51

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

darkheush napisał/a:

Krótko, dla mnie jest to wojna. Oczywiście prowadzona z wykorzystaniem tylko i wyłącznie legalnych środków. Daleki jestem od rozwieszania linek między drzewami.

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Jak na razie nie było wiadomości od osoby z prasy, ale dajmy jej jeszcze trochę czasu (może pisze?). A jeżeli się nie doczekamy to poszukamy nastepnej osoby, która nas wesprze!!! Do tego potrzebne są stosowne rozwiązania prawne i gwarancja, że prawo będzie przestrzegane. Kara za przwinienia powinna być nie tyle surowa co NIEUCHRONNA,  bo to właśnie moim zdaniem sprawi, że cokolwiek się zmieni.

No nudna jestem, ale dla mnie to inicjatywa obywatelska.

Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-05-11 17:27:19)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

52

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Prawdziwą masakrę odkryłam wczoraj na Łysej Przełęczy. Napiszę o tym jutro sad

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

53

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Tym razem nie o crossach i quadach, ale także o barbarzyństwie

W czasie wycieczki na Magurkę, od strony Łysej Polany wędrując z Włóczykijką natknęłyśmy się na rzecz niesłychaną! Aż nie chce się wierzyć, że to możliwe!

Co więc się stało?

Otóż, czarny szlak w tym rejonie zmienił swój bieg ponieważ przeszkadzał właścicielowi prywatnej posesji. Ale po kolei…

Czarny szlak z Mikuszowic Krakowskich na Łysą Przełęcz (obok Stalownika) od zawsze, jak sięga moja pamięć w swej końcowej części dochodził do szlakowskazu na Łysej Przełęczy i tam można było kontynuować wędrówkę w zależności od wybranej trasy.
Jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się, że stara część szlaku znajduje się na ogrodzonej posesji (od około roku trwały już intensywne prace budowlane). Nowy szlak został wytyczony ciężkim sprzętem, wycięto drzewa, a ich korzenie odrzucono na bok.

Nasuwa się kilka pytań:
- Kto jest sprawcą tego skandalu? PTTK ?
- Jeżeli przedtem szlak przebiegał „gościnnie” przez prywatny teren - ok. jest zmiana, ale dlaczego w tak okropny sposób ( powycinane drzewa, korzenie porzucone na boku nowej drogi)
- Jeżeli jednak szlak został zmieniony bezprawnie, to co dalej?

Jeżeli wśród nas są członkowie PTTK, przewodnicy to proszę o podpowiedź, gdzie można dowiedzieć się czegokolwiek w tej sprawie, przecież to wszystko dzieje się na terenie Parku Krajobrazowego.

Zamierzam pismem zwrócić się w tej sprawie do Zarządu PTTK z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Może jeszcze do Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego?
Czy ktoś z naszego forum zdecydowałby się ze mną współdziałać? Wesprzeć, konsultować redagowanie pism?

Oto kilka fotek tego o czym piszę.

Tędy szedł szlak od zawsze.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwAORWJbI/AAAAAAAAC14/67tkvqwsqvs/s640/SDC10030.JPG

Teraz stary szlak jest na czyjejś posesji.

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwbtRyh-I/AAAAAAAAC14/H6kyifHQPUw/s640/SDC10038.JPG

"Nowa" droga czarnego szlaku.

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwlHIvCcI/AAAAAAAAC14/MiEewrnwPGY/s640/SDC10040.JPG

http://lh3.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwqWyE1sI/AAAAAAAAC14/jBoo3KGgY5E/s640/SDC10041.JPG

Zniszczona tabliczka o przebiegu "starego" szlaku. PTTK raczej nie niszczy tabliczek.


http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAExCMq3M6I/AAAAAAAAC14/wPEouNf0UgY/s640/SDC10046.JPG

Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-06-03 18:44:27)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

54

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

No niestety to jest teren prywatny, ktoś wydał pozwolenie na budowę i Łysa Przełęcz wygląda teraz tak jak wygląda. Aż serce ściska.... Bardzo lubiałem to miejsce....

55

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

No proszę. Jak się chce, to można. Coś z naszego podwórka:

http://wadowice24.pl/wydarzenia/wieci-z … -potrzasku

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

56

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Oby takich akcji więcej, bo coraz więcej tego jeździ...

57

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

poczytajcie też komentarze pod artykułem, toż to normalnie reszta włosów się jeży na głowie...

58

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Zgadza się, a jakakolwiek wymiana zdań i dyskusja traci sens, jedynie konkretne działania mogą coś zmienić. Oby więcej takich akcji....

59

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

darkheush napisał/a:

No proszę. Jak się chce, to można. Coś z naszego podwórka:

http://wadowice24.pl/wydarzenia/wieci-z … -potrzasku


Mam nadzieję że takich akcji będzie co niemiara smile ale także mam nadzieję że mój jeep nie znajdzie się w takich opałach  sad Wystarczy, że najem się wstydu kiedy spotkam turystów. Próbuję nadrobić zatrzymaniem się gdzieś z boku i miłą pogawędką, ale sami widzicie, że nawet policja nie ma pozwolenia na wjazd w las (na szlaki), a co dopiero ja.

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

60

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

No to mamy kolejny z akcji na Jawornicy ->KLIK<-

I nie byłbym sobą, jakbym tego nie zgłosił na Policję. Potrzebuję tylko świadków, a wiem że takowi się znajdą na tym forum.

Dziękuję za fotki, bo bez tego nie byłoby zgłoszenia...

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

61

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Pierwszego juz masz smile

62

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

darkheush napisał/a:

No to mamy kolejny z akcji na Jawornicy ->KLIK<-

I nie byłbym sobą, jakbym tego nie zgłosił na Policję. Potrzebuję tylko świadków, a wiem że takowi się znajdą na tym forum.

Dziękuję za fotki, bo bez tego nie byłoby zgłoszenia...

Może to niektórych nauczy, że nie są ponad prawem!!!

63

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Lowell, już tu kiedyś pisałem, że to wojna, moja prywatna, ale wojna. Tym razem gość dość skutecznie przekonał mnie do tego, iż nie ma co przebierać w słowach. Najwyżej zostanie mi przyklejona łatka donosicela. Ale na prawdę mam zamiar doprowadzić temat do końca!!!

P.S. Tak wkurw...... darkheusha pewnie nie znacie. No to macie wątpliwą przyjemność trafić na moje delikatnie rzecz ujmując zdenerwowanie.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

64

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Ja byłem nieprzeciętnie spokojny, kulturalnie powiedziałem gościowi że niema szans by przejechał. wink

65

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Macie moje poparcie!
Jestem z Wami. smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

66

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Darkheush - jedna mała poprawka: to nie jest twoja wojna, to jest NASZA wojna, żebyśmy za kilka lat nie mieli zamiast gór wyłącznie błota, hałasu i smrodu.
P.S. Tak na marginesie - zastanawia mnie jak się to dzieje, że jeszcze NIGDY nie spotkałem się z tą plagą u naszych sąsiadów z południa - Słowaków. Czy zawsze musimy przodować w chamstwie, brudzie i truciu?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

67

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

^^
Słowacy mają dużo gór wink Dlatego też jestem przeciwko "nowo - bogackim", którzy z nadmiaru kasy nie wiedzą jak innym umilić zycie.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

68

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

kris_61 napisał/a:

^^
Słowacy mają dużo gór wink

Nie wydaje mi się, żeby to było decydujące. Tu chyba chodzi o mentalność ludzi, co nie znaczy, że Słowacy są aniołkami, bo praktyki masowego zbierania borówek przy pomocy tzw. grzebieni na terenie Parku Narodowego, co miałem okazję widzieć ostatnio, też nie są zgodne z prawem i obojętne dla przyrody.

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-09-29 09:13:55)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

69

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

moi drodzy...
po ostatnim wypadzie w BM kiedy to kilku moim zdaniem niezbyt zdrowych na umyśle crossowców (piszę to z premedytacją, bo czy normalny człowiek jadący wąską ścieżką w lesie, widząc turystów dodaje gazu i próbuje ich rozjechac) tak mocno nadepnęło mi na odcisk... że postanowiłam częściej tropic zwolenników tego typu 'hobby' na szlakach w BM i nie tylko...
Nie udało mi się panów zatrzymac i zawrocic, było ich wszakże ok 15 tu, niemniej jednak zauważyłam że nie tylko mnie panowie wcurwili...
Wracając z Kiczery zauważyłyśmy co krok rzucone wszerz długie kawałki drewna, nie jeden raz całe drzewa z korzeniami (uschnięte)... jak się domyślam ktoś, kto ma świadomośc że z crossowcami trzeba walczyc poukładał te kawałki drzewa tak, aby uniemożliwic corssowcom i quadowcom możliwości przejazdu...
Było tego dużo i wyglądało na zorganizowane działanie...zwłaszcza że w drodze na Kiczerę żadnych konarów na ścieżce nie widziałyśmy...
Człek wyposażony w dwie nogi przekroczy taki konar, zmotoryzowani - niet.

I tak się dziś zaczęłam zastanawiac, czy może to nie jest ta właściwa metoda walki z motorami w lasach?
Może by tak za każdym razem idąc w góry poszukac komar albo dwa i na wąskiej (przypominam - wąskiej) ścieżce umieszczac je za kazdym razem?
Nie wolno barykadować traktów, dróg dojazdowych do przysiółków czy domów położonych gdzieś na szczytach (bo tam crossowiec przejeżdżając obok nas krzywdy bezpośredniej nam nie zrobi) ale właśnie tam, gdzie przed crossowcami uciekając trzeba się w krzaki chowac...

Nie wiem czy to dobry czy zły pomysł...
Co o tym sądzicie?

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

70

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Ja również spotkałem sie z takim działaniem na górskich scieżkach , i mysle ze pomysł nie jest zły ...tylko jesli ,którys z tych niezbyt zdrowych na umysle crosowców w wyniku tych działań doznał by jakiegos kalectwa lub , nie daj Boże (zginoł) I ktos udowodnił by danej osobie swiadome stawianie przeszkód lub zapór , poniósł by z pewnością konsekwencje prawne za nieumyslne spowodowanie .Taki kraj i takie prawo ze chroni złoczyńców a nie obywateli .....

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

71

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Dopóki ktoś prawnie nie zacznie ich ścigać to z nimi sie zie wygra, jak wszyscy wiedzą ja zawsze chodze w ubraniu mundurowym zauważyłem ze nawet to ich nie powstrzymuje wręcz przeciwnie na moim ostatnim wypadzie gdzie udałem się z baratem w Śląski koleś nawet próbował nas chyba przestraszyć jazdą na jednym koleś z pewnej odległości. My z bratem jesteśmy trochę walnięci na głowę i nawet to nie zmusiło nas aby mu zejść z drogi to w ostatniej chwili zwątpił zwolnił i zawrócił

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

72

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Kaper - powiedzmy sobie szczerze - to nie są turyści, czy nawet normalni użytkownicy dróg. To zwyczajna chłota, która za nic ma sobie nie tylko wszelkie przepisy, ale nawet elementarne zasady bezpieczeństwa. Krótko mówiąc należy ich po prostu tępić.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

73

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Moim zdaniem wszelkie działania typu barykady na ścieżkach, to zły pomysł. Jak wspomniał Ferdynans - dobre do czasu, dopóki któryś sobie nic nie zrobi. Bo wtedy może być wielkie halo w mediach, że się jeden z drugim baranem uszkodzili!!!

Wojna, tak - ale z wykorzystaniem dostępnych metod prawnych.

P.S. Temat połączyłem z wcześniej istniejącym.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

74

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

to nie o barykady chodzi (barykada mi się z czymś wysokim kojarzy) ale o drzewo które miało prawo się na ścieżkę przewrócic... jest widoczne z daleka, na tyle duże żeby zwolnic, pieszy je przekroczy...

jestem przeciwna niewidocznym linkom, sznurom i innym takim przeszkodom, po których widac od razu że ktoś je świadomie tam umieścił... konar przewrócic może się sam...

a crossowcy ? myślę że z czasem kiedy będą wiedzieli że na trasie nie da się jeździc, może spasują...

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

75

Odp: STOP barbarzyństwu w górach (i nie tylko w górach)...

Brombella, wybacz, ale po raz pierwszy się z Tobą nie zgodzę.

Odwołam się po raz kolejny, do tego co napisał Ferdynans. Co zrobi się w mediach, jeśli któryś z nich się na czymś takim poturbuje??? Na kogo będzie nagonka medialna??? Wybacz, ale mam też kontakty (powiedzmy "przyjacielskie" znajomości) w środowiskach off-road. Oni będą pierwsi, aby rozdmuchać atmosferę nienawiści. Niestety - środowiska off-road na wszelkich forach zgaszają postulaty typu "to gdzie mamy jeździć", "wybudujcie nam tory", "a g***o nam zrobicie", Wiem o tym i dlatego chcę to załatwić obecnie dostępnymi metodami prawnymi.

A prawo mamy niestety takie, jakie mamy. Zarzut zostanie postawiony "nieumyślnemu sprawcy". Niestety hmm

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach