1

Temat: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Przyjaciele!
Jak co roku anonsuję imprezę, która jest chyba największym świętem ludzi gór w naszym kraju, czyli 9. Krakowski Festiwal Górski, który odbędzie się w w dniach 2-4 XII 2011 (piątek-niedziela):
http://www.kfg.pl/program_2011.htm
A na festiwalu poza prelekcjami, filmami, kiermaszem książek i sprzętu będą również wielkie sławy alpinistyczne, czyli m.in. Simone Moro z Włoch, nasz Artur Hajzer i Kazach Denis Urubko oraz odbędą się Finały Mistrzostw Polski w Boulderingu 2011. Czy ktoś z was się wybiera na festiwal?
P.S. Lowell może wpadniesz do mnie przy okazji festiwalu? W razie potrzeby służę noclegiem wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-11-10 09:22:00)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

2

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Trochę daleko wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

3

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

piotr napisał/a:

Przyjaciele!

P.S. Lowell może wpadniesz do mnie przy okazji festiwalu? W razie potrzeby służę noclegiem wink


Dziękuje Piotrze za zaproszenie, ale nie wiem czy ja gdzieś nie wybędę początkiem grudnia...

4

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Tu festiwal, tam slajdowisko - jak to wszystko ogarnąć?  hmm

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

jolanta napisał/a:

Tu festiwal, tam slajdowisko - jak to wszystko ogarnąć?  hmm

ciężko ogarnąc Detektywie-Skowronku...
mnie na dodatek byc może dyżur w fabryce wypadnie...:(

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

6

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

jolanta napisał/a:

Tu festiwal, tam slajdowisko - jak to wszystko ogarnąć?  hmm

Jolu może ty jednak wpadniesz?
Wiesz nie porównujmy nawet najciekawszego sladowiska z naprawdę wielkim festiwalem. Po prostu ilość prelekcji, filmów i pokazów na KFG jest wręcz przytłaczająca. Ja co roku mam ciężki dylemat co zobaczyć a z czego równocześnie zrezygnować, bo po prostu nie da się być w 2 a nawet 3 salach naraz hmm Ale i tak wracam do domu w nastroju: "to co, jutro jedziemy na K2" smile
A wszystkich, którzy się jeszcze wahają, zapraszam do zapoznania się z poniższym wątkiem:
http://www.beskidmaly.pl/pun/topic375.html

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-11-11 13:44:41)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

7

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Kusisz, kusisz Piotrek...  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

mi się podoba sobota i wykłady na temat bezpieczeństwa w górach więc powinienem tam zawitać (potrzebuję materiałów do pracy lic. może uda mi się coś zgarnąć)

9

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Ze swojej strony również gorąco polecam ten festiwal - atmosfery tam panującej nie da się porównać z niczym innym smile
Szczególnie polecam konkurs filmowy, materiały są tam genialnej jakości, a to co ludzie w nich wyczyniają nie mieści się w głowie wink

10

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Zapowiada się rzeczywiście fajna impreza. Wielu ciekawy gości, których tak na prawdę nie znam....   ... ale mniemam, że warto poznać smile Niestety, na 99% nie pojawię się w Krakowie, a szkoda. Pomimo tego, że wolałbym raczej gdzieś pojechać niż oglądać wyczyny innych, ale myślę, ze warto pojawić się na festiwalu...

11

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Bartku masz rację. Na festiwalu można obejrzeć całą masę naprawdę zakręconych ludzi (jak mówią amerykanie crazy people), którzy wyczyniają nieprawdopodobne rzeczy i czerpią z tego niesamowitą energię. Nie wiem dlaczego, ale jakoś szczególnie utkwili mi w pamięci freerajderzy, którzy krążyli po całym świecie w poszukiwaniu coraz bardziej karkołomnych gór do zjazdu, przy czym za punkt honoru poczytywali sobie, że najpierw muszą się bez jakiejkolwiek pomocy na nie wspiąć. Bardzo to było wszystko widowiskowe, a ich entuzjazm trudno nawet opisać.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

12

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Tak, byli świetni! Mi w pamięci najbardziej utkwił film bodaj sprzed 2 lat, udało mi się go nawet odszukać na youtube - także by mieć namiastkę zapraszam do podkręcenia głośników i wrzucenia fullscreen wink

http://www.youtube.com/watch?v=6Dcx4bcBfWo

uwierzcie mi, że jak pierwszy raz to zobaczyłem na wielkim ekranie to długo nie mogłem wykrztusić żadnego słowa (w końcu padła wiązanka niecenzuralnych przekleństw  tongue )

lowell79 napisał/a:

Pomimo tego, że wolałbym raczej gdzieś pojechać niż oglądać wyczyny innych, ale myślę, ze warto pojawić się na festiwalu...

też miewam podobny dylemat, bo to w końcu cały weekend smile mimo wszystko nawał atrakcji jest tam tak duży co w połączeniu ze świetną atmosferą (w końcu pełne hale ludzi gór) ładuje energią i inspiracjami na cały rok wink

przy okazji odbywa się jest kiermasz odzieży i sprzętu outdoorowego, gdzie można kupić rzeczy bezpośrednio od producentów ze zniżkami sięgającymi 50%  big_smile

13

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Niefart - http://www.planetagor.pl/viewPage.php?ID=Konkurs . Wygrałem wejściówkę, a nie dam rady iść sad

14

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Lowell nie masz wyjścia - musisz przyjechać! Jak nie przyjedziesz to osobiście Ci d...ę skopię  tongue
P.S. Wejściówka już jest, a wyrko też się jakieś znajdzie.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-11-30 08:20:17)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

15

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Tylko ja ide wtedy na wesele sad

16

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Na gorąco wrażenia z pierwszego dnia KFG (02.12.2011).
Najlepszy jak dotąd film festiwalu, czyli "Solitaire" w reż. Nicka Wagonnera - cudowna opowieść o życiu ilustrowana nastrojową muzyką i pięknymi obrazami gór Południowej Ameryki, w większości bez komentarza, a jedynie z krótkimi filozoficznymi wstawkami narratora.
Poniżej krótki trailer (cały film trwa blisko godzinę) dający jedynie przedsmak tego filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=iv678CkaOPE
Następny ciekawy film o wspinaczce ojca i syna na Matterhorn, czyli "Linea continuo" w reż. Herve Barmasse:
http://www.youtube.com/watch?v=FXfrF-0b7YQ
ale jak dla mnie trochę za krótki i za bardzo zdawkowy.
I główne wydarzenie tego dnia, czyli spotkanie z wielką gwiazdą alpinizmu włoskiego Simone Moro:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16903/thumb/p16g1aqiumf4n1tcp1o5l1rf61d1h1.jpg
z którego utkwiło mi niesamowite poczucie humoru Pana Simone (zwłaszcza opowieść o rozbiciu namiotów na latrynie z poprzednich wypraw himalajskich big_smile), wielka atencja dla polskich himalaistów (Kukuczka, Hajzer, Wielicki i inni) oraz wspaniałe zdjęcia z jego ostatnich wypraw, kiedy dokonał pierwszych zimowych wejść na Shishapangmę (z Piotrem Morawskim) i Makalu (z Denisem Urubko). Dzisiaj czeka nas zresztą film opowiadający o jednej z tych wypraw, czyli "Cold" w reż. Ansona Fogela.
I na zakończenie najnowsza książka naszej wspaniałej himalaistki Ani Czerwińskiej, czyli "Górfanka powraca w Karakorum", wyd. Annapurna, Warszawa 2011:
http://www.ksiegarnia.annapurna-info.pl … Itemid=186
A dzisiaj do Krakowa przyjeżdża na festiwal nasza forumowa Babcia, czyli Jolanta. Będzie się działo wink

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-12-03 08:14:41)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

17

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Dzięki Piotrze za relację z pierwszego dnia festiwalu. Szkoda, że nie mogę być z Wami....

18

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

No to jedziemy z wrażeniami z drugiego dnia KFG (03.12.2011)
Atrakcji było tego dnia co niemiara i trudno to wszystko ogarnąć, ale zacznijmy od początku:
Ja zaczynam od bloku filmowego Polski Konkurs Filmowy KFG o g. 10:00 i tu niewątpliwie można wyróżnić film "Szkoła bez barier na Dachu Świata" w reż. Dariusza Zalewskiego, który opowiada o pięknej inicjatywie budowy szkoły w tym bardzo biednym kraju, jakim jest Nepal:
http://www.youtube.com/watch?v=5_jnKT9Vmi0
Po godzinie 11:00 na festiwal docierają nasza babcia Jolanta i Memezio, forumowy kolega, którego dotąd nie znałem (pozdrawiam!). Memezio idzie na wykłady o lawinach, zaś my z Jolą wybieramy wykład Co nowego w TPN prowadzony przez pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego, w tym samego dyrektora parku p. Pawła Skawińskiego, który okazuje się być całkiem sympatycznym człowiekiem:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g3q8k3vaku1qth42r1i9p17tn1.jpg
Wykład zaczyna się jednak od bardzo śmiesznego filmu, obrazującego sytuację turystyczną w TPN:
http://www.tpn.pl/nowosci/news/500/Obejrzyj-kreskowke
A potem mowa jest o różnych zmianach w regulacjach prawnych, z których najistotniejsza jest zmiana ustawy, likwidująca konieczność posiadania przewodnika dla grup zorganizowanych, na którą TPN chce odpowiedzieć wprowadzając wewnętrzne zarządzenie o konieczności posiadania takiego przewodnika, argumentując to tym, że inne akty prawne nakładają na dyrektora parku odpowiedzialność za bezpieczeństwo turystów na terenie parku (nie wiem jak wy uważacie, ale moim zdaniem jest to dość kuriozalna odpowiedzialność). Mowa też o nowym systemie rejestracji wejść do jaskiń (przejście z rejestracji papierowej na elektroniczną za pośrednictwem strony internetowej) oraz monitoringu wizyjnym, który ma w założeniu służyć obserwacji tatrzańskich niedźwiedzi (pada prośba o nie niszczenie tego sprzętu, który jest bardzo kosztowny, nawet w sytuacji, kiedy rejestruje on nas i stanowi niezbity dowód, że znaleźliśmy się poza szlakiem hehe). Padają też pytania o napięte w ostatnich latach relacje TPN - Wspólnota Leśna 8 Uprawnionych Wsi w Witowie (chodzi m.in. o wycinkę drzew, kwestie wzajemnego honorowania biletów itp.). Ja przeprowadzam prywatną rozmowę z p. Pawłem, w której poruszam pytanie dlaczego został zlikwidowany piękny szlak na Tomanową Przełęcz, co jest moim zdaniem zupełnie idiotyczne. W odpowiedzi dowiaduję się, że było to działanie i element przetargu wymuszony przez Słowaków, którzy obawiali się najazdu polskich turystów na Cichą Dolinę Liptowską, a ponadto w ten sposób zgodzili się na zamknięcie dla ruchu turystycznego masywu Bobrowca, na co nalegała strona polska (rzekomo jest tam wataha wilków). Rozumiem wyjaśnienie, choć nadal jest mi żal tej pięknej trasy (na odchodne dyrektor rzuca, że "można przecież wystąpić do TPN o zgodę na jednorazowe wejście na tę przełęcz" hmmm  hmm).
Z późniejszych wydarzeń utkwiły mi w pamięci szczególnie następujące:
Wykład Oli Dzik "Kobiety na ośmiotysięcznikach. Tenua Female Team-Gaszerbrumy 2011", spotkanie z Arturem Hajzerem, w trakcie którego nasz himalaista opowiadał o wejściu zimowym Polaków na Makalu (ciekawostką było, że relacja rozpoczęta została od dramatycznego zakończenia - wydłużonego zejścia, zakończonego odmrożeniami kilku uczestników - a dopiero potem autor przeszedł do omówienia ataku na ten piękny ośmiotysięcznik):
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g4ac51lev12jl14ov14qarqf1.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g5mjc1ih35je1f913r21a0u3.jpg
A z filmów wspomniany już wcześniej "Cold" w reż. Ansona Fogela o pierwszym zimowym wejściu na Garsherbrum II, gdzie motywem przewodnim jest straszne zimno, a wśród ujęć pojawiają się szokujące zdjęcia zamrożonych ciał zmarłych podczas wcześniejszej wyprawy alpinistów i piękna "Sztuka wolności" w reż. Marka Kłosowicza i Wojciecha Słoty, która opowiada o erupcji polskiego himalaizmu w latach 70. i 80. XX wieku i jest ilustrowana, poza wypowiedziami sławnych osób (Messner, Kurtyka, Wielicki, Onyszkiewicz i inni) licznymi archiwalnymi zdjęciami i filmami:
http://www.artoffreedom.pl/pl
P.S. A na zakończenie z cyklu "znani i jeszcze bardziej znani", czyli nasza Jola i... też nasza Kinga Baranowska:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/6500/16914/thumb/p16g4g6gii1ibqlr6f15o8ppke1.jpg
tongue
Uff to może jeszcze Jola i Memezio coś napiszą...

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-12-05 08:48:43)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

19

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

wow, czekam na jeszcze big_smile , aż mi żal , że byłam w Kraku tego dnia ale zupełnie inną sprawę miałam do załatwienia sad . Z całego programu festiwalu sobota wydawała mi się najciekawsza i widać tak właśnie było smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

20

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Ja niestety z wielkim żalem "odpuściłem" sobie niedzielę, ale myślę że jeszcze Jola coś napisze na ten temat, bo miała się wybrać na spotkanie z Denisem Urubko, a może jeszcze coś więcej... Musicie być świadomi, że to co opisałem to jest może 50 % wszystkich wydarzeń festiwalu - niestety nie widziałem części filmów i pokazów, nie "liznąłem" w ogóle zawodów w boulderingu i wykładów z cyklu "lawiny" (na tych ostatnich byłem już w poprzednich latach).

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-12-04 17:33:14)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

21

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

ja też mam taką nadzieję, że Jola coś napisze, z perspektywy kobiety big_smile wink. Zgadzam się z Tobą Piotrze, że przy takim natłoku atrakcji i wrażeń nie sposób wszystko zobaczyć i "poczuć" wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

22

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Piotrek za to nieautoryzowane zdjęcie WISISZ!!!  wink

Bardzo jestem ciekawa dlaczego swojego nie wsadziłeś?   tongue  no i jak tam buzia - znaczy jama ustna  wink  po kurczaku po seczuańsku  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

23

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

jolanta napisał/a:

Piotrek za to nieautoryzowane zdjęcie WISISZ!!!  wink

Bardzo jestem ciekawa dlaczego swojego nie wsadziłeś?   tongue  no i jak tam buzia - znaczy jama ustna  wink  po kurczaku po seczuańsku  lol

Ożesz ty! Pisałem już o tym w sms-ie. Poza tym, gdzie by mi tam Kinga dała autoryzację?  lol
Kurczak palił, ale za to Twoje danie było w sam raz wink
P.S. Dla nie wtajemniczonych: w przerwie zajrzeliśmy do jednej takiej knajpy orientalnej z dość obskurną łazienką (ale mydło w płynie i ręczniczki akurat były).

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-12-04 21:21:22)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

24

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

To, żeby off-top był pełny wink

W przerwie festiwalu poszliśmy cosik zjeść do Chińczyka.... smile

Każdy zamówił coś co uważał, że będzie dobre.... wink

Piotrek chciał łagodne - dostał ostre jak fiks, a chciałam ostre dostałam mdłe ... hmm

Pogmeraliśmy każdy w swoim talerzu.... i fru....nastąpiła zamiana big_smile

Teraz już wszystko było tak jak potrzeba  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

25

Odp: KRAKOWSKI FESTIWAL GÓRSKI 2011

Jolu a nie wiesz może kto zwyciężył w konkursie filmowym? Na stronie int. nic jeszcze nie ma...

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa