1

Temat: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

https://picasaweb.google.com/1121928688 … 7778202306

I kto by pomyślał, że pod koniec roku można zaliczyć 900m n.p.m na szosówce? Śniegu brak, ba, nawet asfalt suchy.

Na Magurkę wjechałem już kiedyś na góralu - szosówka to trochę większe wyzwanie z racji cięższego przełożenia, ale i tak poszło nieźle smile

2

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

Ta zima naprawde  jest bardzo nietypowa . Pierwszy raz można robić takie rzeczy w styczniu  smile .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

3

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

Pogodowy, kilometrażowy i przewyższeniowy zawrót głowy  roll  cool

A o co chodzi z tropieniem węża? Nie śpi gadzina? tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

4

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

Tropienie węza to specyficzny sposób pokonywania bardzo stromych podjazdów - zygzakiem, od jednej do drugiej krawędzi jezdni, jest wtedy dużo łatwiej.

Pamiętam, jak chyba 4 lata temu na rowerze MTB pokonałem ten podjazd chyba w 90% zygzakując, tym razem trzeba było tylko kilka razy wspomóc się tą metodą smile

5

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

To wszystko jasne - gadzina śpi big_smile spokojnie wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

No prosze a ja z kolei dość czesto tam wyjezdzam na góralu i musze przyznać, że ze wszystkich podjazdów w okolicy np. Żar czy Salmopol podjazd na Magórkę jest najcięższy. Najszybciej do tej pory udało mi sie go pokonać w 30 min, licząc od przystanku w górnych Wilkowicach.

7

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

Magurka to dość dobra górka na podjazd, (dalej można się wybrać wygodnym szlakiem na Czupel). A czy ktoś był rowerem na innej magurce a mianowicie na Magurce Orawskiej (1107m)? Prowadzi na nią asfaltowa droga i jest niedaleko granicy więc może stanowić interesujące wyzwanie do podjazdu. Jest prawie 100m wyższa niż ogólnie dostępny "asfaltowy dach" Polski czyli )( Krowiorki.

8

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

O, nie widziałem, że na Orawską jest asfalt, kiedyś się może wybiorę. Póki co - zdjęcia owej Magurki: https://picasaweb.google.com/1121928688 … 1669967586 - kiedyś bardzo mnie intrygowało, co to jest za odległa góra z wielką budowlą na szczycie, widoczna często z Beskidów.

9

Odp: I znów szosówka w BM - tym razem dokładam podjazd na Magurkę :)

bans napisał/a:

O, nie widziałem, że na Orawską jest asfalt, kiedyś się może wybiorę. Póki co - zdjęcia owej Magurki: https://picasaweb.google.com/1121928688 … 1669967586 - kiedyś bardzo mnie intrygowało, co to jest za odległa góra z wielką budowlą na szczycie, widoczna często z Beskidów.

Znaczy Mała Babia Górka  wink - co niczego nie przesądza bo z niej Taterki tyż - i nie tylko - piknie widać!  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile