Temat: Muzeum Browaru w Żywcu

Dla tych którzy sa zawiedzeni brakiem mozliwosci zwiedzenia elektrowni polecam rownie wazna i strategiczna dziedzine przemysłu. Polecam naprawde warto zobaczyc
Muzeum Browaru w Żywcu

Niezwykłe muzeum

Browar w Żywcu, jeden z pierwszych i najbardziej znanych w kraju. Założony został w 1856 r. przez arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga. 150 lat później w jego najstarszej, historycznej części swe podwoje otworzyło arcyciekawe muzeum. Muzeum Browaru Żywiec to największa i najbardziej nowoczesna placówka tego typu w Polsce. Jego goście poznają tu aktywnie historię żywieckiego browaru i jego współczesność. Muzeum w niczym nie przypomina typowych ekskluzywnych ekspozycji ze strażnikami i pilnującymi sal paniami. To dynamiczny organizm stale wchodzący w interakcje ze swymi gośćmi. Nie ma tu obowiązkowych dla wszystkich kapci, są natomiast pasjonujące historie, wciąż sprawne urządzenia sprzed dziesięcioleci oraz emocje towarzyszące degustacji żywieckiego piwa. Tu nie tylko patrzysz i słuchasz, ale niemal wszystkiego możesz dotknąć. Takie zwiedzanie naprawdę potrafi wciągać!

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

2

Odp: Muzeum Browaru w Żywcu

Byłem parę lat temu w tym Browarze. Nie wiem, może teraz to wygląda inaczej, ale wtedy wyglądało mniej więcej tak: pan pokazał nam przez szybę wielką kadź i techników w białych kitlach, nadzorujących proces produkcji, którzy siedzieli przed komputerami, następnie zobaczyliśmy z oddali wielkie silosy w których warzy się piwo, pan coś powiedział o procesie warzenia (ale baz jakiejś prezentacji, nie wspominając już o degustacji półproduktów), powiedział, że w browarze dobrze się zarabia  lol, dostaliśmy po kuflu z napisem "Żywiec" i do widzenia. Troszkę rozczarowująca wycieczka.
P.S. Wiecie w reklamach to wygląda dość archaicznie - omszałe beczki, wąsaci panowie próbujący trunków itp. itd., a w rzeczywistości jest to skomputeryzowana produkcja na skalę masową prowadzona przez giganta, który kontroluję chyba większość światowego rynku (Heineken) i niestety nie ma nic z romantyzmu małych rodzinnych browarów z dawnych lat. Efekt - obecne piwo z Żywca - jak dla mnie niestety kompletnie nijakie (pardon: butelki są całkiem, całkiem). Na marginesie - usłyszeliśmy też co nieco o Habsburgach z Żywca, którzy za polski patriotyzm zostali potraktowani przez PRL jak ostatni śmiecie - zabrano im browar i ziemie, a zamek w Żywcu (zamieniony w muzeum) władze doprowadziły niemal do ruiny.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-03-11 22:49:02)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

3

Odp: Muzeum Browaru w Żywcu

Moja wizyta w browarze  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile