Temat: Skrzyczne, Gady po drodze przez Zapalenicę 17.07.17 r

Wczorajsza wycieczka na Skrzyczne ze Szczyrku: ciepło, ludzi mało bo wyciąg nie kursuje, widoki bez Tatr, nuda. W drodze powrotnej napotkaliśmy aż trzy gatunki gadów, w tym jeden niestety martwy.
Zdjęcia robione komórką, kiepskie, bo i komórka taka sama, wymagają dużego powiększenia. Chciałem to umieścić pod Beskidem Małym, zwierzęta, ale tam są " pozostałe zwierzęta ", faktycznie wszystko co się rusza, od małego robaczka poprzez krawce, żółwie, zające, rysie, muflony, renifery i niedźwiedzie. Salamandrze słusznie poświęcono ok. 60 % tekstów, ale jest to tak nieuporządkowane, jakby ktoś granat wrzucił do zoosystematyki.
Żmija, najpospolitsza odmiana brązowa. Ponad 900 m.npm, okazała, ponad 0,5 m

Zastawiałem ją kijkiem aby zrobić zdjęcie, ale zdenerwowała sie i wykonała skok obok kijka i weszła w trawę

Jaszczurka żyworodna, wymaga powiększenia, klasyczny okaz. U góry jasny z odcieniem żółtobrązowym, u dołu ciemny. Niewielka. Zdjęcia tego gada dał poprzednio znakomity FaunaPolskiTV.

Niestety, początek drogi na Skrzyczne to bardzo stroma i wąska dla samochodów droga z ułożonych płyt betonowych. W pobliżu jest potok a wszystko w lesie. Dlatego na tych płytach, a chodzimy tam często, widzimy rozjechane salamandry. Tym razem, na zdjęciu, mały, brązowy metalic padalec. Bardzo jest go żal. Niestety jadąc tam pod górę samochód nie ma żadnej możliwości manewru.

Ostatnio edytowany przez Eugeniusz Kępiński (2017-07-18 15:29:36)

2

Odp: Skrzyczne, Gady po drodze przez Zapalenicę 17.07.17 r

Szkoda tego padalca, biedak sad

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/