1

(298 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Szron jak widać robi prawdziwe dzieła sztuki przypominające nawet zwierzęta smile

Niezła kolorystyka przy tym błękicie i szronie smile

3

(7 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Kalendarz też do mnie dzisiaj dotarł. Dziękuje

4

(572 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Ostatnie wichury narobiły dość dużego spustoszenia w Beskidzie Małym, szczególnie w partiach grzbietowych szczytów górskich. Np. szlak turystyczny ze Złotej Góry ku Przełęczy Bukowskiej jest wręcz nie do przejścia. Znajduje się tam na kilku hektarach niemal całkowicie powalony las iglasty big_smile

5

(315 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Piękny ptaszek i zrobienie takiego zdjęcia jest sztuką. Też go kiedyś u siebie widziałem, ale obrączkom się jeszcze nie przyglądałem big_smile

Tym razem nie na Leskowcu a spacerkiem ku Wilczym Stawom zrobiłem sobie przywitanie Nowego Roku 2018 rozmyślając o tegorocznych planach i o tym co mi się spełni za niedługo smile

Czy ktoś dzisiaj przywitał Nowy Rok w Beskidzie Małym hmm

7

(5 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

Takich ludzi należy podziwiać że stawiają sobie aż takie wyzwania. Taka wyprawa na pewno wzmacnia człowieka i można to przenieść w życie. Mogę tylko życzyć powodzenia w wyprawie smile

8

(298 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Są i tacy co nawet cieszą się z takiej ciepłej zimy. Nawet Ci od kfiotków big_smile

9

(6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

No w takim czasie codziennej szarugi i monotonii jest dobrze obejrzeć coś babuszkowego z ciepłego, słonecznego lata. Od razu lepiej robi się na duszy smile

10

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Życzę wszystkim forumowiczom rodzinnych, zdrowych, dostatnich Świąt Bożego Narodzenia i realizacji wszelakich planów również i tych górskich w nadchodzącym roku 2018.

11

(12 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Czyli zlot składał z 9 osób i dwóch psiaków. W niedzielę pogoda była jeszcze lepsza smile

12

(12 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Minęło 11 miesięcy od naszego ostatniego zlotu. Aż wreszcie doszedł on do skutku smile Ostatecznie wszyscy my spotkali się na Przełęczy Kocierskiej, a było nas sześciu ja, Jola, Staszek, Nena, Marekk500 i Ala i wśród nas parę celebrytów. Takie spotkanie częściowo było spowodowane tym że najzwyklej zapomniałem sobie wziąźć megalatarkę, choć po ciemko to umiem chodzić, ale lepiej to nie komplikować sobie życia. Ja z Jolą jako pierwsi zameldowali my się na Kocierskiej i trochę zagościliśmy sobie w tutejszej karczmie. Później dotarła do nas reszta forumowiczów którzy zaparkowali pod kamerkami smile
Ruszyliśmy w stronę Potrójnej. Czym wyżej to śniegu było więcej, a pogoda była optymalna zupełnie bezwietrzna. Minęło trochę czasu kiedy ostatnio my się widzieli więc opowieści to w czym się realizujemy i czego oczekujemy było sporo smile Szlak był przetarty i dość szybko osiągnęliśmy szczyt Potrójnej, a następnie do tutejszej chatki. W samej chatce było już sporo osób. Rozgościliśmy się w niej. Był nalewkowy poczęstunek. Dla mnie niezbyt szczęśliwy bo nalewka wylądowała tam gdzie nie trzeba big_smile Oczywiście nie mogło się obyć bez udanego piernika od Neny i obrotowo-bujanych kiełbaskach na ruszcie w polowych warunkach smile Jak to u nas bywa było wesoło i opowieści całkiem sporo. Niech tylko żałują Ci co nie byli big_smile W tak dobrych nastrojach czas szybko mija i trza wracać do domu. Niektórzy z nas zostali tam na nocleg. Mój powrót z Jolą do Kocierskiej trwał 1 h i 8 min. I tak rozstaliśmy się w u mnie w Kętach big_smile
Wszystkim dziękuje za tak udany zlot i do następnego smile
P. S. Niestety zdjęć ze zlotu nie udało mi się zrobić, bo jak się okazało moje akumulatorki "kopnęły w kalendarz" big_smile

13

(7 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

No całkiem niezły będzie ten kalendarz na rok 2018 choć dwa zdjęcia przedstawiają niemal to samo co na innych zdjęciach, ale w innym ujęciu smile

14

(38 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Nie mogę całkiem skojarzyć o jaką tą roślinę chodzi o tej brzydkiej polskiej nazwie. Kilka razy pisałem tutaj o gnidoszu rozesłanym.

15

(16 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

12 - 3 pkt
9 - 2 pkt
5 - 1 pkt

16

(15 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

9 - 3 pkt
7 - 2 pkt
8 - 1 pkt

17

(14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

4 - 3 pkt
5 - 2 pkt
1 - 1 pkt

18

(14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

8 - 3 pkt
6 - 2 pkt
5 - 1 pkt

19

(298 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Przy tak wczorajszej pięknej pogodzie to też byłem w Beskidzie Małym i z owocnymi znaleziskami. Dłuuugi weekend w Małym dobrze wykorzystany smile
Miejsce po napełnieniu zbiornika to już całkiem inaczej wygląda. Zastanawia mnie z jakich brzegów zbiornika robiłeś te zdjęcia.  Z pod Jaroszowickiej Góry hmm

20

(4 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Dariuszu, czy to są torfowiska produktywne? czy jest tam jakaś niewielka warstwa torfu wysokiego? Muszę obejrzeć opisane torfowisko. Z samym torfem miałem do czynienia w wielu miejscach. Od słynnych odkrywek wydobywczych w okolicach Jędrzejowa torfu opałowego, po płytsze torfy wysokie w powiecie chrzanowskim, w Libiążu i Jeleniu nad Przemszą. W Libiążu torf palił się pod ziemią, ciekawe zjawisko, spod ziemi wychodzi dym. U samych źródeł Białej Wisełki jest czynne torfowisko. Mało kto tam chodzi, a prawie nikt nigdy nie przechodzi. Kiedyś wpakowałem sie tam w takie bagna, że ledwo z życiem uszedłem. Jadąc na spotkania w Czorsztynie przez wejście na Babią Górę, zahaczamy o słynne torfowiska na pograniczu Orawy i Podhala. To jest wspaniały teren. Co do bagna, rośliny, miałem przyjemność. W Katowicach stała historyczna, ogromna, znana w całej Polsce Hala Targowa, Supersam. Kilka lat temu zburzona. W przejściu od strony wschodniej, przy PKS, wiele lat temu stał człowiek z pękiem suchego bagna w środku, zachęcając do kupna: na rematyzm, na mole, na rematyzm na mole. Wtedy jeszcze nie miałem reumatyzmu. Ale piękne okazy bagna widziałem kilka razy w naturze. Teraz myślę spotkać trudno.

Torfowiska w Beskidzie Małym zajmują sporą powierzchnie, głównie jego południową część i w większości porośnięte są przez las jodłowo-świerkowy, a tylko gdzieniegdzie są odsłonięte. Są one nieużytkowane. Nie całkiem znam się na typach torfowisk. Wiem że są niskie, przejściowe i wysokie. Przypuszczalnie te trzy typy torfowisk występują w Beskidzie Małym hmm
Co do bagna zwyczajnego to one jest stosunkowo częste na niżu, a górach znacznie rzadsze gdzie jest zagrożone wyginięciem big_smile

21

(17 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Ja też na 100 % będę smile

22

(4 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Jedną z roślin torfowiskowych jest bagno zwyczajne (Ledum palustre) gatunek nowy dla Beskidu Małego, objęty częściową ochroną oraz wpisany do "Czerwonej Księgi Karpat Polskich" jako narażony na wyginięcie (kategoria VU). Stanowisko liczące zaledwie kilka pędów odnalazłem na zboczu torfowym w przerzedzonym lesie iglastym, u podnóża Harańczykowej Góry nad potokiem Targoszówka.

23

(4 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

To też zależy od aktywności na forum i jak często chodzi się po górach oraz przypadkowego spotkania smile Zauważyłem niestety że to co dobre to po jakimś czasie zamiera. To samo widzę u mnie w botanice, jakby zmierzała ku końcowi sad Ostatnio miałem takie przemyślenia, co się stało z naszymi spotkaniami w górach. Przyznam się że brakuje mi tego. Ja za zorganizowaniem takiego zlotu smile

24

(4 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Uważny penetrator może zauważyć że na tak stosunkowo niedużym obszarze Beskidu Małego w porównaniu z innymi polskimi górami znajduje się tak duża różnorodność krajobrazów i zbiorowisk roślinnych. Jednym z nich są torfowiska.
Najpiękniejsze i najlepiej wykształcone torfowiska w Beskidzie Małym znajdują się w miejscowości Las na południowych stokach Pośredniego Gronia a Czarną Górą, poniżej przysiółków Na Polanie i Wróblówka. Sporo tu gatunków torfowców. Występuje też tutaj rosiczka okrągłolistna i gnidosze itd.
Sam od czasów penetrowania Beskidu Małego kilkakrotnie odwiedzałem te miejsca smile

25

(9 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

Co tu dużo mówić. Po prostu słowacka złota, a raczej czerwona jesień smile