26

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

piotr napisał/a:

Czy ktoś zauważył wątki Chrystusowe?

Ja zauważyłem wink Co do całości filmu, to po zaznajomieniu się ze źródłami historycznymi i linkowaną pracą cioci, mogę stwierdzić, że w 10-cio stopniowej skali oceny zgodności historycznej z tym co przekazały nam w filmie Panie Adamik i Holland, można spokojnie przyznać 9, ale to moja subiektywna opinia wink

nena napisał/a:

ów „gawiedź” miała nie lada radochę z tego rodzaju „krwawych” widowisk

Przykładów takich krwawych widowisk jest w kinematografii trochę więcej. Choćby, nie wiem czy oglądałaś, "Braveheart" Mela Gibsona. To taki prawie szkocki Janosik, choć walczył o inną sprawę wink

27

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

Pozdrowienia dla wszystkich beneficjentów tego wątku. A teraz poczytaj mi mamo...

28

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

Przepraszam Admina Lowella z góry za lekki off-top, ale czyżbyś był Jacku O tym Jackiem o którym myślę??? tongue

jolanta napisał/a:

A wywiadzik z  Ciocią  będzie?

Będzie, tylko proszę o cierpliwość, z przyczyn ode mnie niezależnych. Po prostu są wciąż nowe pomysły, spostrzerzenia i refleksje dotyczące tego tematu. No i Ciocia musiała, chcąc nie chcąc ( tongue) zapoznać się z filmem wink A i może niedługo znajdzie się jeszcze coś w przepastnych rodzinnych archiwach, dotyczące historii samej andrychowszczyzny. Dobra nie obiecuję, choć pewnie, jak już się wypeplałem, to będziecie mnie za język (czyt. klawiaturę) ciągnęli wink

29

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

Dajcie wywiadzik:)

30

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

Jacek O napisał/a:

Dajcie wywiadzik:)

Jest i onyj wink ->KLIK-<

Jeśli ktoś z forumowiczów ma jeszcze jakieś pytania do autorki, to proszę zadawać je w tym wątku. Przekażę i ... (no znając moje tempo i lenistwo - dajcie mi pół roku), odpowiedzi powinny się ukazać na Forum w najbliższym czasie wink

31

Odp: Góralskie zbójnictwo na żywiecczyźnie i w okolicach

Błażej Furtak, Wojciech Kaleta, Augustyn Zawada i Jan Łekawa najpierw mieli obcięte ręce, a potem byli ćwiartowani. Natomiast Walek Czupel i Jakub Motyka jako wspólnicy uzyskali mniejszy wymiar kary, mianowicie najpierw byli ścięci, a dopiero później ćwiartowani.
Najsrożej został ukarany pryncypał Tomasz Masny ze wsi Szare, który jako przywódca został wbity na pal.

Wyroki przyprawiają o gęsią skórkę. Ale czytam dalej  wink

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

I wanna look at the horizon and not see a building standing tall.