baca napisał/a:(...) a za nim dojeżdża karemMK z Włóczykijką i Jolantą Jak dobrze kojarzę to i Darkhause dochodzi.
cyganisz
ja na własnych nogach z Darkhausem przyszłam, jak wróci z Trójkątnej to potwierdzi 
baca napisał/a: (...) Włóczykijak z Jolą opanowały kuchnię i kiełbaski i szły im raz dwa.(...) ale wiem że zaraz po mnie miała dojechać właścicielka z obiadem
I to już szczyro prawda
Wydawałyśmy też kawę i herbatę wedłu zamówień 
Właściciele byli, a jakże. Dowieźli przepyszny bigos, który mignął się raz dwa
no i oczywiście piwko 
Był wspólny kieliszeczek i oczywiście gruppen foto. 
Walczylismy także z crossowcami i udało nam sie nie dopuścić do ich przejazdu szlakiem na Targanice 
Jestem pod wielkim wrażeniem tego co Marcin, Ania i licealiści dokonali przy ruinach schronu.
Bo walczyliśmy na dwu frontach, przy krzyżu i przy ruinach schronu
Fotki i dalsze relacje po ogarnięciu kuwety 
Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-09-25 18:34:37)
Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) 