1

Temat: Schronisko PTTK na Magurce

Tyle napisaliśmy na tym forum o Magurce ... Ale samo schronisko nie miało swojego tematu wink

Ostatnio schronisko jeszcze bardziej mi się spodobało smile

2

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

Lane czeskie piwo - Litovel i nasze Brackie! Dla piwoszy najlepsze schronisko w Beskidach big_smile

3

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

W sobotę i niedzielę omijam wink ale w tygodniu lubię bardzo big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

4

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

Magazyn Turystyki Górskiej n.p.m. opublikował w ostatnim numerze V Ranking Schronisk Górskich. Sklasyfikowano 65 obiektów, wśród których znalazło się również schronisko na Magurce. Zajęło odległe 55 miejsce (jeszcze niżej znalazło się schronisko na Leskowcu). Za słabość schroniska uznano m. in. problem z komunikacją, nie zawsze czysto w pokojach.
Atut to ciepła woda i wrzątek dostępne 24 h.

Macie swoje atuty tego schroniska? Na pewno tak! O słabościach też można pisać ... Zawsze można coś poprawić wink

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

Czytałem ten ranking. Pierwsze miejsca zajęły moje pierwsze schroniska, w których byłem znacznie wcześniej niż na Magurce: Stara Roztoka w Tatrach, pierwsze miejsce, Turbacz, byłem jeszcze w czasie budowy, cudem wyszli z problemem wody, Markowe Szczawiny piąte miejsce. Nie pamiętam trzeciego i czwartego. Na Magurce jestem rzadko, kilka razy przechodziłem nie zaglądając.  W środku jest bardzo ładnie, wystrój piękny, architektura wnętrza znakomita, dużo roślin. Ale niczego tam nigdy nie kupowałem. Myślę, że powinno uzyskać wyższą lokatę. Nie wiem na czym polega problem z komunikacją. Miinibusy tam chyba nie kursują.

6

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

MF napisał/a:

Magazyn Turystyki Górskiej n.p.m. opublikował w ostatnim numerze V Ranking Schronisk Górskich. Sklasyfikowano 65 obiektów, wśród których znalazło się również schronisko na Magurce. Zajęło odległe 55 miejsce (jeszcze niżej znalazło się schronisko na Leskowcu). Za słabość schroniska uznano m. in. problem z komunikacją, nie zawsze czysto w pokojach.
Atut to ciepła woda i wrzątek dostępne 24 h.

Macie swoje atuty tego schroniska? Na pewno tak! O słabościach też można pisać ... Zawsze można coś poprawić wink

W życiu bym nie wpadła na to, aby nocować w schronisku na Magurce bo to za blisko domu tongue

W marcu prowadziłam jednak Beskidzioków z PTTS Beskid Śląski w RC po Beskidzie Małym i wypadło nam właśnie tam spędzić nockę.

Czytałam wspomniany ranking i nie uważam by ten obiekt zasłużył sobie na tak niska ocenę.

Warto zauważyć, że część noclegowa i sanitarna przeszła w ostatnim czasie gruntowny remont – zapewne taki na jaki obiekt mógł sobie pozwolić (zabytek z 1913r, opieka konserwatora zabytków).

Spróbuję się odnieść do czterech głównych kryteriów rankingu na podstawie tegoż pobytu z noclegiem, ale także na podstawie pobytów bez noclegów jakie zdarzają mi się tam częściej, głównie jednak w tygodniu smile

1. Wyżywienie (jakość, wybór, a także cena): moi znajomym smakowało jedzenie, kiedy są „po naszej stronie” lubią zjeść coś z naszej kuchni, więc żurek, bigosik miały wzięcie, nie narzekali na ceny, od innych osób wiem jednak,że są opinie, iż na Magurce „jest drogo” i z tego powodu część osób schodzi na posiłek do bufetu gastronomicznego położonego niżej, ludzie chwalą sobie możliwość zakupu tam kiełbasek na ognisko, serów krowich i owczych, piwa butelkowego w korzystniejszej cenie.

Obok schroniska na Magurce jest wydzielone miejsce na ognisko i nie raz z niego korzystałam.

W ofercie było na pewno śniadanie i szybkie dania typu kiełbasa na gorąco, fasolka po bretońsku, frytki, jajecznica...
Kawa w kilku rodzajach, herbata, zimne napoje, lane i butelkowe piwo.

Smakuje mi tam kawa z ekspresu, a do tego sezonowe ciacho.

2.  Warunki noclegowe (czystość i standard pokoi): uważam, że w schronisku było czysto. Pokoje mają różny standard z uwagi chociażby na ilość łóżek, które mogą pomieścić. Spaliśmy w pokojach wieloosobowych, na piętrowych łóżkach. W tym, w którym ja spałam był przedsionek z szafą i umywalką.  Miejsca było dość skromnie. Nocleg był możliwy tylko w pościeli czyli własny śpiwór nie wchodził w grę.  (40,00zł. pokój czteroosobowy) - w tym zakresie wolę mieć wybór  wink

3.  Warunki sanitarne (czystość i jakość sanitariatów oraz łazienek, a także ich liczba): w tych pomieszczenia również było czysto. Na naszym piętrze było jedno pomieszczenie z 2-3 natryskami, ale ponieważ było dostępne dla obu płci organizowaliśmy się w grupy, aby toaleta szła sprawnie.

Kiedy korzystam z toalet ogólnodostępnych  (na parterze obok jadalni), nie zawsze jest tam czysto, a dwie kabiny to trochę mało, gdy turystów jest dużo. Uważam też, że jeżeli korzysta się z bufetu, toaleta powinna być bezpłatna, a wejście do kabiny uwalnia się niestety po wrzuceniu monety.

4. Atmosfera (nastawienie obsługi do klienta, gotowość do niesienia pomocy, komunikacja telefoniczna i mailowa):
- organizując dwudniową wycieczkę miałam ze schroniskiem stały telefoniczny kontakt, w pewnym momencie również mailowy bo wichura przerwała linię telefoniczną, rozmawialiśmy kilka razy bo  z początkowych 10 noclegów zrobiło się 15, nie było kłopotu z dodatkową rezerwacją,
- w schronisku bufet był czynny do godziny 19, gospodarze zaczekali jednak na nas z ciepłym posiłkiem, gdy zadzwoniłam, że mamy poślizg czasowy,
- po kolacji jak to mamy w zwyczaju był czas na śpiewogranie, z uwagi jednak na remont jadalnia była zamykana razem z bufetem, gospodarze udostępnili nam inną część schroniska, gdzie przy stolikach posiedzieliśmy sobie nieco  big_smile śpiewami nie zakłócając innym wypoczynku, dostępny był cały czas elektryczny czajnik,
- już po wycieczce, w poniedziałek gospodarze odwiedzili mnie w domu z … moim dowodem osobistym, który po czynnościach meldunkowych zapomniałam zabrać.

I jeszcze kilka uwag... nie widziałam całego rankingu, a tylko jego fragment w sieci, ale...
- Najgorsze - 2. miejsce - Schronisko Chatka Puchatka w Bieszczadach – w życiu bym o tym miejscu tak nie pomyślała, bo mimo, że warunki bardzo skromne jest to jedyny obiekt na grani połonin i to z TAKĄ DUSZĄ, że hej! cool

- Najgorsze - 4. miejsce - Schronisko Leskowiec w Beskidzie Andrychowskim – nie nocowałam tam, mam jednak pewnego pecha wink ile razy tam jestem, a akurat są większe ilości turystów z powodu jakichś uroczystości – tyle razy w toaletach wisi kartka „o problemach z wodą” i trzeba korzystać z starych kibelków typu sławojka  hmm

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

7

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

jolanta napisał/a:

- Najgorsze - 4. miejsce - Schronisko Leskowiec w Beskidzie Andrychowskim – nie nocowałam tam, mam jednak pewnego pecha wink ile razy tam jestem, a akurat są większe ilości turystów z powodu jakichś uroczystości – tyle razy w toaletach wisi kartka „o problemach z wodą” i trzeba korzystać z starych kibelków typu sławojka  hmm

W życiu się nie zgodzę z opinia na temat Leskowca. Chętnie tu przybywam, bo jest klimatycznie i smacznie smile Na Magurce trochę jest inaczej, bo tu głownie weekendowi turyści opanowują obiekt, ale gospodarze tez mili.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

8

Odp: Schronisko PTTK na Magurce

kris_61 napisał/a:
jolanta napisał/a:

- Najgorsze - 4. miejsce - Schronisko Leskowiec w Beskidzie Andrychowskim – nie nocowałam tam, mam jednak pewnego pecha wink ile razy tam jestem, a akurat są większe ilości turystów z powodu jakichś uroczystości – tyle razy w toaletach wisi kartka „o problemach z wodą” i trzeba korzystać z starych kibelków typu sławojka  hmm

W życiu się nie zgodzę z opinia na temat Leskowca. Chętnie tu przybywam, bo jest klimatycznie i smacznie smile Na Magurce trochę jest inaczej, bo tu głownie weekendowi turyści opanowują obiekt, ale gospodarze tez mili.

Z tym się zgodzę, na Leskowcu gospodarze mili, jedzonko smaczne, ino...  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile