Temat: Zagadkowe znaki na głazie w drodze na Luboń
Wielokrotnie chodząc z Naprawy na Luboń Wielki zastanawiałem się co to może być i z jakiego okresu pochodzi.
Dziś przeglądając stary rocznik "Wierchów" (1957) trafiłem na taką informację:
O nowych znakach rytych – na starym szlaku.
Turyści wędrujący niebieskim szlakiem z Naprawy na Luboń Wielki (zwany przez mieszkańców Skomielnej Białej „Biernatką”) spotykają w odległości 15 minut od triangułu na Luboniu Małym (870m) przydrożny głaz z wyrytym krzyżem, literami „BL” i miniaturowym obrazkiem Matki Boskiej umieszczonym nad znakami w okrągłym wydrążeniu skały za szkłem. Kamień ten, długości ok. 1 m wysokości, o bokach ok. 40 cm, w środku 60 cm, położony jest ukośnie do drogi w ziemi i posiada z lewej strony (zachodniej) niewielką szczelinę.
Autorem tych znaków, jak stwierdziłem we wsi Skomielnej Białej jest jej mieszkaniec, niejaki Ludwik Bal, który wykonał tę pracę w roku 1954 – jako pasterz – dla zabawy. Fakt ten potwierdza słuszność uwag i spostrzeżeń St. Leszczyckiego (Wierchy, tom IX, „Znaki ryte na głazach w Beskidzie Wyspowym).
Znaki na omawianym kamieniu są o tyle ciekawe, że istnieje tendencja dorobienia do nich przez okolicznych pasterzy – współczesnej już legendy o ukrytych pod nim w czasie ostatniej wojny – pieniądzach wojskowych. Gadka ta jest jednak tylko zaktualizowaniem starej skomielniańskiej legendy.
J. Gąstoł
Źródło: Wierchy, rok XXVI, str.297, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Kraków 1957
Jan Himilsbach