Temat: Babia Góra na hulajnodze, 16.10 2017 r

Trzy dni temu, 16.10.17 r wybrałem się na Babia Górę na hulajnodze. Nie na szczyt ale na Markowe Szczawiny. Zacny to sprzęt, mogący nawet w górach oddać przysługę. Podjazd z Krowiarek, w większości podejście, różnicy wysokości 180 m, ze względu na zjazdy fizycznie 220 m, nie daje żadnego komfortu. Nadrobiłem tylko 15 minut. Dość duży wysiłek bo plecak wisi u kierownicy, a trochę waży. Po zaparkowaniu w hallu schroniska zjadłem coś i zupełnie nieobciążony, tylko z kijkami, udałem się na Akademicką Perć. Bez plecaka czasy osiągałem jak za dawnych lat. Pod szczytem, północna ściana jest już w kilkumiesięcznym cieniu, zrobiłem zdjęcia, które sprocket wykonał w czasie swojego ostatniego wejścia na Babią Górę. Rzeczywiście, tego znaku żółtego nie ma. Przywidziało mi się. Perć jest oznakowana ostatnio tak, że widać tam znaki tylko z dołu idąc, bo szlak jest jednokierunkowy / ale bez przesady /.
http://imageshack.com/a/img922/6738/EEBoiY.jpg
Dzień absolutnie wyjątkowy. Zapewne najpiękniejszy tej jesieni. Chmury absolutne zero, chłodny wiaterek, ale słońce grzeje dobrze tak, że preferowane krótkie spodnie i koszula z krótkimi rękawami
jest dobra. Widoczność aż po Białe Karpaty. Tatry wspaniałe, idąc ostatnimi wejściami MF, Koprowy Szczyt, Grań Baszt, Łomnica, Wysoka, Sławkowski Szczyt, jedyny, który wygląda stąd jak duża kopka siana.
Do ruin niemieckiego schroniska, już nieco zasuszone jagody czarne, ale jeszcze słodkie, i do granicy słowackiej, gdzie za parę metrów jest schron, z boku drogi ze Slanej Vody.
http://imageshack.com/a/img922/5688/Ic7J7O.jpg.
tam posiłek, odpoczynek i podziwianie widoków. Choć na szczycie niewielu turystów, ale ogólnie ruch bardzo duży, nikt nie wie, że 12 minut od szczytu jest taki schron, gdzie zawsze nie ma nikogo. http://imageshack.com/a/img922/4011/5X9Waw.jpg
Panorama Tatr bez żadnych zoomów, czyli na wyobraźnię. http://imageshack.com/a/img923/3358/eRONZV.jpg
http://imageshack.com/a/img924/7166/Ajt1zL.jpg
Kruki urządzają wesele, jest ich ponad dwadzieścia. Gody mają bardzo wcześnie bo wykluwają się w zimie. Według tradycji chrześcijańskiej są symbolem masonów, ateistów, pogan i Żydów, a są to najinteligentniejsze ptaki na Ziemi. Szkoda wysiłku na zdjęcia,  prawie pod słońce, powiększenie, nie da się trafić w obiekt. Z chmary kruków robi się czyste niebo.
http://imageshack.com/a/img922/84/lViD9P.jpg
Jeszcze nad Lodową Przełęczą podziwiamy kępkę wrzosu i do schroniska bez odpoczynku.
http://imageshack.com/a/img924/8451/BPn5Yj.jpg
Pakowanie plecaka i kijków na hulajnogę i na Górnym Płaju miejscami ostra jazda, z prawie trzykilometrowym zjazdem bez popychania. Do Krowiarek tylko 35 minut jazdy, a idzie się dobrze trzy razy dłużej. Przejazd jeszcze do Zawoi Markowej aby pochodzić po lesie i nazbierać rydzów na kolację i dość wczesny powrót.

Ostatnio edytowany przez Eugeniusz Kępiński (2017-10-19 19:53:35)

2

Odp: Babia Góra na hulajnodze, 16.10 2017 r

Na hulajnodze po górach... nowocześnie smile
Jakby tak jeszcze elektrycznej, to sporo idzie nadrobić.