26

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

A więc od początku. Około południa dostaję telefon od zaufanego przyjaciela ze dziś lub jutro wkracza na Gibasy ekipa by rozebrać kapliczkę i zwieść do Ślemienia. Nie myśląc wiele chwytam za tel. i szybko załatwiam stracony przez wymianę tel. numer do konserwatora zabytków. Ode mnie dowiaduje sie o wszystkim i zaskoczony obiecuje dowiedzieć sie więcej i oddzwonić. Baca w tym samym czasie dzwoni do właściciela gruntu na którym jest kapliczka i dostaje zapewnienie ze nie wyraził zgody na wywiezienie zabytku. Wieczorem dzwoni konserwator z wiadomością ze owszem chciano wywieść kapliczkę ale on zablokował potencjalną kradzież kapliczki. Zażądał jednak dwóch rzeczy. Obietnicy najlepiej na piśmie ze zajmiemy sie kapliczką w tym roku i zabezpieczenia posągu Jezusa na czas remontu i po jego skończeniu (obiecałem ze wejście będzie zabezpieczone kratą). Z racji na to że renowacja wymaga rozebrania poszycia dachu jestem skłonny wstrzymać sie z pracami do połowy maja by pogoda sie wyrobiła i jednoczesnie na zlocie omówić ze wszystkimi potencjalne terminy prac.

27

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Ufok pisz o co kaman!

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

28

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

ale mi się ciśnienie podniosło, walczymy o kaplisie i już !

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

29

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Ufok po krótko opisał topic

P.S. Pozdro na dobranoc z Żar (lubuskie)

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

30

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

to jest typowe "polskie swinstwo" - niby wszystko zalatwione a gdyby nie ten gospodarz (gdyby to byl ktos komu nie zalezy) to juz by jej nie bylo.

31

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

ufok83 napisał/a:

[...]Wieczorem dzwoni konserwator z wiadomością ze owszem chciano wywieść kapliczkę ale on zablokował potencjalną kradzież kapliczki.[...]

W głowie się nie mieści , do czego ludzie są zdolni ...  mad

Cała sprawa jakoś mocno podejrzana. A wiemy chociaż kto ją potencjalnie chciał skraść ? Skoro do Ślemienia, czy to może do tego „skansenu” ? Czyżby to był ten niedoszły pomysł ów wójta ?
Dobrze, że mamy konserwatora i gospodarza, z tego co mówią Ufok i Baca, po naszej stronie. Nie damy jej stamtąd zabrać !

Ostatnio edytowany przez nena (2011-04-15 14:32:54)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

32

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Ufff.... mało brakło, a stalibyśmy teraz tam ze sztandarami krzycząc GDZIE JEST KRZY.... Ups, KAPLICZKA !!

(tak dla rozluźnienia sytuacji).

Z tego co już wiem, nie wygląda to dobrze, ale raczej dla tych, co chcieli nam ją skubnąć.
Z racji odległości będę czekał na wszystkie informacje i ustalenia on-line. Co do prac, w miarę możliwości użyczę swoich skromnych dłoni smile

33

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Djinn napisał/a:

Ufff.... mało brakło, a stalibyśmy teraz tam ze sztandarami krzycząc GDZIE JEST KRZY.... Ups, KAPLICZKA !!

(tak dla rozluźnienia sytuacji).


  Albo Ufok przykuty do kapliczki  wink jak się odgrażał  big_smile a my donosimy mu uprzejmie paliwo rakietowe i jedzenie   tongue

(tak dla rozluźnienia sytuacji)   lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

34

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Z tym paliwem rakietowym to wcale nie jest taki zly pomysl tongue

35

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Małymi kroczkami idziemy do przodu. Wczoraj załatwiłem gościa który wykona za frii smile krate a dziś wybieram sie na poszukiwania kogoś kto wykona drzwi.  Jeśli ma ktoś z was jakieś kontakty to potrzeba jeszcze będzie załatwić deski na odeskowanie dachu.

36

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Władysław Klaja - to człowiek, który mógłby nam wykonać konserwację figurki. Działa w Towarzystwie Krzewienia Przedsiębiorczości Tel do Towarzystwa to tel. 33 875-25-03

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

37

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

A te drzwi mogą być aluminiowe...? to ja mogę zrobić...

38

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Wy działajcie i podziwiam Wasze zaangażowanie, a jak będzie potrzeba mej pomocy to dajcie znać. 
Jestem chętny, ale ograniczony czasem i sytuacją sad  .
Wstępnie z Ufokiem umówiłem się,  że wywiozę gościa w pierwszą niedzielę po świętach do pomiaru dachu.
A co do paliwa rakietowego, to zastanawiam się wink czy samemu się nie przykuć big_smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

39

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Co do drzwi to muszą byc drewniane (trzeba zachować jak najwięcej z orginalności kapliczki).

40

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

W imieniu Ufoka zapraszam wszystkich na Gibasy 1 maja, będzie spotkanie z cieślą i stolarzem. Wiem, ze termin może mało szczęśliwy, ale warto byłoby podkreślić swoją obecnością, że nam zależy na sprawie!

41

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Gibasy to jeden z moich pierwszych 'osiagniec', kiedy zaczynalam chodzic po gorach. przy owej kapliczce zawsze robilismy postoj, byl to moment na chwile odpoczynku. mimo, ze mieszkam daleko bede sledzic wasze postepy w ratowaniu kapliczki. szczerze wam dopinguje i mam nadzieje, ze w te wakacje uda mi sie poraz kolejny polozyc sie pod drzewem, przy ktorym stoi. bardzo chcialabym pojawic sie 1 maja, ale 29 musze byc znow w mazowieckim na zakonczeniu roku szkolnego. bede wspierac was mentalnie! pozdrawiam wszystkich zaangazowanych..

42

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Sprawa kapliczki małymi krokami posuwa sie do przodu. Mamy już zapewnienie od paru firm że dostaniemy kratę, drzwi, za darmo cieśla wykona roboty przy dachu i zapewnił mnie ze w miarę możliwości da potrzebne drewno. Dwie sprawy dalej są w toku. Renowacja posągu Chrystusa i ewentualne jej koszty oraz sprawa w której mam nadzieje pomożecie. Chodzi o to że z obiecanego gontu nici ( niestety gość który go miał wycofał sie) ale nie dawało mi to spokoju więc troszkę podzwoniłem, popytałem , pojezdziłem i znalazłem:). Znalazłem około 100-letnią dachówkę (karpiówka). Jej właściciel chce za nią 200zl i tu pojawia sie prośba do forumowiczów o wsparcie. Wydaje mi sie ze jeśli znajdzie sie parę osób to składając sie po pare złotych możemy kupić ową dachówkę (na marginesie dodam ze konserwator zabytków wyraził zgodę na pokrycie dachu dachówką ). 1maja mam zamiar zabrać stolarza i cieślę do kapliczki by zobaczyli i ocenili co trzeba zrobić. Czekam na odpowiedz konserwatora czy też da rade sie zjawić. (dziękuje MK za pomoc przy wywiezieniu gości smile). Każdego kto chce i da radę zapraszam w imieniu forum 1 maja na Gibasy. smile

Ostatnio edytowany przez ufok83 (2011-04-19 20:23:03)

43

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Hej:)
napisz numer konta:) to bedzie prosciej zrobic sciepke:) niektórzy maja znacznie dalej do Gibasów;)

44

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

zgłaszam się ma skarbnika..:)

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

45

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Witam!
Chętnie jeśli potrzeba chętnie pomogę. Proponuje ogarnąć całą sytuację krótkim, klarownym planem. Może osoba która jest dobrze poinformowana napisze co zostało już zrobione, co jest do zrobienia, jakie materiały są potrzebne, jakie już są załatwione a jakich wciąż brak. Jeśli chodzi o pieniądze, to może rzeczony skarbnik poda numer konta bądź informacje do przekazu pocztowego? Jak wygląda sprawa renowacji figury/ołtarzyka?

pozdrawiam
mat

46

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

Ufok proszę o rezerwację noclegu u Staszka na Gibasach z 1/2 maja dla dwóch osób.

Jedziemy do Gruzji
Husaria Rally > Warszawa - Tbilisi
Wrzesień 2017

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

krucafuks!!! - 1 maja mam komunie. Ufok fajnie że znalazła się stara dachówka, ale ja osobiście nie wyobrazam sobie kapliczki bez gontu - to nie to samo! Gont jest magiczny i daje ten wspaniały beskidzki klimat! wiadomo ,jest drogi i trudno go dostac, ale jak juz mamy się składać to wolę dołozyć i zamówmy gont,niech bedzie tak jak cza!!!!na gont sie składam, pozdrawiam, hej!!!

48

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

harnaś wołoski napisał/a:

(...) ale ja osobiście nie wyobrazam sobie kapliczki bez gontu - to nie to samo! Gont jest magiczny i daje ten wspaniały beskidzki klimat! wiadomo ,jest drogi i trudno go dostac, ale jak juz mamy się składać to wolę dołozyć i zamówmy gont,niech bedzie tak jak cza!!!!na gont sie składam, pozdrawiam, hej!!!


I tutaj popieram Harnasia: "ale jak juz mamy się składać to wolę dołożyć i zamówmy gont,niech bedzie tak jak cza!!!!na gont sie składam"   smile

Kto ma możliwość niech spróbuje to oszacować, żebyśmy wiedzieli o jakich kwotach mówimy  hmm

1 maja ja też w świecie  sad

Ostatnio edytowany przez jolanta (2011-04-20 20:53:37)

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

HEJ!!!
Władziu Klaja obiecał ze zajmie sie renowacją figury Chrystusa!
Kaplisia nie jest aż taka duza i tego gontu aż tak duzo nie cza!jakby choć w połowie( z listy zarejestrowanych) forumowicze sie złozyli to na głowe nie duzo wyjdzie!

50

Odp: Kapliczka na Gibasach - czyli ocalić legendę od zapomnienia

pewnie harnasiu Ja też jestem za Może uda się też jakiegoś sponsora złapać W końcu on sobie od podatku to jako darowiznę odpisze

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz