426

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Kolejny weekend z ładną, ale burzową pogodą.
Znajomy namówił nas na Zamek Tenczyn, gdzie miała być impreza o nazwie "rekonstrukcja obrony zamku przed Szwedami".

Zamiast podjeżdżać po sam zamek, wymyśliłem oczywiście nieco ciekawszą trasę po widokowych terenach.

https://lh3.googleusercontent.com/GJwx4gYxV1ZiPBWNP5IluKRZkzn7Cb3_uGX85WCVPxC7tKIM5tFEscm3JEaypgT8Q9VSb1epWfia1_n83V1uE79Q-QRrI3f9GwS2Ky4f9-uaLEFtENem-_VuBkKTbnDsNhPa7bgkhEU=w1152-h768-no

Natrafiliśmy na kanie - zostały pożarte na obiad w formie "kotletów".

https://lh3.googleusercontent.com/p2N0gDScgVr-_D1XDQffkkZAdLa1DflYFaVxVr_61Y7PgtUoTQXSfngUvCZ_mIoES_yuvCrZ9MTlx8Ud3UDByWS4aB0E92ljvP_S0tJJbDh27Gc9Hqe5LTd5PQRCkLQyiTCYunR4BO0=w1152-h768-no

Z mojej autorskiej trasy byłem bardzo zadowolony big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/efaKYe31IIB8chru0fJlfu0jVmopuWyA6B6HwtKXZXMdV7QTxxbB-j3tICFUltlmjbycWo0__TiS-KbVLol_IJuIzCr8rGpmG3Pi4C9rtJL_pArR55hex3zYTedJ1Idm5juCC5eJ57Y=w1152-h768-no

A to "zielona" dzika róża. Chyba pierwszy raz zwróciłem uwagę na taką.

https://lh3.googleusercontent.com/jVVKQvmi84PtVbMQ7pvlZ6jbI1aPcypkfoThKDYwrUzI5q9V1isTe92Z6wv4iv91GmoAmEE4EIPJrINdrz7gi9ZAppm6zl5uMgB90AjOswUhjhiVcolKa-NUfudOfkER5rtZeL5LnR8=w1152-h768-no

Zbliżamy się do zamku.

https://lh3.googleusercontent.com/bGE9DMmBjdboZA8IbxBv7525n7JwX-a80uvGofnC76EIHkVeOQFIey1yzyU901yd6rp2qSHxqq3pNu7l0fJrtNvlui7iXsNXkwoH3beuTPZDtYNpeYpn-aWwlw_50RFKyDPX5_Gr5Ak=w1152-h768-no

Faktycznie jest jakaś impreza. Kręcą się żołnierze i niewiasty.

https://lh3.googleusercontent.com/qkmlYkqQ-QGyYOixIqHeBibR5OfKeShhM6eXB_WVt3F_Wb4jdxxPSrs8gDajcD7MLcQQWCNPxIo4JtaqxzD--ebVwZiaR0JmzMKW7tWA1TNoY-z6uPWv4Vp6q0VsMXNq3B6rLhIuizw=w1152-h768-no

Na początek przedstawianie - kto jest kto. Przede mną Szwedzi, korciło mnie, żeby zaatakować od tyłu, byłyby większe szanse na zwycięstwo.

https://lh3.googleusercontent.com/kd5hTch54vhh47Shl9_qENdNWVuYloA08GyhGYLySPgvd46JCocyUfOJDY_FLdiuZ2z8FKFNvZKGMGcBu259qqY7RFjV1rXeoXcNEbLyMNbCcA0tt4OEFOOwWtm8KOomvZGCbPlUmuU=w1152-h768-no

Trochę tych wojsk się zgromadziło. Byli goście z Litwy, Węgier, Czech i Słowacji. No i oczywiście wiele drużyn z Polski.

https://lh3.googleusercontent.com/NPdwRxSlMo1UCzGweeBO_iuZkkjXY24b3zMEUZ1otaFYYRH29MQ_K_YBnHY7F6n6BIP2regVSgRyxXnx51GvQuitrs20JEevkQ0XILjZZ-IneTUAy2EPZCdyf3bI_brguStu_QfP6LM=w1152-h768-no

Fajnie to wyglądało, niektóre stroje naprawdę na bogato - szlachectwo pełną gębą.

https://lh3.googleusercontent.com/fdguJdO5_RuN2nNWhnIRlKbFMe1PprzyM-aNgfP-suD3S4EDLDIwiGkUpfBS-rrFZBdGTRtB1wGHP8N5bX_tAEuRRcsoYJv_sHI5HbkwOqTtUTPk0O8ZwWp_FD5_kt6KNVzMVTV5apQ=w1152-h768-no

Była też artyleria. Chociaż to chyba przesada, armatki mieli takie śmieszne małe, kieszonkowe. Prowadzący zapowiedział, że będą strzelać i żeby publiczność zatkała uszy i otworzyła usta. Wyśmiałem tą prośbę w duchu.

https://lh3.googleusercontent.com/ZLpgqD7-uyi4v5qYhULYdlTMYaTG02AgOuWN8eCviVbnVSBkdZwC4ae_txv4hUrk696oXS1AFDGFwuvCUhYrQTP5hSDQFB8WTjG9ZcVH8l_oxFIB-HyQrSvQIkRWVwllwgCt2njUysQ=w1152-h768-no

Strzelali pojedynczo. Po pierwszym BUM byłem w szoku. Po drugim rzuciłem się pomagać Ukochanej trzymać Tobiego, na szczęście był na smyczy. Strzałów było w sumie może z 10. Tak głośnych dźwięków nie doświadczyłem nigdy wcześniej. Było dosłownie widać falę uderzeniową, która nadchodzi z wielką prędkością od strony armaty i w ułamku sekundy ogarnia wszystko. Tobi oszalał, uciekliśmy stamtąd czym prędzej... a ja jeszcze długo czułem ból w uszach. Właściwie to wciąż czuję. Masakra. Sylwestrowe fajerwerki to przy tym pierdnięcia ślimaka.

Znowu jesteśmy na spokojnych łąkach.

https://lh3.googleusercontent.com/Wi78nVFpmrgLaWaRFQrGTMs-JZlNq_J5nqu--UlPsI0gMqBrbd5W1jH7kZmy6mLFiG6lkiZIZKly36e-5e4SK-XWYOXWPGabBWaUkjGYznmfCQBQ5dYuB2ejc-WXrRjYu4uXo6mcBFQ=w1152-h768-no

Pełno kwiatów.

https://lh3.googleusercontent.com/GyWTXMaENmM4yRk3k16GG4UHJ15ao1qN5i9mnDEAY9zhMNiEP0dNXJK2lpNOWwIHqtQgECtxmVEibOnMozpknduspDQzpWg4MA7Ci0Dk2SuLg1E75x9FUGfyPPBmf3tpLb0wNibnTLc=w1152-h768-no

Jakiś stawek, Tobi pływa, Ukochana się opala.

https://lh3.googleusercontent.com/erkCeLDKhs1j_QLof7AW3gAPktll5UAwKs-OcKtntd9rDVmfWYm5xeWtEvU1SgqVaN0uRrGt-7v7j5jd3u3ETcss_zG_-470XAcnKFaoUVdjkeRoBGUraowgDpTwHV80CxTolEXLUUU=w1152-h768-no

Zgodnie z planem przyszła popołudniowa burza i wygoniła nas do domu.

427

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Przy Zamku Tenczyn byłem kilka razy ale bez tych historycznych atrakcji. To miałeś dzień z dwuróżnorakimi grzmotami. Bogata ta szata wojskowa.
Ja za to ten dzień spędziłem w Imielinie. W prawdzie grzmoty mnie omijały, ale miałem inną atrakcje w postaci ganiającego byka po ulicy któremu komuś uciekł z zagrody big_smile

428

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Piękne fotki sprocket73, super impreza!
Na takich zlotach zawsze podziwiam wszystkich rekonstruktorów, którym nie straszne są żadne warunki pogodowe. Podczas gdy niejeden z oglądających narzeka na upał, oni w tych swoich strojach, bez grymasu na twarzy w pełni angażują się w swoje role. Szacun!

429

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Niedziela miała być pogodowo kiepska...  a okazało się, że cały dzień lampa. Tak nietrafione prognozy rzadko się zdarzają. Dzięki temu lokalny Jaworznicki spacer okazał się całkiem ciekawy. Na początek opuszczamy nasze blokowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/2zZDKUXxvEA5HdcTQ-tdwaUbyYxFS554q3UXexeNjgCjBp3XyKI4HHKzg0Wprl2Ht_EAuVj8Vskj05MtK1jdMOIsIQVrAxRjVRBsEOAq6b8QOO2LcKJCBLONLIirhwlzE34ixb_mPjc=w1152-h768-no

Przechodzimy strefę pól, gdzie już zaczęły się żniwa.

https://lh3.googleusercontent.com/9BMB8ALjaldrRLP12IJKr6jibLcfcWCogHd6pCDZl8PvsDX1hkapVQdgcrz2wJKSJW-GlGQhIcd_XS0w-mm0LE--303oTZPxDfF0ZDbQXkkjSStz-bDo4PYFXd6qEqHZf10RBi8ge-0=w1152-h768-no

Docieramy nad kamieniołomy, na których zwykle kończymy nasze dłuższe spacery.

https://lh3.googleusercontent.com/gOLPbnYgikjElRPPEWWCePoLj5cs4KZz3CGQ9YI2oYiD8FmRI_36kTnWS2B1EW-EPvO6olvzdKUrnnVNToADRmLWI1qLihgcp5V2wu9IpoSkYNdc8g7WI8n8t8KzUDdkFm9zsv64Hh4=w1152-h768-no

Ale nie tym razem. Wielką łąką idziemy w kierunku zalewu Sosina.

https://lh3.googleusercontent.com/jJijl8e7WJU0-mM4lpx6QPE40-1sdCBOhfuF8lYAZ6v9PWg0QNgupI0yjrUXJGMmjmxvMlhvu3c7LJdyiT2hcXGs2hAUblLIf_Hn3BzlvK4aLAozS0xido13Mw-33zdDYJPQeK0C_bk=w1152-h768-no

Sosina ogólnie jest nieczynna. Kąpielisko zamknięte, cały teren jest przebudowywany. Zbiornik pogłębiany i odmulany.

https://lh3.googleusercontent.com/5e7khoA4hrT8X2RjTwFH5rRMmNdtn2sMt0s_DghByZ8p8gmSpACc9WW5fqlGHJ1FrCVQ6hkf5RbpsKXgLD5LZYOBi1kiM3TMl8jp4XBrXqnVGO8tApkoZzWl6w7P2w6PMiJThk3DVgw=w1152-h768-no

Manewry morskie. Tobi przechwycił patyka rzuconego innemu piesowi big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/wPC8EjD5-dnw7fMkychTP6lORjWVyucnQ6F0zIM5wT4PG14GhXBjO3f7_5o7jbcvS8kDM5d6bktQbDFDz5lNok0svyGUV3sWm4yaVeFCgYRqJWjpjYb650GyBNzWBEcrx9_EzBUHkiU=w1152-h768-no

Obchodzimy zalew dookoła. Nad wodą na całej długości (5,5 km) powstał deptak.

https://lh3.googleusercontent.com/nRfJhGOBPnOIwNCfgibdJYlwCz9fMyBAj_yE-lYKNizbogSqSODEbJTFazruJkRUz5dO2QNsCaNxd7DX-q44kshbhy_79vr2UPE_Ux9178HdQoaB7e27UsVhV17MIDmPhXjXVLmAyPY=w1152-h768-no

W przerwie na opalanie Tobi doskonali techniką łażenia po drzewach. Chodziło o to, żeby przejść na tą suchą gałąź z lewej. Oczywiście to niemożliwe bez pomocy człowieka. Ze dwa razy mu pomogłem, a potem już nawet specjalnie nie zachęcałem... a on próbował i próbował i w końcu przeszedł sam. Ukochana nie uwierzyła, więc przeszedł drugi raz.

https://lh3.googleusercontent.com/yziy7Qp20c8cHysbbY3VFzmkaFCPjRoSOb0eOBI09J7rbhydxk60QcF4qg5RIhUqGWjpKYNqLon1N6_J4cAJGplf2xvfk0fEcsIZCiWygxNRcZ9zRz6vChVc_hwZtYG5A56mEW2jp1A=w1152-h768-no

Wracamy znowu przez kamieniołomy.

https://lh3.googleusercontent.com/gYsUF2PCvVUDHM2s6pLF-4yhg1gJr36Zp6YTdEBUaGCLzRey4vtYhdr8WxHheQErt7oRhoT2wPRx5GY2nQ5DAVGFdDmPIGK9vM6P21HLCTys4_J15Ss3Y5FPWEymRXVHFKPkxDi1CFI=w1152-h768-no

Wie ktoś może gdzie można kupić taki zielono-czarny koc plażowy, jaki niesie ten gościu?

https://lh3.googleusercontent.com/oS-210YFam_nB4BZMxN5rRQ69_3iL5afiso8ZMBWSzocnuOmUDqFieMdBInln2o6eWx09cbkVfYaLLJFwQ8JQRaUmzu1B9gQTBGjj11FINhJlstlcpDYbNQCnyxshf0IdcKLnXK5nZo=w1152-h768-no

Na koniec widoczek na największe wzniesienie Jaworzna - Górę Przygoń (dokładnie pośrodku, z wieżą obserwacyjną). Widać też elektrownię Siersza w Trzebini.

https://lh3.googleusercontent.com/A8MbS0kG1K9KReawizoLaGQ7R4Jgqtse4XnTmx_ui5GO9LMKAg1JoxGSrC8tHo1ny_ZUAAjfHrS-XOX1LK6ZO-CkKrAyYS612IByYGCSauqrBomP4VTT7K7ed2OIQrbt2Ph_dheJ6uk=w1152-h768-no

Zmierzyłem, ze niedzielny spacer wyszedł nam 21 km. Fajnie smile

430

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Pięknie teraz kwitnie krwawnica pospolita (Lythrum salicaria ) smile, a wycieczka, jak zawsze – bardzo udana smile !

https://lh3.googleusercontent.com/GyWTXMaENmM4yRk3k16GG4UHJ15ao1qN5i9mnDEAY9zhMNiEP0dNXJK2lpNOWwIHqtQgECtxmVEibOnMozpknduspDQzpWg4MA7Ci0Dk2SuLg1E75x9FUGfyPPBmf3tpLb0wNibnTLc=w1152-h768-no

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

431

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Dawno nie byliśmy w Beskidach - 2 miesiące.
Podjechaliśmy do Stryszowa i wyszliśmy na Chełm, przez który przebiega MSB taką dłużącą się drogą leśną.

https://lh3.googleusercontent.com/QqVWZm2ijbyuhO8kD9V1BKm8JDcX8ea6YEjyHVuRYnA8c_o6caw_fs2na1kMZ2Qt9kziLUl_-rbFU2_JQxI0YP_i7A_Cz_245l_ogHswv3n21o7TfKuEe3jqeW7fBcibyRv47MSf67E=w1152-h768-no

Zeszliśmy na dość ciekawe widokowo pozaszlaki i przemieszczaliśmy się w kierunku Kalwarii Zebrzydowskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/l7JhTAJq1_Okj7koTnXzVeb-_pdqC8NGtUJbzv9rIyrhY4_DYPkEerRDAKQvsaLNLdXWAPA6kc06zIw4ejCbqfAOnLId60pZ6RHJJ-E-YeS2E5rbkITjcLMBQzplwJmiQUd4ZPQgHFg=w1152-h768-no

Niebo dzisiaj nie było nudne.

https://lh3.googleusercontent.com/1V0g2ckfjc1neXpqzaRbiCRTcKZ0zkuR-qNj-PVPEoa2XQZKXfUQJYoKNFajoQy0nf79aC_vvLQ5OjE11J8ugsSSbzp4quTlFZ5INHTh4gkwfpKDbLMNFxXSxDb1p58dmxI2kDeqOLE=w1152-h768-no

Nad Lanckoroną burza, a my w słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/vDgdSXXZ6HUuPcGYXK9cA_pkUaaItzoZzz8l0ios5CY3vQUHvpsPvmZxUrmqae-mSQ7mH1mZ7XL8zNlQMZyHH7BCCVwx3Rnn0p3hxAvpWmvgeO6v693Ku13LxDsjvSlg5eXcolB6l6s=w1152-h768-no

Dróżki kalwaryjskie.

https://lh3.googleusercontent.com/0z5M33_Me420HPT2bxtAGKS0vxPCpXadPb0iRT2hStYuBbVcjWVZbP9WVzquBFWvW8-00M5pxWaCeXLjrhAygGhywvR03LSNIuQp_1PC1Y7pbMuEcrQkeZndamkSsR1spnlINLLXAVc=w1152-h768-no

Niektróe kapliczki w środku całkiem na bogato.

https://lh3.googleusercontent.com/GNu1ONPCdK-eA59xRV6pU-p4BdNeiTVQpKBn3McYrzf_Vnbnr2gA7DIoHBv7suabBgBEbE6XQ0pXD4vnq7Wm6nSsJKEBY2lkRFXlTKVqHoPBHeXrzOrPYoP1F3r6rjqFrOPL9L5o4S8=w1152-h768-no

Z zewnątrz też ciekawe.

https://lh3.googleusercontent.com/xoRHMx1ifqfP7ZupuNyhKVKzctQuTLgDZvHAmZlR9M1ci0HIldnszvsxfjqbpjHeSjld2QPa7KZVvco0Mm3zaELc8zvh2ZR070Bu-DxVhiuF1ScnF65P4nCfwDjo93FocGuf2apIqSk=w1152-h768-no

Można się też dowiedzieć czegoś nowego, np. Szymon Cyrenejczyk miał kowbojski kapelusz z gniazdem, jak Jańcio Wodnik.

https://lh3.googleusercontent.com/fGmk-nbONltxd-WjShaWIPrDSARK6jDtFXahHomgDLm0YTvI_59XhE7bR-gyiDY4cHmU9-U2rB9jbejUq7cRXJ57KGh2B6ZHd3Zy1wWVvxzSTWe_ViOlBcsQoJWOjEpAjaQSNNLbKpM=w1152-h768-no

W drodze powrotnej spotykamy mniej znaną figurę Św. Onufrego. A więc nie tylko na Chełmie mieszka ten jegomość.

https://lh3.googleusercontent.com/tc9en_t3edTTCSJ7XKs0pa3gi8l0HyYfYREpbr4-byJ6ZOWsdmCOTnxVTDtwIuQJaVxVYj54m1iHZDYGp-m7XFxYOiz6WR3vJl0ypN_gKYG-7Z4FiKgmrmHyDf52BCkh_LJ63tsEgsY=w1152-h768-no

Miejsc świętych po drodze multum, to i cud w postaci krwistej kałuży napotkaliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/knDXZ7HEYZtNRaAgW3ATnqVwJ3JA_VVTWNq-nRFc8juS5pnAv5g5IuKv79wwYru_LWaNLt2BqT2UyWTGeKU4sQII-35XEKzz5BJ41lEob2w0C137-K0Xr8scw1rX_BjNeraW1zvQu8w=w1152-h768-no

Żar (520) nad Kalwarią.

https://lh3.googleusercontent.com/dkeiTKeqFISfIxd5__bwmj4jwk3xfBGQt5JnJEpoEKfI9PuVnxZTNGVM0W9ZKFcFg_tdNnp3w-gqAR2i7toX1d4ck-nIOAeboGvQkAbVhUNsZehMk9RntsgpLueWyo5PbVd31yhohZA=w1152-h768-no

Ciekawe niebo towarzyszyło nam cały czas.

https://lh3.googleusercontent.com/L1l66Y-cPMnkELgispXE1L8Q1M9qKZPjT8-P5uMlCy4hEit9l3mH2dOrO2PuK-YdV4WJWzMyuDl6Ytt2kRfvuLbixA3UBXKQJDAXCs2Bm82qgn18SmCRGGKFt6EWi7KTrdJ4g4AYTgI=w1152-h768-no

Schodzimy do Stryszowa.

https://lh3.googleusercontent.com/9J_NrH1q9T_QCNgm0z9GAOcpFnwRgmjwEsVLDrl5eNAjTIZQBAbRVPyc7MvEKR7BYnnOk1GAWOvsRKeAVDPu-45mm13O8NlJZ5hnJZMGYWwkooUceUj_o3sa3M7_xh1m0lotaqct3DE=w1152-h768-no

432

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Znowu Jura. Odwiedziliśmy Mirów. Miejscowość zmienia się. W samym centrum, przy głównej drodze taki dom.

https://lh3.googleusercontent.com/xADsUOGDM8cPszZ95xTCTutjFW8pHlz6t8y9NngdA1lYdgWqL5x_M9-9nUQoqI_AsbfiM-oW8JWxlrr9-FOvGCI4-fcWjaDV1gp44JDJlsvboOGkZ-MHmmvzj7Aamwfk5h4A-A0sHqA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/vzWSDuDvv6uQ1pAc6oZWtTpfqQwPAMxi66ivzNqttRnRGbY3TIJrkVsHZRrA8aoK4_7pMc11cRn_xNyDDp35CPYTe3a_AbEJ27NiLch8yxrF3vpcwC_MNqFhYCNTm6i0zfMr5iXRcVQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/hJYyUEbxtsAoj5m3Ye8VQZ90kMHXzoAN7eZXfR9Xm4Py82ImVg5t8zhxwsT39GF-gmLdpxVflvANTG6Ojv5IA2oXaTgblW-WV52Z57BfstMplPaiiUPb1UmKiRhgbAhyLa8YAinOq2c=w1152-h768-no

Jest to jakaś nowa moda, bo sąsiedzi również obudowują stare proste "sześcienne" domy z lat 70-tych kamiennymi ozdobnikami i przerabiają na pałacyki.

Idziemy do Łutowca, w teren nieznany, zwiedzać strażnicę zaznaczoną na mapie. Na miejscu spotykamy rodzinę z dziećmi - też szukają strażnicy. Nie udało się. W domu wpisuję w googla hasło i mam takie coś: "Strażnica Łutowiec – nieistniejąca strażnica we wsi Łutowiec". To wiele tłumaczy. Za to znaleźliśmy fajne skały.

https://lh3.googleusercontent.com/x209g1FIuNWFLPIjErfmHSbBJ8BXsWEsxBl32S4Dsueq0ur1MRAYZZaeDyC-Zeiwe_fdlc8_ILxTQLwr_ArwuzeMLiqt2E6x-Tc50MA_nMEY0EZbxMh6Sp5uhR2ogDnRkrAXFfi6I4Q=w1152-h768-no

Tobi trochę poćwiczył.

https://lh3.googleusercontent.com/rCzAJqMMjeKfa-cYJtIVh0ZzNhcoQxCW9KO7pztz7cuAvWRrJuicynjjBB-gSvNU90zNGSooVHuPwhjXxEMSBAQIcHhH-h6jWhWgbKzdnnSRHdvs2kQn9vjgGETRikgeR_o-ECHOk2A=w1152-h768-no

Wracamy do Mirowa. Kolorystyka runa wpada w żółcie.

https://lh3.googleusercontent.com/ghphe_YrkPtNkWmrADl23N2fbUArPFAHxQiZEohbW3Orz1yV-mNHE2SD4bu-Gxmg9-7X3VHb5WOIaOWsvhk4Hlier85PvFkqMDGS2_5O1dYDeIY-CtbeGTzldUZIuceCHzrC50LL87c=w1152-h768-no

Zamek ogrodzony. Wstęp na teren przy zamku płatny. Co ciekawe sam zamek nie jest udostępniony nawet w najmniejszym fragmencie. Czyli płaci się, żeby podejść pod zamknięty zamek.

https://lh3.googleusercontent.com/a-FDIys5CS6aKdT7b8-wEtwwGlAwXHhDLOCaEGLC4X1kYWO0d9wcIeISFpoewwYSaoUJPGSUxLU4F2-SzxdRCYiaWVRR_qNjLNSKqBZuYjntoeg-e1jIZrhEmIj6RqTPmdwYlLvezwk=w1152-h768-no

Za to Skały Mirowskie bardzo ładne.

https://lh3.googleusercontent.com/xmpVRAoMKrviJDFAKVAQ2JbTFFrn0zWdTlcgEuIOnPN58E5O7mexKoK5YmSBUn14qPkqjC_2Or_T9LBFnK_2YRixfmqjE-UwGIyyrRPjaS0Df7vEjOvgfRdMv1BxFrnnxJk-r_NcIwI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pY5G2BHgEm-Qj6YRE-EcdbpyVpUDI69b1NBnzk2c4pl6_Iab8SnhD7x6JKKTj32-sMFSSEBdxNGoPF_9KWLNpTgigeb7imLB59TmwT60VmwDyF6Hn2TdDOPer6xcQR9cyyS1Xd-D4Kg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/R2QkVcADOi-N9jRM25V4WvHWrXMY-B-xijifUnz4yZ7RzFIBf-yusdLJwj-MW1oVFOfcmjY-gaegROaUV2oktGmPSCIT8HE36NF8FMmTM5O5LNe5bkCPJ3WTaKxSzBe-l_4DTHzmRXs=w1152-h768-no

Z widokiem na Bobolice i hipsterów.

https://lh3.googleusercontent.com/DLE_SO-tLDWXf6vKFBCfZRRKGekQMt0eJPha_k3GSQArZCJLylovANkj7YG7_lORW0vCrul-BJcw7W8BF33_-Ljo3e5kHvmNmfwkK3louj5dvfz6G9M4opPBm5RRD4O4L0gqcBiJ440=w1152-h768-no

Zbliżenie Bobolic.

https://lh3.googleusercontent.com/oU66joRuGNgDY3xhP35vB8mW-jM3HcQIfaKPDM-9M0hiqUApUeRN_9uA123AqIkDDKLJMbZzX4P_zi-w5KMGDRC5gcssoXn-aWyjEqwZGVuvp2Ve2y0MHRuD7R5CugvUcOXUFcL3sFg=w1152-h768-no

Zbliżenie hipsterów.

https://lh3.googleusercontent.com/sEOKSaxEgjO3ipvRXDkEF0MGZ3C82FaUkEqRYXchF0Gs2r98-uLrp76AJMhjd_p3sdRuc_t0Z4q0snqqZRKOFfGxielSXq7UluYDqV-16epZdv3QyMRViHTevfb8QeE7YPnRrprcHkg=w1152-h768-no

Zamek w Mirowie.

https://lh3.googleusercontent.com/iltCRGNYpiwYOJYzScQnKIWJw3-odmlBiM4te-UCvGMGKMgvVvsWWZZ6PRfUv9E4IwOvsHRcgh4Kaomgjj8GcRY06c7Gm9TnrplFQzD9F1kpgec1YUgB9efC_bul6dgf4E3qD8CJStM=w1152-h768-no

Okolica Mirowa przepiękna, ale rozwija się w kierunku cepeliady tak jak przy Ogrodzieńcu. Trudno, widocznie tak musi być.

p.s.
Pamiętam jak w czasach liceum, na obozie wędrownym, poszliśmy mocą, całą grupą, na ruiny zamku w Bobolicach, leżeliśmy na trawie i patrzyliśmy w gwiazdy. 30 lat temu.

433

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Kolejna Jurajska wycieczka.
Zaczynamy w Żarach.  Najpierw kawałek lasem. Czuć wilgoć po ostatnich opadach, pojawiły się grzyby.

https://lh3.googleusercontent.com/wyep-J04maf1R7BwmpBwfEPT1rSljjhjDwuCatJtrhrDn-r4VEQtT_NCT0pLRmSfwq8c4_WZwug0R5Xss2WcCwGBNcQZN5cSjAYkMkza-5C2lUjAweSv51IM61Hw-WQkNvlSj1TrQNM=w1152-h768-no

W polach już całkowicie po żniwach. Szybko w tym roku się uwinęli.

https://lh3.googleusercontent.com/hdppRszWThvbYV_LjgAWEYFOpB40A3_rVpSSDEifAqUkGTFBsKkSK6m0PAQs-EJkiOw8fY7akiCYd4ocAsx1yb5pT5tGlOQ2CHOcxGwQWXW4ScmKSka_UzF9gVxQycr2KZ_Vhdvozns=w1152-h768-no

W Szklarach przy pomniku Powstańców Styczniowych postawili kilkanaście tablic. Przeczytałem wszystkie. Ciekawy jest opis bitwy, która miała tu miejsce. Zaczęło się od tego, że powstańcy wysłali do gospody dwóch żołnierzy po wódkę, a ci spotkali patrol kozacki, który ich pogonił.

https://lh3.googleusercontent.com/wfpS4JUoa6lCBSKYVzc0IrbnyBmnjLXdV9iS9aWf0IIxsxQlzYcP--Ub3sw7xmDJhMFA2b_cyeVb2X9E8G61K_LIDz1kknImm3rHd_CZkVfcfObJ2in-Zc-zdDZ4QIs087-AHNJ5nZ8=w1152-h768-no

A to już Dolina Będkowska i skała Dupa Słonia. Wspina się na nią mała dziewczynka (widoczna pośrodku).

https://lh3.googleusercontent.com/MIl6udJb-psfGr8voi0uNX_guvcK-AtacsB1Nmk_-cF6mafKKwozAEzc_L7gKb6V6HCMCSf1IsvUu1xkVFSH5QsBcMDssC9M1wIv4VMjA_VGXdYW30w4yt3fux7_Ji2M_CFPGP-He0o=w1152-h768-no

Naprawdę mała... ale daję radę.

https://lh3.googleusercontent.com/QNfwDSUj56dtGhsb_-Fe6DTQrn9QyMDjlX4tVPdFeATy-kI7XKHEcx8mydlw-wVZ61eL0Tz1NtxtLzQFXMuP2RYY94xkBhpx-W6ULP7hkipcdn9ZPef55v9O4nYxqrQb0DFCtv5m8vU=w1152-h768-no

Przemieszczamy się głównie bezszlakowo w kierunku zachodnim. Udaje się dotrzeć pod skałę Leśna. Jesteśmy tu pierwszy raz. Spora skała wśród wysokich drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/DqB8-tXfsHYFCiHBGiFD2el1_y93Pc9pj7ysW6Hr_AmpfSoI0NdV61o2DvDo0f1_8cxiceb220vfDYZLQfqjTBVd4X4MLZ8DLZFFsBDGUMYVpU3P-DrfIcpzRZuiuhrGC49sJUiZTMw=w1152-h768-no

Udało się ją zdobyć. Wierzchołek jest równo z koronami drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/dGS7XuUeazAeKKiUZY_MfT1oj05PfT-52vNWUsd_U5QhxCUSn4HDMHOdUe4BEpX3qDAnnRJhtpwOLy4vfq3jUoDe8AV0XqDW-PsF_5ed3UNr1Lg03X4rN13HBQgyYETKMbqpX5COKXc=w1152-h768-no

Widok na Słoneczne Skały i kościół w Przegini.

https://lh3.googleusercontent.com/tyqv2SbFXEiTrSxngQKvYwz6aGcaYZWsi_Pq7qe1VBDQalYUQfjykmJCFuYIg5-be6xDNcVBnytZpgjcim0H9Z8bxBfsGUPwwRlLzbMgD7s_Iur6PgiAoepgGd2jewf8PgnRTgKF25M=w1152-h768-no

Teleportujemy się w Słoneczne Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/WtiVlahYA8uUmgnOy9fPRbeJWNHq9lHAucyVS8ZdeUr_XLRBabSvwYJEvCgrIxTE9ux_eKlEjERPoh1DUioTJBAyA0Y3xtIlTAJ5dOEemy6cMjIz5KJi9daujliRVvLSTxHK_8cDTX0=w1152-h768-no

A potem długimi otwartymi jurajskimi ścieżkami wracamy w kierunku auta.

https://lh3.googleusercontent.com/Kmi4VhaHUZG2acoZyfagUyRawNBW9WpQwWgMMWFteMwzfnVimHRB3ZVBE6aMzzAFlKBfliDshUBIJk6MCwSmzBqgZdpcmGc50IAKfkDICsRjBnDTpAnVHpEOpMOqwjTDsc3QFwNgeEw=w1152-h768-no

Ładne kolorki pojawiają się jak zwykle przed zachodem słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/BPiKZOGhMuK1zQNc9xXDmQc7w3dJp9tvmGb6gt_l844dKROeH2cfCf6-BlFvK2sQq2GSQ7yf8gRca6mtQfBNUHHlaDQVgKSOMa6wmcZdHJ_fkv3bz_RV0A6wCPGOflt1Dsfj_cfuQ2c=w1152-h768-no