Temat: Cos z histori Andrychowskiego Koła PTT

W 1932r  w Andrychowie powstało  Koło Polskiego Towarzystwa Tatrzanskiego ,funkcje prezesa pełnił Franciszek Fryś ,który zakupił działkę i wraz  z działaczami koła doprowadzili do wybudowania schronu turystycznego na Jawornicy Franciszek i Kazimierz Fryś  wytyczyli i oznakowali żółty szlak z Andrychowa na Potrójńą i przedłużyli zielony szlak od Leskowca do Andrychowa. Koło andrychowskie miało większe aspiracje i próbowało wybudowac schronisko na Kocierzu .W okresie przedwojennym sprawa była bardzo mocno zaawansowana ,(prawdopodobnie)była zakupiona działka pod budowe .Wykonano prace przygotowywawcze ,miedzy innymi projekt który nie zyskał aprobaty i to zawazyło ze cel nie został zrealizowany .Dalsze prace przerwały działania wojenne . Po wojnie nie powrócono do tematu i działka została sprzedana .A szkoda bo dzis mielibyśmy jeszcze jedno historyczne miejsce.

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2011-01-07 19:13:30)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

2

Odp: Cos z histori Andrychowskiego Koła PTT

ferdynans napisał/a:

W 1932r  w Andrychowie powstało  Koło Polskiego Towarzystwa Tatrzanskiego,

Koło w Andrychowie, zostało założone 3 maja 1932 roku.

ferdynans napisał/a:

funkcje prezesa pełnił Franciszek Fryś

Pierwszy przewodniczącym Koła został dr Stefan Breyer - miejscowy notariusz, a Koło mogło pochwalić się na koniec roku liczba członków w ilości  30 osób. Warto też wspomnieć, że  30 kwietnia 1932 r odbyło się Walne Zgromadzenie Oddziału Babiogórskiego PTT przy udziale 17 członków. Delegatem Koła PTT z Andychowa był właśnie przewodniczący - Stefan Breyer, który został wybrany do Zarządu Oddziału Babiogórskiego. Po dwóch latach, tzn. 20 kwietnia 1934 roku Stefan Breyer złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Koła w Andrychowie i przeniósł się do Oświęcimia. Koło w Andrychowie na koniec 1933 r posiadało już 80 członków. Nowym przewodniczącym Koła PTT w Andrychowie został Franciszek Fryś, który pełnił tą funkcję do wybuchu II w.ś. On również - jako przewodniczący Koła PTT w Andrychowie - 23 marca 1934 roku brał udział w Walnym Zgromadzeniu Oddziału Babiogórskiego, które odbyło się z udziałem 22 osób i został wybrany do ówczesnego Zarządu Oddziału.

A tak prezentowała się oryginalna pieczęć i odcisk Andrychowskiej Delegatury Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (Koła PTT). Ta cenna pamiątka znajduje się w zbiorach Tomasza Bizonia - znanego andrychowskiego kolekcjonera.

http://www.andrychow.pl/modules/Subjects/pages/turystyka/jawor/pttm.jpg
Foto: Jarosław Skupień

23 stycznia 1946 roku Zarząd Oddziału Babiogórskiego zwrócił się do Alfreda Webera skarbnika przedwojennego Koła w Andrychowie, aby przyjął funkcję Delegata Zarządu Oddziału w Andrychowie z perspektywą odtworzenia Koła. W korespondencji z 30 stycznia 1946 roku wspomina o schronisku wybudowanym przez KS Beskid na szczycie Jawornicy przed wojną i, że obiekt ten został zdewastowany przez Hitlerjugend w czasie wojny. Informuje również, że Koło w Andrychowie pożyczyło KS Beskid przed wojną 1000 zł i zastanawia się nad problemem windykacji tej należności Obiekt ten został zdewastowany przez Hitlerjugend w czasie wojny. Informuje również, że Koło w Andrychowie pożyczyło KS Beskid przed wojną 1000 zł i zastanawia się nad problemem windykacji tej należności.

ferdynans napisał/a:

zakupił działkę i wraz z działaczami koła doprowadzili do wybudowania schronu turystycznego na Jawornicy

Zakup działki na Jawornicy był spowodowany tragicznym wydarzeniem jakie miało miejsce w nocy z 14 na 15 lutego 1935 r na Babiej Górze, kiedy to zginęła czwórka młodych ludzi: Kazimierz Fryś - był kierownikiem wyprawy, Janina Frysiówna i Władysław Olejczyk z Andrychowa oraz Helena Banachowska z Wadowic. Wszyscy uczestniczy byli członkami Sekcji Narciarskiej K.S. Beskid i brali wtedy udział  w III Narciarskiej Wędrówce Gwiaździstej organizowanej przez Sekcję Narciarską Polskiej YMCA "Skimka" z Krakowa.

Schronisko wybudowano w 1937 składało się z przedsionka i dużej izby, w której znajdowało się 8 sienników (czyli taki płócienny materac wypchany słomą lub sianem). Stylowy budyneczek na podmurówce został wzniesiony zaledwie na dwa lata przed wybuchem II wojny światowej. Ściany zbudowano z drewnianych bali, dach pokryto gontem, a solidne drzwi i okiennice zabezpieczały przed surowymi warunkami atmosferycznymi. W izbie znajdowały się najpotrzebniejsze sprzęty: stół, ławy, piec, szafka z naczyniami. Strych służył do spania. Schronisko funkcjonowało w oparciu o ludzką uczciwość klucze odbierało się i zdawało w biurze Sekcji Narciarskiej Klubu Sportowego "Beskid", czyli u Franciszka Frysia na ul. Legionów.
Z chwilą wybuchu wojny schronisko służyło uciekinierom, jednak obiekt ten został zdewastowany przez Hitlerjugend. Później korzystali z niego najrozmaitsi ludzie, co nie wyszło budynkowi na dobre. Wyłamany zamek, wybite szyby, rozgrabione sprzęty. Budynek uległ spaleniu w czasie wojny lub zaraz po jej zakończeniu.

Schronisko wyglądał następująco na podstawie przedwojennej fotografii. Dawny wygląd obiektu otworzył A. Hyziński

http://bacadom.republika.pl/jawornica/jaworhist4.jpg

Zdjęcie w trakcie budowy schroniska najprawdopodobniej lato 1937

http://bacadom.republika.pl/jawornica/jaworhist2.jpg


Co miało wspólnego biuro Beskidu z Kołem PTT w Andrychowie? Otóż zarówno Franciszek jak i Kazimierz Frysiowie - należeli do obu towarzystw. Klub Sportowy Beskid powstał w 1919 r, jednak Franciszka i Kazimierza Frysiów najbardziej interesowała sekcja narciarska oraz sekcja tenisa , która była związana z działalnością Polskiego Związku Narciarskiego. Oboje byli przodownikami upoważnionymi do protokołowania Odznaki Górskiej. Oprócz nich taka funkcję na terenie Andrychowa sprawowali jeszcze: Chaskel Goldberg, który początkowo mieszkał na ul. Krakowskiej ale po kilku latach przeprowadził się do Warszawy; Henryk Silbermann, Adolf Stamberger. Ponadto Kazimierz Fryś i Chaskel Goldberg posiadali uprawnienia przodownika mianowanych przez P.Z.N.
Warto też nadmienić, że najstarszą odznaką w Polsce jest górska odznaka P.Z.N, która została uchwalona przez związek w 1932 r. Dopiero na jej bazie 3 lata później powstała górska odznaka turystyczna GOT P.T.T. Obie odznaki odegrały znaczącą rolę w rozwoju i propagowaniu turystyki.

ferdynans napisał/a:

Franciszek i Kazimierz Fryś wytyczyli i oznakowali żółty szlak z Andrychowa na Potrójna i przedłużyli zielony szlak od Leskowca do Andrychowa.

Dokładnie. Franciszek i Kazimierz Fryś mieli ukończone kursy znakarzy PTT
Oba szlaki zostały wymalowane w 1933 r o łącznej długości 24 km

znaki zółte (11 km): Andrychów - Sułkowice - Jawornica - Potrójna
znaki zielone (13 km): Andrychów - Kobyla Głowa - Gancarz - schronisko PTTK Leskowiec

Poniżej mapa prezentująca poglądowo przebieg szlaków wg Moskały

http://bacadom.republika.pl/jawornica/jawornicaszlaki.jpg


ferdynans napisał/a:

Koło andrychowskie miało większe aspiracje i próbowało wybudowac schronisko na Kocierzu .W okresie przedwojennym sprawa była bardzo mocno zaawansowana ,(prawdopodobnie)była zakupiona działka pod budowe .Wykonano prace przygotowywawcze ,miedzy innymi projekt który nie zyskał aprobaty i to zawazyło ze cel nie został zrealizowany .Dalsze prace przerwały działania wojenne . Po wojnie nie powrócono do tematu i działka została sprzedana

Prace nad budową własnego schroniska rozpoczęto za czasów Stefana Breyera, które wykupiło kosztem 700 zł grunt na Przełęczy Kocierskiej lwh 268 (liczba wykazu hipotecznego - dziś odpowiednik księgi wieczystej) w gminie Andrychów o adresie Targanice 132. Budowa schroniska jednak nie ruszyła. Koło nie dysponowało odpowiednią ilością środków finansowych. 17 września 1934 roku zwróciło się do Zarządu Oddziału babiogórskiego z prośbą o wystąpienie do Dyrekcji Dóbr żywieckich o nieodpłatną dostawę drewna do budowy. Jednocześnie do idei budowy schroniska pozyskano Oddział w Sosnowcu, który obiecał wsparcie w postaci nie oprocentowanej pożyczki. W 1935 roku wykonano dokumentację budowlana przyszłego schroniska, którą 28 kwietnia 1935 roku przesłano do Zarządu Oddziału proponując rozpoczęcie inwestycji planowanej na kilka lat jako etapowej. Pierwszy etap miał kosztować 5500 zł, całość 7110 zł – przewidziano subwencję Dyrekcji Dóbr Żywieckich 1000 zł, subwencję od ZG PTT 1000 zł kapitał własny 1000 zł oraz wsparcie od miasta Andrychowa, Rady Powiatu Wadowice na kwotę 1000 zł. 15 czerwca 1935 roku Zarząd Oddziału Babiogórskiego odrzucił propozycję budowy obiektu, jako niewłaściwego pod względem architektonicznym oraz wobec braku udokumentowania możliwości finansowych. 10 sierpnia 1937 roku Koło w Andrychowie powiadomiła Zarząd Oddziału o rezygnacji z budowy z przyczyny braku środków finansowych oraz braku nadziei na wsparcie budowy przez Zarząd Oddziału Babiogórskiego. I tak zakończyły się wieloletnie starania o budowę schroniska na Przełęczy Kocierskiej.

Warto nadmienić też, że ukazał się artykuł Witolda Milewskiego pt - "Budowa schroniska na kocierskiej przełęczy" w piątym numerze nowo powstałego na ówczesne czasy miesięcznika "Turysta w Polsce" 1935, R. 1, nr 05 str 13. Oto jego treść:

BUDOWA SCHRONISKA NA KOCIERSKIEJ PRZEŁĘCZY weszły na realne tory. Dnia 19. IV. b.r. odbyła się na przełęczy tej wizja terenowa, poczem na wniosek Komisji międzyoddziałowej zachodnio-beskidzkiej PTT Zarząd Główny Pol. Tow. Tatrzańskiego uchwalił budowę rozpocząć. Schronisko stanie na parceli oddz. Babiogórskiego P.T.T., położonej na samej przełęczy, opodal jednego z najwyższych zakrętów malowniczej szosy biegnącej od Andrychowa przez Targanicę – Kocierz ku Żywcowi. Szosa ta przecina Beskid Mały, wznosząc się i opadając efektownemi serpentynami wśród wspaniałych lasów i góralskich osiedli; szosa ta, nieustępująca podobnym gościńcom górskim w innych stronach Karpat, przecina się na przełęczy z dwoma znakowanemi szlakami turystycznemi pieszemi mającemi wielkie znaczenie dla wędrówek górskich letnich i narciarskich; jeden z nich to t.zw. szlak małobeskidzki P.T.T., biegnący od Białej grzbietami gór, poczem poprzez przełom Soły, Kocierz, Madohorę – do schroniska P.T.T. na Leskowcu, skąd opada warjantami ku Wadowicom, Mucharzowi, Skawcom i Lachowicom. Drugi szlak biegnie z przełęczy Kocierskiej do Porąbki przez dolinę Wielkiej Puszczy.
Przyszłe schronisko na Kocierzu będzie miało za zadanie zaspokajać potrzeby dwóch kategoryj turystów. Pierwsza z nich – to rzesze turystów pieszych i narciarzy, wędrujących w Beskid Mały, tak niewiele odległą od wielkich środowisk przemysłowych Zagłębia Polskiego grupę górską. Druga –  to automobiliści. Trzeba bowiem wiedzieć, że ruch samochodowy i motocyklowy (szczególnie z Zagłębia, Śląska Górnego a nawet Opolskiego) wciąż bardzo na tym efektownym gościńcu górskim wzrasta  i daje się tam odczuwać brak jakiegokolwiek schronu, któryby potrzeby rzesz turystycznych zaspokajał.
Schronisko na Kocierzu będzie budowało Koło P.T.T. w Andrychowie z pomocą Oddziału P.T.T. w Zagłębiu Dąbrowskiem. Na razie wystawione zostanie jedno skrzydło budynku, w przyszłości nastąpi jego dalsza planowa rozbudowa. Przy budowie będą uwzględnione wytyczne budowy schronisk górskich,  opracowane przez P.T.T., P.Z.N., Państw. Urząd Wychow. Fizycznego i Wydział Turystyki Min. Komunikacji.
Ze schroniska, które stać będzie na osłoniętej smrekami morgowej polanie, na dość pochyłem zboczu, skierowanem ku górnym partjom doliny Wielkiej Puszczy, roztaczać się będzie widok ku Andrychowu, Kętom i nizinie nadwiślańskiej z grupą Bukowskiego Gronia i Złotej Góry na pierwszym planie.

Jednakże jeszcze przed wojną, bo w 1934 roku, Koło P.T.T. w Andrychowie zdołało na Przełęczy Kocierskiej uruchomić stację turystyczną w domu Jana Karcza, dysponującą 5 łóżkami i 3 miejscami na sianie.


źródło:

Informacyjny kalendarz narciarski na sezon 1934-35. Rok wydawnictwa VII (1934)
Informacyjny kalendarz narciarski na sezon 1937-38. Rok wydawnictwa X (1937)
Informacyjny kalendarz narciarski na sezon 1938-39. Rok wydawnictwa XI (1938)
Andrzej Fryś - Babiogórska tragedia sprzed siedemdziesięciu lat w świetle zachowanych dokumentów (2005)
Jerzy Kapłon - Oddział Babiogórski Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego - artykuł ze strony http://www.cotg.pttk.pl
Zbigniew Kubień - Jawornica w Beskidzie Małym - artykuł ze strony http://andrychow.pl
Witolda Milewskiego - Budowa schroniska na kocierskiej przełęczy (1935)
Edward Moskała - mapa Górskie szlaki turystyczne Beskid Śląski – Mały – Żywiecki (1957)
Jarosław Truś - Beskid Mały: przewodnik (2008)

Ostatnio edytowany przez baca (2013-05-03 15:12:15)

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

3

Odp: Cos z histori Andrychowskiego Koła PTT

Pomimo, że sporo lat upłynęło - turystki niczego sobie. wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .