Temat: walory turystyki rowerowej

Witam wszystkich,

jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej a raczej w jakimś martwym punkcie gdyż nie mogę dogadać się lekko mówiąc z moim promotorem... temat jak i już urywki pracy zmieniałam kilkakrotnie - jest prawie połowa marca a ja dalej nie wiem co mam pisać.

Studiuję turystykę i rekreację więc pomyślałam, że dobrym tematem były by walory turystyki rowerowej w Beskidzie Małym i możliwości wykorzystania w turystyce.

Zwracam się o pomoc w tym miejscu gdyż widzę, że miłośników i znawców Beskidu Małego tutaj nie brakuje. Być może ma ktoś dostęp do podobnej pracy dyplomowej albo ktoś zajmuje się pomocą ?

Pozdrawiam !

2

Odp: walory turystyki rowerowej

Najprościej króliku będzie się wybrać rowerem w Beskid Mały i samej się przekonać jakie ma walory. Ja mam w planie wybranie się w te górki rowerem, ale ze względu na to, że nie posiadam roweru górskiego nie będę się poruszał po szlakach lecz raczej tylko po drogach (głównie asfaltowych, ale mogą być też bite). Może ktoś napisze coś na ten temat i ma jakieś ciekawe propozycje tras? Wiem, że nie brakuje tu rowerzystów wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: walory turystyki rowerowej

Jako międzybrodzki tubylec, a zarazem maniak górskorowerowy, zjechałem prawie wszystko od Magurki Wilkowickiej, aż do Łamaną Skałę. Jeżeli ktoś się wybiera z "góralem" w moje okolice, to zapraszam na wspólne jazdy. Poniżej moja lepsza połowa na trasie z centrum Miedzybrodzia na Przegibek, dalej na Gaiki, Nowy Świat i zjazd do centrum Międzybrodzia. Trasa stosunkowo łatwa (z naciskiem na słowo "stosunkowo"). Troszkę podjazdu na Gaiki od Przegibka, zjazd do Międzybrodzia - czysta przyjemność.

Ostatnio edytowany przez rufi (2013-03-14 10:07:13)

4

Odp: walory turystyki rowerowej

Piotrze, jeśli nie masz górala to proponuję np. wjazd na Magurkę Wilkowicką asfaltem od Wilkowic smile

5

Odp: walory turystyki rowerowej

Kiedy ja nie mam górala. Jeżdżę na czymś między miejskim a trekkingowym. A planuję dokupić jakąś fajną lekką szosówkę lub crossowy. Podjazd na Przegibek wygląda dość ostro, przynajmniej z perspektywy samochodu, ale dałem radę z Zawoi na Lipinicką (Krowiarki), więc może i na to bym dał radę. A jak widzicie taką trasę np. na dwa dni z namiocikiem po drodze: Wadowice - Inwałd - Zagórnik - Targanice - Kocierska - Kocierz - Łękawica - Kuków - Krzeszów - Tarnawa Grn. - Świnna Poręba - Wadowice?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa