51

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

harnaś wołoski napisał/a:

Cezaryol- a możesz napisać jakie to 4 grupy górali zostały wyodrebnione przez Niemców na potrzeby propagacji idei Goralenvolku ???

1. Górale Pienińscy.
2. Górale Nowotarscy ( z punktem centralnym w Nowym Targu )
3. Wschodnia grupa Górali Nowotarskich - okolice, gdzie nazwy wsi sięgały Średniowiecza i uznano, że osadnictwo niemieckie miało tu znaczący wpływ ( np. Waksmund )
4. Górale Podhalańscy ( z Zakopanem jako punktem centralnym ).

52

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

MF napisał/a:

Zachęcam zainteresowanych do lektury artykułu: Goralenvolk: podhalańscy wasale III Rzeszy.


Po tej lekturze, mam trochę mieszane uczucia wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

53

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

kris_61 napisał/a:

(...)
Po tej lekturze, mam trochę mieszane uczucia wink

Kriss_61
Tak było.

Ostatnio edytowany przez MK (2012-02-07 21:47:42)

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Cezaryol- dzięki  smile , tak też myślałem, ale chciałem się upewnić
Piotrze- to prawda, "Ogień" to dopiero kontrowersyjna, barwna postać!!! każdy w tej sprawie może mieć tu swoje zdanie, nie chciałbym tu nikogo osądzać, nawet W. Krzeptowskiego. Są po dziś dzień ludzie w Zakopanem, dla których nie jest on zdrajcą , tylko bohaterem, gdyż miał uratować od śmierci wielu górali z rąk Niemców, wielu twierdzi że zawdzięcza mu swe życie. trudne sprawy ,tematy.... hmm

55

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Może nie jest to tematem tego wątku, ale przy okazji dyskusji o czasach II  wojny światowej mam pytanie dotyczące swastyki widocznej na pd zboczach BM. Może ktoś coś wie więcej o tym i może to potwierdzić? Otóż trzy lata temu jesienią jeden z harcerzy wskazał mi ręką swastykę utworzoną z drzew ( drzewa różnią się od innych odcieniem od pozostałego drzewostanu), powiedział, że te drzewa posadzili Niemcy (a właściwie ich więźniowie) celowo w taki sposób. To co zobaczyłem było dla mnie szokiem - dlatego, że tyle lat po wojnie i nadal widoczne są ślady okupacji. Swastykę widziałem z wzniesienia Grapa w Gilowicach na terenie lasu na zachód od Łysiny - nie potrafię teraz dokładnie zlokalizować - ale obiecuję, że jak się ociepli to zbadam sprawę i potwierdzę. Na mapach satelitarnych nic nie znalazłem.
Pytanie ponawiam, czy ktoś spotkał się z informacją o swastyce?

56

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Zygmo ja bym się tak specjalnie nie emocjonował swastykami. Znak ten był znany jeszcze w starożytności i a jako jedni z pierwszych ozdabiali nim swoje świątynie Hindusi, a był symbolem szczęścia i pomyślności. Nie daleko szukając każdy z was może go zobaczyć w Tatrach na drodze między Halą Gąsienicową a Czarnym Stawem Gąsienicowym na płycie pamiątkowej poświęconej  Mieczysławowi Karłowiczowi, który bardzo lubił ten znak (przypominam, że kompozytor zginął pod lawiną w 1909, czyli na długo przed dojściem do władzy nie tylko Hitlera, ale nawet Mussoliniego):
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit … 1106103918
To że hitlerowcy prawem kaduka go sobie zawłaszczyli to już całkiem inna historia...
O tym jak wielką historię ma ten znak i ile różnych kultur od dalekiego wschodu po południową Amerykę go używa można się choćby dowiedzieć z angielskiej wikipedii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Swastika

Ostatnio edytowany przez piotr (2012-02-08 08:59:52)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

57

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Hm - symbolika jest mi znana - było nawet na historii starożytnej ziem polskich  tongue .
Ale już chyba z tą swastyką na stoku Jaworzyny to bajka. Spoglądając z wzniesienia wygląda istotnie jak swastka:
https://lh6.googleusercontent.com/-U2PkI8-5uck/TzKt6HnrHCI/AAAAAAAAA6s/MViwpnnTNZ8/s423/w1.jpg

jednak z góry to niewyrozumiałe linie:
https://lh6.googleusercontent.com/-YhRoTzseMGc/TzKwECAjuMI/AAAAAAAAA60/N7LSLGD4FU4/s404/w2.jpg

Ostatnio edytowany przez Zygmo (2012-02-08 18:32:36)

58

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Przypadkiem trafiłem na tą stronę: http://maciejczak.rmt.pl/p4.html
Pierwsza mała mapka "Polscy Górale Karpaccy" ukazuje jakoby w Bielsku-Białej i okolicy (mapa pokazuje, że jakby Wilkowice, Międzybrodzie...) to Wałasi Śląscy (Cieszyńscy i Frydeccy) a Góral Śląscy i Żywieccy to nie ten teren (dzieląc Bielsko i Białą na ŚC i Małopolskę) - jak to jest? Ta mapa to bzdet? Dyskusja tutaj wspominała np. o małopolskiej części BB, że to górale żywieccy a śląska część to śląscy?
Jaka w takim razie jest różnica Wałasów od Górali?

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Tak ta mapa zawiera dużo błędów! i nie jest to wcale pierwsza "mała mapka- polscy górale karpaccy".
Wałasi-zamieszkują obszar Pogórza Śląskiego w dorzeczu Wisły i właściwym dorzeczu Olzy w granicach Śląska Cieszyńskiego. Jest to grupa specyficzna, w tym sensie, że obszarem zasiedlenia jest pogórze, a nie góry (co odpowiada małopolskim grupom laskim), natomiast kulturowo z typowymi dla górali cechami wołoskimi (stąd nazwa), co oznacza, że jest to ludność proweniencji góralskiej która zasiedliła pogórze. Dlatego w skrócie można ją określić jako grupę pogórską o góralskim pochodzeniu. Stąd też Wałasi śląscy i są, i nie są częścią Góralszczyzny Polskiej. W oznaczanych granicach Góralszczyzny są pomijani, w całościowej systematyce – włączani w jej skład.  smile

Ostatnio edytowany przez harnaś wołoski (2012-03-09 22:49:11)

60

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

dziękuje za wyjaśnienie smile

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Wawri dyskusja nie wspominała że w małopolskiej cześci BB zamieszkują górale żywieccy, bo w BB nie mieszka ludność góralska!!! mieszka tu ludnosc napływowa- po wojnie, z całej Polski, w miejsce przedwojennej ludności m.in. niemieckiego pochodzenia. Historycznie rzecz ujmując, tylko na terenie Straconki i Mikuszowic, które to wsi po wojnie zostały włączone w obręb miasta BB - w XIX wieku zamieszkiwali górale żywieccy.  Jednak w drugiej połowie XIX wieku wsi te zatracały-szczególnie widoczne w ubiorze- góralski charakter, przejmując od bielska cechy laskie.  smile

62

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

tak, tak mi chodziło właśnie min. o Straconke smile

63

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

piotr napisał/a:

Nie daleko szukając każdy z was może go zobaczyć w Tatrach na drodze między Halą Gąsienicową a Czarnym Stawem Gąsienicowym na płycie pamiątkowej poświęconej  Mieczysławowi Karłowiczowi, który bardzo lubił ten znak (przypominam, że kompozytor zginął pod lawiną w 1909, czyli na długo przed dojściem do władzy nie tylko Hitlera, ale nawet Mussoliniego)

Przepraszam za lekki off-top. Mało tego Piotrze. Symbol ten można zobaczyć nie tylko na tatrzańskim głazie upamiętniającym Karłowicza. Przy okazji wizyty w Murowańcu polecam zwrócić uwagę na wykończenia zdobień schodów prowadzących na piętro.

http://www.swastika.cba.pl/galery/murowaniec.jpg

żródło

A i tu wspomniany przez Ciebie kamień pod Małym Kościelcem

http://static1.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/07/20/ydhkqzfsa.jpg

żródło

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

64

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Dzienks. Nie omieszkam tego sprawdzić, jak będę w Murowańcu, bo aż wstyd, że tyle razy tam byłem, a nawet kilka razy nocowałem i nic nie zauważyłem. No ale prawdą jest, że pierwsze zawsze były góry, a schronisko to tylko (albo aż) wyro i papu wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

65

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Zauważcie koledzy, że w rzeczywistości są to dwa różne znaki, pierwszy skierowany ramionami w lewo, drugi (na kamieniu) w prawo.

66

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

krakus napisał/a:

Zauważcie koledzy, że w rzeczywistości są to dwa różne znaki, pierwszy skierowany ramionami w lewo, drugi (na kamieniu) w prawo.

To są raczej dwie wersje tego samego znaku, prawo i lewoskrętna, obie równie często stosowane.

Ostatnio edytowany przez piotr (2012-03-12 15:29:39)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

67

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Swastyka może mieć ramiona zgięte w prawo albo w lewo. Postać "prawoskrętna", naśladująca kształtem ramion ruch Słońca (widziany z półkuli północnej Ziemi), kojarzona jest najczęściej z kultami solarnymi, jako symbol ognia i Słońca (krąg promieni); jest talizmanem przynoszącym szczęście; bywała symbolem bogiń, a więc płodności. Swastyka z ramionami skierowanymi w lewo (nazywana sauvastika) jest znakiem nocy i magii, emblematem straszliwej bogini Kali, żony Śiwy

W okresie I Rzeczypospolitej symbol swastyki widniał również na herbie szlacheckim Boreyko. W swej starożytnej roli talizmanu przetrwała na Podhalu, gdzie nazywana jest "krzyżykiem niespodzianym"; nazwę tę zaproponował prof. Antoniewicz (w latach 20. ubiegłego wieku), w różnych kształtach rzezana lub malowana na belkach stropu i w innych zakamarkach, miała – jako symbol Słońca – płoszyć "złe", które by chciało się zagnieździć w domu. Można ją zobaczyć m.in. w schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej, w barierce klatki schodowej, co przedstawił wcześniej darkhouse

W dwudziestoleciu międzywojennym symbol swastyki pojawił się w Wojsku Polskim jako część emblematu noszonego na kołnierzu munduru przez artylerzystów 21 i 22 Dywizji Piechoty Górskiej oraz odznak pułkowych: 1 , 2, 3, 4, 5 i 6 Pułku Strzelców Podhalańskich i 4 Pułku Piechoty Legionów. Granatowa swastyka była tłem odznaki instruktorskiej Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Znak ten był też symbolem założonego w 1822 Towarzystwa Wydawniczego IGNIS (łac. ogień).

Symbol swastyki szczególnie lubił Mieczysław Karłowicz, kompozytor i taternik, autor licznych pionierskich wejść i przejść tatrzańskich. Sygnował nim swoje znaki na górskich szlakach, bilety wizytowe i listy do przyjaciół. Gdy w 1909 zginął w lawinie pod Małym Kościelcem, przyjaciele postawili w miejscu jego śmierci głaz z pamiątkowym napisem i znakiem swastyki (powyżej foto darkhouse). Podobnie znakiem tym posługiwał się Walery Eliasz-Radzikowski – Boreyko, umieszczając swastykę przy podpisie

Ostatnio edytowany przez baca (2012-03-12 16:05:41)

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

68

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Dzięki baco za wyczerpujące wytłumaczenie tylko ten darkhouse (czarny dom?) mi jakoś nie pasuje wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Zdjęcie przedstawia postać górala z najbliższych okolic Andrychowa w stroju z okresu XIX wieku. Owi górale trudnili się między innymi wyrobem soków( win )jałowcowych. Takim sokiem leczono kiedyś dolegliwości żołądka. Wino to nosili górale w drewnianych konewkach ( widoczne na zdjęciu ) na plecach, a małym kubeczkiem ( także z drewna) odmierzali je, zachwalając swój towar: "Socku- panocku za dwa grajcary" -

smile

Ostatnio edytowany przez harnaś wołoski (2012-03-26 12:27:59)

70

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

harnaś wołoski napisał/a:

"Socku- panocku za dwa grajcary"

niezły mi "socek" ... big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

71

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

wawri napisał/a:

tak, tak mi chodziło właśnie min. o Straconke smile

dawno tutaj nie gościłem, więc pozdrawiam wszystkich. 'wawri', ciekawy materiał zbiorczy nt. góralszczyzny jest dostępny pod ponizej podanym linkiem, lektura na pewno wiele Ci wyjasni

http://www.cyfrowaetnografia.pl/Content … infuss.pdf


pzdr

72

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Musiało róść sporo tego jałowca.  Takie lekarstwo jak każde inne.  Najważniejsze by nie przedawkować  smile Skoro są amatorzy ginu to winko z jałowca mogło być wcale dobrym lekarstwem...no przynajmniej o wiele mniej procentowym i bez konserwantów, które to dzisiaj szkodzą ponoć tak samo w tanim jak i w drogim winku. Gin otrzymywany z jałowca dodaje się do wermutu i mamy cenione przez wytrawnych smakoszy i smakoszki smile   martini. Myślę Harnasiu Wołoski ,że Twoje info o "socku" mogło by zainspirować niejednego  zdolnego rodzimego "nalewkarza"  smile  Dzięki  smile

73

Odp: Północna granica góralszczyzny w Beskidzie Małym

Dzięki gooral zaraz zabieram się do czytania.