51

Odp: Książki o górach

Właśnie przedwczoraj po południu kurier dostarczył paczuszkę, a w niej:

https://lh5.googleusercontent.com/-pBZYPeKyWFQ/UFAhOwMJPQI/AAAAAAAAOqQ/an324Bu8gYE/s576/tt0001.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-nzq47fWe0_A/UFAhNIOH5wI/AAAAAAAAOqA/ChGxolkm_xU/s576/tt0002.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-q8994CboSk4/UFAhOTw-jxI/AAAAAAAAOqI/K9X7_4msUWo/s576/tt0003.jpg

Nie pytajcie ile dałem wink

Na razie książka jest w fatalnym stanie. W końcu liczy sobie z górą pół wieku i będzie jej potrzebna reanimacyjna wizyta u introligatora. Co nie zmienia faktu, że już ją przeczytałem wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

52

Odp: Książki o górach

A tak na marginesie. Prosiłbym o przekazanie na najbliższym zlocie mojego "Komina pokutników" Długosza (ostatnio chyba widziana u lowella) oraz "Mój pionowy świat" Kukuczki (ostatnio widziana u Hanuś) koledze Memezio wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

53

Odp: Książki o górach

Przekazane dalej Czarownicy - myślałem, ze to Piotra książka

54

Odp: Książki o górach

Spoko lowell, to najwyżej na tę pozycję memezio sobie poczeka. Z resztą przez następny tydzień i tak nie będzie miał czasu na czytanie big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

55

Odp: Książki o górach

a ja bym była w kolejce po "Tragedie tatrzańskie", jeśli mogę prosić big_smile , wiem ... 6,50 zeta + VAT big_smile


A ostatnio przeczytałam polecaną tu przez Piotra "Kometę nad Annapurną" Simone Moro , którą również polecam , fajnie i szybko się czytało, wciąga smile. Jolu dziękuję za pożyczenie. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

56

Odp: Książki o górach

nena napisał/a:

(...) A ostatnio przeczytałam polecaną tu przez Piotra "Kometę nad Annapurną" Simone Moro , którą również polecam , fajnie i szybko się czytało, wciąga smile. Jolu dziękuję za pożyczenie. smile

A bardzo proszę Nenuś  smile

Jakby ktoś był chętny to będę ja miała przy sobie  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

57

Odp: Książki o górach

ja znalazłem w publicznej w Wadowicach książkę 'Od początku do Końca" Ola i Piotr Morawscy.

"Opowiedziana na dwa głosy historia życia Piotra i Olgi Morawskich. Część opowiadana przez Piotra to zapiski z dzienników prowadzonych podczas wypraw w góry. Olga napisała swoją część już po śmierci męża. Są to jej wspomnienia życia głównie warszawskiego. W ten sposób powstała historia pełna, pokazująca zarówno życie górskie Piotra, życie domowe, to także opowieść o życiu z człowiekiem, który ma wielką pasję."

polecam ( już oddałem )

58

Odp: Książki o górach

nena napisał/a:

Kto ma ochotę ponownie zanurzyć się w bieszczadzkie klimaty i wilcze historie oznajmiam, że sznupając w necie natrafiłam na „Requiem dla wilka” -  kontynuację książki Marii Nurowskiej „Nakarmić wilki” big_smile wink

http://www.matras.pl/media/catalog/product/cache/1/image/200x/040ec09b1e35df139433887a97daa66f/r/e/requiem_dla_wilka_IMAGE1_233976.jpg_13.jpg

Zostałem wyexmitowany do łóżka sad
Jest to świetna okazja do przeproszenia się z ksiązką.
Trzeci dzień leżenia, trzecia książka przeczytana od A do Z, w tym
Requiem dla wilka
Czyta się wyśmienicie.
Sam fakt że połknąłem ją bezpośrednio po przywiezieniu ze stołu operacyjnego.
Do północy, była przeczytana.
Wciąga i zapomina się o bólu big_smile
Polecam smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

59

Odp: Książki o górach

MK - książka potrafi być piękną odskocznią. Trzymaj się i zdrowiej szybko! :*

Ostatnio edytowany przez Hanuś (2012-10-15 10:29:37)

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

60

Odp: Książki o górach

MK napisał/a:

Trzeci dzień leżenia, trzecia książka przeczytana od A do Z, w tym
Requiem dla wilka

Niezłe tempo Mareczku!

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

61

Odp: Książki o górach

Hanuś napisał/a:

MK - książka potrafi być piękną odskocznią. Trzymaj się i zdrowiej i szybko! :*

Zgadza się smile a jak się ma w domu jeszcze kogoś kto może książeczkę przynieść i doradzić w wyborze to już nic tylko czytać, czytać, czytać...  wink

Zdrowiej Marku :*

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

62

Odp: Książki o górach

wracaj szybko do zdrowia Marku smile Rozumiem , że część I tej książki też połknąłeś szybko, jak wilk big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

63

Odp: Książki o górach

Ja mam Nurowską na audiobooku. Sprawdze podczas biegania

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

64

Odp: Książki o górach

Nie jest to wprawdzie książka, ale tylko artykuł. Jednak miło poczytać Ankę Czerwińską z jej niepowtarzalnym pazurem i feministycznym "a ja wam pokażę!":
http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/ar … skiej.read
I nieco o Adamie Bieleckim (bardzo ciekawa i a nawet nieco ekscentryczna postać):
http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/ar … ajach.read
Aż dziw, że nikt tu nie pisze o naszym (znaczy polskim) wczorajszym (tj. 5 marca) zimowym sukcesie na Broad Peaku. Czy to forum o górach?  roll
Zatem zacytujmy jednego z nestorów naszego himalaizmu:

Wyprawa zimowa PZA na Broad Peak - Szczyt zdobyty !!!!!!!!!!!

Między godziną 17.30 do 18.00 czasu lokalnego wszyscy 4 wspinacze zespołu szturmowego: Maciej Berbeka, Adam Bielecki, Tomasz Kowalski, Artur Małek dokonali pierwszego zimowego wejścia na szczyt Broad Peak 8047 m.

O pełni sukcesu będzie można mówić wtedy gdy zespół zejdzie do bazy, co jest planowane na 6.03.

Artur Hajzer
Kierownik programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010 - 2015

Trochę poczytać można tutaj:
http://polskihimalaizmzimowy.pl/pages/a … 122013.php

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

65

Odp: Książki o górach

Odświeżam nieco temat. Mam teraz na tapecie pisarza którego pisarstwo jest mi bliskie zarówno ze względu na to, że należymy do tego samego pokolenia, jak i ze względu na zainteresowania górsko-jaskiniowo-eksploracyjne, chociaż ja akurat nie zajmowałem się speleologią na poważnie, nie licząc kilku pomniejszych i niewiele znaczących przymiarek. Mam tutaj na myśli książkę Wojciecha Kuczoka Poza światłem (oprawa twarda, Wydawnictwo W.A.B. , Warszawa 2012, cena 34,90 zł). Książka składa się z szeregu krótkich rozdziałów, co dla mnie ma duże znaczenie, bo często czytam jak to mówią "z doskoku" i nie cierpię książek, które nie mają rozdziałów lub mają tak długie, że nie można ich skończyć w rozsądnym czasie. Jest to szereg bardzo ciekawych refleksji z podróży Kuczoka do różnych miast (głównie Berlina, ale też ze spotkań z czytelnikami), jak i jego działań eksploracyjnych w górach i jaskiniach (zwłaszcza te drugie są tutaj bardzo obszernie opisane). Jako ciekawostkę dodam, że warto do książki zajrzeć już choćby z powodu baaardzo ciekawych fotografii z jaskiń, z których jedna ma przepiękną szatę naciekową (Jaskinia Niedźwiedzia Górna), a druga jest zupełnie nowo odkryta (Jaskinia Harda w Tatrach), a jej położenie jak dotąd nie zostało ujawnione, bo jest jeszcze w trakcie eksploracji przez odkrywców, wśród których jest również Wojciech Kuczok.

P.S. Neno książkę oczywiście pożyczę przy okazji jakiegoś spotkania wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

66

Odp: Książki o górach

To ja tez stoję w kolejce wink do wypożyczenia tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

67

Odp: Książki o górach

jolanta napisał/a:

To ja tez stoję w kolejce wink do wypożyczenia tongue

O.K. Jolu. Szkoda, że dopiero teraz to przeczytałem, ale może jeszcze będzie okazja w tym roku? wink

Wracam do książek i niestety chciałbym napisać kilka zdań o książce mojego ulubionego autora - Joe Simpsona. Tym razem jest to jego pierwsza powieść pt. Dźwięk grawitacji (tyt. oryg. The Sound of Gravity), wyd. Stapis, Katowice 2012:

o której wydawca pisze, że jest to "całkowicie fikcyjna historia o... MIŁOŚCI". Książkę kupiłem z wypiekami na twarzy, że mogę przeczytać coś nowego, co wyszło spod pióra mojego ulubionego autora, ale niestety, czym bardziej zagłębiałem się w tę powieść, tym niestety mocniej rosło we mnie... znudzenie, a miejscami niestety nawet irytacja i zniesmaczenie. Powieść jest kilkuwątkowa, ale toczy się w jednym miejscu, którego nazwa nie jest bliżej określona, a jedynie z pewnych ogólnych uwag o ludziach tam żyjących i ich obyczajach można wywnioskować, że chodzi o jakiś rejon Alp. Moje znudzenie wynika ze sposobu narracji, gdyż fabuła tej powieści jest pełna rozwlekłych dłużyzn i opisów stanu uczuciowego głównego bohatera, który cierpi po stracie ukochanej partnerki wypraw górskich. Natomiast irytacja, a nawet zniesmaczenie pojawiło się już w pierwszym rozdziale, gdyż niestety na pewno redakcja, a może też tłumaczenie (znalazłem ze dwa nielogiczne zdania) mocno tutaj szwankują. Nie będę się rozpisywał szczegółowo jakie błędy redakcyjne znalazłem (w razie potrzeby służę egzemplarzem powieści ze zaznaczonymi błędami), ale mogę tylko tyle napisać, że jest ich całkiem sporo, a niektóre z nich są tak ewidentne, że w zasadzie aż dziwię się, że nie zostały wyłapane przez obecny w każdym edytorze tekstu, tudzież programie do składu komputerowego moduł sprawdzania pisowni (np. brak spacji między wyrazami). Zniesmaczenie zaś wynika z opisu... zwłok. Tak właśnie - zwłok. Otóż w powieści mamy aż dwa ludzkie ciała - ukochanej głównego bohatera, która zostaje znaleziona na lodowcu u podnóża góry oraz innego starszego wspinacza, który również ginie w wypadku na tej samej górze, a po jego zwłoki jest organizowana wyprawa poszukiwawcza. Zwłoki te są szczegółowo i bardzo naturalistycznie opisywane, co moim zdaniem brzydko wplata się w ogólny liryczno-sentymentalny nastrój powieści i aż prosi się o pytanie do autora czy nie mógł nam oszczędzić tylu anatomicznych szczegółów (zbierane kosteczki, gnijące i cuchnące resztki) i czy mają one jakiś sens w jej ogólnym przesłaniu?
A teraz krótko, acz cierpko, dla tych, których zmęczyła ta przydługawa recenzja - książka jest niestety moim zdaniem dość sentymentalnym romansidłem o sposobie narracji i egzaltacji zbliżonej do sławetnej "Samotności w sieci" (kto czytał ten zapewne wie, co mam na myśli).
Smutna to konstatacja, że nie jestem odosobniony w tym spojrzeniu:
http://zbigniewpiotrowicz.eu/blog/index … #more-3049
I cytat z jednej strony (niestety miałem to samo odczucie, choć udało mi się ją "wymęczyć"):

I loved all of Joe Simpson's climbing books...but I couldn't finish this one. Sorry.

I to tyle w tym temacie.
P.S. Jest ktoś chętny do przeczytania powieści Joe Simpsona?  tongue

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

68

Odp: Książki o górach

A tu próbka górskiego Harlequina:
http://zbigniewpiotrowicz.eu/blog/index … harlequin/
U Simpsona nie jest może tak źle, ale też nie za dobrze wink

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

69

Odp: Książki o górach

Złapałem na urodziny i... nurzam się w cerkwi baniach, rozłożyście złotych. Pasjonująca, archeologiczna niemalże opowieść o Biesach. Tych sprzed i z czasów "Akcji Wisła".

http://ecsmedia.pl/c/bieszczady-tam-gdzie-diably-huculy-ukraince-b-iext24261179.jpg

Stanisław Kryciński - "Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, Ukraińce"

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

70

Odp: Książki o górach

Nie książka, ale artykuł. Ciekawe informacje o zagospodarowaniu Babuszki.

http://rcin.org.pl/igipz/dlibra/docmeta … ublication

71

Odp: Książki o górach

https://cf1-taniaksiazka.statiki.pl/images/large/135/9788366013100.jpg

Gdyby ktoś miał ochotę na trochę beletrystyki smile Thriller, tajemnica, z elementami ontologii lub nawet fantastyki...Czy prawda czy fikcja każdy niech oceni sam, nie każdemu też z pewnością przypadnie do gustu. Natomiast wrzucam tutaj, ponieważ akcja dzieje się u naszych południowych sąsiadów, a konkretnie w paśmie Trybecza - klimat podobny do naszych Beskidów, dużo ciekawostek o tym terenie, tajemnic z przeszłości i prawdziwe miejsca smile