Temat: Wspomnienie o Gibasach Spacer wokół Leskowca

Tydzień temu w Niedziele odwiedziłem Staszka na Gibasach przyroda w tym rejonie była jeszcze dość mocno uśpiona nie udało mi się sfocić większej ilości roślinek obok miejsca na ognisko trafił się jeden i to dosłownie Fiołek Trójbarwny. Zahaczyłem o jaskinie na Czarnych działach bez liny zrobiłem fotkę wnuczce w Dziurze pod Bukiem i szukałem Bobrów w potoku  mają się prawdopodobnie bardzo dobrze sądząc po ilości ogryzionych drzew niestety Bobra nie udało mi się zobaczyć .Natomiast wczoraj zaliczyłem również z wnuczką Polane Semikową i tu byłem mile zaskoczony myślałem że już po Krokusach a spotkałem jeszcze całkiem sporą ilość może już nieco przekwitnięte ale jeszcze można było nacieszyć oko  sporo Przebiśniegów Pierwiosnków i Zawilców . Zaliczyłem jeszcze dwie znane mi polanki tam również były krokusy w nieco mniejszej ilości zrobiłem rundkę wokół Leskowca i wróciłem do Jagódek drogą na Zielińskiego pogoda na górski spacer była wymarzona wróciłem do domu zadowolony a wnuczka wręcz szczęśliwa.Dołączę kilka fotek                                                 Fotki z Gibasów                                                                                                                                                                                    .                                                       Fotki zrobione na Polanie  Semikowej    .

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2014-04-02 19:42:56)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

2

Odp: Wspomnienie o Gibasach Spacer wokół Leskowca

Mieć taką wnuczkę to skarb  smile . Jak to dobrze , że jeszcze jej się chce i podoba w górach  smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

3

Odp: Wspomnienie o Gibasach Spacer wokół Leskowca

Fotki z tych dwu opisanych tras można z przyjemnością oglądać zawsze! cool

Wnusia będzie miała co wspominać smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

4

Odp: Wspomnienie o Gibasach Spacer wokół Leskowca

Mieć takiego dziadka to skarb smile, no i taką wnuczkę - dziadku smile cool ! Tak, na Semikowej tydzień temu jeszcze można było cieszyć się fioletem smile, przebiśniegami i pierwiosnkami smile. Pokazałeś wnuczce piękne miejsca w Małym. Na pewno będzie takie wycieczki z dziadkiem długo pamiętać smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/