251

(10 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Do mnie na kawe tudzież inne pifko stamtąd to kroków pare tylko.

252

(5 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Jeszcze fajniejszą opcją jest start od zamku w Suchej Beskidzkiej do Kaplicy Konfederatów.Od tej kaplicy trzeba troszke pochaszczować(tak ok.1km bez szlaku)na górę Jasień.Schodząc z niej kierować  się lekko na lewo(północny zachód)aż do przecięcia z czerwonym szlakiem ze Zembrzyc(kolejny 1km).Dalej już za szlakiem na Carchel i do skałek a potem Krzeszowa(nie Krzeszowic Kisiel bo tam to byś raczej nie dotarł w jeden dzień wink ). Polecam taką opcje gdyż zamek w Suchej+park oraz wspomniana kaplica konfederacka są bardzo piękne,pozdrawiam

marekk500: A czy podchodziliście niebieskim, czy od schroniska?

Marku szliśmy od hotelu Zimnik(Ostre)na Skrzyczne a potem zielonym przez Małe Skrzyczne,Malinowską Skałe i Magurke Wiślańską na Baranią.Tam był mały popasik(Wy już musieliście być wtedy na troche niższym npm wink ).Później zrobiliśmy odwrót na Magurke Wiślanską i w prawo czerwonym a dalej zielonym w dół do zamknięcia pentelki(31km i 1500m przewyższenia),pozdrówka.

Marekk500 ale wiało,prawda? big_smile  My byliśmy na Baraniej ok.13g więc jakąś godzine po Waszym pobycie.Super fotki i relacja,dzięki.Ja jestem "mniej wylewny" jesli chodzi o opisy moich wypadów na tym forum(udzielam sie więcej na forum bieszczadzkim)ale czytając to co i jak piszecie,i Wasze ogólne sympatyczne nastawienie do innych forumowiczów chyba sam zaczne coś bazgrać,pozdrówka.

Zrobiłem wczoraj z kompanem tytułową  trasę(tylko na odwyrtke).Wędrówka bardzo przyjemna,ludzików z rana mało,w większej ilości pojawili się dopiero około 10g.Widoczność  dobra/bardzo dobra tylko potężny wiatr którego nawet na Babiej tudzież w Bieszczadach ciężko utrafić troche męczył.sprocket73 duży podziw dla Ciebie za zimowe przejście tego odcinka.Blisko 30km w takim mroziku i śnieżku,"praktycznie samotnie",szacunek.pozdrówka.

256

(62 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Hejka.Świetna wyprawa i to spanie na sianie...ekstra sprawa.Troszke tylko dziwie się ża od przełęczy goprowców na halicz nie powędrowaliście bo ja tą trase uwielbiam.W Biesy jeżdze dość regularnie 3,4 razy w roku.Tydzień przed Wami byłem w Zatwarnicy.Teraz planuje przełom styczeń/luty i UG(tylko stodoła raczej odpada lol ).
P.S.darkheush stara fota wspaniała,daj więcej jak masz z tamtych lat,pozdro.

257

(27 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

8-3pkt
6-2pkt
3-1pkt

Fajna traska,szedłem nią dwa razy ale wilków ni widu ni słychu.Teraz troche OT zrobie bo z wilkiem to miałem "przygode" w tym roku w maju ale na granicznym w Bieszczadach.Wyszliśmy z Wetliny po północy,w lesie standardowe trzaski pędzących sarenek,ryś też nam mignął w czołówkowym świetle,paskudny puchacz pohukał tuż nad nami ale to normalka w takim miejscu i o takiej porze lol O godz.3,30 tuż przed wschodem słońca byliśmy z kompanem na Rabiej.Otwieramy pifko...jeden łyk,drugi łyk,trzeci łyk i nic do siebie nie gadamy bo równocześnie zauważamy jak na nas ziorkają wilcze oczka tak gdzieś z 20-30 metrów! Po kilku minutach robi się coraz widniej i naszym oczętom ukazuje się młody,samotny(chyba)wilczek.Przygląda się i odejść nie chce! Lezie bestia za nami przez ponad pół godziny aż do podejścia na Czoło w odległości kilku,kilkunastu metrów.Zastanawiam się nawet czy mu kanapki tudzież żywca nie zaserwować big_smile Gdy już go chciałem do plecaka zapakować,znika big_smile ,pozdro.

259

(12 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

kris_61 Źle mnie zrozumiałeś.Lizaki nadal prowadzą schronisko i prawdopodobnie będą to robić jeszcze długo,długo.Pisząc o "młodym następcy dzierżawcy" miałem na myśli ich syna.Sorki myślałem że to będzie oczywiste a tu niepotrzebnie zamęt posiałem.Ruch był mały i młody Lizak na chwile schron przywarł bo miał widocznie coś do zrobienia na zewnątrz i tyle,pozdro.

260

(574 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Zamknięte to w sensie takim że przywarte tj.chwilowo zamknięte.Po prostu puchy totalne i młody wyszedł do "stajenki" tudzież innego przybytka...

261

(574 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

W środe(25)byłem z buta na Leskowcu.Na szczycie ok.70-90 cm śniegu,mgła dookolna,widoczność 50-100m,ok.-5stopni.Szlaki na północ i zachód lekko(2,6 łapek)przetarte,na południe dziewicze(za wyjątkiem krzeszowskiego).Była godz.12.30 jak podeszliśmy do schroniska i...zamkniete,szok totalny.Jednak po 2,3 minutkach odnalazł się młody następca dzierżawcy który nas wpuścił do środka i nawet browara zagrzał.Generalnie puchy totalne,szlaki nieprzetarte,rakiety tudzież tury bardzo by się przydały.Myśle jednak że ten łikend poprzeciera szlaki BM,pozdro.