1

Temat: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

Plan pierwotny zakładał zdobycie Stożka lub Soszowa od strony południowych sąsiadów.I na planach się skończyło.Więc po kolei.wysiadam w miejscowości Hradek-Gródek i walcuję się do chaty Hradek.Po drodze mus schłodzić się zimną wodą przy kościele Braterskim.Widoczki przecudnej jakości.po ok, 1 h melduję się w chacie,tam konsupcja przepysznych kanapek z masełkiem+pomidory+cebulka i oczywiście napój .Mój błogostan osiąga zenit i zapada decyzja .Dalej nie idę bo niechcemisię.Szlak do By(i)strycy to już banał.Veolia-trans skraca mi czas i po kilku minutach dalsza konsumpcja: I tu następuje planowanie,co ja będe robił przez resztę dnia? Cieszyn dawno mnie tam nie było.Po przekroczeniu Mostu Przyjaźni wchodzę do Uroczej Wenecji Cieszyńskiej.Mus zawitać do uroczej knajpki nad kanałem Młynówka.Potem niespieszny spacer po mieście i na koniec wizyta w małej hot-dogarni i Brackie na koniec.Miło było ale się skończyło.


https://picasaweb.google.com/1049424517 … 30Maja2012

Góroczub.

2

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

Mirku, nie za dużo tej konsumpcji?  big_smile

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

Mirku - Ciebie coś zawsze w tamte rejony ciągnie.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

Odpowiem hurtem, taka konsumpcja jest dla ludzi z głową.A ciągnie mnie tam bo mam łatwy dojazd.

Góroczub.

5

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

mirek napisał/a:

Odpowiem hurtem, taka konsumpcja jest dla ludzi z głową.A ciągnie mnie tam bo mam łatwy dojazd.

W soboty kolej z Czeskiego Cieszyna w kierunku południowym też jeździ?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

nie no... Stożek nie zdobyty, nie powinno być piwka w nagrodę w ogóle! wink

7

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

U naszych somsiaduf nie ma problemu w weekendową komunikacją.Autobusy i pociągi śmigają we wszystkie kierunki,przynajmniej raz na godzinę.A w robocze dni to normalka że przynajmniej co pół godziny cóś jedzie.Stożek i Soszów  od tej strony był już dobyty.Więc ta konsumpcja małego conieco należała mnię się. big_smile

Góroczub.

8

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

mirek napisał/a:

U naszych somsiaduf nie ma problemu w weekendową komunikacją.Autobusy i pociągi śmigają we wszystkie kierunki,przynajmniej raz na godzinę.A w robocze dni to normalka że przynajmniej co pół godziny cóś jedzie.

Nie mam doświadczenia z Czechami, ale podobnie jest na Słowacji. Do tego wszystko trzyma się rozkładu. Sam miałem okazję się przekonać, że jeżdżą niemal co do sekundy. Czemu my komunikacyjnie zawsze sytuujemy się jakoś bliżej Ukrainy i Rosji niż Zachodu? Ehh!

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

9

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

Powiem tak, te nasze południowe somsiady jakby mieli mniej aut.Albo ekologia góruje.W pewnym okresie gdy jadę w weekendy czasem brakuje miejsc siedzących.A o turystach rowerowych to już czeskie koleje dbają.oj dbają.

Ostatnio edytowany przez mirek (2012-05-31 13:57:58)

Góroczub.

10

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

mirek napisał/a:

Plan pierwotny zakładał zdobycie Stożka lub Soszowa od strony południowych sąsiadów.I na planach się skończyło.(...)


Do powtórki!!!  wink  lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

11

Odp: 29 V 2012 czyli z Beskidu Śląsko-Morawskiego do Cieszyna zawędrowałem

jolanta napisał/a:
mirek napisał/a:

Plan pierwotny zakładał zdobycie Stożka lub Soszowa od strony południowych sąsiadów.I na planach się skończyło.(...)


Do powtórki!!!  wink  lol

Ten plan już kiedyś był wykonany,powtórka się nie udała. smile

Góroczub.