426

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Kolejny weekend z ładną, ale burzową pogodą.
Znajomy namówił nas na Zamek Tenczyn, gdzie miała być impreza o nazwie "rekonstrukcja obrony zamku przed Szwedami".

Zamiast podjeżdżać po sam zamek, wymyśliłem oczywiście nieco ciekawszą trasę po widokowych terenach.

https://lh3.googleusercontent.com/GJwx4gYxV1ZiPBWNP5IluKRZkzn7Cb3_uGX85WCVPxC7tKIM5tFEscm3JEaypgT8Q9VSb1epWfia1_n83V1uE79Q-QRrI3f9GwS2Ky4f9-uaLEFtENem-_VuBkKTbnDsNhPa7bgkhEU=w1152-h768-no

Natrafiliśmy na kanie - zostały pożarte na obiad w formie "kotletów".

https://lh3.googleusercontent.com/p2N0gDScgVr-_D1XDQffkkZAdLa1DflYFaVxVr_61Y7PgtUoTQXSfngUvCZ_mIoES_yuvCrZ9MTlx8Ud3UDByWS4aB0E92ljvP_S0tJJbDh27Gc9Hqe5LTd5PQRCkLQyiTCYunR4BO0=w1152-h768-no

Z mojej autorskiej trasy byłem bardzo zadowolony big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/efaKYe31IIB8chru0fJlfu0jVmopuWyA6B6HwtKXZXMdV7QTxxbB-j3tICFUltlmjbycWo0__TiS-KbVLol_IJuIzCr8rGpmG3Pi4C9rtJL_pArR55hex3zYTedJ1Idm5juCC5eJ57Y=w1152-h768-no

A to "zielona" dzika róża. Chyba pierwszy raz zwróciłem uwagę na taką.

https://lh3.googleusercontent.com/jVVKQvmi84PtVbMQ7pvlZ6jbI1aPcypkfoThKDYwrUzI5q9V1isTe92Z6wv4iv91GmoAmEE4EIPJrINdrz7gi9ZAppm6zl5uMgB90AjOswUhjhiVcolKa-NUfudOfkER5rtZeL5LnR8=w1152-h768-no

Zbliżamy się do zamku.

https://lh3.googleusercontent.com/bGE9DMmBjdboZA8IbxBv7525n7JwX-a80uvGofnC76EIHkVeOQFIey1yzyU901yd6rp2qSHxqq3pNu7l0fJrtNvlui7iXsNXkwoH3beuTPZDtYNpeYpn-aWwlw_50RFKyDPX5_Gr5Ak=w1152-h768-no

Faktycznie jest jakaś impreza. Kręcą się żołnierze i niewiasty.

https://lh3.googleusercontent.com/qkmlYkqQ-QGyYOixIqHeBibR5OfKeShhM6eXB_WVt3F_Wb4jdxxPSrs8gDajcD7MLcQQWCNPxIo4JtaqxzD--ebVwZiaR0JmzMKW7tWA1TNoY-z6uPWv4Vp6q0VsMXNq3B6rLhIuizw=w1152-h768-no

Na początek przedstawianie - kto jest kto. Przede mną Szwedzi, korciło mnie, żeby zaatakować od tyłu, byłyby większe szanse na zwycięstwo.

https://lh3.googleusercontent.com/kd5hTch54vhh47Shl9_qENdNWVuYloA08GyhGYLySPgvd46JCocyUfOJDY_FLdiuZ2z8FKFNvZKGMGcBu259qqY7RFjV1rXeoXcNEbLyMNbCcA0tt4OEFOOwWtm8KOomvZGCbPlUmuU=w1152-h768-no

Trochę tych wojsk się zgromadziło. Byli goście z Litwy, Węgier, Czech i Słowacji. No i oczywiście wiele drużyn z Polski.

https://lh3.googleusercontent.com/NPdwRxSlMo1UCzGweeBO_iuZkkjXY24b3zMEUZ1otaFYYRH29MQ_K_YBnHY7F6n6BIP2regVSgRyxXnx51GvQuitrs20JEevkQ0XILjZZ-IneTUAy2EPZCdyf3bI_brguStu_QfP6LM=w1152-h768-no

Fajnie to wyglądało, niektóre stroje naprawdę na bogato - szlachectwo pełną gębą.

https://lh3.googleusercontent.com/fdguJdO5_RuN2nNWhnIRlKbFMe1PprzyM-aNgfP-suD3S4EDLDIwiGkUpfBS-rrFZBdGTRtB1wGHP8N5bX_tAEuRRcsoYJv_sHI5HbkwOqTtUTPk0O8ZwWp_FD5_kt6KNVzMVTV5apQ=w1152-h768-no

Była też artyleria. Chociaż to chyba przesada, armatki mieli takie śmieszne małe, kieszonkowe. Prowadzący zapowiedział, że będą strzelać i żeby publiczność zatkała uszy i otworzyła usta. Wyśmiałem tą prośbę w duchu.

https://lh3.googleusercontent.com/ZLpgqD7-uyi4v5qYhULYdlTMYaTG02AgOuWN8eCviVbnVSBkdZwC4ae_txv4hUrk696oXS1AFDGFwuvCUhYrQTP5hSDQFB8WTjG9ZcVH8l_oxFIB-HyQrSvQIkRWVwllwgCt2njUysQ=w1152-h768-no

Strzelali pojedynczo. Po pierwszym BUM byłem w szoku. Po drugim rzuciłem się pomagać Ukochanej trzymać Tobiego, na szczęście był na smyczy. Strzałów było w sumie może z 10. Tak głośnych dźwięków nie doświadczyłem nigdy wcześniej. Było dosłownie widać falę uderzeniową, która nadchodzi z wielką prędkością od strony armaty i w ułamku sekundy ogarnia wszystko. Tobi oszalał, uciekliśmy stamtąd czym prędzej... a ja jeszcze długo czułem ból w uszach. Właściwie to wciąż czuję. Masakra. Sylwestrowe fajerwerki to przy tym pierdnięcia ślimaka.

Znowu jesteśmy na spokojnych łąkach.

https://lh3.googleusercontent.com/Wi78nVFpmrgLaWaRFQrGTMs-JZlNq_J5nqu--UlPsI0gMqBrbd5W1jH7kZmy6mLFiG6lkiZIZKly36e-5e4SK-XWYOXWPGabBWaUkjGYznmfCQBQ5dYuB2ejc-WXrRjYu4uXo6mcBFQ=w1152-h768-no

Pełno kwiatów.

https://lh3.googleusercontent.com/GyWTXMaENmM4yRk3k16GG4UHJ15ao1qN5i9mnDEAY9zhMNiEP0dNXJK2lpNOWwIHqtQgECtxmVEibOnMozpknduspDQzpWg4MA7Ci0Dk2SuLg1E75x9FUGfyPPBmf3tpLb0wNibnTLc=w1152-h768-no

Jakiś stawek, Tobi pływa, Ukochana się opala.

https://lh3.googleusercontent.com/erkCeLDKhs1j_QLof7AW3gAPktll5UAwKs-OcKtntd9rDVmfWYm5xeWtEvU1SgqVaN0uRrGt-7v7j5jd3u3ETcss_zG_-470XAcnKFaoUVdjkeRoBGUraowgDpTwHV80CxTolEXLUUU=w1152-h768-no

Zgodnie z planem przyszła popołudniowa burza i wygoniła nas do domu.

427

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Przy Zamku Tenczyn byłem kilka razy ale bez tych historycznych atrakcji. To miałeś dzień z dwuróżnorakimi grzmotami. Bogata ta szata wojskowa.
Ja za to ten dzień spędziłem w Imielinie. W prawdzie grzmoty mnie omijały, ale miałem inną atrakcje w postaci ganiającego byka po ulicy któremu komuś uciekł z zagrody big_smile

428

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Piękne fotki sprocket73, super impreza!
Na takich zlotach zawsze podziwiam wszystkich rekonstruktorów, którym nie straszne są żadne warunki pogodowe. Podczas gdy niejeden z oglądających narzeka na upał, oni w tych swoich strojach, bez grymasu na twarzy w pełni angażują się w swoje role. Szacun!

429

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Niedziela miała być pogodowo kiepska...  a okazało się, że cały dzień lampa. Tak nietrafione prognozy rzadko się zdarzają. Dzięki temu lokalny Jaworznicki spacer okazał się całkiem ciekawy. Na początek opuszczamy nasze blokowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/2zZDKUXxvEA5HdcTQ-tdwaUbyYxFS554q3UXexeNjgCjBp3XyKI4HHKzg0Wprl2Ht_EAuVj8Vskj05MtK1jdMOIsIQVrAxRjVRBsEOAq6b8QOO2LcKJCBLONLIirhwlzE34ixb_mPjc=w1152-h768-no

Przechodzimy strefę pól, gdzie już zaczęły się żniwa.

https://lh3.googleusercontent.com/9BMB8ALjaldrRLP12IJKr6jibLcfcWCogHd6pCDZl8PvsDX1hkapVQdgcrz2wJKSJW-GlGQhIcd_XS0w-mm0LE--303oTZPxDfF0ZDbQXkkjSStz-bDo4PYFXd6qEqHZf10RBi8ge-0=w1152-h768-no

Docieramy nad kamieniołomy, na których zwykle kończymy nasze dłuższe spacery.

https://lh3.googleusercontent.com/gOLPbnYgikjElRPPEWWCePoLj5cs4KZz3CGQ9YI2oYiD8FmRI_36kTnWS2B1EW-EPvO6olvzdKUrnnVNToADRmLWI1qLihgcp5V2wu9IpoSkYNdc8g7WI8n8t8KzUDdkFm9zsv64Hh4=w1152-h768-no

Ale nie tym razem. Wielką łąką idziemy w kierunku zalewu Sosina.

https://lh3.googleusercontent.com/jJijl8e7WJU0-mM4lpx6QPE40-1sdCBOhfuF8lYAZ6v9PWg0QNgupI0yjrUXJGMmjmxvMlhvu3c7LJdyiT2hcXGs2hAUblLIf_Hn3BzlvK4aLAozS0xido13Mw-33zdDYJPQeK0C_bk=w1152-h768-no

Sosina ogólnie jest nieczynna. Kąpielisko zamknięte, cały teren jest przebudowywany. Zbiornik pogłębiany i odmulany.

https://lh3.googleusercontent.com/5e7khoA4hrT8X2RjTwFH5rRMmNdtn2sMt0s_DghByZ8p8gmSpACc9WW5fqlGHJ1FrCVQ6hkf5RbpsKXgLD5LZYOBi1kiM3TMl8jp4XBrXqnVGO8tApkoZzWl6w7P2w6PMiJThk3DVgw=w1152-h768-no

Manewry morskie. Tobi przechwycił patyka rzuconego innemu piesowi big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/wPC8EjD5-dnw7fMkychTP6lORjWVyucnQ6F0zIM5wT4PG14GhXBjO3f7_5o7jbcvS8kDM5d6bktQbDFDz5lNok0svyGUV3sWm4yaVeFCgYRqJWjpjYb650GyBNzWBEcrx9_EzBUHkiU=w1152-h768-no

Obchodzimy zalew dookoła. Nad wodą na całej długości (5,5 km) powstał deptak.

https://lh3.googleusercontent.com/nRfJhGOBPnOIwNCfgibdJYlwCz9fMyBAj_yE-lYKNizbogSqSODEbJTFazruJkRUz5dO2QNsCaNxd7DX-q44kshbhy_79vr2UPE_Ux9178HdQoaB7e27UsVhV17MIDmPhXjXVLmAyPY=w1152-h768-no

W przerwie na opalanie Tobi doskonali techniką łażenia po drzewach. Chodziło o to, żeby przejść na tą suchą gałąź z lewej. Oczywiście to niemożliwe bez pomocy człowieka. Ze dwa razy mu pomogłem, a potem już nawet specjalnie nie zachęcałem... a on próbował i próbował i w końcu przeszedł sam. Ukochana nie uwierzyła, więc przeszedł drugi raz.

https://lh3.googleusercontent.com/yziy7Qp20c8cHysbbY3VFzmkaFCPjRoSOb0eOBI09J7rbhydxk60QcF4qg5RIhUqGWjpKYNqLon1N6_J4cAJGplf2xvfk0fEcsIZCiWygxNRcZ9zRz6vChVc_hwZtYG5A56mEW2jp1A=w1152-h768-no

Wracamy znowu przez kamieniołomy.

https://lh3.googleusercontent.com/gYsUF2PCvVUDHM2s6pLF-4yhg1gJr36Zp6YTdEBUaGCLzRey4vtYhdr8WxHheQErt7oRhoT2wPRx5GY2nQ5DAVGFdDmPIGK9vM6P21HLCTys4_J15Ss3Y5FPWEymRXVHFKPkxDi1CFI=w1152-h768-no

Wie ktoś może gdzie można kupić taki zielono-czarny koc plażowy, jaki niesie ten gościu?

https://lh3.googleusercontent.com/oS-210YFam_nB4BZMxN5rRQ69_3iL5afiso8ZMBWSzocnuOmUDqFieMdBInln2o6eWx09cbkVfYaLLJFwQ8JQRaUmzu1B9gQTBGjj11FINhJlstlcpDYbNQCnyxshf0IdcKLnXK5nZo=w1152-h768-no

Na koniec widoczek na największe wzniesienie Jaworzna - Górę Przygoń (dokładnie pośrodku, z wieżą obserwacyjną). Widać też elektrownię Siersza w Trzebini.

https://lh3.googleusercontent.com/A8MbS0kG1K9KReawizoLaGQ7R4Jgqtse4XnTmx_ui5GO9LMKAg1JoxGSrC8tHo1ny_ZUAAjfHrS-XOX1LK6ZO-CkKrAyYS612IByYGCSauqrBomP4VTT7K7ed2OIQrbt2Ph_dheJ6uk=w1152-h768-no

Zmierzyłem, ze niedzielny spacer wyszedł nam 21 km. Fajnie smile

430

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Pięknie teraz kwitnie krwawnica pospolita (Lythrum salicaria ) smile, a wycieczka, jak zawsze – bardzo udana smile !

https://lh3.googleusercontent.com/GyWTXMaENmM4yRk3k16GG4UHJ15ao1qN5i9mnDEAY9zhMNiEP0dNXJK2lpNOWwIHqtQgECtxmVEibOnMozpknduspDQzpWg4MA7Ci0Dk2SuLg1E75x9FUGfyPPBmf3tpLb0wNibnTLc=w1152-h768-no

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

431

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Dawno nie byliśmy w Beskidach - 2 miesiące.
Podjechaliśmy do Stryszowa i wyszliśmy na Chełm, przez który przebiega MSB taką dłużącą się drogą leśną.

https://lh3.googleusercontent.com/QqVWZm2ijbyuhO8kD9V1BKm8JDcX8ea6YEjyHVuRYnA8c_o6caw_fs2na1kMZ2Qt9kziLUl_-rbFU2_JQxI0YP_i7A_Cz_245l_ogHswv3n21o7TfKuEe3jqeW7fBcibyRv47MSf67E=w1152-h768-no

Zeszliśmy na dość ciekawe widokowo pozaszlaki i przemieszczaliśmy się w kierunku Kalwarii Zebrzydowskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/l7JhTAJq1_Okj7koTnXzVeb-_pdqC8NGtUJbzv9rIyrhY4_DYPkEerRDAKQvsaLNLdXWAPA6kc06zIw4ejCbqfAOnLId60pZ6RHJJ-E-YeS2E5rbkITjcLMBQzplwJmiQUd4ZPQgHFg=w1152-h768-no

Niebo dzisiaj nie było nudne.

https://lh3.googleusercontent.com/1V0g2ckfjc1neXpqzaRbiCRTcKZ0zkuR-qNj-PVPEoa2XQZKXfUQJYoKNFajoQy0nf79aC_vvLQ5OjE11J8ugsSSbzp4quTlFZ5INHTh4gkwfpKDbLMNFxXSxDb1p58dmxI2kDeqOLE=w1152-h768-no

Nad Lanckoroną burza, a my w słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/vDgdSXXZ6HUuPcGYXK9cA_pkUaaItzoZzz8l0ios5CY3vQUHvpsPvmZxUrmqae-mSQ7mH1mZ7XL8zNlQMZyHH7BCCVwx3Rnn0p3hxAvpWmvgeO6v693Ku13LxDsjvSlg5eXcolB6l6s=w1152-h768-no

Dróżki kalwaryjskie.

https://lh3.googleusercontent.com/0z5M33_Me420HPT2bxtAGKS0vxPCpXadPb0iRT2hStYuBbVcjWVZbP9WVzquBFWvW8-00M5pxWaCeXLjrhAygGhywvR03LSNIuQp_1PC1Y7pbMuEcrQkeZndamkSsR1spnlINLLXAVc=w1152-h768-no

Niektróe kapliczki w środku całkiem na bogato.

https://lh3.googleusercontent.com/GNu1ONPCdK-eA59xRV6pU-p4BdNeiTVQpKBn3McYrzf_Vnbnr2gA7DIoHBv7suabBgBEbE6XQ0pXD4vnq7Wm6nSsJKEBY2lkRFXlTKVqHoPBHeXrzOrPYoP1F3r6rjqFrOPL9L5o4S8=w1152-h768-no

Z zewnątrz też ciekawe.

https://lh3.googleusercontent.com/xoRHMx1ifqfP7ZupuNyhKVKzctQuTLgDZvHAmZlR9M1ci0HIldnszvsxfjqbpjHeSjld2QPa7KZVvco0Mm3zaELc8zvh2ZR070Bu-DxVhiuF1ScnF65P4nCfwDjo93FocGuf2apIqSk=w1152-h768-no

Można się też dowiedzieć czegoś nowego, np. Szymon Cyrenejczyk miał kowbojski kapelusz z gniazdem, jak Jańcio Wodnik.

https://lh3.googleusercontent.com/fGmk-nbONltxd-WjShaWIPrDSARK6jDtFXahHomgDLm0YTvI_59XhE7bR-gyiDY4cHmU9-U2rB9jbejUq7cRXJ57KGh2B6ZHd3Zy1wWVvxzSTWe_ViOlBcsQoJWOjEpAjaQSNNLbKpM=w1152-h768-no

W drodze powrotnej spotykamy mniej znaną figurę Św. Onufrego. A więc nie tylko na Chełmie mieszka ten jegomość.

https://lh3.googleusercontent.com/tc9en_t3edTTCSJ7XKs0pa3gi8l0HyYfYREpbr4-byJ6ZOWsdmCOTnxVTDtwIuQJaVxVYj54m1iHZDYGp-m7XFxYOiz6WR3vJl0ypN_gKYG-7Z4FiKgmrmHyDf52BCkh_LJ63tsEgsY=w1152-h768-no

Miejsc świętych po drodze multum, to i cud w postaci krwistej kałuży napotkaliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/knDXZ7HEYZtNRaAgW3ATnqVwJ3JA_VVTWNq-nRFc8juS5pnAv5g5IuKv79wwYru_LWaNLt2BqT2UyWTGeKU4sQII-35XEKzz5BJ41lEob2w0C137-K0Xr8scw1rX_BjNeraW1zvQu8w=w1152-h768-no

Żar (520) nad Kalwarią.

https://lh3.googleusercontent.com/dkeiTKeqFISfIxd5__bwmj4jwk3xfBGQt5JnJEpoEKfI9PuVnxZTNGVM0W9ZKFcFg_tdNnp3w-gqAR2i7toX1d4ck-nIOAeboGvQkAbVhUNsZehMk9RntsgpLueWyo5PbVd31yhohZA=w1152-h768-no

Ciekawe niebo towarzyszyło nam cały czas.

https://lh3.googleusercontent.com/L1l66Y-cPMnkELgispXE1L8Q1M9qKZPjT8-P5uMlCy4hEit9l3mH2dOrO2PuK-YdV4WJWzMyuDl6Ytt2kRfvuLbixA3UBXKQJDAXCs2Bm82qgn18SmCRGGKFt6EWi7KTrdJ4g4AYTgI=w1152-h768-no

Schodzimy do Stryszowa.

https://lh3.googleusercontent.com/9J_NrH1q9T_QCNgm0z9GAOcpFnwRgmjwEsVLDrl5eNAjTIZQBAbRVPyc7MvEKR7BYnnOk1GAWOvsRKeAVDPu-45mm13O8NlJZ5hnJZMGYWwkooUceUj_o3sa3M7_xh1m0lotaqct3DE=w1152-h768-no

432

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Znowu Jura. Odwiedziliśmy Mirów. Miejscowość zmienia się. W samym centrum, przy głównej drodze taki dom.

https://lh3.googleusercontent.com/xADsUOGDM8cPszZ95xTCTutjFW8pHlz6t8y9NngdA1lYdgWqL5x_M9-9nUQoqI_AsbfiM-oW8JWxlrr9-FOvGCI4-fcWjaDV1gp44JDJlsvboOGkZ-MHmmvzj7Aamwfk5h4A-A0sHqA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/vzWSDuDvv6uQ1pAc6oZWtTpfqQwPAMxi66ivzNqttRnRGbY3TIJrkVsHZRrA8aoK4_7pMc11cRn_xNyDDp35CPYTe3a_AbEJ27NiLch8yxrF3vpcwC_MNqFhYCNTm6i0zfMr5iXRcVQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/hJYyUEbxtsAoj5m3Ye8VQZ90kMHXzoAN7eZXfR9Xm4Py82ImVg5t8zhxwsT39GF-gmLdpxVflvANTG6Ojv5IA2oXaTgblW-WV52Z57BfstMplPaiiUPb1UmKiRhgbAhyLa8YAinOq2c=w1152-h768-no

Jest to jakaś nowa moda, bo sąsiedzi również obudowują stare proste "sześcienne" domy z lat 70-tych kamiennymi ozdobnikami i przerabiają na pałacyki.

Idziemy do Łutowca, w teren nieznany, zwiedzać strażnicę zaznaczoną na mapie. Na miejscu spotykamy rodzinę z dziećmi - też szukają strażnicy. Nie udało się. W domu wpisuję w googla hasło i mam takie coś: "Strażnica Łutowiec – nieistniejąca strażnica we wsi Łutowiec". To wiele tłumaczy. Za to znaleźliśmy fajne skały.

https://lh3.googleusercontent.com/x209g1FIuNWFLPIjErfmHSbBJ8BXsWEsxBl32S4Dsueq0ur1MRAYZZaeDyC-Zeiwe_fdlc8_ILxTQLwr_ArwuzeMLiqt2E6x-Tc50MA_nMEY0EZbxMh6Sp5uhR2ogDnRkrAXFfi6I4Q=w1152-h768-no

Tobi trochę poćwiczył.

https://lh3.googleusercontent.com/rCzAJqMMjeKfa-cYJtIVh0ZzNhcoQxCW9KO7pztz7cuAvWRrJuicynjjBB-gSvNU90zNGSooVHuPwhjXxEMSBAQIcHhH-h6jWhWgbKzdnnSRHdvs2kQn9vjgGETRikgeR_o-ECHOk2A=w1152-h768-no

Wracamy do Mirowa. Kolorystyka runa wpada w żółcie.

https://lh3.googleusercontent.com/ghphe_YrkPtNkWmrADl23N2fbUArPFAHxQiZEohbW3Orz1yV-mNHE2SD4bu-Gxmg9-7X3VHb5WOIaOWsvhk4Hlier85PvFkqMDGS2_5O1dYDeIY-CtbeGTzldUZIuceCHzrC50LL87c=w1152-h768-no

Zamek ogrodzony. Wstęp na teren przy zamku płatny. Co ciekawe sam zamek nie jest udostępniony nawet w najmniejszym fragmencie. Czyli płaci się, żeby podejść pod zamknięty zamek.

https://lh3.googleusercontent.com/a-FDIys5CS6aKdT7b8-wEtwwGlAwXHhDLOCaEGLC4X1kYWO0d9wcIeISFpoewwYSaoUJPGSUxLU4F2-SzxdRCYiaWVRR_qNjLNSKqBZuYjntoeg-e1jIZrhEmIj6RqTPmdwYlLvezwk=w1152-h768-no

Za to Skały Mirowskie bardzo ładne.

https://lh3.googleusercontent.com/xmpVRAoMKrviJDFAKVAQ2JbTFFrn0zWdTlcgEuIOnPN58E5O7mexKoK5YmSBUn14qPkqjC_2Or_T9LBFnK_2YRixfmqjE-UwGIyyrRPjaS0Df7vEjOvgfRdMv1BxFrnnxJk-r_NcIwI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pY5G2BHgEm-Qj6YRE-EcdbpyVpUDI69b1NBnzk2c4pl6_Iab8SnhD7x6JKKTj32-sMFSSEBdxNGoPF_9KWLNpTgigeb7imLB59TmwT60VmwDyF6Hn2TdDOPer6xcQR9cyyS1Xd-D4Kg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/R2QkVcADOi-N9jRM25V4WvHWrXMY-B-xijifUnz4yZ7RzFIBf-yusdLJwj-MW1oVFOfcmjY-gaegROaUV2oktGmPSCIT8HE36NF8FMmTM5O5LNe5bkCPJ3WTaKxSzBe-l_4DTHzmRXs=w1152-h768-no

Z widokiem na Bobolice i hipsterów.

https://lh3.googleusercontent.com/DLE_SO-tLDWXf6vKFBCfZRRKGekQMt0eJPha_k3GSQArZCJLylovANkj7YG7_lORW0vCrul-BJcw7W8BF33_-Ljo3e5kHvmNmfwkK3louj5dvfz6G9M4opPBm5RRD4O4L0gqcBiJ440=w1152-h768-no

Zbliżenie Bobolic.

https://lh3.googleusercontent.com/oU66joRuGNgDY3xhP35vB8mW-jM3HcQIfaKPDM-9M0hiqUApUeRN_9uA123AqIkDDKLJMbZzX4P_zi-w5KMGDRC5gcssoXn-aWyjEqwZGVuvp2Ve2y0MHRuD7R5CugvUcOXUFcL3sFg=w1152-h768-no

Zbliżenie hipsterów.

https://lh3.googleusercontent.com/sEOKSaxEgjO3ipvRXDkEF0MGZ3C82FaUkEqRYXchF0Gs2r98-uLrp76AJMhjd_p3sdRuc_t0Z4q0snqqZRKOFfGxielSXq7UluYDqV-16epZdv3QyMRViHTevfb8QeE7YPnRrprcHkg=w1152-h768-no

Zamek w Mirowie.

https://lh3.googleusercontent.com/iltCRGNYpiwYOJYzScQnKIWJw3-odmlBiM4te-UCvGMGKMgvVvsWWZZ6PRfUv9E4IwOvsHRcgh4Kaomgjj8GcRY06c7Gm9TnrplFQzD9F1kpgec1YUgB9efC_bul6dgf4E3qD8CJStM=w1152-h768-no

Okolica Mirowa przepiękna, ale rozwija się w kierunku cepeliady tak jak przy Ogrodzieńcu. Trudno, widocznie tak musi być.

p.s.
Pamiętam jak w czasach liceum, na obozie wędrownym, poszliśmy mocą, całą grupą, na ruiny zamku w Bobolicach, leżeliśmy na trawie i patrzyliśmy w gwiazdy. 30 lat temu.

433

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Kolejna Jurajska wycieczka.
Zaczynamy w Żarach.  Najpierw kawałek lasem. Czuć wilgoć po ostatnich opadach, pojawiły się grzyby.

https://lh3.googleusercontent.com/wyep-J04maf1R7BwmpBwfEPT1rSljjhjDwuCatJtrhrDn-r4VEQtT_NCT0pLRmSfwq8c4_WZwug0R5Xss2WcCwGBNcQZN5cSjAYkMkza-5C2lUjAweSv51IM61Hw-WQkNvlSj1TrQNM=w1152-h768-no

W polach już całkowicie po żniwach. Szybko w tym roku się uwinęli.

https://lh3.googleusercontent.com/hdppRszWThvbYV_LjgAWEYFOpB40A3_rVpSSDEifAqUkGTFBsKkSK6m0PAQs-EJkiOw8fY7akiCYd4ocAsx1yb5pT5tGlOQ2CHOcxGwQWXW4ScmKSka_UzF9gVxQycr2KZ_Vhdvozns=w1152-h768-no

W Szklarach przy pomniku Powstańców Styczniowych postawili kilkanaście tablic. Przeczytałem wszystkie. Ciekawy jest opis bitwy, która miała tu miejsce. Zaczęło się od tego, że powstańcy wysłali do gospody dwóch żołnierzy po wódkę, a ci spotkali patrol kozacki, który ich pogonił.

https://lh3.googleusercontent.com/wfpS4JUoa6lCBSKYVzc0IrbnyBmnjLXdV9iS9aWf0IIxsxQlzYcP--Ub3sw7xmDJhMFA2b_cyeVb2X9E8G61K_LIDz1kknImm3rHd_CZkVfcfObJ2in-Zc-zdDZ4QIs087-AHNJ5nZ8=w1152-h768-no

A to już Dolina Będkowska i skała Dupa Słonia. Wspina się na nią mała dziewczynka (widoczna pośrodku).

https://lh3.googleusercontent.com/MIl6udJb-psfGr8voi0uNX_guvcK-AtacsB1Nmk_-cF6mafKKwozAEzc_L7gKb6V6HCMCSf1IsvUu1xkVFSH5QsBcMDssC9M1wIv4VMjA_VGXdYW30w4yt3fux7_Ji2M_CFPGP-He0o=w1152-h768-no

Naprawdę mała... ale daję radę.

https://lh3.googleusercontent.com/QNfwDSUj56dtGhsb_-Fe6DTQrn9QyMDjlX4tVPdFeATy-kI7XKHEcx8mydlw-wVZ61eL0Tz1NtxtLzQFXMuP2RYY94xkBhpx-W6ULP7hkipcdn9ZPef55v9O4nYxqrQb0DFCtv5m8vU=w1152-h768-no

Przemieszczamy się głównie bezszlakowo w kierunku zachodnim. Udaje się dotrzeć pod skałę Leśna. Jesteśmy tu pierwszy raz. Spora skała wśród wysokich drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/DqB8-tXfsHYFCiHBGiFD2el1_y93Pc9pj7ysW6Hr_AmpfSoI0NdV61o2DvDo0f1_8cxiceb220vfDYZLQfqjTBVd4X4MLZ8DLZFFsBDGUMYVpU3P-DrfIcpzRZuiuhrGC49sJUiZTMw=w1152-h768-no

Udało się ją zdobyć. Wierzchołek jest równo z koronami drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/dGS7XuUeazAeKKiUZY_MfT1oj05PfT-52vNWUsd_U5QhxCUSn4HDMHOdUe4BEpX3qDAnnRJhtpwOLy4vfq3jUoDe8AV0XqDW-PsF_5ed3UNr1Lg03X4rN13HBQgyYETKMbqpX5COKXc=w1152-h768-no

Widok na Słoneczne Skały i kościół w Przegini.

https://lh3.googleusercontent.com/tyqv2SbFXEiTrSxngQKvYwz6aGcaYZWsi_Pq7qe1VBDQalYUQfjykmJCFuYIg5-be6xDNcVBnytZpgjcim0H9Z8bxBfsGUPwwRlLzbMgD7s_Iur6PgiAoepgGd2jewf8PgnRTgKF25M=w1152-h768-no

Teleportujemy się w Słoneczne Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/WtiVlahYA8uUmgnOy9fPRbeJWNHq9lHAucyVS8ZdeUr_XLRBabSvwYJEvCgrIxTE9ux_eKlEjERPoh1DUioTJBAyA0Y3xtIlTAJ5dOEemy6cMjIz5KJi9daujliRVvLSTxHK_8cDTX0=w1152-h768-no

A potem długimi otwartymi jurajskimi ścieżkami wracamy w kierunku auta.

https://lh3.googleusercontent.com/Kmi4VhaHUZG2acoZyfagUyRawNBW9WpQwWgMMWFteMwzfnVimHRB3ZVBE6aMzzAFlKBfliDshUBIJk6MCwSmzBqgZdpcmGc50IAKfkDICsRjBnDTpAnVHpEOpMOqwjTDsc3QFwNgeEw=w1152-h768-no

Ładne kolorki pojawiają się jak zwykle przed zachodem słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/BPiKZOGhMuK1zQNc9xXDmQc7w3dJp9tvmGb6gt_l844dKROeH2cfCf6-BlFvK2sQq2GSQ7yf8gRca6mtQfBNUHHlaDQVgKSOMa6wmcZdHJ_fkv3bz_RV0A6wCPGOflt1Dsfj_cfuQ2c=w1152-h768-no

434

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Tak! Jurę zdecydowanie należy penetrować w ciepłej porze roku wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

435

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Wczoraj wróciliśmy z długiego urlopu nad ranem, jednak nie daliśmy rady wysiedzieć w domu jak taka super pogoda. I wiecie co, Polska jest bardzo ładna i taka swojska smile

https://lh3.googleusercontent.com/73UXM5z0Xi7Jyb11HpfDiA_e9TtufAEtUGB6JFy36OVP8KTcHuIPyYPTN8pjfGUo06KzE19QfJ762dRQXr0AmE76cWaFyknrnpvhWT5Y4Z0Fm1dUTqW9Lh1uOTwKXT7pprdOBswjj0I=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/g-K4YSr1wPXFudzPN_PQ9iG5Mhk_GzvdfiOO9Rv3mko98jX9_3yTZvOkSO8ao0jZ8vDBVTtL_L4_FPju4Tgy0TIl7PTZbnrHA2deMigNaqqXzeo9tTV3WoXTAkAhdtURb-CgEdiMRBs=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/vaGd44HV85Kw3nqfJoF2KfhJQQYdziLmS4J_sRwriPjOyneQzLnEHp7Xq9gRV8eb7Jg_hALDPW6FHsqfxoTmkr45BGTIBF2vVIe7IuM0wv6HJmXdEf-mNuBsew4H3VnCUSb8G7-tPyY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/l8vRo23d5pOIX8NfzdHaely-zUhUvLsphPFpaWLZM98PnfDyNFtK6-jLyOWcWvGhdEtqHEESE0vXysqOwJ5it_LEclic-4otLnKcpyZQHCJhgih-UjvsKjqk58JbKgyCkd2ig6aVvYE=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/M_ki6rW6nkadTwDWiQN7Pcs8aNOHBFfHQMxUnkqffE9c_5j8DKG_iw9fF96RmfRikj2XD9eEk-5dscy_MR-UgE7a6O4P675ZZxln3OC1M6XaQ6TjZ5VLzN-TfltOmjYMBeneMI78Ai8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/TVUq4IdM6-hthZPtEnt4EqVBljlwMEi3LiUxGAujCYHpzEQOhZ0wvwnuKksl4dWcwhiQcSZ3C7QSYTLtqLG4QC3IY-bBZLGbjgWp2A2N5XNxEiwcjE7PFbthNjxZqdgmikN3vu4S6lg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/4_jKBl72cetS6YTViWZqkcp3IUIvmyHs_dK3u3DV3XXtG0eo7s_-9eJjGobD_p9e4zZesQsDnwCzSjMJ-CLr5OZKHUvFt0WjAM7lTYDulT7pA_QmQPHm00RHLVn1H3ScdfLzhiICqW4=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/se-qrqhO5PPqIQfR77Nh-JJFRHXB_fp7yC1sSpNWQKIlvLNVNooJL4UhLAeuNoVz6wwzRWxzwXo8SyXn9CwkZJ6K4CpzGuj3yfxS8pbjZEWEuclIhYWQeLzz2zkF5HeohammSUJdx_k=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/vLlNTnlew35M0nwxdF4LQmRCilo2HpUs4cX7TAvrhmh5DKDn4FFSnP11OS9WsNSdLqFnsdfzao4anPjOqxx2wqk_1p9YdZO03G13PQdi-CUinmVYJo7vXIizXYQi7ZCKxwIXPnGXJAw=w1152-h768-no

436

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Jak zawsze, sprawdza się polskie przysłowie: "wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej". smile

437

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Odwiedziliśmy Gorce.
Wyruszyliśmy z Przełęczy Knurowskiej w kierunku Turbacza. Z początku całkiem ładnie zaprezentowały się Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/mOd8OMR4yaX21oodZPYOsEBH4bVp3EXYA3AY60afS5kPQ4QP9KC3KyzpWB9TqycNsYbw77xzEKeYmTVv9geoJ2XEwa1SK359jEoruEpcwvHLcvP9OzSxS-wjMAGWcYXULzNo6aUrz-0=w1152-h768-no

W lesie bukowym jesień, ale jeszcze taka wczesna.

https://lh3.googleusercontent.com/K69h0ogcPxBSRjds2OUUiiOe4J-UPmyMRfMB9JYVB-HS4mByPsrbxGoex1sFytfVc80UqrHSZhtJqc_59gsZe5DWmC_gGIzalu6rntoOwx1E1_I-_LSydBHkG7cmvLV8tA_1lVJtVkk=w1152-h768-no

Wyżej typowe gorczańskie widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/BV2H-FBV0SJoASjBzMGTFO-OXBh1RCGJfHg7YWOHj5uaWY3GyEgMPjZkR-7y3shVKclQtZAtmD-d1xLm4i8CFbQ-1pMwT0tkkX8JWnAAJzElguJgTziOfHAkwrrYf5QxtCXB6448mjI=w1152-h768-no

Zajrzeliśmy do Zbójeckiej Jamy.

https://lh3.googleusercontent.com/KtpZ61vfRfilq85m6dOuTjEsDDDYyuvXY5BPg0NgA6EjGy3wXv81VqqU8Y-jutGiJ2QL7lcAdGIoOBpjyE679xl0krXGVQ6y5Q01-iir2mZEujRLGcuYOmNlj58at2jzSADmQJrcMTc=w1152-h768-no

Ze ścieżki do jaskini ciekawy widok na Mostownicę - moje ulubione miejsce w Gorcach.

https://lh3.googleusercontent.com/7oxAKlPuXl8tfAiVQMyi68gB88MKZYo3G8CMCJQVRWc32VQ67WqlHi6Ft2re82pMvx1Ly6HKzkhWaMnYRB2_GunVllzNKUCBlDdwPrEln9UphNG3rnQJgtZ0H6qtjAR4x3tVBDi0Jd4=w1152-h768-no

Przy ładnej pogodzie nawet zniszczony grzbiet ma swój urok.

https://lh3.googleusercontent.com/FSdAwR6pndQk6KIBmHvDwDGRBW271157fS9J1mrTsvGS9NUAFnC1vc4rXDR16ICUJMe5kkGpz8qWb_wmA7x6Wq4kI59s_srdeKn_eUN3jQUXfvGWUyvs7YNi_V-PpZC6sarO9U2w62M=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/nVG9FEi1WkVloGHmdKtVo-2kPSq30YlJB1JHC7Iy5tvaqSobcwlwgo80wvDcXlsGfy-W3DvVM8PpRGawDk840VZ25aTJRCfKV2jppo1FhNsE15Ll1IM8srTBFhudu2JpPZ9JiSjXkV4=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/ZwnOgUFcLzqO5smFHovm-2m_cVSeFOgvJL6BcsPZBDQhZ5tMOdozA5AsZPhTIUczkpUChWa3daVrgwqTkxOn-8iwPVrNfEhGyjvwWnz0ChIRDohKKUXIgoGh1LAXu6DZcgy1EQA4EiU=w1152-h768-no

Pora trochę pobłądzić. Na wprost Magurki z wieżą.

https://lh3.googleusercontent.com/V0kGJRaJe1Px0kQro5UAsnbnoCsu08S3MLlE9K_opHs4tZJJGM5ajov3cVvpghcyqtKk38ENkUhvE-LKGCS6qbnc5q-H23N6cdqPlVpWMbiJLbz9iC33USpeF2VJyDJ9h3bKwTyQc8k=w1152-h768-no

Schodzimy całkiem dobrą drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/Ee_qePpkdm-QTyyj4O8Ceo-Df5WcB8oLXFLpDtK9uPdfaFXPbNHJ4tgMbNPOWgPIgj5mR7NPWcMogQ7BsZ2CjhbsXPwfjrifBlEoC3o3hWtmtrxTH9QJKQNc-CEjVAi8QR341fUbcCQ=w1152-h768-no

Szlak do Liberarora.

https://lh3.googleusercontent.com/lJenqf-F-vX9GqaASCc6cveiBDJiZKGZpnPRAcqFmy1F4q6J_mSRTa5ofJ0ue6BYbnQXRr8T3uMDGg3d19I66LD0aqj9cUMVLWqMMgZQGanvH1rwKHf8DHr4mHVvgyLovTPSXNi76mA=w1152-h768-no

Liberator - główna atrakcja wycieczki wink

https://lh3.googleusercontent.com/tkEkKo7cXJh1Phdp8dNvL7Ua6kcnxYyLjNHSGO2XlSAFSZTpg72vDV2KCJI-vVVPHvgEKv2gdLAsSlWdHQG7NTOUms82j8AuGF-Uv_dGTgRRlIs1XWn0fKlGuG_UWynU33tGM7UxNeY=w1152-h768-no

Wieża na Magurkach.

https://lh3.googleusercontent.com/cxmZc_Xkb1hFUZ6btrMLXDGeuKIQrrtKz_rPZ5LUR0wMwHnrImnKfZ3oRBWSeVTIv3taQB7ZRtHOC5FKhygw1SzOgbIc5SD88H4ZT_H4EaFkJb7UyiWMGCiCBAkIA8OvmcxLT2C2F3o=w1152-h768-no

Widok na Tatry Wysokie.

https://lh3.googleusercontent.com/wfmQDPQzyZntKrViq9ctPB-hKGaaA9gQrp0IbekybxSIuWNDqds1xvR8BIm_kteAUCAoaOiBE3tpORhwR5HIauNJI9jh5dyLpK3XcSfN6t2qsVTRMvyPe4Qr-11j-iAJySybFyJZz40=w1152-h768-no

Na koniec większa ilość jesieni.

https://lh3.googleusercontent.com/1NE6F3HGRq6GbL-JxJTi4xUcxGOvoFhQHl9audsPNBveSNK3TJHpcvjOrbsaS5IjI_PKLRiG8xVIcA5J8tbuBW87iQjqjjfxMS9KW06Nc1NnQwm4rZaGTg6AWFJGgfT011i32beNWDo=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/-joxzlC9osJtpFxcpuGfJOCju5wMnO8uJLFme3hdCjkF_fQXOBMMUcOPZqCAHuxjG2NTxz6R5ZN8AmBWS8Z-q-zY_UXlDFLgfNgBcKqq-9z1e2WVBQBPFBCwFN8NFKkp9QAYA2S-SCQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/g1mJ7y-UQcE67Cbq2v7PZjZ7LFPmhAGe3VCOSV2oU83IDALDMnhRQiQe5MyDa1GnhItEkDigQkpIvwNcXQtrMuUONzpq2ZvKB0EcMoCA4ZLw7ZvrW_RxSKir0Rvwx1ias5wYo-IUQa8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/GGzU54ZLL_ZiQgQ7avRMFTbny8zos_-iEWhaHlOypxzdcJuYD69DbnCJrdf66FDZaIc_MQE7keTvs2Z38s1oN3tG2Ze_8uAZV4SXtexUBkNGLYG4t-Teb4y6LTUM8yo-S2Xa83qT4b8=w1152-h768-no

Słońce idzie spać.

https://lh3.googleusercontent.com/4G__qN6U_Pm_amOes3a6KohCYbeFItHdnHqG950zlj4UURkw9dkUl3MdohWGpOETfwKK7HbDU2sxjgu1hNUI8Ku4Ieygr5npWhNIe-z_MmxNO_c6COAbeonwDWU8H-YV1iVvZUEzwNM=w1152-h768-no

Wstaje księżyc nad Lubaniem.

https://lh3.googleusercontent.com/kAWP_K6hLovcsNEgJW6Z5wraZuAKlww89TmY1Pm_NSzeomCBoxJ2sCx6WqguK12uVJXNb0dbQGLE4NkvreM7Vo1eyUhvhMf9zlxoCUYUiri4-m4ZXhNOmHXfDmjDS5BI7Oev_DUkjyY=w1152-h768-no

Magiczne Gorce fajne są smile

438

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Taką trasą po Gorcach to jeszcze nie szedłem. Jesień to mamy wyśmienitą, a ten błękit ze zdjęć to daje po oczach big_smile Co nie co słyszałem o tym wraku samolotu.

439

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Miałem mocno zaniedbane Gorce od południa. W tym roku udało się odbyć 3 wycieczki w tamte rejony, więc można powiedzieć, że nadrobiłem zaległości smile

440

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Parę fotek z niedzielnego spacerowania w okolicach Nielepic.

https://lh3.googleusercontent.com/3aUHFnm0IHQTELAAL-8Hv2Kn0CueIsb9BTQgIY_2srlt3CCgpwYwShSDFNKJjqe5OO6wWuGE6kgvsMYjBDXWfAxtsfgsCBpwIdnunnfF9cGrdqilgvw5cnWVC_hdSNayOxyl8a6FkZo=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/mDAVyB8mssTYlObZq88VViGjmyYNOokfpCVjxqlNSAqMTxOT3kae2BbJLu3mQv4V4qialEI0V2GsTKVkXQWDo0xjh5_rxicdnvOBHdVdxxwXvHIe9LhtGq1_PbJrynyQjE0j1fxw8C0=w1152-h768-no

Trochę jesieni.

https://lh3.googleusercontent.com/t7HURDMQl-RhkSvF46NcGfz2YpvB6G390DVEih1MObzcEkw1HsEDwEE2OPpNG3-80ibS5ec26Ob2Q45eWGLMlM2Sy4ukwDYAJr1xrc_MHDnFSqujtc4wN2xCI7oQQOTYhJRaubtR08Q=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/KZPWOJkjJ_F9o53wTMQlHp2ui43h_t6wgeRTLzTVdzBuHqMlTCbcMwjwRIttLZ7AtL9_ZWr11-IXUqK8pAO_4ZNMF2vsk1p8v2POd_oZUcCmzsPkMgkXpwonm_QyObF4V71IAjn62Xk=w1152-h768-no

Trochę męczenia psa.

https://lh3.googleusercontent.com/Xhz5gM3gm1il2Pcfq8jKzHHqPkLfg451uRS3iuAbsY1J_3a_DphVrYIhJ5sJ2KE4oan7BGrFgJdaK2IvBWVFpPw4WG_p6c2J2YJ9BmAAiMvkNJ6Rx61nB9f9PkERLKQP00kIJ4DShgo=w1152-h768-no

Oraz męczenia Ukochanej wink

https://lh3.googleusercontent.com/2VesBF-xfXRcTLvWNM5NmVwloxX-9GFZa-UM1OSeiJykI1aAJetxLZOoODTWOyZBg4yNM_af3lga5c-MdK0vZITLst_nIJ40D1ozgEq238iQ0Nzghq3ejnog9A1Z-OAJwUaVvi9MSpc=w1152-h768-no

Odkryciem spaceru było zeksplorowanie skałek po wschodniej stronie Dolny Brzoskwinki. Szlak główny i spacerowy idą zachodnią stroną. Są tam całkiem fajne skałki i nawet coś w rodzaju labiryntu i tam zawsze się zapuszczaliśmy. Jednak teraz zachodnia strona była w cieniu, bo słońce już nisko. Słońce ściągnęło nas na drugą stronę, a tam całkiem fajne wspinanie dla amatorów.

https://lh3.googleusercontent.com/OHoGrs-e_mvQRAJZHmflDzerQYm1EEI2JHTKmby5yQm32PYIPbHzHSkDLja1_u5FUK07kJbRG1N_TWwTqq-6vuGa1k_5yXeC8nP6795Jop8z6n2FldXutQrLURZJ-t8GPahs9A0kpeA=w1152-h768-no

Trafiliśmy jeszcze na mecz Polska - Włochy. Obejrzeliśmy 5 minut i 1 gola. Fajne widowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/ZwLz4tmRuIB5pHYcFzY0roOAMTrTp87RHO9ANk9I2J_4hL9428XIzxJz48dAofEKBab9BukFgM9vAK7lB3YZ2h9UOu_gLU7MI-AMGhtikM-NV-8QIrN65XUKF3bQaJYUUATfgHlLFz8=w1152-h768-no

441

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

W sobotę wybraliśmy się na spacer w bliskiej okolicy.
Rezerwat Bukowica w Zagórzu.

https://lh3.googleusercontent.com/0bupUaGUrls0fiknp7Zem1xvyv1C9-QKSk1UXKdm95S2piDKN9KCrUgMX3I_QsuQsknQPx-E-4i4o4Z9Gf_FyBw4VqY6hjzCoXRjx18WAFvRkVpn9Dxi5vqYOxxRycenX166F67sOaE=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/k4aEYShP9Y4Qn2I3QA49EEG4LeGKVsQkr6Uxc9Ms99Dbvu2FiuipT4LF7AixwDwjE1mzi8G1X52c_UX8Iwrdd3DL_s3_7sqyCw2gY9ycMTuX7nvZJCj5W9VZ9-ORjvfJlYB2Y5OK1xs=w1152-h768-no

Zamek Lipowiec

https://lh3.googleusercontent.com/G1zO-aC15qjem_E8xOzwT-h3_Ci-cLomRCepryj6Z5OssJaLIny8e_f-zfv9M0etFSVE2z3Q6lAeUIXUtyWQ3nbATQPC4sUWTi5BEpmH8ENoJEF6FUh-3Wt5kMfE_92sVetMu7prpHU=w1152-h768-no

Wąwóz Simota

https://lh3.googleusercontent.com/u-3NPxH41KS4eidcgdbGLA37gRrf4ZNsbh2G-N8P0FyU_9E7dhENLw3KLyXNjNpMNCQhBcHp89Sw7UuHMnvrt564H7sQz3pZNQ5dbMORjK9eQlzufNQFBB16vxbU2pbCwHpFp3AKWxk=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/QK86s2EqAPUIjOA8XudEyQTzRAoreI8dslmMFJW2TGzfQp-_cU_CA7TufUEgL1JIR7P7NUnCUVCL_JtkFidEL8qiCufRDJ3th9xXMQUSAtVx6UEAgmuiqINpxmsSwGbQLBmJEKOIpR8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/ZR9m6dD8ONU4r_RIFse6gg_3YY7_9fGq5UXxGambLX1pQAsz5C8f24JvFq8Z3ejnIHlEjpeE-4njaPVnsWVspgsgPtPNGx223h8iu0xsqDfpSjY7gxs4kzfiihmR91yvS4pW8cuIfuQ=w1152-h768-no

Droga powrotna była bardzo bezszlakowa, a nawet bezścieżkowa i się tym spacerem zmęczyliśmy solidnie.

https://lh3.googleusercontent.com/3nVNtbqZmUSEsTFc4-sXZm7HQ-ZnX0fapA0OqiTQd3zgMBPt5ORYOiNDzLDqSGw63CArQlSZKeiH1eY4gU47ydcn23NkFivunLezXw98l4RjQVfIjq0BbMZcyCKy3CBz93hDM5ADNKQ=w1152-h768-no

A w niedzielę wycieczka ze znajomymi w Beskid Mały. Rzyki, Potrójna, Leskowiec, Gancarz.
Fajnie było, bo na potrójnej zrobiliśmy flaszkę big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/FOHCdnY7UY1QePzqhEeaDACLm2aGuy_u7Shdx-dxIBJ38c_V57oROGXaEjrEaQvRXu98dMTPSHxzaGjcdjfE_eNllL141kxjsrLP8qKPPwf3m-6wc-W0kj4Mp6nH-MIXcbgI17e4Ro0=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Yqf2kvzKyF1N7PeuVXRIeOAhgNEcovk6YGpz6bF7e3w_Hh1sLgLJRQb1FxsN4M2Iy4DjjgYv7XtHG0zWFDeJiicHM6jOQriJEpmujTiA7-p-Ll1TT7VB4FTk4kDgc2lzSlluoCtvaZs=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/_obWCX9vq5oD4ENLB2DkUXFbNulKZVCxXQSDhOXk5nICPop7BBZNRAO3Ni_xCq8vXGy0bsd2hUX2SkSeRF2gSmmQ8eeakQfrsLs_gHELzbot7BaFTmLufZqvIAsv_FAZ5RU5bxY7Seg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/2IGwnnuC0RbcGR2y2yYvAtBNJU9wahE2zuyYg_CVnRfVyDQVcV7djpGfWcHp5kb9PnZBrvp9MIjRkNSxOdaNOku_J6rlte2c0Js-SI0xBxQaZRHFazWKa1CtJ1IEdCtJ0Ay0ZX2_lSQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/YiWs6fGcLAhjG-ineGZVwu46PgCr3Z2EwukGC-YpbiHpDTUtKVYoYeCsUItyHOzeH5SAxb9Ruy932G1MY1J-do1Y7R0qgOwCiyDRtP3QDJ5rSZvW12x-MmqHRASZek82YPAT68GdsdY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/eWPqSTuRY1Bxh6sQP3uDitLJT-NB26YYnqWdsf93k3BC76ZkKN03tPcH8HVEzLM3hF0DC-VmxNU6UQ0E5UZFACkLRie5qndUlTWDIbH1Zt_Ia9zlkllH9P4t1e2e7W8urLVIDMpvedk=w1152-h768-no

Między 12 a 20 października, wypadło aż 5 jednodniowych wycieczek. Męczący okres smile
Tydzień temu kolorowa jesień się dopiero zaczynała. Teraz już w zasadzie się kończy. W tak szybkim przemijaniu mają zapewne udział mocne wiatry.

442

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Rezerwat Bukowica i Lipowiec dobrze znam. Byłem tam przynajmniej kilka razy, ale dość dawno kiedy ostatni raz. Rezerwaty są w sam raz na podziwianie tam jesieni jaką teraz mamy smile

443

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Mieliśmy plan wyjechać na 4 dni z Ukochaną, ale pojawił się problem z jej urlopem, więc w zeszły czwartek odbyłem nietypową wycieczkę w góry z kolegą z pracy. Kolega po górach w zasadzie nie chodzi, ale chciał zobaczyć jak to jest i po co ja tam ciągle jeżdżę. Piękno przyrody raczej mniej go interesowało, bardziej kwestia sprawdzenia się i pomęczenia dla przyjemności.

Wymyśliłem standardową 30-km pętelkę z Żabnicy, przez Prusów, Boraczą, Rysiankę, Romankę, Abrahamów. Zaczęliśmy skoro świt i ruszyliśmy żwawo pod górę. Z tym, że kolega dużo bardziej żwawo niż ja, ledwie Tobi go mógł dogonić. Przeszła mi przez głowę myśl, że czeka mnie ciężki dzień wink

Kolega po górach nie chodzi, ale ze sportem ma dużo wspólnego. W kwiecie wieku (34-lata). W młodości ćwiczył na wysokim poziomie podnoszenie ciężarów. Obecnie biega regularnie w Runmagedonach, przygotowuje się do maratonu. Z postury wielki umięśniony chłop, czyli teoretycznie nie długodystansowiec.

https://lh3.googleusercontent.com/k7EjgHUxUeen0alJUNBZediaC9CnJBkwdYI31qvkYd2xUAXZnAeF6EbOn4pQMAzNMkWxZ_mapOhVAaiCcdU1ZcCKUVdtuBeFQuMeb1-4dMVgqyk9OliPpwoOklZqykLMl_ysTltqWRo=w1152-h768-no

Rzuconej rękawicy nie podjąłem od razu, szedłem swoim tempem, nie tak szybkim, ale mogłem go utrzymywać dowolnie długo. Po jakimś czasie się zrównaliśmy, a głośność jego oddechu zwiastowała, że jednak nie będzie tak źle. Pierwsze piwko strzeliliśmy sobie na Boraczej.

https://lh3.googleusercontent.com/12IN1P8iXiq6i77bagqZE8U0_NCjq4h8vbhiw5MaiWigSDvm8TgjWuA-4RjeB5l94ecSrRvEAPfwEtshB3jD3CSasiHhddWBne0vEr_zG65xsBBMWqIG5ZvaKR6puDYwiwIuMge9UKA=w1152-h768-no

Pogoda piękna, jednak przejrzystość fatalna. Coś tam pokazywałem, opowiadałem o górach. Na płaskich i mniej stromych odcinkach, szliśmy bez wyścigów.

https://lh3.googleusercontent.com/QcMpVu0POE_J4QCZMhvOqdWRHSVIMooSIB10uq-qY8RIOIHs6AtqtWb-IUtDBilxuuyp5Btbt-eMeuqq5it3iup4uftVlyN0SMFDXNwFl8_yLjrcpGoVkjbVfzgd5-lkjCj8gqrL9iI=w1152-h768-no

Pokazałem koledze szczyt Lipowskiego i Rysianki.

https://lh3.googleusercontent.com/ZMcV72oad9vfZ-0GmLYHQKZE_YXowSUyA-AXMZbY5so4K_C2Wie4I5kmH2MIjNnXYZkRNgjls37gic7lB3B94e2u0aPdj95AQ2c0MWtqjvH9JXSGR5Zfi7zhffWNiSGIjECqJ3jDPiQ=w1152-h768-no

A potem zeszliśmy do schroniska na kolejne piwko, a nawet wyszło po dwa.
Widoki z Rysianki są najlepsze w Beskidach i chyba zaczynało mu się coś podobać.

https://lh3.googleusercontent.com/wRFCzqyM19vbuiornE-BQx2rgVd3E5HFsYb2J3OG8MVmH2QVRVWJM383dcdibEmLYTL68aC7KUlVntiBimmr__PHTKw23yKaXtuN3TczkQJI7IEn_eK5_7HSU7h-IaeMxLfeNdk89Lk=w1152-h768-no

Miałem taki plan, żeby na podejściu na Romankę trochę go zgubić. No cóż, ja też jestem trochę samcem alfa wink Ku mojemu lekkiemu zdziwieniu plan się nie udał. Na tym pierwszym stromym odcinku podejścia trzymał się cały czas za mną, później już odpuściłem.

https://lh3.googleusercontent.com/Zu1kJoqFen9Zqlbn8Vk-vNQlzw_U4VORW8PiQc2bQ3RMMFu5qwz7uK7wmuZcz2W8zhsCQbkpX8LVjc3QDW70XUs_BhT6DHQgHWYu_PjLNPyQ7P77eudjZWqbofCz7Ts6ZwCXDFtJoho=w1152-h768-no

Potem, jak to zawsze na Romance, było pięknie.
Drzewa, które uschły wiele lat temu, stały się jak kamień.

https://lh3.googleusercontent.com/KBf1afU45IR2D_PIadtq-e5UajvBe_0EkAQI7V9u-kzpSr7EgzcqazPKXfCWpSNvGrnT1mtJ9_mFov5UY6N6vCajpj8_4tKWGCCYQp_0jLy-jzTPmKs4As3NzUTPAJ4YNwTdN05mD2U=w1152-h768-no

Na zejściu pokazywałem, przez jakie górki będziemy jeszcze iść. Po prawej Skała (946), szlak ją omija, kolega był zawiedziony, stwierdziłem, że chętnie możemy o nią wydłużyć, szczególnie, że jeszcze nigdy tam nie byłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pY7Cto-dxS4GNyCDi2tg8EYybP8RcymYdK1efDySQ7Dc3TgK6_i1zfCezp2bTZTGpwjlerr9m1cmOHGgHVmHgSL927MN9kdm2fMhm0gJj8uoV5Jar2HIOeAcKVMkmdIe7iEhZMoqqcI=w1152-h768-no

Widok wstecz na Romankę, mój ulubiony - kawał góry.

https://lh3.googleusercontent.com/x4zlwsLf6-2deyRAHoyP1DRSaCG7f5qQ_nmeeHOgqcKuD-t6plehjomPvyImkQ006oW-Gmedvoh7MhNs2DYU8Ufmpq2bfQ-McpSrwAV0NLPtzvihD4o9Yw-veGiA-_J56AfZjvZUWh0=w1152-h768-no

Bezszlakowe podejście na Skałę idzie wzdłuż linii energetycznej, prosto pod górę. Nawet dość zaskakująco stromo i długo. Tym razem postarałem się lepiej. Może piwo już przestało na mnie działać, albo na koledze odbiły się trudy długości wędrówki, w każdym razie coraz słabiej słyszałem z tyłu jego dyszenie, więc dołożyłem jeszcze trochę od siebie i na górze jak się odwróciłem, to go nie było.

https://lh3.googleusercontent.com/EU3jidX1lEKiWAU20BD3-hODWx6pr3NZCKEWUWRdVAwBnNZ-JogA_nNjHOMQcBkRhCT4-3SK04hxvQRxdKwSPKGscH7IcP-l460MI68SOtk-lo6suh9OdGE4BiSXEqfU0Y-HAt7fMmg=w1152-h768-no

Góra Skała okazała się ładnym miejscem.
Kolega dotarł po chwili. Wypił duszkiem cały Oshee energy drink 750 ml i powiedział, że jest szczęśliwy.

https://lh3.googleusercontent.com/awQm1oMuj3yIVEHoxYf0rhLYGPLE2EIntq0e7ZwhfqUIcXPf0bzf3Eu4jPZsOeweOsVERa7E5P7O6Sl99ErhmwFM49xsTUZf66kAOFB-1JeD78aZz7CnVT_2ZhFgaP9BRmvu41K1TpI=w1152-h768-no

Abtahamów i coś co chyba jest uprawą trawy, którą się potem wycina w kawałkach i przenosi w miejsce docelowe. A w tle Romanka i Rysianka.

https://lh3.googleusercontent.com/ZJpOnxTRQVtRckMrw_vAyNN_sLJWKLESBQxfgRUmEvdhxNUsIM-Cx8Lna67N3Ys9Jipihb5FTJ4h3uHXLzlf36fZbC9InXMbM9i144-ky2-FfZWlwkIZ-JORzEO3Ux5I6HGhWayEJL4=w1152-h768-no

Jak z pocztówki.

https://lh3.googleusercontent.com/fombZ4yGZQkVh05eCkTEKUkPDJCikHcmeqXvtV3UYh7XLN_IhBU4V3p636OA4OK-8LAP8_uxgveA3OWKnyc5u1KzEKFhRDmivc2DcLpdnXZHHWIBTw5fQZ7jo8dVdWHc5UYDvBqeJiE=w1152-h768-no

Zbliżamy się do końca. Jeszcze tylko małe wydłużenie do bunkrów, gdzie nigdy nie byłem.

https://lh3.googleusercontent.com/VJBzrJFzc9dmr23C-z_LPK_2F5n5BxoTg5TWyeLzSRA9uxvVjYCT2m9EF1fTTMlGpzehuOI-kW6-7rXPhH4x7QCbv0jkRUZRLJHnU8PVz_Cowy_AMgdGrLTXHPslobzAct0foJ4P970=w1152-h768-no

Bunkier cieszy się sporym zainteresowaniem turystów, ale również alkoholików (puste butelki), seksoholików (zużyte prezerwatywy) i narkomanów (strzykawki).

https://lh3.googleusercontent.com/3tRSCqRrE7D7SHYwy09ihb4h1f7jlciZ5fcKsmUHIKBmefjU8NJqsIb7-2Xu0js-iM2188cL7uUbIglO6kQGmlGX3q_WoR4eJ6jaqnI9CB_upixsSpMaxVzNfucabdWNNH7UJYeVTDU=w1152-h768-no

Końcówka asfaltem z widokiem na Prusów.

https://lh3.googleusercontent.com/Ra6iFY3Vy_a3eeCVDZKj42w9GNuBXYC-VfnUb5KgNCFl2vG-HS1o5C6l4ms2isfTaP6sCMIHl0QxAgM_C5MxlYlI0-zSDD5vDqtuVcN3t3GJ_EeAD5QMVdKN8MXJtm861EyBE2Caz8E=w1152-h768-no

Kolega bardzo zadowolony. Ja również.

444

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Z listopadową wizytą u Strzępka.
Mogiłę zastaliśmy w takim stanie.

https://lh3.googleusercontent.com/X8odHo2aD3CmFLgvP9lNMTBXAkOKsG2xEG1uqkfGJTwJu0h-imjh8_TtiZqfeY0uKhdpJXfxZhxq6NwTDP6pPMI3c0QlxOtsBMWvDYd6Mu5B8BT5NElw3FE3s5K5ECxidcWP0ZpAihQ=w1152-h768-no

Lekki tuning i warta honorowa.

https://lh3.googleusercontent.com/dqdZ6vXz-Ygcs7er9Hm7sYd3iVOxmFZDjitnnyBQnWjarAnD5fB_qNSWTJYKSgi46aBhjhzM6VTTmtlCJVHVYjKsw1Pn7_--nd3rx8N7JdiDNhAdZE-HyfwmBCdTexy5IsjuzGP6yCI=w1152-h768-no

To już ponad 5 lat, jak ten czas leci.

https://lh3.googleusercontent.com/HupTsNpOiuoBW0qybU-NwjzO34dMRPXTx6YCCscsldxStnlHnVUTnGUAg895Ylobl-IRZxNM_dSVJctfCG7hW50imxfadRxAvtuXvp0-KUvwfMLKykEmH3MVtyetmniARaKOjPb_5L8=w1152-h768-no

Mały spacer po okolicy.

https://lh3.googleusercontent.com/GrVMOB4NARZieabWxxAtLuE7GBuKTXwP932UyRFnbvGMzMW_eeD3MUTXPuHvQljK22JGMkQTEu5XULQLxnX20gl8VF2DYEy3-1hUrd6h93WRpuPh9ECH6naBSlRRvevcVhzkUok6LUY=w1152-h768-no

W lesie tak jakoś dziwnie, sporo zielonych liści na drzewach, a na ziemi dywany z tych co opadły. Momentami jakby wiosna była.

https://lh3.googleusercontent.com/3TDN_6lvK_3rnvNcr61wVLh9P_TYQEvZF5R_EKQsIC4AcaYaLUGf4f5wPlPAY65_z6yzogmQUJyKQXpw1ghdbmX8eNc_6c2BsfmjayuQ2VAU-_GFtPWTL6-ovbVaKVRl_Di9dJyfqYQ=w1152-h768-no

Trasa zaplanowana tak, żeby na koniec jeszcze raz odwiedzić starego druha...

https://lh3.googleusercontent.com/TbryKxWaQLljiRQ6PnosKh3emKwqLrEtkNerNdNtRGB7WOk2D2Y0AzL58oS_O-qsvDVrr4GyUl7SDZ6IbPCyQRikZyTkiCxhcoqGBd3ENLXxh9iQzv-CrSithMdnV7O7j8KMEy0Jtz4=w1152-h768-no

445

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Późnojesienny wypad w Beskid Mały. Parkujemy w Porąbce przy zaporze.
Miało być ładnie, ale w dole było paskudnie, gęsta mgła z której wręcz kapała mżawka.
Jednak na pewnym poziomie zaczęło się intensywnie przecierać.

https://lh3.googleusercontent.com/z-EZBfAllsPsEMwfiXqmtZj39plJoZWHasbFTwvSwJTS3jyc-0p5-56AhBIT0Qw6OMu_n-F1-17bf6BR88dfRTke8Xp04vFZuYqU-UJu770V0KYHtzyf1u3SuouaEpdQW1-M9No1qZs=w1152-h768-no

A tak to wyglądało z góry. Widok na Czupel.

https://lh3.googleusercontent.com/dCm6GyB5p-XTzx1edEg3lCnX38EpE_m6002ipZb_zTlZRF83mVFtVobiF0OhEacndXK9eAQS0MnQTKjqbrlSURQaBiQ4DJScARGxW69QxzPLjW2jZNw7aRNJb8-D5Lkm9CI5BJLLOFw=w1152-h768-no

W przeciwną stronę. Kiczora, Bukowski Groń.

https://lh3.googleusercontent.com/9BVmETfpWo2SH5S_osfHHJpzrRuoaC7nu24wLoutgphJfj3bJXzrwDEXnzPAcKkrlChNqVtzJRW3wlv1eat-Rh6zwhwn8Axwmze-lq_IOxlxNSQ4TgpcIHozgFSPgT3p4SJkTEO1GFY=w1152-h768-no

Taki mix, bez komentarza, bo zbędny.

https://lh3.googleusercontent.com/ZBSCT7UHk5xbqAOU7PdNPGgJ24tUY3ExohAVThlbDTfwirNSfwU8OZXgA8CxmVQXhjKGd3avlvbSdNIBuXQhX_EvgGWvSZpfeo9x5KFsCsY1WDPwaqR61rDktXN5KmZGUYxtMdaol7Y=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/mLudmm5XupVsMn5BA_J_jooldfRwA8DCLodnrt7HRkd0MNd3QZtWo-IcJ88HcmEwX2y3pGAJZqkc1JxkAVdIj6XZakp53sQq3cUwieq3YwNWt-mos4Gdj7KBcKPaG_eQkOCcjWtdo6s=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/AXtyRxsXwCWdMyxpIq5uzpbMZx4LFKDXwupbVyzA7XJFaiVirPK5zFMjBtWv2W0A303AvkLSBuyrkC4jVM3CY9yFzWd1IGUVb3yg7s0JSVAnCAHuQ4h3cYOv7ZgoTAECaAOjrFdtL4E=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/CmjETwE7KfDi7r5h0ypp8hV2l1KPgDPq5gVYw21R5Iy6JOWTThaJdmUSueA_xOIsnsk7-XA5qH47CVK4gdrkCCUpIJtUwzGOMclPyte6VPzqVuPO8aR-fkncpOnZcOU2fxGj-3LlkBU=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/8VMqnXnPlJg2P3b3vWamE9HHanh74sIMCjxoK-JUoZO2PEUauHhd3bd9rmYrs53IZZ5nU0JK707PpGDXX8zB3Udsl77-taqFyc4Iu3KVWh9OOXMbRoNTNg_BWzFTMcDfyfcEccVjOPI=w1152-h768-no

No fajnie, idziemy dalej, gdzieś obok szlaków, przez Żarnówkę w stronę Chrobaczej.
Miejsce kultu - Grota Matki Bożej z Lourdes ze Świętym Janem Pawłem II - wotum dziękczynne za dar wody. A obok ujęcie wody, takie oficjalne "państwowe".

https://lh3.googleusercontent.com/g0tRBdzoHMmey4zSyXC-HLG7B1-78flWCVJ5Bilj4YHjOCpu1pKSXByUYce_yeb_hE88_Sjl-QqnHmMdcE0cl20cUeKdcVbh9FsD-IAR48X78QKRvaEllVp1BGO9pE5TlEQhmAgY7zs=w1152-h768-no

Wszystko porządnie zrobione. Nie byle jakie rzemiosło, tylko konkretna nieruchomość budowlana. Wiara w narodzie mocna!

https://lh3.googleusercontent.com/cShAsNgVHE3dQwprZHNDmhU4gEm1GQmWMuPttWKJHouqO6Jy4E_VV0cVwqrXhyZsPncjCtmqdNa7ShU4rVXTsTOWviAdMtWEBu0FrvWbgexdUB-3WqpqYNSNsJEw9Es7mC3cHJL0JgA=w1152-h768-no

Idziemy wyżej - dom, wielki, drewniany, stary, jakby opuszczony,

https://lh3.googleusercontent.com/vsv1jLLD-k2oz7Eg0lDUDQ3f45RVCK6XdeUjqw0OUm81MP1JbQOUePfVqxNzyClNTWccHotx3_6vi5nxcSYMSvVdfb7zl4nfKfc_JY_c_rdkRm_Wo6eUREBbPwJ9Yw8_FZlyEIAOmEo=w1152-h768-no

Chciałem być jak Buba - wchodzimy, oglądamy.

https://lh3.googleusercontent.com/HQ-HxWpZKfkWdl_pMy40aAKqkC5Qci7g4-uXVNXQzhAJDjUzmp-t2nhebS5HpB3WBQeW_wETK1L4sxDMYfLLwC7UR6RuBa6vP_sYSj9RCygeBotIzg06HUGATTjgsOF8KMCr-WXryjw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/vySNRjbhr0aSn9KFlQyjoJ1j59zYbog3ZrWaRt3p33PCaFuFf1N5ZdWVnRoCz0k_gajt4HyeFXdYFjlPJ65ZY2Ipa2NcVLnFVDYsrmdKJIzqfo75oGyLrT4000zk2UQJx1w5fv00-xk=w1152-h768-no

Jeszcze z zewnątrz zauważyłem, że szyby w oknach są poprzestrzelane śrutem. Pomyślałem, wandale myśliwi. Jednak w środku zauważam, że każda szybka w kredensie również ma jedną dziurkę po śrucie, nawet klosze od lamp są podziurawione. Ukochana mówi... pewnie jakiś przesąd, pewnie ktoś tu umarł, demon zamieszkał i tak go próbowali wykurzyć.

https://lh3.googleusercontent.com/HZE_tZ3vV1Giue_IiDoIYVGaemTHYF-0ZTCeRpsKnORk9tTAQd9blEHhWreBONejPdJOTcPt1eMjzCLSeQZ1Gt0x-QkFZ7DGkT4nsP-VMS1PwA990I4jQwoTX5C-_e4EgRvZ_6udaQw=w1152-h768-no

Demon wszedł w Tobka...

https://lh3.googleusercontent.com/G5asN4Xjh-D_aIyPHgRfPLeSA53kHg--b58ED77rZwe7BurgRiKYZetoH1x8Xd9XqnyBOhHEtv18Rudn7SloYOjm_D8lwBTec7qx05RYi73RX12PH-AC9Lw6N3rdIuHbM5weI__G_oU=w1152-h768-no

No nic, idziemy dalej. Pogoda żyleta,

https://lh3.googleusercontent.com/6iiRMyRHtHVLBXdTFgktAUXVmmTcqn2abvotcDheM--rQiOwaGNjUEE85_Sg-84dZV_MSl9vcxh90j9tI03oDeaoWqf7oLOHSFETIvAH6jbDmfYtRPQPIlElYWc6Zrfsk5t6lDl5lBA=w1152-h768-no

Schronisko na Chrobaczej ładnie wygląda z zewnątrz, ale mamy złe wspomnienia ze środka. Choć podobno coś się w ostatnich latach zmieniło, postanawiamy sprawdzić.

https://lh3.googleusercontent.com/G-g-UDcMAGmhBX2Y7iotIuzzGDcT2FGXFAAQ5oGxKwl21TB-yusua1lcVC-wOJI8zDVopX8cU8W6X7-hXDvF7nBp-iDsbBF_teo9rXubhKLgyMjRC7w3Q-Le_utqDlePHYvqahmUydw=w1152-h768-no

Zmieniło się. Wewnątrz jest fajny klimat. Obsługa jest bardzo miła. Schronisko zamieszkuje pies Felek, a po lewej widać jego ławę. Grzane piwo pyszne - ma prawdziwe dodatki, ciasto drożdżowe wypasione.

https://lh3.googleusercontent.com/UA5pY8KPNWjNlSPjdOz0Q0X4nQfGsVBUv2WSlLtPeLbY0bCb-iunQ_FC3ZK6hlNgfvNuFMEYpRmk15lMsUSxjSlVNB0xUVyKjBiifj5wED5BCCFp9tSa4Yrkwc8cuczDnoOvkoXCYNY=w1152-h768-no

Nawet z punktu widokowego pod krzyżem coś widać - przycięli drzewa.

https://lh3.googleusercontent.com/fvXi2xnT6iispZ2VpCa1BrgkKcxt95msBLaqX-w7tsBZanljWMA95yHiwgVYn6CQV7sfcLpE4M8_C61c-Acn2PxkkJxhTtHwMBxUZObCv0TWcoCeXIUGkSQM3H56FN1e8LIQkLoC8yM=w1152-h768-no

Następnie idziemy na Bujakowski Groń. Też są widoki. Schodzimy na dziko w kierunku zamku Wołek.

https://lh3.googleusercontent.com/PkLHmvPRVPmPTnS02o5Vm8vM3ALKOUyhFySE3mWB32q89QC4OMClOMC5yoW8UL37gFx_6j9HTWEaWHzOvVTFH__kYhXMEmoR5Rq3rXs5bXjLz2FRr0gKtgs2N-r8XMv20pVsaWxpJ4U=w1152-h768-no

Uff... to zejście jest naprawdę dzikie. Od ostatniego razu zdziczało jeszcze bardziej. Natomiast Zamek Wołek - bez zmian - dalej nie ma zamku.

https://lh3.googleusercontent.com/FUnrkRrr6B4aaPO8hFjypMkGQVHjhWVewFveO-SJvWHYlyvXdW1O7Qz2GyVqFlhKdzXzy7BkLTH8XQkUzbwkkwMCcqHUmZ0qkiL5SGXRWdzroIjMBujHHQyNlnO5_1jmDECwCyV0t-0=w1152-h768-no

Próbujemy obejść dzikie kawałki dołem i wyjść na Zasolnicę.

https://lh3.googleusercontent.com/ZeRUHahXdpRUQUJmVWQZNkDQZ8-YRETRsflZc9KoibsLVTBDNIJJLYsTZyWGdvyrph0ly215KisBnaQ3MbaMVkcJjb_BGnaSh0So6Bp_Xn-Ew-0T_QtY7nwlhIC_NFez2mmnVKOFLAI=w1152-h768-no

Udało się połowicznie - czyli wyszliśmy, ale jakoś nie było mniej dziko. Pochłonęło nam to więcej sił i czasu niż się spodziewaliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/U-n4TtlIVmxgL4JvzY9IEbFD0n53dzoyykxTu7fOKp_2h_l2zDPuKl-HHU1ccluwPI9Pxm0P6ZVcSq-qU_jJFYbuYL1dyVwC4-YyrsvKCRZJTQMhL-k8PSftnp53vmmIp22QU_1uK6w=w1152-h768-no

Beskid Mały został odświeżony smile

446

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Czy ja śpię? Chyba już nie, bo patrzę i widzę ciemność. Która godzina? Trzeba ruszyć gałką oczną i wyostrzyć na wyświetlacz budzika - 3:42. Słyszę jakiś dźwięk i próbuję go zidentyfikować. To Tobi mlaszcze językiem w przedpokoju. Czemu on nie śpi w środku nocy, nie jest zmęczony po wycieczce? A czemu ja nie śpię? Zastanawiam się nad tym, próbuję uporządkować fakty. W pewnym momencie słyszę stukanie pazurków na panelach. Tobi idzie do sypialni. Niemożliwe, żeby mnie usłyszał, ruszałem tylko gałkami ocznymi. Wszedł i usiadł, pewnie lustruje nas wzrokiem. A może kontroluje go demon i teraz chce przeniknąć w kogoś z nas podczas snu. Ruszyłem ręką, Tobi momentalnie stanął obok łóżka i podstawił głowę do głaskania. Nie, to nie demon, demony się tak nie zachowują. Jest 3:46... do licha, czemu nie śpię? Komórkę mam nastawioną dopiero na 3:50, no nic, wstanę te 4 minuty wcześniej.

Ochodzita - wschód i zachód, 2 w 1.
Nigdy nie byłem na Ochodzitej (894). Dość znana góra, szczególnie na FB, ale zawsze mi było jakoś nie po drodze. Można dojechać autem prawie na sam szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/lZNsSrocQ-EzNcXXIjI-psT4kogB2kt2CkQDvP6KTHvq14KUTbqKUCBQb7EsHaMXY6eGWx_5c1DudMxQUfbijm1t2-knFvXoJ7cT8wuiDa9LRFXNpvqNZkJb5pixbr2K_rGL-iP-0hw=w1152-h768-no

W tle majaczą Tatry, przewalają się przez nie chmury.

https://lh3.googleusercontent.com/MYQtOCqKmI6RB7_irAxaIyhd1VO5YakmtAHRFElKN0jD-H3ePYH0aXnIbqTW81ibBIYnTQFob4q77qQv5ipVDQW0e2rhxrQi8Yx9uSWTDc0Ah1fZqVGDGeS8yYx4DtvvTguCwkHGd-g=w1152-h768-no

Moment wschodu.

https://lh3.googleusercontent.com/66wLJcb3fO8CLEqgYUdGG8g5tmt9YmzyBK8FXLkjswlhwVFu6_ecS0vPy9n4sKTzEEUHtCby713bmVAsPDXJEa3hAmurvZkHjD-45ZOq49QPTxtGcEYwxq7Mvpc1_XWTBN7ZNQeT5fw=w1152-h768-no

Myślałem, że będą tu tłumy, a oprócz mnie są 4 osoby. Sam wschód nie jest szczególnie piękny. Brak mgiełek, brak chmur. Jest zimno i mocno wieje.

https://lh3.googleusercontent.com/gKC-OpHc50GWR-iOyJctJXoHYj8xSsYur1Xx2eeYWYvA2xMFSl5XDLJCWuBFrJBwn4ZyaLfwobq6ulwHejLhiP6a3AO-cNQi7UBvosVhPVHEi4g8UqCm5EcP3fvSEYZrJCp-ligCOLw=w1152-h768-no

Hmm... chyba jednak demon.

https://lh3.googleusercontent.com/OcN9rSYOPE2Uaw9105CUfTNdA3I59Bx0yiAtVpRjw51eA0Do_ExGYI8RKztYFhgldsZU3WKYi3ezUI1C10YYL_kOQB7CkLaK8tdMP-g5aHulacY05ju7LFuiUU1l1Te3SqtpGyJ19EM=w1152-h768-no

Wschód można uznać za zakończony.

https://lh3.googleusercontent.com/q3V_Iir3k6maWZhDRPdPZ1RlQMuU-96ouYmxIYLyxqMfEbxRu8ktBMftEQRzgsuwEI5Ud8cUesezhAYptoAUTZYNKBxoyY5uTn2GeB33U4DIjQOaGFeEHTCKVlSk78qW8l7nl07tNIs=w1152-h768-no

Zamiast czekać na zachód, postanawiam się przejść.
Schodzę niebieskim w stronę Zwardonia.

https://lh3.googleusercontent.com/Z_N3Xtx2Vl8Brdl-u86wPpnCZy8LCU6-P_rqmCQ9L4IZSJqTORto6wF_YobwnNozUz4K53EsZl75hxU6QORoQbaaPrdQcsWaDIMpkKJOICqIJ0cJ5AzE47plC3K_jgMGvHrXuxzirLs=w1152-h768-no

Jest cieplej, są fajne kolorki.

https://lh3.googleusercontent.com/ilrjeB7ylyHYXeGvqr0gauET4zR4Wz2kZb8AA9Nbtm187vmXgT285QInuuIMfNeLdOrHotwQbQH3hAVuof_jsnHlIlvNOVlamxek-B_78zWL3WN_H59hwaZ0XuYldImr2eB6yBDCt3k=w1152-h768-no

W lesie przymrozek. Brak widoków. Nieciekawie.

https://lh3.googleusercontent.com/XWr1oyV_3TJNFIXS02mM5p_h_Z2H6ozCiLWY6AY5GnJVvLWSQE_QUnNI_mUTb-3LJ40OJyKnRxKAtVJ56WUwM5gUU9tVD_T10aaBVoG-kq9SVjIaCvNRrAranM25EFdyp0is3NvVuyc=w1152-h768-no

Porzucam szlak i wychodzę na Kikulę (844). Tu mi się podoba. Widok w stronę Zwardonia i Rachowca.

https://lh3.googleusercontent.com/048jjIt-DWGl5qDNbaybhyfjQhsFhC20RsxgVbq52QmzvJlqIR6ircmU9ga5EfUQNI9tUTQWCdfaD-9WLb5d6gLlhYmyIREWgadL8-5YjzPnRpRQuqbLwKtehDq1UR3pBGwmZBmFUdI=w1152-h768-no

Ale idę w stronę przeciwną. Słowackim grzbietem ciągnącym się nad Skalitem.

https://lh3.googleusercontent.com/S6N1NyyiYY-r2Y5Adg_PephT7nRw2qaniQn7tbbiUf8Kesn54AQfFYZn-0-G_UJf-3VCwpvyVZpCN53LiJJ6Q5x-Vm_1e8ARYL2JVRbx5suyTr3-7XutjfRj9zD6R9tEuRL9uBSF4ro=w1152-h768-no

Cały grzbiet jest widokowy. Jest tu szlak, jakaś infrastruktura... i żadnego turysty.

https://lh3.googleusercontent.com/KMwA3h-nICbDbT0ETzScdgQLe7fLQDtBCa2OIMburHoh5Lf9uPykmmTD87pBlpLjovjlbOknpNmL4v1Fy4mTXz5XHS9ZrZ877gnP2OyMkPkJgcSKrHi_0COsoL69LSHqmSz5GOTMyyM=w1152-h768-no

Bardzo mi się podoba. Łagodne pagórki, sielanka.

https://lh3.googleusercontent.com/hHgLD2bZ91Xq3xnK91Y8mMYrf0MuCNz2UJDGK_LQxxYBJW0qhpOCkao5eZkSaRGfW8102PYZR9tO8UHR-dlVLg5bPMGW6ZTefX03JwC0zZAto2zkVs6QjaUIISXo7gwt6lwrL04x9DU=w1152-h768-no

Koniec grzbietu.

https://lh3.googleusercontent.com/_hl_BSHCOVGblz_TS1WFHK80gNZmBTPfLkMqH5pV9msaAEPYKeB-QCVcxVD3nv7TjLPzuAckx2jKdHA7MvIZQkq7P4i3WdGVcxrYhL5qGbhoNcpY7ZrrKzjVxlNkU7mCKR-MNTlbHHQ=w1152-h768-no

Nowa autostrada. Prawie nikt nią nie jeździ. Może z 5 samochodów przez 15 minut.

https://lh3.googleusercontent.com/gvyrneFeuQGsnMHiiRYiRMwyMxM_eTwzHxJAPMC0gjewibCe5xQ7Aplzk3WZ-Uy3BCKEfxutx8zW2pbf5q8q0ytBfEqTIR2_sKrp8BEbu6FznslRCUru7d6iVcTcnm1SB6_V87aliyY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/hft-DL8lfh072kz088zhARUuhSoiwOfV9GEcKSllUkEiNMXBJzj2fF9EfNniwcNqfJQlbDfl4sLUMJ4_5rDeam5TGc-c6nBO2TYyzVjvK4p6vtexHra1XHdC8pmLcADlojUP522lyxc=w1152-h768-no

Schodzę w dolinę i wychodzę na grzbiet graniczny w okolicy Szyrokiego Wierchu.

https://lh3.googleusercontent.com/egyQL04dQb9efmzikxsuPfcpi_qLX20f0MNnlNWhJweyZDWtYTO6eOx73v3v1SxDXS7-KauSenZveiviRyc05xJqYdyoCDVRzNFaSwf8GQ_BOo_TrRVUhteBkdFIevW-9qqCE0WnPVU=w1152-h768-no

Tu też mi się podoba, choć takie wykoszone łąki sa tylko od słowackiej strony. Od naszej głównie krzaki.

https://lh3.googleusercontent.com/ueh_w5IjtzgGyS2IHVsS_TuUlrZiqgzj8cBDTFKvQT9TJwRuI-zvVgnf7uxiBhGCC_9OyOWGKKLKllXlq64pe6LEMO8c-gEDsqYzu-mmw5ksepBG2aWNG0uIWj-HiRM1rR1SmzfT2MI=w1152-h768-no

Bliskie spotkanie ze żmiją. Zauważył ją Tobi. Ale ma groźne oko.

https://lh3.googleusercontent.com/lDxk8NwDWmSemXXgPL_aA-e8yPgKN9RWie53LVYzkuiilVgs_qnCGxDlNkK4Ex50H9ZOu0qGRhWv_1ZBKPNjRBe8ULd6Ev3gqUSyeJn-8SxpjN1U955ygPDzps8Pq90IWwg-ksRH420=w1152-h768-no

Z Siwoniowskiego schodzę bez szlaku do doliny Krężelki i wychodzę na grzbiet ze szlakiem zielonym. Buduje się tu sporo ładnych domów. Podoba mi się taki drewniany. Przez okna widać, że cały dół jest jednym wielkim salonem.

https://lh3.googleusercontent.com/on5ztP731NsnHZs7QTT6MzZJZOK4qLWRq42hb-kpDIEBj_ncPcAYCH-maSUnM4_oH-YgzKpCoeWU-eB2A01aualVksK2mETArLIEysFna-Kx1jpBpBf-ldfyT87v5E2bEKiZzIV1nyk=w1152-h768-no

Rozpoczyna się zachód, a ja rozpoczynam podejście na Ochodzitą.

https://lh3.googleusercontent.com/RweYVNViaH0H0vcE3ngGKgvNvPFvAeK_ePxTC7PtNJX7iZWS0d_fiupoUSdrOAHzpmKYxgzLfS_BZqD5Wt9PvtOGoBPg0xEgO-WIXxov4t2C7w5i4E_hrzlaNzyOUsaMkznalI0EB1U=w1152-h768-no

Przejrzystość siada. Taka wieczorna chmurko-mgiełka.

https://lh3.googleusercontent.com/UPWG-6MSC21Df48R4zPzLB9u3cHHGE95Qt1sTgI6eQG6sFs-trTJQuxgKY0toYc27Y85NBsPp6QHLuZJHrGX5g23ORoxbLeK8UdMKSiNhPNObhNWhwqOb2nl0Tki8RzgTGdn0MlvNlY=w1152-h768-no

Ale fajnie popatrzeć na oddalone szczyty - Kľak (1351) w Wielkiej Fatrze.

https://lh3.googleusercontent.com/cpB1nXy4ZNY_YFPyFQGfUPumXIPu3hBU6O2kKPfpqACuEIQMswsAbwQTKN-3A4PeYHfmdZ3I9i_Eyurr9ooWyAG6HnIYRzR2bVH9FKxklkZ6puHoua3KwWwN3iIfNvr3yJHfdiMufZw=w1152-h768-no

Fajnie, że dni są już krótkie, bo można zaliczyć wschód, zachód, nie zmęczyć się i do domu wcześnie wrócić smile

447

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Na Mikołaja poszliśmy sobie na Pilsko... ale bardzo niestandardową drogą. Od tylca, od słowackiej strony. Trzeba przejechać granicę i skręcić w prawo w stronę wyciągów narciarskich nad wsią Sihelné. Tam zostawiliśmy auto i ruszyliśmy wzdłuż stoku narciarskiego. Nie jest stromy i zapewnia fajne widoki na Babią.

https://lh3.googleusercontent.com/Tq30vmhAVnB4hE4_gbgPU0omG-gyl7pXN9Z__ZNEKjiRRQ73g8kOp5F-Y6hUnTRWLpMQ_kOZp6B7zArrUI4ShWhQmNbeC-ZxpIEOck4y0WcyMwYSsnwa-NZbAZbEFYytxcJdabsKNJo=w1152-h768-no

Wyciągi kończą się na wysokości 1000 m. Widok na Pilsko... taki se.

https://lh3.googleusercontent.com/rfWmW-79hB61vii5haUxLdxjypWuU631N4e0ZmiPLpTG70pPYYWnNxaYayx2bmNSLMBfxs25pD2OMH3aen9hCOczQHYYlSa5W_DTh3uCDj4ZqxvJFRuLkkaDCbJ1nKhZ3JwpXCTKwhA=w1152-h768-no

Idziemy drogą, bez szlaku. Prowadzi nas jak po sznurku w górę.

https://lh3.googleusercontent.com/SBoPbg9EOOjDBEpUFypimb-dHs1rvCSGibqHGnGuHthPYMfEYWqeExfu8BapXQtU9PFFwr1fZrQ8OEqbWaI9fUJF49FMiYrIkHQ9kgqRFar746xQjDeWtqo-DrcAXYlv-_DmU5mSi7w=w1152-h768-no

Za plecami Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/ZTJ_APbsm0XMA6UA2Dw0NvqDLxkDrIuRkSjgvAd7SgXeboR6jTsMkm_7VyP8mvgSNazO6rGFNGLJNLLsTvYrfJXYvtyMg-Y2Vzp_Sveel_iWgPRnAECCgxoZLq2vcT1eOD1sXdNE1hQ=w1152-h768-no

Dochodzimy do zielonego szlaku. Las robi się rzadki. Kolorowo.

https://lh3.googleusercontent.com/K78jFnuRaFMOnE_Y2slARX9hi4-2BoF0HcE5LjMaq7bRrdjCe7ManARe8wmv74MYLmXkHiFAECfu1WJqQdbkulbXUnRtcb8yQKJG8XGes9ywSoSz_2e0HXknQYO98cFNPMPc-ovi_Kw=w1152-h768-no

Śniegu powoli przybywa, robi się zimowo... ale jest to na razie tylko preludium.

https://lh3.googleusercontent.com/CmsKC_gwccDQ3K4BhKfL3nT7L6XOGveiTJzDg_SnySdO6ucGdU7fqxJ258tXzyAbOhMC8qH4fzOz66f1Ga3hZGsW-nadu3t6ObFEcaxj2GDMnGB3shb5u4vc9qfQIQHQjxPGM0-s9QU=w1152-h768-no

Coś widać miedzy drzewami.

https://lh3.googleusercontent.com/5r1W3-24I3P10eYDpaHPgo5uI3MtOcZqkbuCDaw8s4fBDG2pDlmUHJJ2xew3zkJcHAVb7HhyfPRMoKQJ9yu4qcoct8C5tNwnRE9pU_PhUSdds8pMJDH-yVeKOVD9oCVb-MnISnXGTIg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/daviQbM0jrUn2B9hUpV_SwST-xI7ENWCRZkq5dIr4DO-Fvb56j2Yw_cP17BXRNyLbKm9xqDXHR1Mxj3EGcJKVI7anRqcwlmlT7WV01T-Lw6YMLJnWc-wmHsKkgAGTnrd7tCNLsSGl64=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/32M4-BlDKPakUV6Aj-9C_cYn-EpKB37Mdcgdxow7rYs-rNLPKYudajXPysDLtVnGMS3IueWAz1IAuaOQPKBHW9MM1_EeJZ49VyYiWTIuLGZcF2vhUNrmRc4rfezzqiWaHvitIjXFE6U=w1152-h768-no

Wchodzimy w strefę kosodrzewiny.

https://lh3.googleusercontent.com/zrAGRm2bVlci-aAlY32MXQrrqWuMXV_0lXDk4E1M1zrwHubzhHTy5CykVizZ4tCm8GTnsFhGRmbKEArjW-aeb08ApBtOCwS-QQ0fzF8o6oYcPJD7ZS2lY8FTKO_sFi0lTlLlb1-yyrw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/bPOx8vDE8XfwcjUkQ82D_PXlghUQshqH2MlwYKaydeJSAuIbwihjpsNej7afm12_VS1h8LCQTvRjYQq8dKoj295XuMU8yMw0rjkwW8oQJyl7mRzX6UqbtsodEx8jtISd1w5_tTKr_hE=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Ia4NF-RnkSFWqTRdnkR_Ptxuie55H0dPBJb6qchk2IQ_h6hgkYUbdtocyeOpOqICKsLjPsIj4KsRedqG3HFKS5IOWb-scim-gMhZs5i0t1WrUmjp5wLjUP_BRSSe27Lre8Gq1w9hLos=w1152-h768-no

Całkiem porządne widoki na Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/xXOR-C8TtnIS5qJ45exl_vy4xCjUT7bXoxiRa9pWwAu5EJgv447eWfB3iXqMeaCMI2DHLLb4yKp4Eyy575D-olLdnAr7X_BfBD6IITiCA39tN-clgRq6tNF8Q8y7AyizMz-SNIDA6T8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/tRw6hmnXTeLK51HmbED_OqAj-hkfh_6zzdCTI8kQOmU4pE1usJHG-eEjSE75q5iK7_6npjor4N83zsz5dM0znL2_7DdMIOLz9Mxvdiu8K9UI25ECdhJ6gQ_0LTKdCZd5kBBKLwYzFp8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/0dNDUnigdoDdHA3AY3t-WraRuNx17phQwKAxFAZWMCRDWEjTW9OLQpIFZGAj-TYkIMTPEgwCOFhei2RwZgygVgci8a1GkMA46LQ-PtXHeyOrOfnUpStMFSzpHBLd3CRXeSL8hrsq1iY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/FKe0L2GuxGOZOkUey8283MlQ1ncgM-aeaQjqa006qDAOuXWHKvoBsPAR-6kRcqWL33kJoh43EqhVl6bsvI-FxT-04q6aEhybemZ80TnnFuN3cQJNoKgVOFnSzobeEwsLM7StgizJCOo=w1152-h768-no

Szczytujemy.

https://lh3.googleusercontent.com/WOCMayeJlzmo62BNCCmxHuO5H0u8gYzOkqWDrJIdU6YYjXiZCAgKL3rxNX3I6ud06DTl5bGGN6orN6w-vWQ8_7TqV22MiSzmB1ftaxaSHCBD01b6F_dYhVgJZZ10x-G6AFX6GKECW1Y=w1152-h768-no

Kurcze, naprawdę fajnie widać dzisiaj. Mała Fatra.

https://lh3.googleusercontent.com/ELcHu6bJ-0xC8tAufRa203c88HPPYdQX_OAuU45maiRIt3rBJpSZrCjwiHxce8cTgUxLLfuMoPUGHOUPCB0ix_n_WvQThbKwRXS0WIh5Bzv7m0a5-0tPEybOvLpw2ASqMw1w45Ne8FI=w1152-h768-no

Zbliżenie na Rozsutca.

https://lh3.googleusercontent.com/qPE29-2Ttw2m1ikRvdy94N-T0CPZL7wJTLSLGxsHV_NOHGZaeNjp1KvuKr0MmradA5AMqa1_TVEisX87g1TxTTcef0fnsoWcQsg8VGDV-Rz3eU0DCg9eKjOju-wH677y8Z3OWnnz5n4=w1152-h768-no

Veľká lúka.

https://lh3.googleusercontent.com/0pltvNtU9V3TY3uOnizlkY1pCWbFbFvGQ9OPpIVARGgnmh8C-DVxG1FtxC8GqnWnp6rJOAXq2ixU0i24w5j_TET0wChiLJwO-3J3gZ00fHKBdVvWF3cGTLWoi1fuRZNdpkOeY0_LATk=w1152-h768-no

Niżne Tatry - Chopok i Ďumbier.

https://lh3.googleusercontent.com/7NhfCTQoqpT2eWjuT6HAR3L9xhnk51Go6XZy2nk9RvAlail5qHmB6s-qeExxKeKAqKu5vv58l_skUTNwrTiY2-NGDWLDZOZK3TEgaj-F0X51pi0UvL2UUangFI8fwb89Eh05mWR8PgQ=w1152-h768-no

W szale fotograficznym doznaję hipotermii. Wieje i jest konkretny mróz.

https://lh3.googleusercontent.com/0VX-RFWn2X2Cs2JQWikkHVNElLoDSzHcgE51aPqatN_zUr4LfSsgOIkuhg6186QRLw3ct5aaYqn53n7gtDbAy9yF1eKcLVQ-PRFMhS8hThx3P4QkJI4bpG8ZmP_yGqxfEH344gAFMr0=w1152-h768-no

Dla rozgrzewki idziemy sprawdzić jak widać po polskiej stronie.

https://lh3.googleusercontent.com/HfZh5n1axjeQXC3RcPJHlXB1Eu0xkdVqcB3bSnaqoXQUnsvnZlUD6VeXIJP0sys8D9TqIyOA4aColjf0IdV-6ZihP9ByCn714LECPUV5i84-C8unkeWn24_J8gLFmhf_jLD3jbirpkY=w1152-h768-no

Lachów Groń, Jałowiec, Beskidek. Jakoś tak mniej piękne.

https://lh3.googleusercontent.com/veFB0HENzTy3rGUohhs4TilVZjX74sCiuXfipXAf2s5xZivKCchVFFY6xomxvnJ0O5AMBiqYcThMDL_eMTBrSyVPY6qgA7WO832haBv4E2_9IgFYOhE05rKh6GbretWTouoZ10Tisns=w1152-h768-no

Wracamy na szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/mBuRug9JqGrZ8vqlBo0SQ3ktyQwL1B6dfL2JMc7WVJTJifihj-2PV9061lfEcykuG6EoDHQFRZlBi4-NR87IiqoywJ_Tz8oLnEegH_9q2sZfwu9xS4dKvxLvUicOc4MbQpGJTDe9ODo=w1152-h768-no

Mała Fatra pewzentuje się najlepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/xQ4Ewrit8UOWc9-e5XF74OTce5MVWb0CpnHxc4-B_NDZqCe8iB7ghgEF_-Pv9XFZUEuX1BjsIgXIfXdEerIJtAcOoXQ5RtDdujuLQBHTDilAsTmwtLDBCjPUk6N57nuSjh97eoBgzTE=w1152-h768-no

Wielki Chocz.

https://lh3.googleusercontent.com/Jv8LFGEEvd2Pv2jg1xU_q6GSLG1vASgUh5qy1sgAw0ZqlfLLgLKtiBkJ4HshHiNdk4-G9TfXfQyzbOJRgtmx7iLmkBtrKh3LzkXdZ5hn6ibJmTNjYt3PxRl6v6HxIcLIX97EpG--g7E=w1152-h768-no

Rozpoczynamy powrót i wciąż podziwiamy Tatry, które jakby jeszcze lepiej wyglądały po przesunięciu się słońca bardziej na zachód.

https://lh3.googleusercontent.com/PWq_jIMbwYojzmAX8oNJsIm901P4t3GnIgIDSLOEnGayni8EKw8VvBKuDZ59t2Zv9SsfV5ZmQWMuGxjqTndGV4x3b0O15KwJ0r9QvMMGZDxpPLnCiP9k2Vw-cL4eTBN0zw3t8uQzMxk=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/AdtyRohg5CzLtaXyVPROYvZnXO4D2HzGFtSYKGyCCW2-nOsbo64q6ihsdhaDhaWph-dyIBpSXp1twvU5cVph2trQYilWAXSrswoq5gThn8HCwWyUgh_-NWim88656fdsY0L_HIzRKRU=w1152-h768-no

Schodzimy szlakiem niebieskim. U góry mocno zarośnięty kosówką. Potem w lesie idzie szeroką drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/Wxe3pBxWzNEBZGnQPRz5L0a7VSk2km6ptcrs0taEdKWpGYNOWIGmKYQq1Cvq2_5MDYBJQuwIlJUYkSDTArmCohCpw_rmnX9IJvQSpfrlCEtAe-k26DBw0yknRwrRfuAj75SibuL5dQ0=w1152-h768-no

Tatry pojawiają się do samego końca.

https://lh3.googleusercontent.com/6yu2w30B00FEhjKC-1-HXf5uoShcNJ0tfWjTDoExu9t4ZIdKntAX9rchHO4XteCstlIuzSfgVG5MvInZ6SB-NoX-7e5MCWTfqLKa6aOBTvjST3_MuyJWFpPTYH99W-QKHIXg7AHIS3k=w1152-h768-no

Pilsko od słowackiej strony szczególnie polecam przy dobrej widoczności smile