Podjechaliśmy autem do miejscowości Záskalie. Nasz cel to Malý Manín (813) oraz Veľký Manín (891). Ten wyższy to najwyższy szczyt Sulowskich Wierchów. Niestety (a może stety) na oba wierzchołki nie ma szlaku. Przez Masyw Wielkiego Manina przechodzi szlak, ale omija szczyt.

część 3 - sratata Maniny dwa

Zaczynamy jak poprzedniego dnia we mgle. Jakąś drogą wychodzimy na wysoko położone łąki pod Małym Maninem.

https://lh3.googleusercontent.com/xxhD5bpca8-cjgZDDRlc_tIsP-YWwLnn7GfbjJ-v57K6TaWL8pYh-ZqOsRVJwerD3fEp7rs82qo6MAcdFP5Z4QWOM1Fg0lxbANaa5h1qHY7v3R67ae3NXR0BWBTOIu4C4cBDAWVFYSY=w1152-h768-no

Mgiełki opadają i mamy widok ma Wielki Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/AFyLNs6o6pBbPI_gnCpFGliIummra54za398UkfIpCrFoaewtxiujEHliWYnxzS_b0H2xPyLG4YR4BhJEx8b3RXLa5qcehwXsuYCqL8St2psQDxdnx0PH4WFfktCAv9qXtYcW8AT75Q=w1152-h768-no

Mały Manin przed nami. Z boku wygląda niepozornie, ale zbocza strome i straszą nieco widocznymi przez drzewa skałami. Wierzchołek wygląda na zarośnięty, ale pod szczytem widać wielką wychodnię skalną. Obmyślam plan ataku i do boju.

https://lh3.googleusercontent.com/RpzqMxRT6IrvQD7gItzmJU12tZzqLjRheU00YUFmAF1YdqMu_wZgmJJz8qhxsONx9OTTY26mqg-bCJyEVBykbISdh0VnkdLLVjzG0IY_9APWsZHc6CL3g_0UpIvWhi6OdGUFxPhrruQ=w1152-h768-no

W lesie, tak jak się spodziewałem - stromo, ale są jakieś dzikie pseudo ścieżki.

https://lh3.googleusercontent.com/ev_WWJ5QCXczpZxYXrS4E9Mjr48W063xWYghfam2AFh22POtyD1eNMWRMaUtGfVSJ76jCTSCUXxxtwApE0Oh-zccRx-5KGA5nkeGgd3x4UpqYWf_XsUh3eWIKTT01PDtt1--4STP6CU=w1152-h768-no

Znowu mamy jesienne kolory. Bez szlaku smakują lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/zJ_mLZwCjImX2FXYIi4X2CKGpCXNvhDAcGKv8-0fQND4w_ovo0TsLcTT3wZfc8HVHLdaY47vpOg3vagOZlSiz0g8iFImxLwYynfMd-az3ROkHRSSEOG9EpFJpLvkb-m23PWaQWMQEok=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/7r4xumpens0PlZaxT4R4GynRM8suYsJyPGB8j49cdkIjRiv2i6BgEmPIkXMuK8l56K7wkZo88bj-0xZ9-oJbilyhoX8gkUpCRIZ4rO5-Gnhs5YOC0d_byVwsJ3BMm8C2PJlXOiOPmOo=w1152-h768-no

Osiągamy grzbiet.

https://lh3.googleusercontent.com/0hMxGC3hW83Oy4NOkEPoCZz6kAQMTpb79fRiyzUkseGr9uuRF97dMivpIigDE79kB1L9Bw3U7yJF_xTWlWFMN9nwi-2QoHzrOTeTXde6xQDDHY_wgiliJ_zT3BoGi8-jwde4dO7FHwM=w1152-h768-no

Szczytujemy. Niestety bez widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/zBHJFnlhgo_-bdxm0_mxczNtVRNVFDVwSANvbqs5mNZduOtK7a66kSPH3qb8jpAeE5sO2dH7ClCKF-vXw6qqZlc59lXFmK4jdcdlvodeQbTZyQyV0HOLPus8HiTsp1UQvamzq-QFsKM=w1152-h768-no

Na zejściu próbuję nawigować w kierunku tej wielkiej wychodni skalnej.

https://lh3.googleusercontent.com/Uix5mvc68Go_mI7w_eXT1fGxCfelCm4qjO0V9zY2iFvDRgu8Kuc-CnqNfqZoS3MjL9Gp7iFpIrorLwHT8U8ejVOH1_NQ80NZXZ9g-46I_TRYNPzxKTsuBAlwTr7qGhlmByhznnKza2A=w1152-h768-no

Trafiamy na nią. Widok w stronę szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/V_njm3TWXayQnh-NJLTIgupOR4Zv6dCMI2utwcO2pVgCT9_GbDU4y_cMmh2fpR4xPAFS0px3ZPf9DjETuu0oRro5z_P_wzuYzDzr9SVmJI6JqZ_FxMUjExF26orw4kH_WpAo_clAdZ0=w1152-h768-no

Wielki Manin, a w dole Wąwóz Maniński.

https://lh3.googleusercontent.com/AFhZt0TdJKiD4e5o4_R85eW4c4X96cwZUPaNbzqqN-vCcyIRkTFm8iS6-C4Sl16jYk81FHCJ5BLGciLcTGbauY1t9LBBTH5x_Mii9iZfZreodxN5BFsePgS4OEMrx8tfzuS38cOt0Mo=w1152-h768-no

Niestety pogoda nieco się popsuła w porównaniu z poprzednimi dniami.

https://lh3.googleusercontent.com/-ltkqQQi78Yz3u0EULomA-TY0dW6Oyv6wS9PVStKIdZHeHGIHhUey-4DDqZ7vhB_XKrib1Tw5abBaf3FVTq5dHMN-e6Oa3iF9CWysyCv45KuWKvytNyrBpBoEhi-R9CkSWtXTpEQ-lI=w1152-h768-no

Tymi łączkami tutaj podchodziliśmy. W oddali po lewej widać Sulowskie Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/zILNC1KgKWhGJr2L7JWsq7j9pASfLXst6Zc9sD8gjkg7AbtWCMTJY-ElLvD2rGhqcNgPgvpAw2t7ZipzfuSVnAm_Xeag2M8sNHw1musQavmg8-PVxzNHKXVAOm_ldmyow7fYY39Y5us=w1152-h768-no

Nasyciwszy oczy schodzimy, na dziko, bezszlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/karkZqrKycP8oshPkrClutI25CTr_pO6nQWCa1ozUH-wz-oAn1F6uGac_bUMTl3LvrBl0G8FrKESsnlaM6trttWGozVht36eq3ZJFGERr0DbkFtWl3Mqup2y7dn3elmuZ9rgg-Keo9Y=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Jd-0rkvekQjde5kTgckF6xGpwaQK6ZYzw4uuEop2zTH4HZsRSIqwwxIRdRFS6NxJisiqRMOv-kBsWMjgbys_dVeS2125SydRcno2nv8qjcrXaZ78XLuvMdgtajijm9cuAu8mlkJLFCY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/v9M7b8B7NSIF0XW3DvV6D43lLkBuwyaBnFWOP-DANmWjPMYU4N_9EIjx2jc8RIS2Pp5palGPJPJR7bXaEzNW41uaMwNMZjZJTRVSUisiZvBA18aS2g0yj7stfwyM4FoFfDIXKKZYd2M=w1152-h768-no

Tak białych grzybków jeszcze nie widziałem.

https://lh3.googleusercontent.com/Sn8J88sALd80EH2YqJ21njtA2hFpuKTG5VQvZs8ee9BrynMPLOVC7VVXxpJacMawVStRio68XYy5IU-AhzZuIjiMez_zBi52ecxUzusp1UJZ7CFkjSwsHpvDn_0piXHnOSQGPRrcAPw=w1152-h768-no

Na drzewach pojawiły się żółte krzyż, ciekawe gdzie to prowadzi.

https://lh3.googleusercontent.com/fW6e9bSt8DCET7WidExlHNKhaqNDEcY3b9YM6YisUjqq-_AV_9piUVAhLeiYLuAnjR0vutdX37aw1CqgIZaWgutfRu8Y4Vr7-NttXKuZRAKbK26_egzMRjCIYIeb-yQjiI4Sk_CCGC0=w1152-h768-no

Do wychodni z krzyżem - w sumie logiczne.

https://lh3.googleusercontent.com/-25w_dLi-OXa9wNc05A_8LoMSd-gTpWJr8Wozg4uYuCAzlj0lp9ouBZkLSbQY1MCIRZ2lGS7aaPf4itaF5Xydea3cmWLhlMmHNhN2_u2c-Yb-HYXzxevRGJvqBEYb-zi7gWxzrn0Qzg=w1152-h768-no

Wielki Manin jest już blisko. Maninski Wąwóz w dole - głęboki.

https://lh3.googleusercontent.com/rRQlIplNO9TnGpvZk8n4lbPGEzI_us8B3FbtIoAmLacwsy4w43D_tSVl6rdU5ZC0DYOuQQptcQZE0srewlVUQ-9ipE9qNPO4GoQJCZOswLpuV69jTHGQH-B9WUUgRQXn7H9cBKKnAWU=w1152-h768-no

Ostatni etap zejścia, oczywiście nie schodzimy wprost do wąwozu, tylko bokiem dookoła.

https://lh3.googleusercontent.com/mQZux24OSUTvifCDQhVtnyU4BSEM8FaeqH8QooUuIMq2lEytqS7wziQna2hN5LaMIlB12DkPsMkf0oMrVQzE_wjQFPc4qbFg9iiVUBWdBo20ffL0U9U2BC_X9wosCnSn4oVat9GQETo=w1152-h768-no

Wąwóz przechodzimy drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/gx2V64Xq_v5q2UOQsE33XEBTMoWdBOh5dH7Z8FPxsuHmzkURja5Yivm1HYhljtqVk-INTrWaVk8LcoqYFblXgsZ0SSROYE6bOQnpTKQHEx2ZFFFQNeB-vW9z3cc2z94qjKHNrvsDYb0=w1152-h768-no

To normalna asfaltowa droga z ruchem samochodowym. Jedyny możliwy dojazd do 3 miejscowości. Jeżdżą tu autobusy komunikacji publicznej i wielkie autokary wycieczkowe.

https://lh3.googleusercontent.com/kOq1RVu1fG_JFdjl3FwFY80cwaYh4WZ8mamKjewnabAW8mY1f1Qtv5KYRXqHXbERh_Zbxe5PQ3kRkOtEqFT_ZFplBTCjGdbMFtdb29rAcPdpXFCdk_pImprArjdwqTtKiND8PcAw410=w1152-h768-no

W połowie Wąwozu cmentarz symboliczny skałkowych wspinaczy. Dużo ludzi młodych.

https://lh3.googleusercontent.com/obR-9VPwPntxqdIxFo3ShBL9GnaAhw6Zmy0xCoS7GlmRaqovgBwRpV8wSa0gLDLJIcA7AVaIh9CHHQaXOBw5xpxDkH27XjD9NDk8pgaylr5uTNPoQ-3gf87DNuYc0Kp0hS-J2rv6_UQ=w1152-h768-no

Atrakcji dopełniają drewniane mostki.

https://lh3.googleusercontent.com/0imkwPIDrR3YjtL3ltX1XYaSe9uK_DgiL_sY7Q9lOJsNhLyUOULivIN1L2qgKne_hYEOuyBKPNM0byZBa9bzfHfBtiKWCxw6hkGEWQClBUvfYWhhpJ3CzqQkrmU_6MCgQiEI1IU-8D4=w1152-h768-no

Pora na ostatnie podejście. Ruszamy na Wielki Manin szlakiem żółtym.

https://lh3.googleusercontent.com/3Y6-eaXbuEJlyU_wMDtEmNMalG968HciHqR-UINseTMmmIOI2vrdxOgdv1zH-Ha_rYrU1Fn5MrgvKhjQwlJuuHsy2KOHW0fBqcpxelZSCxrFxutc6x9mGadYr2Sa8xv_DSZQC24YChg=w1152-h768-no

Idziemy i idziemy. Prawie 600 metrów stromego podejścia. W połowie padam, trzeba coś zjeść, bo zwyczajnie skończyła się energia.

https://lh3.googleusercontent.com/of6u4O3LHPHBourHLr5fdd1AA_PYqPVF8lS710msWDktKnwqkG6nGPhnG7PPY_xkMxIR_IyQArNbL8FshqebfMepOememCTNjpDvT-2c6AnuhZ2TvxdwxcttAZM56MPeCXqy50f3lPg=w1152-h768-no

Na przełęczy pomiędzy dwoma wierzchołkami Wielkiego Manina porzucamy szlak i podchodzimy szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/vyf3dlcOVBtDtJdInVbM3E0f2d2-8UWZcrX1U8yyjJUyYpiYhn16A-iV4ScIMKcRvErxNtlVG-cmFzZyZfjvFjQaY9gtHZqgEXUNf5mq_MCZZ-yvF3ug6CC2Uw-vi57R1lLZIl05FCE=w1152-h768-no

Na szczycie jest kamienny kopiec, książka wpisowa. Widoków brak,

https://lh3.googleusercontent.com/VX5Jih_UC-erEGEWGH-4Sfwf5hL9AsqatBYkVcTOE7OzmRov19M3PgT8mnwMVuTsYTMMgBpLhRg0sRx_6IzpZIUXZIaIXq56rzKfJN3leSxMwGSeN4zPKyw5gGN9c4Tr0FBHaPDgu9s=w1152-h768-no

Schodzimy.

https://lh3.googleusercontent.com/OO9KRccQ5ybaJDAeMkYkNirZDPapPyxJFlyrXxRgpYskRSFNFDGL-Jlgac1cAM4x6zNxe5tIkjfEDwZZsdXQwHXEW8zOd8gLU9glAuqUWXSXx5R-qMYPvHp1QH1tpMxpk4TQUMTY3-0=w1152-h768-no

Po drodze mamy jeszcze punkt widokowy.

https://lh3.googleusercontent.com/mnSr0DsiwF6GvoY8RJpI1Dd6dEY1Ch61YSSrBMwPqkJOhzxgi56RgkNuINWGelpO4l60sXiS10sQAUSj8wauLDu5AEcYDZV74ex18UkYM_XmN3tfMqZHcWzOTXo0z99F-quC6KXFEaQ=w1152-h768-no

Oraz jaskinię - Partizánska jaskyňa.

https://lh3.googleusercontent.com/3BZrmadK4GQgpddmp8RkzwiVo3OZx185NGQOKTcUTTL5jpplyFcPeNQ6S5lLljZh2c4dr2dsv1-2qCEQYRsi267su0ZCyklYpJBfKY1XfecWazFe_dXfwWy-hOQlly9BK-HCAn6ArDE=w1152-h768-no

Na dole podziwiamy jeszcze z daleka największy okap skalny na Słowacji. Widać ścieżkę, która prowadzi na górą. Trzeba tu jeszcze kiedyś wrócić.

https://lh3.googleusercontent.com/W7V-Xvj4HCTsWImCCNCy1x1-jd8fE8Q9vk1io29gnKqJ05Na-NT82S729prIgyUbUuDnlx-uN3xyN7sCrgb3ZDyRzbiKvcbm8bgR67SFQk3FyOn_iGcEgEVpSfCyVLFGJ3aDaiMR0DU=w1152-h768-no

W ten oto sposób dobiegł końca nasz 3-dniowy wyjazd w Sulowskie Wierchy. Bardzo się cieszę, że udało się trafić idealnie na jesienne kolory. Ciężko będzie kiedyś pobić to co widzieliśmy. Zdjęcia swoją drogą, będzie pamiątka, ale doświadczyć tego wszystkiego na żywo, czuć zapach liści rozgrzanych słońcem, słyszeć ich szelest... to inna bajka.

Więcej zdjęć w dużej rozdzielczości: https://photos.app.goo.gl/BkOUaZDqycs6w3fQ2

Sulowskie Wierchy oczywiście polecam smile

Drugiego dnia zrobiliśmy klasyczną trasę po Sulowskich Skałach. Odległościowo jest to praktycznie spacer, przystosowany pod niedzielnych turystów. Mieliśmy więc komfort nieograniczonej ilości czasu, spokój ducha. Zapraszam.

część 2 - Sulowskie Skały klasycznie

Wyruszamy w gęstej mgle, w lesie w miarę nabierania wysokości zaczyna się przejaśniać. Mam nadzieję, że wyjdziemy ponad.

https://lh3.googleusercontent.com/JvvT7IiLt1sDqvVW8jIHJVdT91e0DsNz3W9mXVBaRlIKTUNqv7k3whZMssCgwUJiXVtHeeFyBUtx6ChQ9KtmUdYUzhdIRDKt20Ipl6-k9XVV-uiPx9_4SOTq3k-ybkwLgnM1GEIVt6s=w1152-h768-no

W okolicach Gotyckiej Bramy zaczyna się coś dziać.

https://lh3.googleusercontent.com/lZEGHM8jMPBLE1NSptspp1T2hzGstv0qRL5yNWyBFWIJxLJJ5s9VZJdy3PFnH1U8P1DbW9QELA9NgUywg9UrEt91uqYL7NjyNnFr3tL1hUYhEwccZPH7A6Tu8i3KNKOtYBc7fg6sx-k=w1152-h768-no

Siedzimy i czekamy jak się sytuacja rozwinie. Wszystko zmienia się na naszych oczach.

https://lh3.googleusercontent.com/bdY68fo1Qq3cVMeRpvKPYyTJhniOLg7XLaZfThXHQ1SMuqyGZY3qFx8FowXvuLb8OtNMsWbf1qGA9CWcbpTMbG-ZNyEXZnCO0wewBMlCgk6d39Yr-dbsBNOXo00MEP7XYGyF2jhkV7s=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/R0i-1-L2wF_meOAti9TvUv2dJdLUfC9iCEpU5Dzml4DVxQ-ziIUT_shSMbSN9wIFV2S0iQqGd9JAfE8KFRhiqV1aE0-2G-MrphL_PQMI8X56nmbBqSZUa2TZS5F82uTLNmB5NbxI9o4=w1152-h768-no

Widmo Brockenu - pierwszy raz je widzę poza Tatrami.

https://lh3.googleusercontent.com/pY-j_Yomxr07y0mtIRPyDZbDftR3cXAzbYYeW7jb-yK9lGaRie9Elm5CRAQfQ2EZ1iaTflACMi1rcSBslchjoeKCPkYYs5GIGURTq0M5w_QLW3d975IJouifEzG0XCdnFe8RkrzeSVM=w1152-h768-no

Robimy obowiązkowe kółko wokół Gotyckiej Bramy.

https://lh3.googleusercontent.com/cNoljUjsGXou-0myIrZ1nJOkECeU3Gd_xxAsbf_dN_69r5jUv6vxHKCW7weXn7Ltvk_xhlnjHJdcxl_ohVjtBB1xIEhuk83fnqb5GDk5w21ttnyYOmxdd_zBm5tdFVlX7Vbft19WFSo=w1152-h768-no

Ruszamy dalej, zaliczając wszystkie punkty widokowe.

https://lh3.googleusercontent.com/IMV-3PCTo075QgqTrsotXUgdqIwddkqfjFlBR_E6SUratmvpEDMQuagt78E9l6UqSFFXHFMl5o6LzHm4Fw3kpEc-1ZntmNDyKZuM9SHobgkBKtvnSq6M-XOo9sQMYGfgUl0PO0VeoEw=w1152-h768-no

Z których widać, że mgły są coraz niżej.

https://lh3.googleusercontent.com/q0OJvQJ142tFAqCWTLwUwlmkd4tqTHYKaiZpQ3SFn21TUi_4yl7vxoNe6PW8gF2vng2tS_fljBLaejncAiVzy5GNZpVhfprwh75G4Xig3EqXhqKSaFo17SewpmXgSxIdjv3u1d8IZEg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/5qFHYdtrxnXrfe34ecrOY9Nt1Zi4X6O6vI2ZK-xJbgZrubClms1gFC5qbXxjIwQbwCKks_I0uEpYTGTcnV_t0mWoa2Mk_fJuC6_RRurj2EqvtdtkJ5s4P7H6a8ik6TCWsqW0fb44wsY=w1152-h768-no

Podchodzimy pod Sulowski Zamek (Súľovský hrad 660).

https://lh3.googleusercontent.com/JYOL6V-b-3QbJCox8MHThps0K6qswFPAGSBuPdMqzO2EoGFYz_2I5JdWDKSYNOYcJQL0kEMbdxJRBnbdxXDNQ-D_tQYp0gy7gjbFlAcQpntCe4j1B4vJXPcKcClnaSLUeykv5_bbwro=w1152-h768-no

Znowu te mgiełki. Ale już coraz dalej i niżej.

https://lh3.googleusercontent.com/uuDQuqm4lLd46RkA_qolx6jSD4r4FZiOdJ-xnf5TKNnfcMuyJ2AzUb4CnGZ65h576amQRM_bxNoNz5sM-VTzaNRHwOJt69UvfVKPO7EacEm1ZCNF4tVKx87jQLTDpQ1n-MfmE9er6OY=w1152-h768-no

Na Skały widok już czysty.

https://lh3.googleusercontent.com/1ctlNbG9Q7SB2BT97rwTV6HNXAjLjDeAE8KXVoLjubzQZtXzFlK372lKIxccR5ywP06h__Kp2LORiDZbxILWA60UFGAcuQcJNdmJYfuF57oDehkbwE-VzVxS6xThP2SomPCCbk06fQY=w1152-h768-no

Kotlina Sulowska również już bez mgieł.

https://lh3.googleusercontent.com/D5ww4d8EIdjITAto9dgNseNSl5CvzY8t2lqa-gf0czN3jDbLpEYwXiml8YQvOhF7b2E3_RzB8mTGGAASoyz8zoPtvKhrOxmP4v5ON-2TIF-AjLPXL0tjMbQrEH4Sr_6DtQ3iSNOnuXg=w1152-h768-no

Jeszcze tylko w Dolinie Wagu się trzymają.

https://lh3.googleusercontent.com/KVtvhZJlTXWr4JY583nT4pnK_1mu9ph0wZpNr9V8612KYepF87FCO7JbOw2u_ILSOp17JXG2hIQxN7H6FvelClfpKVSP4yAaUx3eLxVcbYBY1n0RNsbwgZ_yZDfJkN0p7DmNhiw29Ks=w1152-h768-no

Schodzimy z zamku. Pamiętam, że Strzępek po tej drabinie nie dał rady, trzeba go było znieść... a Tobi sobie poradził.

https://lh3.googleusercontent.com/aDjU-h29HK_GKGAMmhUtl_LPFTkteBKTmn-ioGEZaitMzNcw2D8AHoKvQCfEh5gqDnSPV-TA4wvVqKwsYEDpRccOqNZbdNO-iCJJcAQPuOWNo-XaFeYfARZflWPGabBkdMc9ZnHqLpI=w1152-h768-no

Idziemy dalej. Czerwonym szlakiem, coraz wyżej.

https://lh3.googleusercontent.com/kAQ4FwSFrSTR6ECGHj9m15MmBDxh246pAFFLFDiAl4lMqDz_P_6xldCbwsVZqtZqxyCDRGQADzpurjPqNLJlhdl6smGtrhNsVbmZ_jOR5QazzGzI9_N1S4Aoc10PkX9XeX-itA1tUJo=w1152-h768-no

Odpoczywamy pod okapem skalnym.

https://lh3.googleusercontent.com/-Tg8OuZNxl2njgYdp5dJIMm8Dh8mexaMQl4jewEMoqboLSPo2VIy1rIdUJr7SBgn2i9MojdrG85NTzV6mo8faQe7XkiSDmfDFsrC6ZLt8siBPlH-UqA4Vt-jMM84rQnMI2eXCzS3KVE=w1152-h768-no

Od szlaku co chwilę odbijają oznakowane podejścia na punkty widokowe. Warto je zobaczyć wszystkie.

https://lh3.googleusercontent.com/6Q0MyeFYULhrWEDKA9oVBOJzwSetNtdTKyVPmBO3sgJuCsRyUJc9y02mUZO2eCqZoIgutMcdJ6ZjARve5D764h8mBqwkQFrlmIJ_AfefjmqLFghTdIs6znusJFCeUGRwsMEzc81Ad-I=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/YW-wpIxecIX8-Qx-7_Bg-YH2e96vxacAchLP46IDHYvhhYhn2pfC_uHtD7wV01T4BikEDYACSDKPyKz76w228o_NraJ7iSjDlc8N5WfY07Bhp2xBw007DrBosrGhxC4gO0_qRO6DNFU=w1152-h768-no

Poza tym nudy. Okolice południa, czyli światło do bani. Profesjonalni fotografowie robią zdjęcia tylko jak są "złote godziny". ale ja robię non-stop wink

https://lh3.googleusercontent.com/yaz6FsAAqBpvPHoYzFlwM-ThBN506CINPbd7PuLY4ZcDCfoNUFQkAND6UTfTYBgZbH7R53rV51gP4KtxccDwTiB4YmNhffvcI0cHockREri39kroF4MCl3ys8qwh7eBza-IikFQg7YU=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/GQTg1Q7NmjqklsFnoX9Lx8_AIKkVXI1gY6yO0rRbG9xUDzijuS77_jxCT8Rl4nTWkqD-oWzp28vXWQ_cO1-HZvK2xHDgX-swCRCk0IQ-CrVUJ_d72vffUbA6u7_EvQ4MxgKaf-6ONIo=w1152-h768-no

Kolejny punkt widokowy. Najwyższa skała to Brada (816), kiedyś szukaliśmy na nią wejścia, ale jest to możliwe tylko dla prawdziwych skałkowych wspinaczy.

https://lh3.googleusercontent.com/mVjjrBsQ0ZVXZ9lwGBUMBbQEkvPI53tW6QR13tDHjeEeqzFLQHzMm-wvFvjppR8PB7Tb-xqMab0ZBng1cm0IN1toLObCyJgLad8V_xKefaRE6AnEoYhQQGAA1C8xQy_d95AhzsQoOEQ=w1152-h768-no

Grzbiet, który mamy już za sobą.

https://lh3.googleusercontent.com/zNDJMgpO1zyIuyoPMhUHCyypQP6Re9aNLmeHHGjHiH0v7ILa232gdpoRW04adHYCuF1h3CYPZKrfWbt4XkdrCh3R3hj3TWa0kpQadhsPkbtkRhsfscDcDWu1_sK8-3HHMWJ3L687JIo=w1152-h768-no

Inny piękny widok.

https://lh3.googleusercontent.com/xeqh0B0La0hDeqpSuq1bcXGumHJda0FblhnLfkwydQSw5ZL5JKlRNwganldTt32LJKTvtWqAlXPefmBlfhWdr_wPMH3ojas7x3lW-cALwkMsEQFWNBLzsoC8sQAYHzM0G_AbIhAnDG4=w1152-h768-no

Idziemy dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/Qai6dL9ZidX5JbFQIJ98iih9JMOZgThsYSqJZ_O7Jz58QhehwF8b96ZnpOH29rG7ngORVU9KRACg3WmYywMF9td3VwfYnRpUED5IEsnjhxTWhDVa0oV7LwmhvHh11mavLrxheM6fal8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/U2oKqE4kO57UbN-CrCDHqE254CHm_56V8hpOro3zgz3-wqbc8WY3CXCPjDkfCkf13vfZFUsOe6u8RUSezS-phaC6L7lw4rq-fa91Nj4Ahy6p-YpF69T5XDwMT_GiXlnehB1FHjdRMF0=w1152-h768-no

Cała kotlina Sulowska wzdłuż.

https://lh3.googleusercontent.com/sKruCnV4hn6uFk0eLPXrwIXwxIzBTIFUvywyjAYkogbMiHBmiJEJAEU-lgO149oE4FSoFETvPMijvzXiyStDKoELWX-IkyT7fyULzbY0dxtkCodxAUK6j-Oyw7BsAhBfJWuTFcJ9ib8=w1152-h768-no

Pod tymi skałkami będziemy za chwilę schodzić w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/H7_E8VPlYBP01lDDHRfCbWo1_br51THJ77MmWibiR8siYAHnghM9EN8McVnMv9rftQcX4HX5X_c6LfX6_rQ6Azdu9b0tJC10Xmn0-22G2awtu57UmuC80L4NG_fJrW7u-8tUm9Fw1YA=w1152-h768-no

Gigantyczna brama skalna na zejściu żółtym szlakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/1Cz6XD5pOnnL0es3Ceuj6VRmvHFTbzAV3hWkYnogL7Px7fxKvSeSSJNPPS9qL_pgSfV1qrEG_3N0YtlsHCn6Hk1QwuD4DhaAI3TEUJUjvR4T1vDbpf7Z-PM_bbefqlJZFHUm7MxJRms=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/qvqh5ZPB8AdCrpMRnygFqwc7lOBwlPhD39MPFF2Q2PT19Hs_2cUZtzAO88Q-3o5I19uQGF_2ExAXR4zYsyufL4Brc2TT6EkfsD_rRHCb96t5nDxNn6hF2mArGlRbAirwRUvSbGeHhxY=w1152-h768-no

Kolory powinny być już lepsze... zbliża się "złota godzina" wink

https://lh3.googleusercontent.com/C9cSAvYH3E2BloUAyMaA-Y0_PyGtfiwwwlp_bFgw6rqQBuBehjLbvUb48sYwNCA1Z-a0JJbXNVcUftCyKj007ZgfDM96T6lQvRpJQtGiOGwya5j-Q8DFkjzzkhPERk3CiMchszHASv8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/o5_LxRmMEZ54FRnX5-C6K9LtHqIoD7ayj-Iow0vWjk1Hj07bgFrGoV-DLyU3kp1pc2qOEYlhQsriBZ1UX5_cVFuv_8DAWMwTZJg4BCjYtralSD5K8etEkhtK7Dywyg68hq99PAFaPqI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/bVjDnKnEfxtxsyKIVA21rxS5HOSws2qO58DdZ2Av2YxDC19CTzG8oQAMBGrRj8FsGjQXDWCelkePu-3fP5zhWTuIdYDCRpxj4AHrTSae9zFdTgsAclG5dtLq5HqyXEkMh0Sx57ehFvY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/1OWvjRBVwz7Fg9gBNogdLRREVP1vCgKj1ngBvZQzxdp6dn19Ql-CveCk3bchu2sH6NfJ0lebIdaVMlhz6HTLXRxp3lSdZdV_u14AQ0DoTe8MOVswTK94DVYx_00sR9XrtbDaIvrW2Q4=w1152-h768-no

Idziemy jeszcze do Jaskini Šarkania diera (Smocza Dziura). Ukochana pokazuje Tobiemu inną drogę niż po drabinie. Mógłby sobie nie poradzić, bo metalowa śliska i długa.

https://lh3.googleusercontent.com/Oek92g3O6LZ5p7GVp4L1Nea93eUoVcO3cR5TgG5ulkfuIwIXbB8AmpRcj9X0VHyEVxvS59ApZqJjyFonMev6ytZ6Km65qDrXEFEPMuwct5TEO3p3UGU2RsPmEWY9jDwXxAvf8AndBmo=w1152-h768-no

Widoki na podejściu do jaskini.

https://lh3.googleusercontent.com/a8Lp-vbuLHu2dQDC9Bc8S4VzxeAl2xkXMrwv4JT7aGexGL2Cg-PbcIeH6JaljT8klDVReVl4CzdnbS9ZcXyfMAHKco1aAL8KtNAXG24j69E9s1AogyxoFMAKD4Gjhb1aMo3WOaQ2UjQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/XnBJhdgjhsxnxvj9BYZbYwy_6wVbr4lQlxUi-QjHp6UdHSUOgXv5aaZ1RZpjaf-QHpvN36b8ddnibufVGWfzvXFx9lrMQXhEHZf7SpKHJbYtnng6cibYKSJggp3d3nqpy5xie7kMbco=w1152-h768-no

Smocza Dziura jest na tyle duża, że smok mógłby się zmieścić.

https://lh3.googleusercontent.com/z8lTBkEXZb3wGefk4H0silv325wwkY1vCp0W4wSMZx8vdAz-q1s10faFRoz0rAYsCV25t7PQ60PVVTSvOpdoK3RvSihHATFMPMUUVAEb1CKcNQOfcDY0quX-_Awnd1w6Nj7srywo0jQ=w1152-h768-no

Zejścia trochę się obawiałem. Pamiętam, że Strzępek tutaj miał mały wypadek. Schodząc bokiem ześlizgnął się i spadł na dolną cześć drabinki, ale na szczęście nic mu się nie stało. Tobi poradził sobie bez problemu.

https://lh3.googleusercontent.com/oyaE_43u5Sd8fOk65OHHlGJuZlzflqA4X2qgekrtBPgm2h1TK8_tY54CReIwprIfkpNwDKkxhmpbQ1j0dx8AGUDu2FmkgfMoVQdNCfUFnEuSzFP1AdzvsiyJRAlnNhKQvJgtmVUi90s=w1152-h768-no

Zachód tym razem mieliśmy na dole.

https://lh3.googleusercontent.com/yrm9YkPEqGcXZF7vo81cw4TKI2e2Yu6nOucvRoQ1RoupZ9G8IVN_iSZwZEfjQ5vIaMxwTDmY6hha2uY5CjbRBbDGrGFbjjVnIet1arnoE8KU6kL5AWAJuYuArinCaDMoWUNklovRR8U=w1152-h768-no

Pyskata Kaczka - tam wczoraj siedzieliśmy o tej porze.

https://lh3.googleusercontent.com/qIkEsQMiG1jUB1zJo4aBitgJKfy4-9J1m9V-IcaU4-aZBeqm2NqXDh88UImn-BGQHw5lsg8-n5202v3dX94NUSfxQIH5tcQhAinsFQYCuLM7oe98v61y2dUvZtmnavak0N4tKKwbK18=w1152-h768-no

Podsumowując, kiepski dzień. Rano słaba widoczność, trasa zrobiona krótka, w żółwim tempie. W zasadzie żadnych atrakcji po drodze. Nie polecam Sulowskich Skał.

C.D.N.

Na hulajnodze po górach... nowocześnie smile
Jakby tak jeszcze elektrycznej, to sporo idzie nadrobić.

Jesień w tym roku kiepska, ale okna pogodowe się zdarzają. Przed weekendem prognozy były optymistyczne, ale dopiero od poniedziałku. Namówiłem Ukochaną na wzięcie 3 dni urlopu. W sobotę pojechaliśmy w Śląski w większym gronie - nie padało. W niedzielę udzielaliśmy się towarzysko w Krakowie, słońce coś tam nawet świeciło. Wieczorem w domu patrzę - piszą, że będzie żyleta. Trochę szkoda takiej żylety na marne jednodniówki. No to może w Sulowskie Wierchy pojechać? Odkąd tam byliśmy wiosną 2012 zawsze obiecuję sobie, że trzeba wrócić, najlepiej jesienią. Mijają lata i jakoś nic z tego nie wychodzi, więc może taki spontan byłby dobrym pomysłem. Pojechaliśmy smile

część 1 - Zygfryd i Pyskata Kaczka

Wstaliśmy jak do pracy. Droga minęła szybko. Kwaterę fajną trafiliśmy. Na początek spokojna trasa na Žibrid (867) - najwyższy szczyt Sulowskich Wierchów dostępny znakowanym szlakiem. Idziemy sobie, jest przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/j2VVWWnFuYGyUk0ZVfFwasozMnaTdVtZY5L9jNgIBNQAJVrmrSmG9aNY6pwmnYCxU4HNwLOXUuSg842j6bqEGCZlEiWmChouOrf7l4KuC1Y0d42NhI56gDtjAOgNrnbhf6vY_-hpIjc=w1152-h768-no

Ścieżka na sedlo Patúch (621).

https://lh3.googleusercontent.com/A69G2LQGIM9lzv5qQHvVwDxPc1VoT6-zQTfXxNl-VMscYhbsUh4f_wOERjEFt-SHfUzj8f9M2nN52D62c9d-5sq7LYKu_6ZQX0uOOgPuGJ-6N8mhHQwwk7a-uKn4XaLBTEXiVUk1ieQ=w1152-h768-no

Są kolory smile

https://lh3.googleusercontent.com/25iGDP84iKFx7DPpUODi_WCdn5DF5A2lsNxePFSr6ZTvoSlwzwbRy2mchF1R8cPuc5GomqwD53dKCGQaqKhEhEIpMIbK4SIfKOdpAVTqr3afWUNjoplrD98YiZ1zsF2MmslCTQmZx9c=w1152-h768-no

A potem w las i do góry.

https://lh3.googleusercontent.com/lbb6nvA9a3Yv7a-4JJkbNb8a9zy3UKYf5cGRYc5xeaHS2UZFFklYLpHmdB4amfRL1dla6V8qsbpW34NCYErP2xnAEm8ZNb957PlDTUepDPoZhgI9mZyPm6ZxMSyC6GJD6WlwHtuoXGI=w1152-h768-no

Zaczynają się wapienne wychodnie.

https://lh3.googleusercontent.com/i-1fXjXRAcgH2lhskqUbUCD690NvU9zTKKz03QMGfg_-E6yvzCJvUmM_xxqaKoviNe6QwD_UQ6imUgaIMO7uw_tHJkKnUw8ZKNXhq8WBZdg5OnF7zHoQdz26NG7Z94GboLCI_ewUTnY=w1152-h768-no

I widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/RIMhtafUteLXEub2Hrl4phmOJdsY89Ih58a3x7naY3dpqhBmH9ZePxPzHVLWkhGYnnz-phfPTC2lpsf4kcxK5FuVkvg1GMOKwCJ8jJlByjVekmk3Yd5M-LH1uKGoj7MmskJawGOpjJM=w1152-h768-no

Sulowskie Wierchy w całej okazałości.

https://lh3.googleusercontent.com/VMtKWvORmdunMy6Yh0NJbogEyOF437QgqBAhWPQDoVV4xu5VSU1voTDx4pgbjKQq7VOr4JMwEMeE0eDYAFHgkYQPlwqA6NrL0xLHQH6WRw1Q58SBsoh8JXgnk3BZhALmdiaq5glBsUg=w1152-h768-no

Las mieszany, tak jak się spodziewałem jesień to dobra pora roku na przyjazd w te strony.

https://lh3.googleusercontent.com/_Yi3M939wGjXyF6OdEcPt30_SJBq-qlrnZlIB58gwIN-ewtU1WJ5Nr7gPq3ml2M2a7GsbBtS7kmRvV5875b2oumqvaA654v_QUMdoM5DDL-FINtLuePV0wodNamnDeVkvMr2c5hzv8c=w1152-h768-no

Zbliżamy się do szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/5e25IgvyeWXl3TgV-hB0SMxaqNKS4CuI1CKUjoqiZ2wYpj8XtIxfYPthvWARy1cUFmuNc6xrL_AtKSpsOYjNyQ5JzGA6WZyCafPf6lxSPMkwVG6ttD60uHkvm_SFcDwBG61tUExbqjo=w1152-h768-no

Zdobyty smile
Podczas poprzedniego pobytu w Sulowskich, mimo, że spędziliśmy tu aż 8 dni, jakoś opuściliśmy Žibrid. Był 2x w planach, ale za każdym razem brakowało czasu. Dlatego teraz od niego zaczęliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/1Rt8s_xgzBGIyA1YV4bEKbFQztCU0iRkU562zm_cmHPb41rwZjGGmjPhSKVhnV_yGtdm-NM_PbbYT8q6pRNlzc77sVHsivWIkzL_afkPiVn25X0v5nZOBa5QuQeEIP6ZUpvMD6k6rnU=w1152-h768-no

Wyżej już się nie dało wyjść.

https://lh3.googleusercontent.com/rsQARcHCBRTBYRGLAc5WY2n0R5P0Ldq4r97_Kj2orzphgF8xeQouOOsvYg9Z_L4sgk5MSjnVbqMrnG4U9uoZEiQTqwaxLQyrF2ucLKfZ-B129oi5bpBhUKqbRos5T9qCQmtjLA7vVcQ=w1152-h768-no

Schodzimy.

https://lh3.googleusercontent.com/OiC6jkX72qvDBTicd5Kw8rVqs3i_wmSHfk-4Qpi_xgl0n8DurPK-JedYIF5o8grQt8im7zEI0zjAHwJ_Wp0NTazp8WXlzH6HWQPS9ek3fTykWqpM_hC8nUNTQmUwIDN6On51qLTxy2A=w1152-h768-no

Wróciliśmy się na sedlo Patúch i zaczęliśmy podchodzić na grzbiet Kečki.

https://lh3.googleusercontent.com/4Mk5wpEbHcev3kBs2PiGOEMVwNjaLs7ChPJNGwQhVf7JP3sNaNVL9fhtIRi985k7Tv5ErX50R9MDcTQpUvOlNzaiF7EQGU3P9VjWwDf4WrapwBoCYgS4KnlcN2I5cK0kXj7A7JoZEls=w1152-h768-no

Ostre podejście z początku.

https://lh3.googleusercontent.com/qnvgs7npnlKqwDiF4yi2tMS9DX4Mjz2MsmIZDp8Whknw_dMJetUeQxMrZsrD_AnbpzCcuuX_tZfoF6FgjDW6hgHc0CQc9oJiZP8ENIN9MFLYGmw78tjFdg0BIMinxJKJ4Enk6wueW9c=w1152-h768-no

A potem "niekończąca" się seria szczytów o podobnej wysokości z punktami widokowymi.

https://lh3.googleusercontent.com/IIjBpunQHxKAEMS242Gbu7_gzXYXC7glN3kniFDMenh4UXu2fvHPeN510AMjKZOxnKqsx5uxkKHIxfUapXQmNtoszCyWsH2ZX6PHy4_qSs-E8sifuJqU9YRPOqFJLL0l2lcWTjNqwfg=w1152-h768-no

Zaliczaliśmy je nieśpiesznie po kolei.

https://lh3.googleusercontent.com/A4gvaGbzLW7s6PjxefaxxadXSw9CUj1xKxlnpDv7V3Sa4QL6TZMjaKUKs6eFRA-O7HWTyxofP05JBOpctOKgUn3W9M8X2RpXyy_K7Ow_ckV99GPBBx1t0S_3r41DzjqECPOhljkm0jE=w1152-h768-no

Można powiedzieć - nudy wink

https://lh3.googleusercontent.com/ytnlFM7vecN8Tu9jzaiVYnceQO3y9nqOj7nJMQjhCPG42L3AUzhHBBKmiva6VkbcwT_B0KHa7mfHaADY-Zm7rULs1_80XvltnhvZls9vehtGt-zw0VA-Z0Lbgs5E_eZkDNjB-CtJ-sE=w1152-h768-no

Na przemian w widokami jesienny las i tak ciągle w kółko... to może daruję sobie komentarz wink

https://lh3.googleusercontent.com/lbUxBoQh3w2Ll3W44yxyafXlJcm_K0wjg4QqLAXjidEdDFydk0RoRvSN59qeQgOgSlPF7yVXONLbQMX3mw8A8kQbWjEv7NN29oxEyzNm06sIbW0m1hSgYE3Ew4F6Qk0K_oVDIkCtOgI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Kr3i9YMkZ4PYi7leWsOxBO-HFvSgzrkEpzVJNyho-Emy7dfkLSVvnz8tyV1VRcbvDYy5xiEFQ2mxhfF7hxk9ycBfMg8A5P2g4J5ZUSgG68nhg4mcsqmHAkWRM7r_GRGWtU2LALzj5gw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/BS2rWPpTLRVZV3JstDxxgNDYOv5izzFblNNKuT7rsGRS4xj9JJ06b8PuYEjeyWVzSMV6xcskOIN2m82Q7XnfB4AYGwvWGfGXG2S9jFQqXqvb4DXUg9hKiakONLCROshhBj6agJmiPaQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/CXdZA94BHhT3fhw07wxWhw2kXu7Xg8eXRpnYwE5LDYr5TQ1wfrkIiP-rWhFFybS0fBGaRMxYL_sdQQud_E6aUSIzZBLt8yoOMmy8VJt4-mrkN4hY389aCJXRDL9BfpWxLnY2TP_UuZE=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/3DdFmUB3prHR7CMXvvxTphpdNnstXYBCZlk7iFqtjJhLbDswkvvXo220V-2oepcOnHCCuJdozis9SLLe4mr90D5uU_uCutRzXYvcoDvqNHh3SXznUL18ETKTekqmntFPVvGSBi7ioGM=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/XRVS1zLWaxQfGklB3-pmgv0coN1hPGp7RSK89FcOO3suzMENUSqctPc7e6XimVWrefbKXtifonzaj4O16ybLw3CQqIH9sZJHzUucTEnKJilU71PHnIyO6_5Po8lO2ic9jPXX3jTyQ_U=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/LbaRNXAPrfvr5x1DOVAj2NSttNVwQP6QVkqw-qGoEaHyOuIZNCeiNHNGRMt2StBszskIa7Telk3HtFJtlPRdRWMQpwv6x6wiKxM-v1E9iER5sEUg9VOLJK6U6RbzDdOYb08UHxH2g_o=w1152-h768-no

I w ten oto sposób doszliśmy na najwyższy szczyt grzbietu Kečka (822) inaczej nazywany Pyskatá Kačka. Tam postanowiliśmy podziwiać zachód słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/tTTrT8XKlLwqlOBW6jS8OUAyq85ZkgFQbGsd46vVVK1fRQ1c7Rmtcb3mDH-HVPmfgDprs570xflCKuVWjZu-3wTTAlpaRyWjrBWn9jyFEF7arS33MX6rxXWpdu2DH-SYRNQ4642KLTE=w1152-h768-no

A zachód był dość ciekawy taki lekko zamglony.

https://lh3.googleusercontent.com/aDHyMjXU_kV_Evo_CQZkdnrnCswnQSSnoXHt1SZf7jBo_4p7QtJ8XZuVUj9N8gOqAJlBgywZMu2b0X8k9ZPa9j0WZqWFsFHCKGLWzK37-K8uYbyl09GArro0ISUIZO48cKsDLZvPquA=w1152-h768-no

Dzięki temu kolory zrobiły się całkowicie odjechane.

https://lh3.googleusercontent.com/CjozD77IvmF02k_QR6YbslYcV0gErq1HCUaw8GH7S2mxMmZcLFmIBY3NFTQtclTSx-xLZKM1dyebWqxUlpIIrMR4t8HS9MrMx7J7hLpLYPej-xJ0QCTtikPOg05935dm8XEwHFg8chM=w1152-h768-no

Słoneczka już dogasa blask.

https://lh3.googleusercontent.com/Jql8Xlf7ur3bBb_TiWyVLelCAeMfFL3yER7oCwGv2N7lB_Q3kkNih8ZVhRmbmoWKxCWaJ4RHLCvPZNqNPGtFx_ya3ORa7T2xBOWzrdg79ZQST1yl9BKj7Hot4vPxF4BSu-3MrcLJPlU=w1152-h768-no

Na koniec zaszliśmy z najbliższej przełęczy bezszlakowo. Stromizna straszliwa, ale daliśmy radę.

https://lh3.googleusercontent.com/MJHo3YTNSMXoo05D-4XVYX_fjrEC3YWZapYHJHbHekqK9rGjAinzqqRWC0dkdXYPqmubosPn49lB0oB0GC0dv3SCdcHlyqkjMjTHTT0finmqaADq32VYSU3rCK1ffRtGHM3YgF_4XFo=w1152-h768-no

Można powiedzieć, że po jasnemu (bo bez użycia czołówek) wróciliśmy na kwaterę. Patrząc na to co nas czeka kolejnego dnia...

https://lh3.googleusercontent.com/nkYOApZv00vEQr9Prmhtdi3YGDTrDLp5zzhhIttpKeFRZHU3AsDKiUizpVcQIV0zFeiZW1Bub1pp0OPQJknQUa-u9FWiZPe4UOM_5xLsoR2RBe-UvAx3OpD8YhZ3Jb6XM-lsDyL5vy4=w1152-h768-no

C.D.N.

5

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Strzał na oślep - Międzybrodzie Bialskie - Nowy Świat ?

6

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

A tymczasem zagadka rozwiązana.

196 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
65,5 - Cyberniok
63,5 - nena
58,5 - Gustek
47 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
11 - mały pikuś
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

7

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Eugeniuszu, mapa o której mowa jest tutaj: https://www.gorydlaciebie.pl/Zoomify/Beskid_Maly_2017/
Nie widzę na niej ani Sekwany, ani Kątów.

8

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Akurat na mapie na którą spojrzałem było Fryzie...

https://lh3.googleusercontent.com/iMw4rCtNp5w_kSBRZS3g9iCHB_21a1Ti6y3POSkmyl5WJsw-ePp2WUBV27jtvpIatJBQu-FKJ7g189ZDDDpDgB5Yca7H2-MXn41X3RhebQSk3aqj17ob5aAf4_gKYVLg3f_7Y60iEbM=w383-h255-no

no i jak tu wierzyć mapom wink

Gdzie to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/pXIUetsMNB4sB4GyRHJ7EL7qkAPF47kbG67oZ1DDFyydGqmvjj93NWKzlO8uDPMyrG1dnkytekcizAm_P-qa7n41joBvtMbYzr7zKjM_v0mzqY7fMQXyirVHCkO5_AhDN4t3C9X93hY=w1152-h768-no

9

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Gancarz z podejścia na Klimaskę nad przysiółkiem Fryzie.

10

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak jest smile
Kaplica Matki Bożej Śnieżnej na Trzonce.

195 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
64,5 - Cyberniok
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

11

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

co to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/BW25c5VO3PG9uFB_AAB_BkArx2UioQvKBgWAagdNJ1ozZ2OMtmcl_jCCOWpk3kYEHaLvFCpAWDljpzt1SPXKtJZkeyj3hfHcgCsvz7x8ttz5SAebKbI_qoFahhrixUtRCDlRMoseD6M=w1152-h768-no

12

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Z Hrobaczej Łąki w kierunku Jeziora Goczałkowickiego.

13

(280 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

na ostatnim zdjęciu widać żółty znak. Samochód powinien być na Czatoży

Nie ma szans... nie widać nigdzie żółtego szlaku, obejrzałem na zdjęciu w pełnej rozdzielczości i nie ma wink
Ale oczywiście masz rację, że to Perć Akademików, czyli szlak żółty. A parkowaliśmy w Czatoży, rozpoczęliśmy od wyjścia czarnym szlakiem na Przełęcz Jałowiecką, a potem granicą aż do Babiej.

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Na pierwszą skałkę od wschodu, nazwy nie pamiętam, najdalej od drogi, można wejść ukrytą szczeliną  i wejściem do niej w skale, na wierzchołek. Raczej osoby szczupłe, ruchami robaczkowymi. Tam się namęczyłem bardzo mocno.

Nazywa się Skała z Krzyżem. Z niej zrobiłem zdjęcie Ciężkowic (ostatnie z pierwszego dnia). Wejście na nią musi byś super dla dzieci. Dorosły ma już ciężko się przecisnąć wink

W zasadzie nigdy nie łaziłem po Pogórzu Karpackim, choć obszarowo pogórza zajmują mniej więcej tyle samo co wszystkie Beskidy razem wzięte. Już od dawna słyszałem o Skamieniałym Mieście koło Ciężkowic i w planach miałem je zobaczyć, ale jakoś nie udawało się tych planów zrealizować. Zawsze coś "lepszego" wygrywało... aż do ostatniego weekendu.

Wyjazd dwudniowy rozpoczęliśmy od głównej atrakcji, czyli Skamieniałego Miasta. Ze względu na lokalizację naszej kwatery podeszliśmy do niego od tyłu. Wąwóz Czarownic.

https://lh3.googleusercontent.com/Eq0thviip8Vi9dqSniBHg01Yc0rqxX7RBKm_Yi_adFtpZBb0zBfpcy-cg8eeKIYfLhBitLDlDDOwBex2RRisJyNbmO4G-e-rlEnFZu7ziJkDvXb6XDmUA_Vtsa51mhPwN1KZ4xZhyV4=w1152-h768-no

A w nim Wodospad Ciężkowicki. Można powiedzieć - monumentalny, choć wody w nim niewiele. Widzicie Tobiego?

https://lh3.googleusercontent.com/QK5vUxKiOAkZHvC0WF4Z_hqWM7MbHw5stHtogd-w7AzY12z-2Zo3Ci4vIESjT1Wi8qoFZMhZSYXjQQKzxbdNoBylKMd9ewpvkASeAzELdrcNz3KFDyVdPBTjQOdHzI0teFhkCInZDr0=w1152-h768-no

Następnie oglądaliśmy kolejne wychodnie skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/ieNt6rDJUFT9fIaX-Px-027-Igw6kAVUr8MMYdLn66WZW-xba5eYQztMxoM7S02S3riEzuyfWB8QkF_6ney4T2Ssiwh8UDqc1HRKzouhCeYwAEFGbz0yC-bkxcF11A2LXDGOCMwqcl0=w1152-h768-no

Wszystko ładnie opisane. Na tablicach wytłumaczona budowa geologiczna.

https://lh3.googleusercontent.com/gpYrXQ6zA0iQwJ9ZITegV0MnStucZEDypGuqsJHgd-WGSws0H8gwJRphBeMua9JK1forUT2HmnMMakNF_7ZQEkNwE_ubS7mFjHrj9kYnCYfr1IuvMwdGDJp1vMATEtPRIbeXckXVku0=w1152-h768-no

Skałek jest całkiem sporo, w różnych formach, mniejsze i większe.

https://lh3.googleusercontent.com/y-woBl6-oBhQjuitb8yEPRyuhJp2PmFAsa5p-rPKOv-WW_3VEaRQqC2-XCiW9MxiURUqQ7wNTFWodM1A25jWMrR26tMWBT-7duKFR29XHYCFu9tkqfWoRlLKvzAkVfazd7fLQc4qHYA=w1152-h768-no

Można natrafić na małe labirynty skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/qyopht1TaHCpQbQVWABarlKthNu6F_-JYTsfEdc3GdDlzUQZaKkMHDrPfuFhQeVRwwO0YnCfbhLAPIis_dfsJXpSbuHk9tTaLjr3BPERkf45Pz5-ZW84wbQKbdS5jg2EAtWt38zVANM=w1152-h768-no

Są też odpowiednie miejsca do ćwiczeń.

https://lh3.googleusercontent.com/xqR0R3hmQbwA3mpHcp109-cQDmc6CgTR5uw-oeC9lYDfEhjnHmBtdBgsVdFSvYIH7myLA5JQQM4_c4hHoygW7e-Aow8vn_kbKuGqguMUK4crTFUaWc11w-hKjUL5kN-bvILBEP1siMI=w1152-h768-no

Reprezentacyjna skała Grunwald.

https://lh3.googleusercontent.com/r6_qZWX45QuLoPHCyVItfWHIt-IEuc1jpuXY1H_YL6hm-axwzYFPg4x3es87akA6IYmsyOwy7dhk6mzs68vr8EW7S_9YOkoTDYwdL8M0gj59Dq2bifzKNL-rashRbXeyX8pwuxKuGMo=w1152-h768-no

Wyszliśmy na jej wierzchołek, na górze trafił się wysyp prawdziwków. Poleżeliśmy w słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/dY-qgYSWrNkZWh16REEy4YljMp_UXHM63-hObFUQlnddj1AN6gOiFUzRok6B5h68SwZzSxswFmXuV4VhpbS0NZmcu0Tcxfhc5l9hCfusEdTLX0ucjEdNBvz4xTBTpWL7pwuYPOkh3jE=w1152-h768-no

Punkt widokowy nad rzeką Białą.

https://lh3.googleusercontent.com/TKOek5E6JHXgnSWFR-hRA7qiYE1vWdKcqLNIEEQQdhu-FAFCbuUuVKiNcR3dAcaAJ31N8wSMT27Bvlf8K1ccej1ZaaeJkZ4c2DjunXu3INzttSM82VIBR5XZh55uujl5m3pbDuR4FEI=w1152-h768-no

Pierwszy dzień mieliśmy bardzo wypoczynkowy i spokojny. Daliśmy się zaczarować Skamieniałemu Miastu. Jest to bardzo przyjazne miejsce dla turystów. Dobrze oznakowana i opisana trasa. Czysto - nie wierzę, że ludzie nie śmiecą, czyli ktoś regularnie sprząta. Bezpłatny wstęp, darmowy parking, tania knajpa z dobrym jedzeniem. Byliśmy bardzo zadowoleni.

https://lh3.googleusercontent.com/LHtrjuQWnws8pSoVw4GCLct7KBvcJic1fpeDH8LzB2F8b2aRo2G573N8YEDKF_zmBI4JBLIWvWMIPq4FEb_fvHtPBAkZxt7vR-IL77CYprfMh01-o-_q3ColbnaxZKeMvsYhhqCBfGA=w1152-h768-no

Co prawda mieliśmy dojść do wieży widokowej w Bruśniku, ale co się odwlecze to nie uciecze.

https://lh3.googleusercontent.com/8RgVu9CwSexgnlMn7QaBuBerIwPT2zYRoYSGHSf1uDT_GapUpFiTibm6jWqqk-SXi441wbS0ZX07Hi8-gfBXEV_ifDtuX3QBXGfBDKyCfNwPRXG2fxFS2Q0IBTzpidPEInyzLVCYu0U=w1152-h768-no

Na koniec dnia obejrzeliśmy sobie jeszcze rynek w Ciężkowicach, kościół, ratusz. Bardzo przyjemna i kameralna miejscowość.

https://lh3.googleusercontent.com/RwUQ5cjUfEjm_1ra8g_2iKy65UC16I4N2bbcJByAB44p1HK-9Qie5U3o7iRgmw1FhlkWthMgeI26bkMXgzBDz-MMYbWReDT7l20fxIPBnJyT1jWHpAX6IKBacVe1ypUrGdSMhP5ROd0=w1152-h768-no

Drugiego dnia w planach jest pochodzić więcej po okolicy. Zaczynamy w Kąśnej.

https://lh3.googleusercontent.com/IUnkHQNWrUCMiS2ooT-p_OQA6SyodMQVuLrZxn1T340nsOVFX55bRlCTRk69hF156rlPIxgk_HYK_q4GqWDAV2O0GvqkPhmTfQ6fRpMaWwNgynXI0Ra5RHIN5KQ0FqgInHzmIUs-eq8=w1152-h768-no

Szlak prowadzi zarówno asfaltem, jak i bezdrożami.

https://lh3.googleusercontent.com/YRl4nR5w-MtAIYyYdwsEb9S1tvzqPGcG_NOJ0qhsRNnTVqJczQd-R4QK6_t_hKWXdr9Beo_QmG3kRQuFWAwsntdJ3PU6hjKcGnmwGYLTo33CAZ8T9DQWYipExo18Nk1DG_nwJdMCr_8=w1152-h768-no

Napotykamy kolejne wychodnie - Skała Wieprzek. Ogromna.

https://lh3.googleusercontent.com/tBSj5_J1YPpDHVLKN7Jb2E-Uj1dKbsTrYaer5OmIDijoTrAWDRRMT8EGgqTvEhhfQu86KlTcCzGB-MidMs6P0HQEXruQuZ1eAwe5XjPTPw_GgKwp69U-E8xaP7Kb-abcvNNvREJFw6k=w1152-h768-no

Można ją zdobyć (udało się tylko facetom). W zasadzie składa się z 3 oddzielnych skał, rozdzielonych u góry metrowymi szczelinami, które rozszerzają się ku dołowi. Zdjęcie nie oddaje tego jak tam jest, a jest bardzo ciekawie.

https://lh3.googleusercontent.com/hwm7P_HsC7xflqu_msmhLntcjzQ5AJTo5apNAhxT6gxksQkYgboKJxA7V2w196W8xmpb3M2DPMNHjJVjL3_lUQBLEqECnZ72YRFSSU_fEaXZicazvrA8QFV9Ef_K5_j8AYxMu4AQ4bg=w1152-h768-no

Idziemy w kierunku Jamnej.

https://lh3.googleusercontent.com/WeCQoIDvdCK-AevOKq37EsrGe2qYCZzyALNCDmTrh4KolIWcsvigo4FiMptsJT2SrQjbGzozSgka5kuANsxzU34e-e5Z5bHNKgtCkhYKCQdAqR-xzOujqlMlpI_LmhFtROGQONMuUxU=w1152-h768-no

Znowu asfalt. Nie lubię asfaltu, ale o dziwo tutejsze drogi mają swój urok. Są bardzo wąskie, dokładnie na jedno auto osobowe. Ruch niewielki, miejscowi jeżdżą wolno.

https://lh3.googleusercontent.com/zSWRrdYPbqLnAqHDGkz6p630T7VxhYYyqjhZ0s50SrheDWVvFTbQ9vgqvJGaxyzJsdaGe76zkErGX7lLcdYE9FNgCxI0xLhEvcR38Dq9IEx8Ha5s3MIAHPJXuIb7D04kMTX5M-ICmbY=w1152-h768-no

Kolejne wychodnie - rezerwat Diable Skały na Bukowcu.

https://lh3.googleusercontent.com/okJeHcU1WBcyjnpEny0kvhmtEyLoW0yY91uneDI6KJen20yPa4bCCaulirGFrA5oTw1RWQ1IPD_gdr6ZL0Vtfiy1qUdDR6Zp_I2ZGUEYgAQghE_NCce9voohVDFzMNBGykve1l-zNfA=w1152-h768-no

Jesienne barwy. W zasadzie wszystkie kolory od zielonego, przez żółty i czerwony do brązowego na jednym drzewie.

https://lh3.googleusercontent.com/q1YASBX7J28pvpL8pNIY7-mP7IVxGAxwGcndto853XofEHTS5znSprw0CCVv2yd5gS_u0apKlcWYjMDn0yQp04Azs-qJuBkr515B0zeuO0ZqTb4oIc1oe04uPVLIE0L8vCgjmjqvACo=w1152-h768-no

Słońce coraz niżej, robi się coraz ładniej.

https://lh3.googleusercontent.com/blGkIVriwKzymat0StZ8wH1QErazEb8bKsqgd56QZN_m_LxY-3Xu-S7VUn2J2K42K684dcGfmmDMRqwQZuQNctgViRWDUoThon7PyK6HYSMCM6vW9jkWt6U0h87_AXaIzOzyqTVl6SE=w1152-h768-no

Teraz idziemy bezszlakowym grzbietem. Wg mapy powinna być tu droga.

https://lh3.googleusercontent.com/UDUTDWPtFWE0tLJU7kg7n15UBCdG_ZMeyWktdJRs9M4lVFyc097z11pSQI0wWldJ2QY_DLNymomOcChaNWYJIg0HL1ZlFopCWqqEhh_HGuxd18Gj6rm1EwcALAO8wF_qQsns5RoMgPg=w1152-h768-no

Typowy krajobraz pogórza.

https://lh3.googleusercontent.com/YsR9P7qwH5JaLMlvUlzwSwpodXbw4_LQNGML-JKJeWwATVL8c5UcdJEvSxrtJpOlkj771Zatqz-ImAdgr7CO2vIVTN1fQ5uDa4y7kTEj2QJ6Xg0A5uO0DKOi1VTiuD9Zflp6fPMp8xo=w1152-h768-no

Można robić tapety.

https://lh3.googleusercontent.com/1IhJbIRGfhsgvSX__MHXB8RDsWUEOyIQrGDaKAdRQ_-cU65N_7Ln3igjzd4j4dIXZOWSWH0E5knFZVLf3Fpu-CBuZfsoXhEMlQslxSdfID6m_joy_0lwGgCthJiGukCpOI6lCuTdBpY=w1152-h768-no

Krajobrazy strasznie spowalniają marsz.

https://lh3.googleusercontent.com/wiPgCWTpk9rvV4sdTGwYJkRgNLlkOiBdmwt_WAmHw1RinNrBCkTb7b8z-8NcFERc2iTpR66QysSOfZkwhLpmn4FEKT5gyA4gRZ8DDg4N1LsCxDCJcI6spBCobr9HBYFUaV3mk8wrZyk=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/unOfG6kHWj5l3IXgy4sRju73AuOm7zOzlET9FL4dtfFmyHYN2gestDO91GSbEmujC0WV4qC0_2xRwQdVWLLXnWFla9iQMhDjeGpA1QsiXYa2vJbpAi7WzxGKN3mi2tflEDzc4YigMM8=w1152-h768-no

Ledwie zdążyliśmy na wieżę w Bruśniku przed zachodem.

https://lh3.googleusercontent.com/eQt3XP1Vt6Uf8VIgi92HF-yGY-xYRgb70yBZEtbWGGuxrFeuMoKEyZXza3dmzXDo2VnAQON7STyCKJfj7tmTJZjdphgOLp6kByoRwnAAxrfbydcJz_YxUv61sCXK9nV0KvxXpD8VO6g=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/gkhyjEASeGbE8UaPMHb3MuBkdBIaKJxZ_7tPhNXhUcjAvvETLqIP23RgFwqbwyMIF631gP9ZtXCYjIbqVcvms8UmUdGda6TzbtJ88bMfeErzbAMQpVytYsI2tpKo-Yy5YMxlnogQNaI=w1152-h768-no

Wrzuciłem sporo zdjęć, bo chciałem spróbować pokazać uroki pogórza, którego sam kompletnie nie doceniałem. Myślę, że warto się wybrać w te strony i pochodzić na spokojnie, bez długich stromych podejść. Może na rower?
Piękna nasza Polska cała - zajebista i wspaniała! wink

16

(280 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj mieliśmy urlop. ale nie mieliśmy planów. Wstajemy rano, piękna pogoda, trzeba się gdzieś wybrać. Okazało się, że zrobiła się jesień.

https://lh3.googleusercontent.com/u2iGTPvuxfaexIQtyYCMvPnwtfyncS48LdrVcWBN7jOE7nx4kaclDi8Qo81ROaMAlvOSt5LI9gfWhNwYu-XEFDUxvcZH6ATXVAtmevVD3-Kz9NuGc-lOuBXQnbP7iH5EeuiKH7Ok9_o=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Z9azyc3xr_yhDBfPxKPCrNUAWQQK147rNBpTuSsIX1rS1T10tjBdFpQig6sx_PkgQPhzZ1Ac6udpVZWCgeBIlwxJyaksYu-LTJEb_oNDvYa6JgiRis2Z-OgxqeBgs3uFTESuQl0xPwo=w1152-h768-no

Po drodze całkiem niezłe widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/kyk0AHPknXriy8EASKwvc4SyqwkvJlCR9gm3Ybg2nEvGhsO4uAStIidhLbLcb1XRcUYD5rQyEPRX_dLXJXfqXBAJVa3BlWpKbaETwfCPFQRPL6y99HIVpuO_JKKJKrqOopz49y4XGks=w1152-h768-no

Kolory max jesienne.

https://lh3.googleusercontent.com/L9dMd9Hl9CN4uhu1zAOWIHtthVgCcyv6qBiVEcblojyPUYvp0vIhGm9KEn9pXexZTbdugHiQ6_Cgq4iPulj0cm-9WXZiBi9SD7mqFIOaXAxrkx9hnEcRNV-_zbwmBTczzHxRlB5RaYs=w1152-h768-no

Szlaki puste. Widać okolica jeszcze nie odkryta przez turystów.

https://lh3.googleusercontent.com/N0-GoEepXzMSk58hI4F1koYDXKBi99LpK3Lw6pp7rYteMiXniC7tk6j7H5moKMUSOMLXWt3oY5QZ6G6y8_iRs6tRiBlkBmbrRd1G4dZytQEbzZLrpmyJJLDvAR6NIaMopBxkfAn-1_0=w1152-h768-no

Jedno wzniesienie wyraźnie dominuje nad innymi.

https://lh3.googleusercontent.com/PgcdDP2k9VTUxXSifJhDqZcP1DWJTzRLu4LaJKNWVqG9IAb-4NuuKm1ngr7WtslI_I1VMeXDeszbAmtyLSMTAgjDiK9ewPqnot7ddMc6DiE-ZB_PH_GdhO0mYWnx0_0Dd0IqQ0tQycU=w1152-h768-no

Na górze strasznie wieje - Tobiemu się nie podoba - nie można ustać na słupku.
Pewnie przez ten wiatr nikt tu nie chodzi.

https://lh3.googleusercontent.com/NPudqxFEowjqpLzpSuMw063kcmeuV4PAEHy_WG8tIQqJ8FGVHnl31CdWtAkBP3lgGo-j_0gXR4bnsdDSmEb-qzfIUwqp1y92XWrP7jXrUCjIphLRjrxiYUgq0R9ClwyFw38BNKGUm4I=w1152-h768-no

Schodzimy w dół i wracamy do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/075ABRrc8bNby8r224l2qihZT7F522xNJDxsNC_cwdByqICiOxkzeBa5oSfvwtGcmekoSQ-wJOtQsSEJi0XR1ukjj6hGO6jPeazGza4ov1mFYNgGzYHsL6EG5JjQFD74E6OZF8dB9E4=w1152-h768-no

Na wycieczkę zapomniałem zabrać mapę, więc nie za bardzo wiem gdzie byliśmy wink

17

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak smile
Salamandra z Beskidu Małego - fragment głowy.
Początkowo chciałem dać samo czarne, ale stwierdziłem, że nie będę niepotrzebnie utrudniał wink

194 - sprocket73
140,5 - kisiel
68,5 - jolanta
64,5 - Cyberniok
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

18

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

co to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/oK_NnxJiYx8F2DnPID-rPG4BJ8oBmN4EhGSNDKTixMYwMZaqvX1i1w9aiw1U_bEOepWv_aAg-Lkv0Q20OncwE1S8EtY4t7ljeXOqSbypqqD-oVSub_ORM4Usn3_BeWJEhLz80jkM9cc=w800-h533-no

19

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zacząłem przeglądać mapę i co widzę... Sekwana w Kozach smile

20

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak, jest to jedna z najniżej położonych kaskad na potoku Domaczka (lub dopływie tego potoku) u podnóża Złotej Góry (lub Złotej Górki, jak chyba wolą miejscowi). Przypominam, że "odkrywcą" tych kaskad, jak również położonego powyżej prawdopodobnie największego wodospadu w Beskidzie Małym jest nasz Darek "Paprotnik" Tlałka smile Warto się tam wybrać, bo miejsce jest naprawdę urokliwe. A położone poza wszelkimi szlakami czy znakowanymi ścieżkami.

193 - sprocket73
140,5 - kisiel
68,5 - jolanta
63,5 - Cyberniok,
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

21

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

gdzie to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/fky75tbJvK1spvdvdct_ikXBPbJz_XFuAwX7a9DKlSHIkWgnpI6KmdW4hW9RGUkPBbkXRW_yoGmHe24NxoZ64NaASNPQkqPMdxsVhGgXoOCiLRZq7wXYCRXPIacznf71Uw29Z1iphv4=w1152-h768-no

22

(5,935 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Hmm... powiększam zdjęcie, ale znaków szlaku nie widzę, a co dopiero koloru wink
Strzelę sobie, że widać Potrójną z czerwonego szlaku od Przełęczy Kocierskiej.

23

(312 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

na wycieczce, specjalnie nie szukaliśmy, ale skoro rosły przy szlaku... wink

https://lh3.googleusercontent.com/IKDyIGEx4T6w2OLH7GZJKryUqmQeTX_2HF9ZjwzxStqg102Icyw9URbkkHfcMMQH7MSttNVudN5KL6iiHESwB_NdhIaO4Zzssu1_p6wA_5cbCfTnmr_wSz2utoW9LA0TCGfoUkw3h50=w1152-h768-no

24

(4 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Porządny krzyż.
Jak obrośnie trawką dookoła, to będzie ładnie wyglądało.

25

(280 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wybraliśmy się dzisiaj w strony, gdzie dokładnie 3 lata temu Strzępek odbył swoją ostatnią wycieczkę, czyli okolice Wiśniowej w Beskidzie Wyspowym. Pogoda taka sama jak wtedy, pełne słońce i bardzo ciepło.

https://lh3.googleusercontent.com/TUoRpzt412WKt6C4Jd4seGCXSZWFsf4OdDSfIyuml3exM7XUZz-Bjy6sAvgiQS2-A3b1CFfM2FeetOzKVJyTqcyLnmFSWmA18kvvNpKqLQIqXKgSNFtg8BlJhnPwiAGEdLb8eTMbWgk=w1152-h768-no

Strzępkowa mogiła zarosła trawą. Nie odwiedzaliśmy jej przez rok.

https://lh3.googleusercontent.com/Yvs1DG0iHcL8UzKj6QACEUDjNGRVc9y-XZsuRm755umqzIaaRXJKARuBvtxPYWot_tTqaj8W5PGfr5N6yTiRMa83Tge3Mw9uKbtZJ_tDw9NUi_ESTyGjwiCs3QhPfclBPaCJd4b76Ns=w1152-h768-no

Małe prace porządkowe i już wygląda lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/qLJ56GqEcmmXnfxgI82s-FmdgEvRkhpI8v11ZJSBbw66lQfcvxV-VFxQqndymLwZbE05_0HIgkiuovg4IpoBHPHnz2HDCpz02u_nbs3Gq-eixQTaJlr5igPuRUWF9pVifmPbaLt5WdE=w1152-h768-no

Prawdę mówiąc, jak na psią mogiłę, jest full wypas.

https://lh3.googleusercontent.com/LX6jl9Ty83VoNlfn6WbCDaRwn-wEtuRsWF8H1zCVzn4-Nby0e-7AOCjdZFZQLvfgnLDZQZbkFzJwCKQOiKrgHGaNJz5jGR3shc1msNILVweZEoo22BzNn4QP7_wU80Cc4yC3A52fUTc=w1152-h768-no

Następnie wyszliśmy na Grodzisko i w planie było przejść do Cietnia.

https://lh3.googleusercontent.com/Ca3eiGOTRnqlayEQ7zSaGN4gLgJ2T6qpUG_wbTrI8X5ZPxykpOswWo18CeNc8jneJN7meDE4T7zcOfY9Un5l_VBDuamTp4cmzepsPIT8N6enFNDkBQ-8B6ssWFlP1DA5lVvbzUU8cJk=w1152-h768-no

Niestety powstrzymywały nas prawdziwki i skończył nam się dzień - trzeba było zejść wcześniej.

https://lh3.googleusercontent.com/lHpx6HTzK2ihky62j0Z8Zxxj_w7Avy7T19_IQAjtF5Y1Jpx_XCam5cUbBVOqJWnb-th55uLY1pQwcuvxvRF44FM0fi4KBg0olHQ_DBwsNmMMvRp-6O2lD_idfNoT7kStt8rLc8ecWd8=w1152-h768-no