51

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

No wreście mamy tą upragnioną wiosnę i tą kalendarzową smile która powoli wkracza w Beskid Mały. A za nią zaczną rozkwitać pierwsze zwiastuny wiosny będące pod ochroną. Więc trzeba wziąźć sprzęt fotograficzny i ruszyć w góry w ich poszukiwaniu. Za niedługo mam plany wybrać się w rejony Łamanej Skały, gdyż właśnie tutaj znajduje się największa koncetracja gatunków chronionych, form skalnych, naturalnych lasów itp.

52

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

mamy nadzieję Darku , że przyniesiesz nam z tych wiosennych wypraw zdjęcia śnieżyczki przebiśnieg , o której napiszę coś niecoś w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny i dołączę piękne zdjęcia ferdynansa smile.

Drugim,  równie uroczym jak krokus, zwiastunem wiosny jest śnieżyczka przebiśnieg (Galanthus nivalis L.).  Uznawany obok krokusa za symbol przedwiośnia.  W różnych regionach Polski różnie ta roślina bywa nazywana. Najpopularniejsze nazwy to : gładysz, śnieguła, śniegułka, śnieżyca i przebiśnieg . Niektóre jej odmiany są sadzone często w naszych ogródkach jako roślina ozdobna a nawet na kwiat cięty do bukietów.

Jest to nadzwyczaj piękna i delikatna roślinka. Dorasta do 20 cm wysokości, ale najczęściej widujemy nieco niższe okazy. Podobnie jak krokusy jest rośliną cebulkową. Przebiśniegi są jednymi z najwcześniej zakwitających roślin, a ich kwiaty widzimy często wyrastające prosto  spod śniegu. Pora kwitnienia przypada na  luty – marzec , ale może się nawet przedłużyć do kwietnia. Jestem ciekawa , czy ktoś z Was się już natknął na przebiśniegi ? Zważywszy na to ,że  jeszcze niedawno spadła świeża warstwa śniegu można przypuszczać , że termin ich kwitnienia się nieco opóźni i że mamy szansę jeszcze je zobaczyć ... smile.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S6YBJSs9prI/AAAAAAAABS8/13KscDJwd20/s640/1.10P3180042.JPG
foto: ferdynans

Przebiśnieg lubi wilgotne cieniste  miejsca,  glebę próchniczną , gliniastą i  niekwaśną. Często tworzy rozległe łany na wilgotnych łąkach górskich, w wilgotnych lasach łęgowych , grądowych lub buczynach .

Liście tej rośliny są równowąskie , koloru sinozielonego. W pełni rozwijają się i rozrastają dopiero po kwitnieniu. Najpiękniejsze są kwiaty. Na zgiętej u góry łodyżce wyrasta zawsze tylko jeden delikatny kwiat. Okwiat zbudowany z 6 listków ma kształt dzwonka. Zewnętrzne trzy są dłuższe, lekko odstające i są koloru śnieżnobiałego, na końcach tworzą zaokrąglony kapturek. Trzy listki wewnętrzne są  krótsze od zewnętrznych i są wycięte w kształcie serduszka  smile.  W tym miejscu również mają zieloną plamkę w kształcie odwróconej litery V. Ma ona za zadanie m.in. przyciągać owady do wnętrza kwiatu. Widoczne są na nich, oprócz plamki, białe podłużne linie. Są to wiązki przewodzące, pomiędzy którymi znajdują się miodniki. Na zdjęciach bardzo ładnie to widać. Śnieżyczka przebiśnieg jest rośliną nektarodajną, a owady zwabia m.in. przyjemnie pachnącymi kwiatami.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S6YBMWLVmZI/AAAAAAAABTE/xK7iF0Y-wIA/s640/P4090006.JPG
foto: ferdynans

Ciekawą właściwością kwiatów jest zdolność wykonywania przez nie ruchów (nastii) w zależności od temperatury. Zjawisko to nazywa się  - termonastia. Ma ono znaczenie przy zapylaniu kwiatów. Otóż , jak  jest ciepło szybciej rozrastają się listki wewnętrzne okwiatu przez co listki zewnętrzne bardziej się rozchylają i kwiat się ładnie otwiera . Owady mają wtedy najlepszy do nich dostęp. Jeśli jednak temperatura nagle spadnie dochodzi do zjawiska odwrotnego. Szybciej zaczynają się rozrastać listki zewnętrzne okwiatu ( te 3 śnieżnobiałe ), które się stulają i okrywają sobą  listki wewnętrzne, ochraniając je przed zimnem . Czyż przyroda nie jest wspaniała !

Podobnie jak krokusy nasiona śnieżyczki posiadają elajosomy i są rozsiewane przez mrówki.  Z nasion roślinka zakwita po raz pierwszy dopiero po 6 latach. Na szczęście może rozmnażać się jeszcze przez cebulki przybyszowe .

Śnieżyczka przebiśnieg jest rośliną trującą ale zarazem leczniczą. Jej liście i cebule zawierają około 25 trujących alkaloidów , których właściwości mają zastosowanie w zielarstwie i medycynie a niektóre z nich wykorzystuje się w inżynierii genetycznej.
Śnieżyczka przebiśnieg jest często mylona z podobną do niej śnieżycą wiosenną (Leucoium vernum). Jednak ta ostatnia  jest trochę wyższa, ma ciemnozielone liście i nieco inny kształt okwiatu. U śnieżycy listki okwiatu są wszystkie równe i każdy ma zielony lub zielonożółty koniuszek. Oba gatunki są pod ścisła ochrona gatunkową.


Widziałam krokusy w BM, ale nie miałam okazji  zobaczyć osobiście kwitnącej  śnieżyczki przebiśnieg. ferdynans jak widać miał więcej szczęścia niż ja big_smile .


Mam pytanie, czy można zobaczyć kwitnące przebiśniegi w paśmie Leskowca albo grupie Łamanej Skały, czy trzeba się udać w nieco inne miejsca?

Ostatnio edytowany przez nena (2010-03-21 13:39:03)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

53

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Ja wiem gdzie rosną przebiśniegi. smile Mam pytanie, czy powyższe okazy na zdjęciach, to osobniki z tego roku?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

54

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

No niestety  w tym roku wiosna jeszcze na tyle w Beskidach sie nie zadomowiła aby udało sie zrobc zdjecie nawet przebisniegom Byłem dzisiaj w Beskidzie Małym jedyną oznaka wiosny sa tzw Bazie i tylko tyle udało mi sie sfotografowac innych oznak wiosny nie zauważyłem zdjecia dodaje do galerii

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

55

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Rzeczywiście żadnych śladów wiosny. Przedeptałem dzisiaj Złotą Górę i Bukowski Groń. Oprócz bazi na Małej Bukowej i drobnych zielonych odrostów trawy  niczego "świeżego" nie zauważyłem.Ale w następną niedzielę?

56

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

ja też pokręciłam się troszkę po łące i łęgu nad domem ale nic jeszcze zielonego ani kolorowego nie znalazłam hmm Musi jeszcze troszkę słoneczko dłużej pogrzać, żeby nam coś chciało z gleby wyjrzeć i się do nas uśmiechnąć wink Bazie już widziałam u nas na początku marca. Ten bukiecik w galerii bardzo ładny - pomalutku zacznie nam tu pachnieć nie tylko wiosną ale i świętami smile

kris_61 ale wiesz o takowych miejscach w w paśmie Leskowca i grupie Łamanej Skały ???  ;>

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

57

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

nena napisał/a:

ja też pokręciłam się troszkę po łące i łęgu nad domem ale nic jeszcze zielonego ani kolorowego nie znalazłam hmm Musi jeszcze troszkę słoneczko dłużej pogrzać, żeby nam coś chciało z gleby wyjrzeć i się do nas uśmiechnąć wink Bazie już widziałam u nas na początku marca. Ten bukiecik w galerii bardzo ładny - pomalutku zacznie nam tu pachnieć nie tylko wiosną ale i świętami smile

kris_61 ale wiesz o takowych miejscach w w paśmie Leskowca i grupie Łamanej Skały ???  ;>

Nie wiem, jak to nazwać? Takim dominującym gnizdem są "Cisowe Grapy" - toteż niktórzy uzywają okrślenia grupy "Cisowych Grap".  Ostanie lata tamtym szlakiem nie chodziłem, (niebieski z Czernichowa do Cisowej przełęczy) ale takie miejsca gdzie można znaleźć te osobliwe kwiatuszki; to polana pod Kościelcem i zachodnio - północne części polany Micherdy.

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2010-03-21 20:10:36)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

58

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

W pasmie Leskowca bardzo duze ilosci Przebisniegów rosna na polanie Beskid czyli na nartostradzie na północnych stokach Gronia Jana Pawła idac szlakiem serduszkowym który biegnie w poprzek nartostrady zaraz obok sciezki  rosna równiez na polanie Semikowej przy dobrym układzie spotykałem tam przemieszane Przebisniegi Krokusy i Pierwiosnki rosnace obok siebie

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

59

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Czy mam rozumieć, że te rośliny już się pojawiły w Beskidzie Małym. Czy może to obserwacje z wcześniejszych lat.

60

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Dariusz Tlałka napisał/a:

Czy mam rozumieć, że te rośliny już się pojawiły w Beskidzie Małym. Czy może to obserwacje z wcześniejszych lat.

Sory nie nadmieniłem to oczywiscie obserwacje z wcześniejszych lat Ktos tam pytał w którymś poscie o Przebisniegi w masywie Leskowca

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

61

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Dariusz Tlałka napisał/a:

Czy mam rozumieć, że te rośliny już się pojawiły w Beskidzie Małym. Czy może to obserwacje z wcześniejszych lat.

Nie z tego roku Darku, ale tego roku będą z pewnością tak samo piękne wink

ferdynans napisał/a:

Ktoś tam pytał w którymś poście o przebiśniegi w masywie Leskowca

Tym Ktosiem byłam ja big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

62

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Za niedługo w galerii powinny pojawić się moje zdjęcia chronionej flory z Beskidu Małego i nie tylko smile Co one przedstawiają, niech narazie zostanie to niespodzianką cool Pozostawiam pole do popisu dla Neny wink

63

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

a ja lubię wyzwania big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

64

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Oto zdjęcia Darka:

http://www.beskidmaly.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/111.jpg

http://www.beskidmaly.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/222.jpg

http://www.beskidmaly.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/333.jpg

65

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

powiem szczerze , że chciałabym zobaczyć zbliżenie drugiego zdjęcia tak jak pierwszego chociaż , bo nie wiem czy Darek dał tam 2 widłaki czy jednego tylko hmm. One są do siebie bardzo podobne z pokroju i nie wiem , czy na pierwszym jest zbliżenie gałązek z tego drugiego zdjęcia , czy nie ... hmm. Jeśli dał jednego to stawiałbym na widłaka jałowcowatego (Lycopodium annotinum L.), jeśli dwa to na pierwszym zdjęciu byłby jałowcowaty , na drugim goździsty. Jeśli chodzi o trzecie zdjęcie to stawiałabym na mąklika otrębiastego (Pseudevernia furfuracea). Nie dam sobie jednak uciąć za to oznaczenie głowy big_smile , dlatego proszę o poprawę jeśli się mylę smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

66

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Nena bardzo dobrze. Na pierwszym zdjęciu widłak jałowcowaty, na drugim widłak goździsty, na trzecim mąklik otrębiasty. Choć o porostach bardzo mało wiem, to mam książkę która potwierdza że to ten gatunek. Wszystkie są pod ścisłą ochroną, jednak ten ostatni jest zaliczany nie do roślin lecz do grzybów. Powiem co nieco o tych gatunkach:
Widłak jałowcowaty (Lycopodium annotinum) ma pędy płożące o długości do ponad 1 m, wielokrotnie widlasto rozgałęzione. Liście są mniej więcej prostopadle odstające, długie 5-10 mm, ciemnozielone, ząbkowane. Ostre kłosy pojedynczo na szczytach łodygi. Zarodnikuje od lipca do września. Występuje w cienistych lasach iglastych i mieszanych. Polsce jest to gatunek częsty, w Beskidzie Małym bardzo częsty z liczbą 46 stanowisk (w tym odnalezione niedawno) - fotografia została wykonana na nowym stanowisku pod Przełęczą Kocierską.
Widłak goździsty (Lycopodium clavatum) ma wznoszące się gałązki wyrastające, z płożących się, widlasto rozgałęzionych pędów długości do 1 m. Liście są wzniesione, 3-5 mm długie, jasnozielone, całobrzegie, na szczycie zakończone białym włosem. Kłosy zarodnionośne na rozwidlonych zwykle szypułkach. Zarodnikuje od lipca do września. Występuje w widnych lasach iglastych, na wrzosowiskach. W Polsce jest to gatunek bardzo częsty, w Beskidzie Małym pospolity z liczbą 74 stanowisk. Fotografia została wykonana pod Przełęczą Kocierską.
Mąklik otrębiasty (Pseudevernia furfuracea) ma plechę krzaczkowatą lub listkowato-krzaczkowatą, długości do 10 cm, od jasno- do ciemnoszarej, zwykle z izydiami. Rośnie na korze drzew iglastych, rzadziej liściastych, martwym drewnie, slomianych dachach, wyjątkowo na skałach. W Polsce jest gatunkiem pospolitym. Fotografia została wykonana w Kocierzu Górnym. Porost ten znajdował się na opadniętej gałęzi drzewa iglastego.

67

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

cieszę się , że mi się udało wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

68

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Kolejnym gatunkiem chronionego mcha z Beskidu Małego jest bielistka siwa (Leucobryum glaucum). Jest objęta ochroną częściową. Tworzy gęste sinozielone poduchy, najczęściej na ubogim podłożu w lasach iglastych. W Polsce jest to gatunek pospolity, z Beskidu Małego podaje się go jako lokalnie częstego. Fotografia została wykonana w Rzykach-Praciakch na stoku Turonia.
http://www.beskidmaly.pl/cpg14x/albums/userpics/10002/bielistka.jpg

69

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

na stokach Gancarza w buczynie, bielistkę można spotkać dosyć często

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

70

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Ostatnio podchodząc do Groty Komonieckiego udało mi, z czego się ogromnie cieszę smile , natrafić na stanowisko widłaka jałowcowatego, zwanego również widłakiem gajowym(Lycopodium annotinum L.) . Jest to drugi gatunek widłaka , jaki znalazłam w tym roku w BM. Dodam, że pierwszym był równie ciekawy wroniec widlasty (Huperzia selago). Do kolekcji brakuje mi jeszcze widłaka goździstego, który wiem ,że w BM  występuje. Mam nadzieję , że uda mi się go również odnaleźć. smile

Jak wiadomo, wszystkie widłaki w Polsce polegają ścisłej ochronie. Są to rośliny wieloletnie. Widłak jałowcowaty występuje w Polsce , ale jest rośliną rzadką i trzeba mieć odrobinę szczęścia wink albo takich „obeznanych przewodników” jak ja w tym dniu miałam wink  , żeby trafić na jego stanowisko.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S97rkDX7XSI/AAAAAAAACwo/_JQoZhs2trc/s640/100_6609.JPG

foto: nena

Pędy widłaka jałowcowatego czołgają się po ziemi , ale gałązki mają skierowane do góry. Gałązki wielokrotnie się rozwidlają . Długość pędu może dochodzić do 1 m. Listeczki odstają od pędu poziomo, są spiczasto zakończone , drobno ząbkowane , dosyć twarde , ułożone na pędzie skrętolegle, żywego zielonego koloru . Moje znalezione okazy nie miały jeszcze kłosów zarodnionośnych , ponieważ takie pojawiają się później , a same zarodniki dojrzewają dopiero na przełomie września – października. ( powyżej w poście Darka T. jest pęd widłaka jałowcowatego z kłosem zarodnionośnym ). Kłosy z zarodniami pojawiają się pojedynczo na pędach. Nie wyrastają na osobnej łodyżce , tylko „siedzą” na pędzie. Są łatwe do odróżnienia od reszty pędu. Widłak jałowcowaty lubi glebę kwaśną , próchniczną i wilgotną. Najczęściej występuje w cienistych borach  iglastych, a także w  bagiennych borach brzozowo-sosnowych i brzozowo- świerkowych, często w pobliżu torfowisk. Cała roślina jest trująca , zawiera toksyczne alkaloidy. Ma również właściwości lecznicze.

http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S97rgh8MFBI/AAAAAAAACwo/g3zyGmEKvXY/s640/100_6608.JPG

foto: nena

Niegdyś, w medycynie ludowej, zarodniki widłaka jałowcowatego stosowano jako środek przeciw pasożytom zewnętrznym np. wszom. Zarodniki zawierają dużo łatwopalnego olejku eterycznego i z tego powodu były także wykorzystywane do czyszczenia kominów z sadzy. Używane były również jako zasypka dla niemowląt i na rany lub jako otoczka w produkcji pigułek. Zbierano je wtedy z dojrzałych kłosów zarodnionośnych i suszono. Jednak ze względu na to, że roślina ta jest objęta ścisłą ochroną i jest gatunkiem coraz rzadszym w Polsce nie stasuje się już obecnie w/w praktyk smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

71

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Pięknie nena usystematywzowałaś mi tą całą wiedzę widłakową, którą podzieliłaś się ze mną na tamtej, wspólnej wycieczce smile
Dodam jeszcze tylko,że osobiście na własnym synku, wiele lat temu wypróbowałam działanie proszku z zarodników na rany po alergii. Długo nie wiedziałam jaki to proszek był tak skuteczny, aż "babka zielna ze wsi" wyjaśniła mi co to jest. Proszek dotarł do nas z wschodniej części Polski wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

72

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

a jednak działał ! big_smile Na wschodzie Polski to znają się na ziołach dobrze ... smile

PS. jolanto a ja czekam na jakies focie z Twojej wyprawy weekendowej wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

73

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Widłaka goździstego można spotkać dokładnie powyżej Groty Komonieckiego, przy ścieszce. Jest on w Beskidzie Małym na tyle rozpowszechniony że znalezienie go nie powinno stanowić problemu. Wystarczy wejść w jakiś zagajnik świerkowy. W rejonie Groty Komonieckiego znajduje się też stanowisko bardzo rzadkiej nerecznicy pośredniej, jednak dla mało znających się na paprociach jest ona nierozpoznawalna.

74

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

W pełni kwitnienia możemy teraz obserwować w BM kolejną roślinę podlegającą w Polsce całkowitej ochronie. Jest nią parzydło leśne (Aruncus sylvestris). Łacińska nazwa parzydła pochodzi od słowa aruncus – „kozia broda”, co prawdopodobnie wskazuje na kształt kwiatostanu. Chociaż roślina z wyglądu róży nie przypomina zalicza się ją do rodziny różowatych. Jest to wysoka roślina , dochodząca do 2 m wysokości o bardzo pięknym puszystym, wiechowatym kwiatostanie, składającym się z drobnych kwiatów męskich i żeńskich, które występują na różnych osobnikach (tzw. dwupienność). I o dziwo, kwiatostany męskie są tym razem ładniejsze tongue od żeńskich big_smile i mają kolor biało kremowy, a żeńskie są białe i mniej okazałe hmm. Kwiaty są zapylane przez chrząszcze.

http://lh3.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TBUvWe6crlI/AAAAAAAAEWk/kEqK6D8p3AU/s640/100_7656.JPG
foto: nena

Parzydło rośnie w miejscach cienistych ,wilgotnych , często w dużych kępach. Można je spotkać głównie w górach i na wyżynach, na północy naszego kraju występuje bardzo rzadko. Najczęściej porasta skarpy i zbocza górskich potoków, wąwozy, cieniste zarośla, skraje lasu.
Jest rośliną trującą ale jak to zwykle bywa i leczniczą. Związki trujące zawierają jej nasiona i liście. Te ostatnie posiadają w swoim składzie glikozydy cyjanogenne (m.in. prunazynę). Surowiec leczniczy stanowią zaś kwiat, ziele i korzeń parzydła. Większość trującej prunazyny roślina traci np. podczas suszenia i parzenia.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TDHripOmT6I/AAAAAAAAFTg/ftG4UCWTpg8/s640/P7020029.JPG
foto: ferdynans

Parzydło leśne i jego inne gatunki ze względu na dekoracyjne kwiatostany sadzone jest często jako roślina dekoracyjna w ogrodach i dodawane do bukietów i wiązanek.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

75

Odp: Rośliny chronione w Beskidzie Małym

Nena, czy to też jest odmiana parzydła leśnego, czy całkowicie inna roślina, wydaje mi się podobna do tych na zdjęciach  smile

http://lh6.ggpht.com/_6Kl_mAt7IYk/TDIOrN4HVRI/AAAAAAAACjg/UO_Yqh0jDeg/s640/P7060133.JPG

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "