501

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

sprocket73 napisał/a:

Pierwszy raz w życiu widziałem rosiczkę. Zaskoczyła mnie swoimi rozmiarami - bardzo mała roślinka.

Też mnie zaskoczyła rozmiarem wink kilka lat temu na mokradłach w Dolinie Sanu big_smile

A jeśli chodzi o Beskid Makowski - spędzam tam ostatnio sporo czasu, może pokuszę się o jakiś wpis bo oryginalność/dziwaczność terenu i ludzisków jest ogromna, chociaż typów jak Pan Staszek raczej nie spotykałam tongue
Bardzo cenię sobie Maków Podhalański jako bazę wypadową w Taterki smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

502

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Po tatrzańskim szaleństwie pora wrócić do normalności.
Beskid Śląski, Ostre, idziemy najpierw bezszlakowo pod górami w kierunku Matyski. Piękny letni dzień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e3BQYOdbmMaYlo7yq2aNGvcECkpHae0mxCECO6TASl3JAkezbEMfFVyxFcX9NcOOZLF5Vud6qAPnLQEu8MF7xkQSI1wnRdL4AtER1rRbk_IqEnmKn2fjiW84S4E3N9nq3nMEXnD6PjXUGCJzZeOQQZOQ=w1152-h768-no

Pierwszy raz na Matysce byliśmy w 2011. Od tamtego czasu niewiele się zmieniła, krzewy trochę podrosły.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fhO8mwAlKmkfvGGQ-cF-KtcvFbVTlMwZNxOYKqE-GY95i3aYBpiddIybh_Qe8vqe-FIag6kK82EXYdjAZhF-QAJzUeKGKk-4iMI7Nwf0clNBoZlCq2qnNU0tNE8-KPnMkk3W4psUBUYnWZQdAn_W-3cA=w1152-h768-no

Wciąż robi mocne wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fjlqh7ghM3JSZO-fADTuI-TlSaM8b9onxlYz2yzwxo6Uu9gr2pOHMcPuxOKopxyHyzqxqhmEwQoWCgZBzC4ffFKSRp3c-YSn3ngTvgkpt7iudRAQZmb_FR4iM-RJMolF7E6OKnjGARwjbLbfmTn1OYgg=w1152-h768-no

Napięcie narasta i punkt kulminacyjny osiąga przy XI stacji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ftxaEZt_CbIrW4vfDJndXy0T6od2HE8520LPui5iSFixNU4WgiHZztBL-nfEzov4vwP6iAyrxn8_Kkb6GKJXERZRI_p6NxyqF7qfyqUhltLCV4z-p-PQsyKhljaD1iekKh2T95AHwCQEFXpqANckzzpQ=w1152-h768-no

A na koniec, w okienku - Grojec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eOpL644URGc2kQRfYCbPEnxeSVqn50uDdcZJk5xwjfDjqAUZVb3dAiYWUFzEmlurzWCiD8w59ulMc1mmFCxPl92U7EmbqmT39mghA37X1R5zDCwnWS7s4Adw9Jsxpm0qPfNTP8m3hwEuBQTDDCHCZqEg=w1152-h768-no

Dalej idziemy niebieskim szlakiem na Halę Radziechowską. Szlak ten na długim odcinku stał się wąską ścieżką. Nikt tu nie zapuszcza się traktorem, ani motorem. Rzadkość w naszych górach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dFW5V67uorJ-3kctyp71hXeUkwShG83feJC6_gEWsDK80z4vYKGyJ4fH__WLCXUc7HrlEbDmIq7XwUBYlPSwvAZCCNuE6V8-hx6Q9BX_dxPhebNz3CJ-LzTWPd_tVd1F4lSGTZd4DF8c-Ft5XY9W6rNA=w1152-h768-no

Jest trochę widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cwNoSKMUpkjDnKhOrxCYiOqPh9VBEtP1Pa-CE-IFGOyY5scN7LDF4OqJ2cl6Ez4PWRM1qWN7dHRm3_n-Sb497naoJm4ckkU_Qe4bRcj6J5fGSG9kyjrud3bDd-eq0AjLG2W7osI2Icv_ntoe40ktwr-Q=w1152-h768-no

Dochodzimy na halę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cLCd262wRfnVa027ovRlvLX5AXJK-PCPzQ5H24vUEts_a0BxGXNS1k94gSCUJ-GwmzRFVGi16pkccqwvnK9R3vCMMTnpwXrKn_Fx6pkce0fbjf4LJcZBmp_v3BERuMrMO4m452rik2j2PVRST44LJN_g=w1152-h768-no

Leżymy, odpoczywamy, podziwiamy widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dycKHd3yHoOnvtPkEcW3NF3Gu81RAsc5k-YugNEkpSbB42kYYLp_VJoW5wnvwrwCxSEOrEq3cOMeC1Rd10d7VdFkXSeWjOhdALruENyjv9LzijGwxqFuBACM9PpdDQll0MOCH9lbe00-YUTRwzV-gVdA=w1152-h768-no

Ruszamy dalej. Letnia kolorystyka pasuje do tego miejsca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dGMUrxPAovjBFd9SZUbUxtjk0IjWY7arv7kTll-LQzZJ-yV4O3K2yPvjVy6g5TTd79pfdlQRTHlhtC1gcXpzMyGwFlMLCXQu9XK6UIfTUPqT3DJXgk-dPm41MhNylqox_Uh9bMlGSUfRkrMGeuzEUDmw=w1152-h768-no

Szczytujemy na Magurce Radziechowskiej.
Ależ te młode drzewa szybko rosną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e8d3yo1D44OgfjzkV1OEx2YNty7_jfsgscUQgH0n5uAfDaLb4_eHyB4ZWUWPdvCMQXNnwQTd0guIGLSoeBeP4f6_GShqrrnTWQKmyka5bRUUkwcsuQmTOS0aFOdlEKJWrI5EY-4jjv3ySXN820Zm40Bg=w1152-h768-no

Wracamy przez Murońkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eTZBYnuhgN-arwwLa5oEXnq9K3zH9DXoTgzCdjdN45a1y8w3tLiB7o8oTSclldBLUskX5kFV4-y32tQioLb-F5gNmSZLfa6k84xBFHw3726lZM74d5XH3ZIt1ODuE4b8__FJI7fmixgg-ubf-NbMPQQw=w1152-h768-no

Klasyczny kadr z Tobim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dxU08vTreH99duUC5niWSa36b7u6Exhp5HJh6xfUdEHQANF0gkgrjtsSA199oZ3Qj0UpwCXJ7DDep6nxc9UOZOTFsVlEHnVj1Pyi9Sl20JMUE92BFnYjWgUGGU0HUEuChjaFC9bdzQ0ru1aQIQ3vYcYA=w1152-h768-no

Na koniec odwiedziliśmy jeszcze Ostre. Coraz więcej tu tych domków "myśliwskich".

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eF_qjtSNNkkpi3n5paIhVBOtAnUagRHENgqhUqpMu_R13HIizOJxopSNnV0GAg3ZaHd9N-eGnRLHrSufvdcxCFMJukqQYfL_i0_HaKLDX3xgxWsLXBwmG6wHPkITkXIyl4-ss_C5lqYzQKLIGLODy6yQ=w1152-h768-no

I to by było na tyle. Mała zwyczajna wycieczka smile

503

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Sprocket73 ta twoja wycieczka jest dokładnie odbiciem mojej tegorocznej wycieczki o której wcześniej wspominałem na forum, tylko że ja wtedy wędrowałem bez psa, ale za to z moją znajomością ze śląska smile

504

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Żeby nie było, że samymi górami człowiek żyje. Ostatnio często wybieramy się nad wodę. W zeszłą niedzielę znowu byliśmy nad Pogorią, ale tym razem obeszliśmy dookoła zbiorniki o numerkach: III, II i I.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fBt8CmThau1t3QiMBo1HzfVSnvStDfObTDmuSVqKPgnE57arPZz5lYuLLpxz0kLOhWekkdDLBS8gnywHuV2E2hjA63UWlVO6oyqfwjxCjb1ViX1dJsoLElGPF4ueI7eqnOSf09YMazfH9t_tkpCJt9qw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d7uPKHHKxK3x8lra-TjwxJ9Q_X0saMY-Kl01JN213swvKSNTOHnlnR3TwN0vGnZ5Bh_a0HYFE3uQTSQ6G1wM4OIWt90duuQsn1N1wZsfSnVrbf01axF5fInE75jBCItng8pS-SoJxgu3EDFaNAUfyJsw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c5No77L6JBppqVIuA_RNPmdeNPrP5JHbQNs6vY1OzRSRisALE3Wqf65f9UP8iW7OcQPgC80qUltaCnredvAIno-_wjxFrK2qSJo2Lu_yv80hgzI_YEqnOlBtj9d5X6mT6ADzmBsAjmzdNnvcvAQIZWDg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fqEzbiltODFoRkjSy9Ifvn-nMGY0dZ71sPqy4AIZzYwlvMcz-XEFOagF3iPt0qAsv_Kl_E3l2J0w4JImajSEXaFPGYt5Jadrh09t_zktg5lOKkENgqIQUMoyIohjyPBLydJI2jLLIAVq_8no3k-lZC9Q=w1152-h768-no

A dzisiaj znacznie bardziej spokojne Jezioro Przeczyckie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dbSojvfW1iUDYp63-j94h1w5LOCbw_bFwBnoCjeO4miljpRCGGUDTkhu36cWB8jzPCnTgri2OrknynmxA7yB-Pv-P1THvP3ASU-KDeE-k93iJAr-Q2I9ZynBdRRwuORXmVchOK8GZ7dMht1c5iacUp0Q=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dDulNyiGHBHNjJ0ltuFatiUxJxiRYMT1OBEX-XiYpPg-Ma77DYJK9GzRTQYhslPob5O8ihvgtFpShMnTljnU5hYvjZZtQDKsi_Ynd1YVN0UstCWt1p3mnUhpgMeYrE29qqPX2VltDwunNx0dBndYwDWg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c30ssfUJUepW4FdExoDoYWvqcJYl1VIbhQzszTpjz9LB2sWf_TvXlfwsYD0xyy0jWkYMD6-F-ZhhMEq30tGGZay3vko3hL7tSpblLzjQbshuY3t_EnpBNE975zNUYlljVhed09HGkykCUSkrOjNl_0ag=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cz-c-JCPS8uqzGpyhN6oHF4Jm_BbHomkDWbVeSkxShcXlT0yaa6yQjERSLfRbetOp9rRGMbH65Jx9-doq3II6GMgDlCi9fbb9btoTSxdRYgdZEEcM_xpKphW88SSpw-6NE4R9RwclHDdxxkT3WWJwfSQ=w1152-h768-no

Obchodzenie takich zbiorników to w zasadzie normalne kilkunastokilometrowe wycieczki, z przygodami (chaszczowanie, komary, trudne miejsca). Ale są też przerwy na kąpiele, opalanie, piwko, lody. Można też poobserwować ludzi.