501

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

sprocket73 napisał/a:

Pierwszy raz w życiu widziałem rosiczkę. Zaskoczyła mnie swoimi rozmiarami - bardzo mała roślinka.

Też mnie zaskoczyła rozmiarem wink kilka lat temu na mokradłach w Dolinie Sanu big_smile

A jeśli chodzi o Beskid Makowski - spędzam tam ostatnio sporo czasu, może pokuszę się o jakiś wpis bo oryginalność/dziwaczność terenu i ludzisków jest ogromna, chociaż typów jak Pan Staszek raczej nie spotykałam tongue
Bardzo cenię sobie Maków Podhalański jako bazę wypadową w Taterki smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

502

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Po tatrzańskim szaleństwie pora wrócić do normalności.
Beskid Śląski, Ostre, idziemy najpierw bezszlakowo pod górami w kierunku Matyski. Piękny letni dzień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e3BQYOdbmMaYlo7yq2aNGvcECkpHae0mxCECO6TASl3JAkezbEMfFVyxFcX9NcOOZLF5Vud6qAPnLQEu8MF7xkQSI1wnRdL4AtER1rRbk_IqEnmKn2fjiW84S4E3N9nq3nMEXnD6PjXUGCJzZeOQQZOQ=w1152-h768-no

Pierwszy raz na Matysce byliśmy w 2011. Od tamtego czasu niewiele się zmieniła, krzewy trochę podrosły.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fhO8mwAlKmkfvGGQ-cF-KtcvFbVTlMwZNxOYKqE-GY95i3aYBpiddIybh_Qe8vqe-FIag6kK82EXYdjAZhF-QAJzUeKGKk-4iMI7Nwf0clNBoZlCq2qnNU0tNE8-KPnMkk3W4psUBUYnWZQdAn_W-3cA=w1152-h768-no

Wciąż robi mocne wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fjlqh7ghM3JSZO-fADTuI-TlSaM8b9onxlYz2yzwxo6Uu9gr2pOHMcPuxOKopxyHyzqxqhmEwQoWCgZBzC4ffFKSRp3c-YSn3ngTvgkpt7iudRAQZmb_FR4iM-RJMolF7E6OKnjGARwjbLbfmTn1OYgg=w1152-h768-no

Napięcie narasta i punkt kulminacyjny osiąga przy XI stacji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ftxaEZt_CbIrW4vfDJndXy0T6od2HE8520LPui5iSFixNU4WgiHZztBL-nfEzov4vwP6iAyrxn8_Kkb6GKJXERZRI_p6NxyqF7qfyqUhltLCV4z-p-PQsyKhljaD1iekKh2T95AHwCQEFXpqANckzzpQ=w1152-h768-no

A na koniec, w okienku - Grojec.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eOpL644URGc2kQRfYCbPEnxeSVqn50uDdcZJk5xwjfDjqAUZVb3dAiYWUFzEmlurzWCiD8w59ulMc1mmFCxPl92U7EmbqmT39mghA37X1R5zDCwnWS7s4Adw9Jsxpm0qPfNTP8m3hwEuBQTDDCHCZqEg=w1152-h768-no

Dalej idziemy niebieskim szlakiem na Halę Radziechowską. Szlak ten na długim odcinku stał się wąską ścieżką. Nikt tu nie zapuszcza się traktorem, ani motorem. Rzadkość w naszych górach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dFW5V67uorJ-3kctyp71hXeUkwShG83feJC6_gEWsDK80z4vYKGyJ4fH__WLCXUc7HrlEbDmIq7XwUBYlPSwvAZCCNuE6V8-hx6Q9BX_dxPhebNz3CJ-LzTWPd_tVd1F4lSGTZd4DF8c-Ft5XY9W6rNA=w1152-h768-no

Jest trochę widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cwNoSKMUpkjDnKhOrxCYiOqPh9VBEtP1Pa-CE-IFGOyY5scN7LDF4OqJ2cl6Ez4PWRM1qWN7dHRm3_n-Sb497naoJm4ckkU_Qe4bRcj6J5fGSG9kyjrud3bDd-eq0AjLG2W7osI2Icv_ntoe40ktwr-Q=w1152-h768-no

Dochodzimy na halę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cLCd262wRfnVa027ovRlvLX5AXJK-PCPzQ5H24vUEts_a0BxGXNS1k94gSCUJ-GwmzRFVGi16pkccqwvnK9R3vCMMTnpwXrKn_Fx6pkce0fbjf4LJcZBmp_v3BERuMrMO4m452rik2j2PVRST44LJN_g=w1152-h768-no

Leżymy, odpoczywamy, podziwiamy widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dycKHd3yHoOnvtPkEcW3NF3Gu81RAsc5k-YugNEkpSbB42kYYLp_VJoW5wnvwrwCxSEOrEq3cOMeC1Rd10d7VdFkXSeWjOhdALruENyjv9LzijGwxqFuBACM9PpdDQll0MOCH9lbe00-YUTRwzV-gVdA=w1152-h768-no

Ruszamy dalej. Letnia kolorystyka pasuje do tego miejsca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dGMUrxPAovjBFd9SZUbUxtjk0IjWY7arv7kTll-LQzZJ-yV4O3K2yPvjVy6g5TTd79pfdlQRTHlhtC1gcXpzMyGwFlMLCXQu9XK6UIfTUPqT3DJXgk-dPm41MhNylqox_Uh9bMlGSUfRkrMGeuzEUDmw=w1152-h768-no

Szczytujemy na Magurce Radziechowskiej.
Ależ te młode drzewa szybko rosną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e8d3yo1D44OgfjzkV1OEx2YNty7_jfsgscUQgH0n5uAfDaLb4_eHyB4ZWUWPdvCMQXNnwQTd0guIGLSoeBeP4f6_GShqrrnTWQKmyka5bRUUkwcsuQmTOS0aFOdlEKJWrI5EY-4jjv3ySXN820Zm40Bg=w1152-h768-no

Wracamy przez Murońkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eTZBYnuhgN-arwwLa5oEXnq9K3zH9DXoTgzCdjdN45a1y8w3tLiB7o8oTSclldBLUskX5kFV4-y32tQioLb-F5gNmSZLfa6k84xBFHw3726lZM74d5XH3ZIt1ODuE4b8__FJI7fmixgg-ubf-NbMPQQw=w1152-h768-no

Klasyczny kadr z Tobim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dxU08vTreH99duUC5niWSa36b7u6Exhp5HJh6xfUdEHQANF0gkgrjtsSA199oZ3Qj0UpwCXJ7DDep6nxc9UOZOTFsVlEHnVj1Pyi9Sl20JMUE92BFnYjWgUGGU0HUEuChjaFC9bdzQ0ru1aQIQ3vYcYA=w1152-h768-no

Na koniec odwiedziliśmy jeszcze Ostre. Coraz więcej tu tych domków "myśliwskich".

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eF_qjtSNNkkpi3n5paIhVBOtAnUagRHENgqhUqpMu_R13HIizOJxopSNnV0GAg3ZaHd9N-eGnRLHrSufvdcxCFMJukqQYfL_i0_HaKLDX3xgxWsLXBwmG6wHPkITkXIyl4-ss_C5lqYzQKLIGLODy6yQ=w1152-h768-no

I to by było na tyle. Mała zwyczajna wycieczka smile

503

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Sprocket73 ta twoja wycieczka jest dokładnie odbiciem mojej tegorocznej wycieczki o której wcześniej wspominałem na forum, tylko że ja wtedy wędrowałem bez psa, ale za to z moją znajomością ze śląska smile

504

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Żeby nie było, że samymi górami człowiek żyje. Ostatnio często wybieramy się nad wodę. W zeszłą niedzielę znowu byliśmy nad Pogorią, ale tym razem obeszliśmy dookoła zbiorniki o numerkach: III, II i I.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fBt8CmThau1t3QiMBo1HzfVSnvStDfObTDmuSVqKPgnE57arPZz5lYuLLpxz0kLOhWekkdDLBS8gnywHuV2E2hjA63UWlVO6oyqfwjxCjb1ViX1dJsoLElGPF4ueI7eqnOSf09YMazfH9t_tkpCJt9qw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d7uPKHHKxK3x8lra-TjwxJ9Q_X0saMY-Kl01JN213swvKSNTOHnlnR3TwN0vGnZ5Bh_a0HYFE3uQTSQ6G1wM4OIWt90duuQsn1N1wZsfSnVrbf01axF5fInE75jBCItng8pS-SoJxgu3EDFaNAUfyJsw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c5No77L6JBppqVIuA_RNPmdeNPrP5JHbQNs6vY1OzRSRisALE3Wqf65f9UP8iW7OcQPgC80qUltaCnredvAIno-_wjxFrK2qSJo2Lu_yv80hgzI_YEqnOlBtj9d5X6mT6ADzmBsAjmzdNnvcvAQIZWDg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fqEzbiltODFoRkjSy9Ifvn-nMGY0dZ71sPqy4AIZzYwlvMcz-XEFOagF3iPt0qAsv_Kl_E3l2J0w4JImajSEXaFPGYt5Jadrh09t_zktg5lOKkENgqIQUMoyIohjyPBLydJI2jLLIAVq_8no3k-lZC9Q=w1152-h768-no

A dzisiaj znacznie bardziej spokojne Jezioro Przeczyckie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dbSojvfW1iUDYp63-j94h1w5LOCbw_bFwBnoCjeO4miljpRCGGUDTkhu36cWB8jzPCnTgri2OrknynmxA7yB-Pv-P1THvP3ASU-KDeE-k93iJAr-Q2I9ZynBdRRwuORXmVchOK8GZ7dMht1c5iacUp0Q=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dDulNyiGHBHNjJ0ltuFatiUxJxiRYMT1OBEX-XiYpPg-Ma77DYJK9GzRTQYhslPob5O8ihvgtFpShMnTljnU5hYvjZZtQDKsi_Ynd1YVN0UstCWt1p3mnUhpgMeYrE29qqPX2VltDwunNx0dBndYwDWg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c30ssfUJUepW4FdExoDoYWvqcJYl1VIbhQzszTpjz9LB2sWf_TvXlfwsYD0xyy0jWkYMD6-F-ZhhMEq30tGGZay3vko3hL7tSpblLzjQbshuY3t_EnpBNE975zNUYlljVhed09HGkykCUSkrOjNl_0ag=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cz-c-JCPS8uqzGpyhN6oHF4Jm_BbHomkDWbVeSkxShcXlT0yaa6yQjERSLfRbetOp9rRGMbH65Jx9-doq3II6GMgDlCi9fbb9btoTSxdRYgdZEEcM_xpKphW88SSpw-6NE4R9RwclHDdxxkT3WWJwfSQ=w1152-h768-no

Obchodzenie takich zbiorników to w zasadzie normalne kilkunastokilometrowe wycieczki, z przygodami (chaszczowanie, komary, trudne miejsca). Ale są też przerwy na kąpiele, opalanie, piwko, lody. Można też poobserwować ludzi.

505

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Wystraszyłem się dzisiaj prognoz i zamiast jechać masakrycznie wcześnie rano w Tatry, to pospaliśmy do 9:00 i pojechaliśmy w Dolinki do Kobylańskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e5VAAusnxSfvLNmk2jxylBrV9T2Tr9ltKMGLemrXhPvreTFJXKeb9At4OUbzjac4S_yIi5BOdIk-RjCnADnf9xBGkTD7KUrBQu94cDs8xVqueVOEujlHSqV6-rIlUqxmE-8NIfRZdCyaYt1783RwVA0w=w1152-h768-no

Ukochana sobie siedziała w słoneczku, a my oglądaliśmy skałki z bliska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ePebA5r36k84EdAJL7bfwgNKwCIrKo3NYZXAAlddj9xC4ZzDJF2Ehff3sNUPFKVmMp7G016c3mJmv1gWqCMDMLzZLqrrMmiTMT1fTo1Tx9Wflxnf-Cp_9F_YpjkAU3YpL78eDMAAxLlgiTm7g3bw1gaA=w1152-h768-no

Tobi patrzy, jakby tu wyjść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c7kDBvWDCMepxOLWRaDnillowsejl0oRRb3rtS5BOaI9LEmM1Wf70zjNQgqk_vL13y5Kl-mb697lG-GbZBx-XbgYS-IbrTwN7fGhpzM5nHKrypcveSKgWgXIeRIQyMCJe-AMGsfEZX5lFP6JdlV9fRbQ=w1152-h768-no

Jak już gdzieś wyszedł, to spoglądał z góry bez lęku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eojNOYx0SLZa7OQgqupS0sCoy5V1CggLJ0vzyzMss_-puNK3mLJTacMElbtT-X3hj1NDFQFuq3sC4o-onhQRjb3VnhLIP-krIzWa2aKYM57TCD8PU7BGqW6omQMr5Xc1s2nayi2EmBixo4Pzf8PcHnpQ=w1152-h768-no

Na koniec trzeba było zejść. Prosty schemat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d5TGMVyIm7tGLrMxkFbwLZjDZrofi_JO7mbw-L_gjP-9rKsoNAV0972l5HKKvT8CGSmCE941xyz4J-T1oDCdTYO-J0NBajK1J2620lKXjMm5NYOeR-gzAWPBsh95mty5y3sGxZwLygC2j5nmq0z2nWng=w1152-h768-no

Najbardziej emocjonujące było wychodzenie na Żabiego Konia - reprezentacyjną turnię Doliny Kobylańskiej. Spróbowaliśmy atakować centralnie, dość autorską drogą, bo mocno zarośniętą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dLvrNnJ5DBV9ac92PzG6LVegJ_i3Ha55eqR-hHRV-2X9wDGTiqNq9pgFbMnIPhoN6fXb-MQW1VKP-jUm5bIe2fTNhIMkGsvDkMgLo0tZW2fKNfxqbcnFuQpw1HHn_grR0qUhc3AnHyf0BL0w80YD5YIA=w1152-h768-no

Na koniec okazało się, że na iglicę z krzyżem nie ma prostego wyjścia od tyłu. Jest coś takiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eR8bWVmEfO4kBYSEBZrdSSeHfvrEkvVrXRuqMOWEZ7FeqWND8qTa3HabcmIvyc2YkejPZBMYnz-3SUFpqkgB7JeOD_q4zbkJEx1iz-D3mKEInkUbvhZQkkfL7exUzJ2qwXXjqyPU7DS1OHfg64xgxZIQ=w1152-h768-no

Tobi zaatakował kominek z taką zaciętością, że byłem pod wrażeniem. Wydawało mi się nawet, że stosuje technikę zapierania się plecami. O powrocie tędy starałem się w tym momencie nie myśleć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fUDkGWReMCdbnHXcjtqrSQODFG871pt4Czaw6KLCsnkR_bFiUiLF3NDajIJUVUxXcuSPCUMb_SKogvuGixzNHdkCKPxk__HI6I353KtEXxX2nx3H6NwuR8-cZeyD9ogLYyDKJp8jsnhXKHh9eKhaSIQw=w1152-h768-no

Zdobyliśmy! Widok z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dPcQHobAsaxGRvCvgATSmlWzkTc2xRn9oNg9_LmYmynOL7AoUVSMGjmHeyD9m5FCmCvRfkikw9qnKF-BVaqubEtOSVwrc8MJU-PEin6YGl8vAD2-WVH0bbAgtEK175evTBwPz52odNt6C7zqEWdD7VrQ=w1152-h768-no

Szczerze mówiąc zejścia bardzo się obawiałem. Tobi ma coś takiego, że boi się schodzić tam, gdzie jest zbyt stromo. Tzn. do tej pory tak bywało. Jak widać, to już przeszłość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eLWfMjaODJNqMLE4GDajr_kE9fjl0LXwuwnkl3Bmz9W6nk1miyFAbc9866TOMONxIt1HmPrH3ODAG54Z8eLW6NY8jXFMOuBDNNTXWUi4G9-DH6tJ1KlV3mNhwNlAJRdbQgfz61tvWP2YrTanKRPtPGEg=w1152-h768-no

Obniżył się do punktu, gdzie jest już naprawdę za stromo. Postanowiłem do niego dojść, ale jak tylko się odwróciłem to on sam skoczył. Potem powtórzyliśmy jeszcze ten komin 3x. Widziałem to od góry, widziałem od dołu. Skacze w przepaść, odbija się od ściany zmieniając kierunek lotu i ląduje na półeczce. Robi to powtarzalnie i bez problemów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c7067HE2_9OeSc5NArIP3TMrK-JfmJFbWobQvApyr4xzeEhddSEsh17_OZDIRx_EIXuY5fOBLiLg2-_eR9iJKvmjP8_X4Xg9_0zAVi51VfektPLywdKfPeu_sCAf9FP4hGNv9neopHyWcUroMpVRb4VA=w1152-h768-no

Wychodzi na to, że po ostatnich tatrzańskich wycieczkach umiejętności Tobiego poszły o kolejny poziom w górę. Czuje się teraz pewnie w miejscach, gdzie dawniej po prostu nie dawał rady. Rewelacja smile

Na koniec jeszcze przeszliśmy dolinką do końca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eh8EurRbtmNpSRttDPhF71UYS0fYym2XEDZFraxyQIXESz0GCe4VGr_JI8bqPxRIf8tFjARTCK7Odstn9EeF0H0axDAfyiWGZ0PQbuCvrlnE6SGWLU5eA28LM112E23urfa45VKdBRkE58jPktqB72wg=w1152-h768-no

Podziwiając piękne kolory późnego lata.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3coADvr4mjFFFE5VQI1zm96WpFr7QdICf-0CCRA2-vWGjRqoGUumi55XrVhiuIOb4p2a3voAK2yipwbWHbFzvyIxpzbUPheQmg0rVNlIOjb2XZifp3Fr-c9afHjQLdgzxLSWCS5ucokiPCeXFgnBVOh_g=w1152-h768-no

Pogoda wytrzymała do 16:00
Dobrze, że chociaż dolinkową wycieczkę udało się odbyć smile

506

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Wybraliśmy się na grzyby w Beskid Mały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fEg7nd9WpNR4TEAKRHHyX9vZcLOK8dLcVmRZgSB3W5MOIR4vQ3GK3KPdoxtBxxbwsH1TNLT1xcTL9uaMYcZbk_vyvEGX8OCOyKz9oEBGJ0RUS553oVBsNOrrEGmAtkkV80TfVzFCgGLdALEqxeWFbVUw=w1152-h768-no

Zanim jeszcze udało się dojść w "nasze miejsce". Z drogi wypatrzyłem w oddali podejrzane grzybowe miejsce. To nie mogły być prawdziwki, gdyż były za duże i zbyt wiele obok siebie. Postanowiłem jednak sprawdzić. Kurcze, prawdziwki. Ogromne, ale zdrowe. Wszystkie ze zdjęcia zostały zabrane, żadnego robaczka nie było. W promieniu kilku metrów dookoła nazbieraliśmy pół reklamówki, aż ciężko się szło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cB39PzIFQ8-uDAkYwSdwPzVZzoeOLLlutK_1fWLVwTEEgyN_0n62-Up_pFe-2SaCMPK1GDxhiF5Jk6SCy4iemB1EWQuiZRNqnu0WIrs9O8qvYZXwh2tR7gf1QcXvucOdhXx2jr0Ih67S0ceNnF-8uLRw=w1152-h768-no

Potem jeszcze trochę wpadło i ucho się urwało. A to wszystko zanim przyszliśmy na to właściwe miejsce grzybobrania.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dzgde3gqeMZT_F4o1OALiCEX89lFNuVZ2UEKeVmGxQKPzPLc-lHirZHqnp2SIDMliLzl4Tb7OSK-6nT5IxCJQhXCNrmqLWyzS9SfISFlUFbk4uro29dqaCl0B2_6x4OGfeUz0ymq_vD1OYth_v8rP9zw=w1152-h768-no

Opróżniłem plecak, uszkodzoną reklamówkę włożyłem do środka, rzeczy przytroczyłem dookoła (na szczęście prawie nic nie miałem). I można było rozpocząć właściwe grzybobranie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3deFi-K_tDqssX89NpC-wVLSRzhJiVO7yppFmhpVa6IS3sK2N1MTt3ZwR-lgscrBuVptDOEUqIjmWfTmC7pH-Ct6wjcnMsWQiqQCo7KRL0mjWXXkbYNoiHWKF1YNlxRiGv1FO5gt8Cs83bEh5sxkoSk3A=w1152-h768-no

Trochę ponadgryzane przez ślimaki. Ale to mały problem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d38oFYL8BKkdwJnEyLAz0zyTeZsWeFu0D4IqNi09vm3S1S9VRYyT01Y7UBmxdOJo3ZfMfR2d4uNdyvjEmgo10d_Ay776hBRzjYsC8sEyyh2MQIwkwoaN417Q9-kzxEpoF8t2qQXAl_w5_o-RkDRnwUYQ=w1152-h768-no

Niektóre piękne jak z obrazka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3f3hqgecdrbAhQuwVdkHD_fbITVx_CZ7BrPFSo7c48En2bHywJbsDa0_M099nHhJnqX1NkI993JVAWaoVh8KqrDctMPRDJuVOyrzzOw4GMOK81lSOUkSU5bY_GPcTpT_rPkTMKHiKnrzcIU7jq3j-xYRQ=w1152-h768-no

Niestety grzybobranie szybko się skończyło, bo osiągnęliśmy maksymalną pojemność.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eeDBRydfnXbuUUGG0769xAgmEy_sUoh7v9IgPLlIOq6qwJN5fZnTGcS0v0ywawMkABR1zv6INoLUoWA080JhjhUiZeot1XZ-m_X7Ezz_OBlkgG2rDP-oT5hsLfKxMYX0PXutfo-MKSXcZPzOk97yw6_Q=w1152-h768-no

Na koniec chwila oddechu nad jeziorem. Zmachałem się solidnie niosąc urobek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eMJrGzCfTwYKbmhEeI3klXotNd6q7EDkDwAVXlMcQ6lpLSttM0nzhTIX9b70ZOQQ_5v4b8qQ1dsrq1GVgBCVB2aSXm6uC_sbycY1LtThN5b-d8cuxoXOUuR2GJ0cmlbFUIwsJ-PIxEphP7YJ1rbkKJlQ=w1152-h768-no

A w domu kolejnych kilka godzin pracy, żeby osiągnąć taki efekt końcowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dMZ0-HE4S9qn77CtwHPH3oi8nHdhDhCpEj6KD7oMRbmUAzA0kCEo0Ur_NY8Mr6PVV8AE_oXYteoZE2UdMxvcX7M1Xy7Erf9ds_TSUxVOdBnINx98V737xure5Zho0NEmQRrczJh4gYEdUOC25k2x4b6w=w1152-h768-no

Kwadratowa patelnia ma 40 cm średnicy, ale i tak więcej wchodzi do okrągłej, która ma 10 cm wysokości. Te ciemne to ceglastopore, a to białe to kurczak z borowikami w sosie śmietanowym.
Pierwsze grzybobranie w tym roku i ostatnie. Nie wiem jeszcze jak to do zamrażarki zmieszczę wink

507

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Konkretną ilość masz tych grzybów i nieźle się urobiłeś przy tym urobku grzybowym smile Ja też kilka dni temu byłem na grzybobraniu w Beskidzie Małym, w Zagórniku i Kaczynie i w strugach deszczu nazbierałem tyle ile zdołałem unieść maślaków, borowików i podgrzybków, tak że nawet kurek nie zebrałem. A że lubię sobie penetrować najdziksze tereny to na koniec byłem nieźle zmachany z tym urobkiem big_smile Wczoraj za to miałem inny priorytet więc skończyło się na czterech grzybkach z Beskidu Małego smile

508

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Leniwa niedziela po grzybobraniu. Leżenie pod Słonecznymi Skałami na Jurze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cHvqhqNM-BX4I7QqjEk6b1NzjCI7kQuK7FFAkGGsqJMgH9-Z7sX5M7MTBRq0N4gel2GkDmr1BEvKhEWQK6aD0DzWzIusKni2dwGPMtiVbVFC0Yj3dk93tjHIm_XrYES6bYxejje9edZzrakdsm6d-3IA=w1152-h768-no

To był jakiś dzień psa biegającego luzem. Psów było w sumie 5 sztuk, zupełnie sobie obcych. Wszystkie cały czas na luzaka. Z reguły kręciły się przy swoich właścicielach, ale odwiedzały się wzajemnie, bawiły. Jakoś nikomu nie przeszkadzało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fWYEUZFy_rgACvNtisc3NZbZazG-koegUZO9Kn2MvdB5mO9VWq5otAUomcklXE2V6XyuyYVbepOhnqrl2d2HMDxRFxZj2-6MCyCuWRLmZhQJRpQRBTvCCVU7ZR1YA-Qnp8mZFBU-4PhgfQ9MLWwVUZ8A=w1152-h768-no

No ale cel wizyty tutaj był w sumie inny - wspinanie! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eCOW22cGdx4au27sn2ioR4Rrp853qnnXtIy76gcIR14RCh2Iy9JGCcGj0hiaZOzjqZx13QiH1wow-M9zivlplcD5vornEsjh5CZJXOimCJqpuKBHqk8abopiHNDxva0ZqrVz4iqUdWcrIVR5Yngfbb3A=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dIBVgUZW0fKHpkTkCWOBkiPTNAvMxvXhZ1I0cGuqIFl32Nmoja1mQZ_amCgxea-pTJUUYpVZpcKDofx6ynEqjDxpHjMD6UnZ5MLgCw0P6ioa1MjIa50OakNb2nSDflQB_Sb0c9pbR4dEPy17a_ONfXtQ=w1152-h768-no

Horyzont idealnie prosty. Tobi idealnie w pionie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dYIL6E5n-ddtNbxbMn9Par63NNIlm7fgS03GjYSb03h1sJceUquB2KJvTSn0xjLr5-lGhWny3E0usrPF1jdyAPyS82C0MHwyhoLHiYFyrLq9wNpGBtNLTA67hZ6XjdWrM5zGRulgDujpQM5zGmr9jhcA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3csVO2w_4kgTssoedYJI-BkHD6KYJISQ0UdXEU5XZxmIC_M9_TZrGNzimF1EbrNPstcvmgU0gQkScmS5BdDiltmBXWgM1JJMEdeyRV-2lY71tI_k1o-eiZlU2rPxA4DxzuDhz2mWG1iEzG4nNIRE8en-Q=w1152-h768-no

Skoki nad przepaścią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eiaolpoRpa_2CNt2KAC7mIUUDtz1z7loIs8lRMUfMGQ2zqHGaOjVF4fN-cLJP92GxqEeLMcDz7ijTehwg40DO4RSp1V8THJklSBY92y-0scy8e9Bvz6uxoWI2yB_dOQ2Q5Q1t4O2_ew4w5Q1WSkuRGVQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fLrffulSGCNe84PKaH31ADs2cLFJ4n5Ad3dG8QBU7Cl5pSnGQW7ajlPolUYbOz1yg5Xp48CdsWSmU9ptuucdX8wH7JZvipWmptfMZ11A47SJ7oDoP8dCS1q2C9qZ8zWCFIjCT-H6lK7_q1V3OhWHLMcg=w1152-h768-no

Samotne szczytowanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ddmFK_AOyGsbaBLYOcr5nPG2Ya4dUh4v6I2-_z5huXoetvhJjZFIXfJYs-3WYQOaRmymSJaG6QuOdi1eh7ZSW8_9sgZGiugAYYHpuk4wMG0SXF-Ju6q52ZcsE1LWFCsMh5DJ7fB9ygpyv29Hc-NrVY3Q=w1152-h768-no

Tobi mimo sporych umiejętności, wciąż mocno cykorzy, może nawet bardziej niż kiedyś. To dobrze, że jest taki ostrożny.

509

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Dzisiaj pojechałem sobie nad Jezioro Mucharskie.
Niby wszystko pięknie... tylko woda jakaś taka zielona.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eAnj6B3t0UYpnxvljaEyUwHsfQaZOucaIF7pn3S8tGa-gFPngdnao7fuZ5zmBExfa3cGZqMsV6N7S5H-j6uDeCNLnK_Op0KBMug42F8M4oXQQMPA_7tUGYDroY_4acw3heGNKI2PAD9T69wxF6NFRCQQ=w1152-h768-no

Może Tobiego przefarbować?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3edg9WsIP0YSRSdEbEtMaxyUOO0HSZoqFo7dwzukfHPcBVC7POvRuU8ty4rK0w0vdFQAMg-r1R_hnf75d3UhFDTh0nnQcSyXsAJsyK5cShr9tq4dFLfhWT3NplnaJsFXnpoEyWQHoowECymu8XbAKh8jA=w1152-h768-no

Kicha, nie farbuje.
Co to w ogóle jest? Takiej zieleniny jeszcze żem nie widział.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eDp07vDTN9WMpthHT6vJc2ykz69dErHO-jL1DOrcOnB8_XVdeDEayVcg-NbAQKS8av824lUr7snLJqqH3lPOnBv3PwciBIjpHkmVBgNPgk5osx0Aq-aaNLQD-ciYfbyNPmN5-mhiYYeJRftS78ZvZKdg=w1152-h768-no

Ktoś się inspirował filmem "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" wink
Widać też palmę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dpbwhyrCL9ddKerGhcYkI4ovAmy8xzhkJXCa2R981RdOi3KCkh9XDfsGYMWatIgkq9JHCuRDCER-BBiiYckPJ8JfG2P13QT_t3MPb7i5RYooo_VrnafKL81JO0CpmTS5ldQt2U_kyfhtFJrSW2JCkOMA=w1152-h768-no

Celem wycieczki była jaskinia Mysiorowa Dziura.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eYdzguJAnZwOLt36bpy32ZUd82BHSd7pxT1DTG0Fl0bulJsSCvm3bSrwi4CUOpEVuseWBd0mp1Nc08xLXK0S3k3PtlUnSjwPGSNgYx7Ir0WJAtHIF114xjNHAoOxAMaSjErylw1_SZegvZ-5z8nfMGcg=w1152-h768-no

Trochę weszliśmy. W sumie brzydko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3f_eVrqzFhqvv9gmV3M0evn50Pvm-Bl9gWzEqnx-J-lMPWu-ZlAazNePHxSK8RxMnzANY7IP5HB29i2nEbm9-0IJ03f_yPt1eCRmSFk7x_w8G74xrAU79_2k_sWKAxPsjRI2m28dDwYx17xKLnzCxr52Q=w1152-h768-no

Zrobiliśmy spacerową rundkę po pagórkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fnsEYxWKWMKung2eMsABT3ALbVSlPbzymHHbh5mRL_oSiIb6ti74p127wb64kfiOtYze1WuR4VRkxHu7Z9dg3NsoheyuV-ULzRK6PmEyVmW4efB8FrmzjKfkwplnpqNbe4Y6NbvcDhwdWwEjh4jMnSsg=w1152-h768-no

Jak takie coś widzę, to od razu myślę - chcę domek na starość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ffDmcsjrAkY2g_JyQT6WOeomEiGe-N9bQGbzYPsaffQgp1Vd-LIMBeOXB7cMsodB8NFIA4o6FB1xSXMkWH2ASUV9zMLyagriItdsoQVqQdhm1LkUZx3RnyOvwGLMCkHsssO-yT1RZEj_bRNSm0QBi8LQ=w1152-h768-no

Pochaszczowaliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fIvjwxQBTNKk7gFl5dKkBW8bStYnVHB-aLBA_kGQfOMR9RH6tZVH03QCr0POrpYXVTx1teEklXIbW6NA4xtOeEVxHFAeUMtQGUi27jk93vDVuhwCFmHRHjeNEVcwAMSyJq1fqSj6bF23u1sw05Kyxtbg=w1152-h768-no

Na koniec jeszcze raz nad jezioro.
Ciekawostka - woda już nie jest zielona.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3enMVLgdne9KvFXx2r3upRxxERsRrUAokOhVFEcIPxjUloUXV_hO3P6LHR2jKxX4Tw3Rk7vyylpJuwgS6GSM_ExqJp-1n3dLRKUgwKGdTqZ2mhFzjiLY9aAxseMgQE0IY441bo9bK2kXBh4HWUyboyzeg=w1152-h768-no

Zachody są fajne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cy7wTVkRZpADOlb-NhNpBHSSC1hihew5u-Ca6oJonHHJcQ9zb53DW9CJSWRH-l8bh4i8itVD_poQKfdZfTu4WvH5nhqAP7Gg60JI5do7Q3XrOBbKOrbf4Ng7yLyPE_6HmIVTaG4YVoCVmUcNrlWSgxwg=w1152-h768-no