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

29

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

sad

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

30

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Brombella napisał/a:

sad

No dokładnie Brombuś  sad

Może w taki razie uda nam się spacerek niedzielny - szczegóły dogadamy jutro wieczorkiem - kto zainteresowany- śledzić posty  wink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

31

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

To może jutro się spotkamy w górach. Zapowiadają ładną pogodę. Można odwiedzić trzech Chatarów.

"W niedomkniętym oknie noc
Podpatruje twoje sny,
W niedomkniętym oknie noc,
Siedzę, patrzę jak ty śpisz... "

32

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Ja teraz wyruszam w BM, myślę, że na kawkę, około 16,30-17 dotrę dzisiaj do Ani i Rafała smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

33

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

O ironio losu big_smile
Żeby poczuć się dobrze, mieć satysfakcję, to musi lać jak z cebra z nieba???
Właśnie ten deszcz spowodował, że wybrałem się w BM nie po to by pracować, ale by w spokoju,
na luzie przejść choć kawałeczek smile
Postanowiłem odwiedzić Anię i Rafała na Potrójnej.
Kawka na przełęczy kocierskiej, dzisiaj pełen luz, czyli bardzo sympatycznie.
Wyczekanie, aż ulewa przestanie i w drogę na Potrójną.
Udało się dojść bez kropli deszczu. W chatce kolejna kawka i miła rozmowa z gospodarzami.
Tabliczka się podoba, a mi najbardziej podobały się uśmiechnięte wesołe twarzyczki gospodarzy tworzących przemiłą atmosferę tego miejsca. Na polu znowu ulewa.
Zaczyna robić się mroczno. Ktoś wchodzi – „rasowy” turysta z ogromnym plecakiem z zapytaniem czy jest miejsce do spania. Gadki, szmatki opowieść  skąd idzie, z Beskidu  Żywieckiego przez Hucisko, Ślemień, Anulę na Potrójną.  Trasa daleka w tych warunkach, ale opowieść jak wkroczył Jacek (nie wiem czy dobrze zapamiętałem imię) w Beskid Mały to oniemiał z wrażenia. Całe życie wędrował wszędzie tylko nie w zapomnianym BM-ie.
Trafił tu pierwszy raz 3 miesiące temu i dlatego powrócił. Wg Jacka tak dobrze oznaczonego pasma, czyli BM-u nie mają żadne góry w Polsce. Tabliczki na szczytach, przełęczach, ilość i jakość kierunkowskazów spowodowało, że zachęca swoich towarzyszy by trafili w ten nasz BM-owski zakątek. Powiem wam szczerze, że poczułem się usatysfakcjonowany i to co pisze pod każdym mym postem zaczyna się realizować i sprawdzać big_smile

Zróbmy razem, by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Najczystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

Ale jest to zasługa nas wszystkich, w tym też Ani i Rafała, oraz wszystkich forumowiczów, co biorą udział w różnych akcjach i myślę, że nowe się pojawią smile
Z BM-u zobaczyłem dzisiaj białe szczyty Beskidu Żywieckiego, a na Potrójnej przez moment padał deszcz ze śniegiem.
Do autka też wróciłem "na sucho" bez kropli deszczu big_smile
Dodam, że Jacek (poznany turysta) pokonał parę dni temu GSB z Wołosatego do Ustronia w 21 dni.
Planuje na przyszły rok odwrotnie, gdzie mnie zaprasza. smile

Ostatnio edytowany przez MK (2011-10-08 20:37:05)

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

34

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

MK napisał/a:

(...) Ktoś wchodzi – „rasowy” turysta z ogromnym plecakiem z zapytaniem czy jest miejsce do spania. (...)

To my go jutro chyba spotkamy  wink  oj będę bardzo ciekawa takiej opowieści i wrażeń z GSB  smile

Z Panią od piniendzy ustalono co następuje:

- bez piniendzy załatwiła na jutro coś na p.... ale zabroniła głośno wymawiać  wink
- o 10 zbiórka na )( Kocierskiej,
- wędrówka do chatki Ani i Rafała,
- ogrzewanie się herbatą  wink
- spożywanie syra  big_smile
- sprawdzanie kto gospodaruje w chatce Pod Potrójną - jak wiecie to cicho-sza,
    nie psujcie nam przyjemności sprawdzania  wink
- powrót do Ani i Rafała i zaś herbatka  wink

Około 15 ewakuacja i hajda do domu  big_smile

Chętnych świadomych chęci i tych nieuświadomionych serdecznie zapraszamy  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

35

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

MK napisał/a:

Tabliczka się podoba, a mi najbardziej podobały się uśmiechnięte wesołe twarzyczki gospodarzy tworzących przemiłą atmosferę tego miejsca.

Zaczyna robić się mroczno. Ktoś wchodzi – „rasowy” turysta z ogromnym plecakiem z zapytaniem czy jest miejsce do spania. Gadki, szmatki opowieść  skąd idzie, z Beskidu  Żywieckiego przez Hucisko, Ślemień, Anulę na Potrójną.  Trasa daleka w tych warunkach, ale opowieść jak wkroczył Jacek (nie wiem czy dobrze zapamiętałem imię) w Beskid Mały to oniemiał z wrażenia. Całe życie wędrował wszędzie tylko nie w zapomnianym BM-ie.
Trafił tu pierwszy raz 3 miesiące temu i dlatego powrócił. Wg Jacka tak dobrze oznaczonego pasma, czyli BM-u nie mają żadne góry w Polsce. Tabliczki na szczytach, przełęczach, ilość i jakość kierunkowskazów spowodowało, że zachęca swoich towarzyszy by trafili w ten nasz BM-owski zakątek.

Marku jestem tego samego zdania, co powyższy kolega z plecakiem. smile Mam dwa ukochane pasma górskie w Polsce. Pienino-Gorce i BM, który mnie urzekł dobrym oznakowaniem i ciszą - szczególnie jesienią. Pozdrawiam Was!  Krzysztof smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

36

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

kris_61 napisał/a:

.....
Marku jestem tego samego zdania, co powyższy kolega z plecakiem. smile .....

Te ulewy wink powinny trwać bez końca big_smile big_smile big_smile
Tyle pozytywnych odczuć w jeden deszczowy dzień big_smile big_smile big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

37

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Z luznego spotkania u Ani i Rafała zrobiło sie bardzo luzne spotkanie . Wybrałem sie wcześniej z obawy ze bedzie tylu uczestników ze moze byc problem z wolnym miejscem do siedzenia w plecaku słynny specyfik wisnówka i oczywiście turystyczny bucik do konsunpcji tego specyfiku. Jakiez było zdziwienie gdy w drzwiach chatki przywitał mnie Rafał z Anią i poza tym zywego ducha . Kawka rozmowy piwko liczyłem na mocną grupe z przełeczy kocierskiej czytałem na forum ze wyjscie grupy miało byc o godz 10.Przeliczyłem ze powinni byc ok 11.30 i o tej godz pojawia sie samotna Jolanta z duzym zapasem słynnego sera z braku innych chetnych najadłem sie do syta miała równiez cos na rozgrzewke do cherbatki i rozgrzalismy sie ta cherbatka .Zostało cos tam dla Marka gdy bedzie pracował przy rogaczu i serek na degustacje ,troszke opowiesci wspomnien i jak to w górach czas szybko leci trza sie było zbierac odprowadziłem Jolante na szczyt ku kapliczce jeszcze fotka na pozegnanie i ja do Praciaków a Jolanta na Kocierską tak zakonczyło sie bardzo luzne spotkanie u Ani i Rafała Jeszcze jakas fotka                                                                                                         .                                                                                                                                                                                                                                             http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/5500/15514/thumb/p16bkfqe8211nb1pc91d7352m1l41.JPGhttp://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/5500/15514/thumb/p16bkfqjt71rpf1i2gh0b14j01nj33.JPGhttp://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/5500/15514/thumb/p16bkfqpinr571iu9116hsp416a85.JPGhttp://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/5500/15514/thumb/p16bkfqvj7sir44n1ru1dtd2fj7.JPG

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2011-10-09 17:54:05)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

38

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

^^^
Chyba się pogody wystraszyli  tongue

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

39

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

kris_61 napisał/a:

^^^
Chyba się pogody wystraszyli  tongue


nie pogody, nie pogody, w gorszych warunkach się po górach chodziło, ale temperatury, tzn. wysokiej gorączki u Wojtasa sad

spędziłam weekend pomiędzy kuchnią (gdzie ciągle parzyłam herbatę z czarnego bzu) a pokojem, gdzie Wojtek leżał mi i herbatę popijał...
Life smile

Następnym razem będzie lepiej smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

40

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Luz w takich spotkaniach to podstawa  smile dzisiaj luz dotyczył jeszcze spooooooorej ilości miejsca  wink

Jak zawsze były fajne sytuacje  big_smile

Rozbieram buty, kurtkę w korytarzyku i prowadzę rozmowę.... byłam przekonana że z Rafałem, trwa to parę ładnych minut ....  wchodzę do środka a to Ferdynans  lol

Spacerek zawsze i wszystkim wychodzi na zdrowie i mimo mglistej pogody mój też był prozdrowotny big_smile

A na )( Kocierskiej pokazało się ciut słonka i wypiłam sobie pyszną kawkę z ekspresu, wracać się nie chciało to jeszcze herbatkę z cytrynką  smile

Jeszcze połazimy...  wink  big_smile

jakieś fotki będą jak reanimuję sprzęt, na razie gościnnie jestem na laptoku Włóczykijki  sad

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-10-09 19:33:44)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

41

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Reanimacja przebiegła pomyślnie - kilka jesiennych fotek po kliku na grupówkę  wink  lol  z  luźnego...

https://lh5.googleusercontent.com/-n-NPoITpaUY/Tvd5lHM50kI/AAAAAAAAAEA/G1eDI88Mb9s/s640/PICT0017.JPG

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-12-31 10:08:44)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

42

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

No, ładna relacja. smile Nawet taki dzień ma swój urok. A skoro towarzystwo doborowe, to pogoda wcale nie musi być najlepsza wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

43

Odp: Luźne spotkanie u Ani i Rafała - 8-9 październik 2011

Dzisiaj z Harnasiem postanowiliśmy wyremontować rogacz (zabetonować szynę) i przy okazji odwiedzić Anię i Rafała. Jednak mieliśmy pecha, chatka była zamknięta, a gospodarzy brak sad  Tak po cichu liczyliśmy, że może jakieś wink okruchy sera po Joli pozostały na stole big_smile Niestety nie szło sprawdzić big_smile
Za to kilka zdjęć dzisiejszej z Potrójnej.

Harnaś przy pracy
https://lh5.googleusercontent.com/-I0wOj21Gw5o/TpXeTXnGscI/AAAAAAAABqU/GVn4wh0JeN8/s800/Harna%2525C5%25259B.JPG

Widok na Klimczok i Szyndzielnię
https://lh6.googleusercontent.com/-JIeIWpHfqcs/TpXeA0D9shI/AAAAAAAABqA/DumeW8GkWDs/s800/Klimczok%25252C%252520Szyndzielnia.JPG

Widok na Gibasów Wierch
https://lh3.googleusercontent.com/-Vn7PimXEvgY/TpXeRrB7nEI/AAAAAAAABqM/JlllEqbOXY0/s800/Gibas%2525C3%2525B3w%252520Wierch.JPG

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.