1

Temat: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Wprawdzie góry te są dość odległe od naszego Beskidu Małego, ale myślę, że przypadły by do gustu wszystkim miłośnikom spokojnego beskidzkiego trekkingu, który nie wymaga wiele sprzętu i wysiłku. Żeby już nie przynudzać więcej zapraszam na stronę:

http://www.wierchy.org/Galerie/g_britai … ect_pl.htm

I życzę wszystkim miłego czytania. piotr

Moje zdjęcia z gór i trochę wypocin: http://www.wierchy.org
inne galerie: https://profiles.google.com/10554231256 … 507/photos
Najlepszy środek transportu - własne nogi, na drugim miejscu dał bym rower, na kolejnych - całą resztę.

2

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Oj Przypadłyby do gustu! Rzeczywiście można zobaczyć różne piętra roślinności, a dzikość i niezagospodarowanie to kolejny plus!

3

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

lowell79 napisał/a:

dzikość i niezagospodarowanie to kolejny plus!

Widzę w koledze tę samą tęsknotę, co u mnie. Dzikość i pustka Lake District jest niesłychanie nastrojowa. Może w Polsce kiedyś wpadną na to, że nie musi się wszystkiego zalać betonem, postawić wszędzie bud z fastfoodami, budować wielkich parkingów, kolejnych stoków z 300 metrowym orczykiem i charczącym radiowęzłem, okupowanych przez hałaśliwe grupy narciarzy, czy wreszcie, że przemierzanie beskidzkich szlaków na smrodliwym i ryczącym zrób-to-sam motorze to niekoniecznie fajny pomysł... Obawiam się, że wtedy może już być za późno. Przyroda ustąpi, ale niekoniecznie będzie chciała wrócić.

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-01-30 10:21:04)

Moje zdjęcia z gór i trochę wypocin: http://www.wierchy.org
inne galerie: https://profiles.google.com/10554231256 … 507/photos
Najlepszy środek transportu - własne nogi, na drugim miejscu dał bym rower, na kolejnych - całą resztę.

4

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Własnie w BM można jeszcze zaznać takiego ducha. Szkoda tylko, że na tak małej przestrzeni wink Pasemko Scieżków Gronia ze skałkami trochę przypomina takie góry.

5

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Bardzo ładne górki napewno niejeden górołaz bardzo by sie ucieszył na widok takich gór Nie wiedziałem ze w Angli sa takie górki a byłem tam dwa razy i bardzo brakowało mi tego {przesiedziałem w Londynie} Ładne fotki Dzikosc i pustka to własnie to czego szukam w górach W BM są jeszcze takie miejsca gdzie lezac słyszy sie kazda przelatujacą muche {jak nie zakłucają tej ciszy jakies dzikie stworzenia na dzikich motorach}

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

6

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Ja jestem zauroczony wink  Lake District. Jak będzie mi dane znaleźć się na Wyspach to nie omieszkam tam się wybrać!

7

Odp: Lake District, czyli o tym że jednak są jakieś góry w Anglii

Lowell79 - mogę towarzyszyć wink. Nauczyłem się jeździć lewą stroną, a nie było łatwo heh :-). Na szczęscie angielscy kierowcy mają dużo wyrozumiałości. Ferdynans - fakt, w Londynie nie ma gór smile. Londyn ma swój urok, ale raczej nie tam, gdzie łazi najwięcej turystów ale np. w Richmond Park, Royal Botanic Gardens Kew, albo w urokliwych zaułkach w starych dzielnicach nad Tamizą (Thames banks), nad bocznymi kanałami itp.

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-02-01 10:15:17)

Moje zdjęcia z gór i trochę wypocin: http://www.wierchy.org
inne galerie: https://profiles.google.com/10554231256 … 507/photos
Najlepszy środek transportu - własne nogi, na drugim miejscu dał bym rower, na kolejnych - całą resztę.