1

Temat: Świnna Poręba

nie wiem gdzie go wcisnąć  taki filmik. https://youtu.be/_QuVclPwrV0

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

Odp: Świnna Poręba

Ciekawy filmik, tylko tak artystyczny jak i dokumentalny. Ten most kratowy, pojawiający się w filmie istnieje, ciekawy to już zabytek w Zagórzu. Widziałem go w tamtym roku. Ma być rozebrany przed zalaniem jeziora, ale się nie spieszą bo nie zalewają, a koszt tego będzie bardzo duży. To będzie ostatni element przed zalaniem. Nie wiadomo jednak kiedy. Może nawet za parę lat. Most ten jest na satelicie. Wart obejrzenia. Taki mały Kierbedź.

3

Odp: Świnna Poręba

Most można będzie oglądać w indyjskim filmie "Bangistan"
(1:38:30 do 1:41:30) .Na kratownicy mostu widać  nawet oryginalne nasze polskie napisy.

4

Odp: Świnna Poręba

O psia jucha ale jazda  big_smile . Muszę obejrzeć to dzieło Bolyłudu.

Odp: Świnna Poręba

Dzięki Gustek za zdjęcia, znakomite. Miło popatrzeć i w ogóle, kiedy się tam jeździło, trudno wystukać ilość lat.

Odp: Świnna Poręba

Zdarzało mi się kiedyś parę razy przechodzić przez ten most. Był to taki najkrótszy odcinek przejściowy między Mucharzem a Zagórzem smile

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2016-03-17 19:11:57)

Odp: Świnna Poręba

To jest oczywiście most kolejowy. Tutaj kolej Trzebinia - Skawce, Linia 103, przechodziła z lewego na prawy brzeg Skawy. Tutaj też zaczynały się piękne górskie wygibasy tej linii, może nawet najpiękniejsze w Polsce. Szła na wschód i północ by po trzech meandrach połączyć się z północy z zakopianką przed Skawcami. Jazda ta była bardzo emocjonująca. Pierwszy raz jechałem nią jak była wojna w Korei, a może nawet wcześniej, to nie muszę pisać tego z książki. W czasie okupacji granica szła wzdłuż rzeki to pociąg jechał od Wadowic do tego mostu, była to Rzesza, po jej przekroczeniu naturalna granica z Generalna Gubernią na rzece przechodziła w nienaturalną na północnych stokach Zagórza i potem Skawiec. Załączoną mapę okupacyjną warto powiększyć, daje miejsce tego mostu i wiele innych szczegółów. Jaroszowicką Górę nazywa Na Lenii, może ktoś wie o co chodzi?
  ps. ten post jest po wykasowaniu wczorajszego, który był z błędem. Nie mogłem wczoraj poprawić bo po 22 h Orange codziennie odcina Internet. To samo dotyczy filmu, który podał Gustek, bardzo cenna wiadomość.
Nie domyśliłem się, że Gustek dał w poście zdjęcia z tego filmu, siurpryza zupełna. Teraz obejrzałem ten fragment filmu, bardzo dobre zdjęcia  Beskidu i szczegóły tego mostu.
Most tego typu na tej Linii 103 zachował się jeszcze w Woźnikach, dwuprzęsłowy i na Wiśle w Okleśnej, czteroprzęsłowy.

8

Odp: Świnna Poręba

Jesteście niesamowici w tych wyszukiwaniach spójnych szczegółów.

9

Odp: Świnna Poręba

darmando napisał/a:

Jesteście niesamowici w tych wyszukiwaniach spójnych szczegółów.

Szok! yikes

Bolyłudy w Beskidzie Małym lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Świnna Poręba


Po niedzielnej wycieczce na Skrzyczne zastałem się, a nad Skawę ciągnie. Dzisiaj zwiedziłem teren zapory, przejechałem mostem kolejowym dawnym z Mucharza do tego co zostało w górach po Zagórzu, przysiółkach, Brańkówka, aż do Łękawicy. Zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć, w tym mostu, dokonałem pomiaru przęsła. Most ten dobrze widać z obwodnicy na odcinku od Jamnika do końca estakady w stronę Wadowic, nawet przy szybkiej jeździe. Jest to ważne, bo trzeba będzie też udokumentować jego rozbiórkę. Nie będzie to wcześniej niż zbudują wschodnią obwodnicę jeziora od dzisiejszego Zagórza w górach lasami, przez przysiółki do już istniejącego i użytkowanego mostu poniżej czoła zapory tak, aby było połączenie z lewym brzegiem Skawy, jak obecnie. Na razie nie ma na to pieniędzy. Obwodnica ta ma mieć 8 kilometrów. Na zdjęciach różne ujęcia mostu, nurt Skawy i na końcu widok z górnego, nowego Zagórza na zalew aż po Skawce. W oddali Police, w powiększeniu w poprzek murowany brzeg zalewu, widoczny z Leskowca. Także resztki dawnego torowiska. Zdjęcia filmowe, które podał Gustek, profesjonalnie przekazują krajobraz i most, a o to chodzi. Mieli różne podnośniki dla operatorów, które z wysokości dały dobrą perspektywę. Nawet ustawiłem samochód przy moście jak na filmie, co widać, ale takiego efektu zupełny amator nigdy nie osiągnie. Jedno zdjęcie jest z satelity. Na podglądzie zdjęcia są pomieszane.
Ten odcinek Linii 103, Wadowice - Skawce zamknięto 26 lat temu, piszę z pamięci. Nie wiem ilu Forumowiczów jechało tym odcinkiem, a jeżeli, to ilu pamięta. Obowiązkiem jest zostawić, uratować w ostatniej dosłownie chwili, dla potomnych / wielkie słowo / pamięć w postaci każdej możliwej do pozyskania dokumentacji. A mnie, jak nie odbiorą do tej pory uprawnień, pozostanie postawić żagle nad tym byłym mostem.
Aby nie marnować czasu przejechałem potem na stację benzynową w Jaszczurowej, wyszedłem na Tatry i tam cdn.
Filmik zamieszczony przez kisiela otworzył wielkie możliwości. Jest to skrót prawie godzinnego filmu o Skawie, zmontowanego przez wadowiczan, pasjonatów przyrody. Jest to z pewnością godne i cenne dzieło. Jest tam tyle elementów, że wielu Forumowiczów, znakomitych przyrodników, może przekazać swoje uwagi i spostrzeżenia. Migawka gniazda remiza, starannie zabudowywanego / ale słowo / jest jakimś plagiatem. Nad Skawą na pewno nie ma remizów. Raz w życiu widziałem pełne gniazdo, taki duży zagięty mocno bukłak, jeszcze w liceum, nad samą Wisłą, w krzakach wikliny dzikiej, na zachód od Jankowic.

11

Odp: Świnna Poręba

Ładny ten most smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

12

Odp: Świnna Poręba

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Ten odcinek Linii 103, Wadowice - Skawce zamknięto 26 lat temu, piszę z pamięci. Nie wiem ilu Forumowiczów jechało tym odcinkiem, a jeżeli, to ilu pamięta. Obowiązkiem jest zostawić, uratować w ostatniej dosłownie chwili, dla potomnych / wielkie słowo / pamięć w postaci każdej możliwej do pozyskania dokumentacji. A mnie, jak nie odbiorą do tej pory uprawnień, pozostanie postawić żagle nad tym byłym mostem.
Aby nie marnować czasu przejechałem potem na stację benzynową w Jaszczurowej, wyszedłem na Tatry i tam cdn.
Filmik zamieszczony przez kisiela otworzył wielkie możliwości. Jest to skrót prawie godzinnego filmu o Skawie, zmontowanego przez wadowiczan, pasjonatów przyrody. Jest to z pewnością godne i cenne dzieło. Jest tam tyle elementów, że wielu Forumowiczów, znakomitych przyrodników, może przekazać swoje uwagi i spostrzeżenia. Migawka gniazda remiza, starannie zabudowywanego / ale słowo / jest jakimś plagiatem. Nad Skawą na pewno nie ma remizów. Raz w życiu widziałem pełne gniazdo, taki duży zagięty mocno bukłak, jeszcze w liceum, nad samą Wisłą, w krzakach wikliny dzikiej, na zachód od Jankowic.

Został mi tylko bilet:

Ostatnio edytowany przez pan_tadeusz (2016-04-15 20:44:08)

13

Odp: Świnna Poręba

pan_tadeusz napisał/a:

Został mi tylko bilet:

Ładny kawałek kolejowej historii! cool

... pamiętam te bilety wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: Świnna Poręba

Międzyczasie zebrałem już materiały uzupełniające. Odcinek Linii 103, Wadowice - Skawce, która po wojnie otrzymała nr 138, zamknięty został 1 stycznia 1988 roku, w związku z budową zapory. To już 28 lat. Przejazd tą linią to najpiękniejsze wspomnienia. Do dzisiaj na odcinku Mucharz - Skawce pozostało dawne torowisko prawie w całości, wraz z mostem żelaznym i jest użytkowane jako droga. Można by przejechać jeszcze tę trasę rowerem lub pieszo. Pewnie zdecyduje się na to w tym roku. Miejsce gdzie była stacja Mucharz, znajduje się 243 metry od mostu żelaznego w dół Skawy / tak szczegółowe dane z oficjalnych pomiarów tej linii w czasie budowy / oczywiście na lewym brzegu i jest widoczne, choć śladu już po niej nie ma. Następny, już tylko przystanek Zagórze, który w Galicji nosił nazwę Zagórze Stryszów, później Zagórze koło Skawiec, był w odległości 3530 m od Mucharza. Praktycznie większość mieszkańców Zagórza, które w dużej części już nie istnieje, korzystała ze stacji Mucharz, przechodząc przez most pieszo. Cały odcinek Wadowice - Skawce liczył 16974 m.
Odcinek Wadowice - Skawce oddano do użytku 15 sierpnia 1899 roku. W Świnnej Porębie na odcinku 300 m przesunięto drogę, aby tor mógł zmieścić się między nową drogą a rzeką. Po I wojnie funkcjonował krótko przystanek Gorzeń, przed młynem w Jaroszowicach lewobrzeżnych.
  Przystanek Czartak postawiono bardzo późno, bodaj już po II wojnie światowej.
pan_tadeusz zaprezentował cenną pamiątkę z dawnych lat, bilet szkolny, ulgowy 33 %, Mucharz - Sucha Besk. przypuszczalnie z lat '70 lub '80 ub. wieku. Data jest wybita suchym datownikiem, tutaj nieczytelna, pewnie da się odczytać. 
Poszukiwałem jakiś śladów, zdjęć, stacji w Mucharzu, przystanku w Czartaku, bezskutecznie. Nikt się wtedy takimi drobiazgami nie zajmował, a szkoda. Na pocztówki też się nie nadawały. Należy więc nadal poszukiwać nawet najdrobniejszych pamiątek z tamtych lat.
Dołączam również bilet z tej linii, na trasie Sucha - Wadowice, z czasów galicyjskich, dwujęzyczny, pociąg 3 klasy, cena K. 1,40  / koron 1, halerzy 40 /. Na bilecie jest błąd, napisano " via Spytkowice ", jakby linia ta miała przebiegać przez Spytkowice.

Także mapę kolei galicyjskich z 1905 roku, na której ta trasa.

Także ta linia, już 138, na fragmencie rozkładu jazdy pociągów z 1982 roku. 

15

Odp: Świnna Poręba

Na bilecie jest data odciśnięta 040883. Młodzieży należy przypomnieć, że na stacji wisiały takie bilety na tablicy i sprzedający tylko odciskał datę. Trwało to dużo krócej niż obecnie.  Bilet jest ze zniżką ale wtedy już dawno byłem po szkołach.
Pamiętam, że na początku lat 70-tych najszybsze połączenie kolejowe Warszawa-Zakopane ("Tatry") prowadziło od Częstochowy przez Szczakowę, Trzebinię, Wadowice do Suchej.
Skoro odezwały się głosy miłośników kolei, może ktoś zna urokliwe miejsca na linii kolei transkarpackiej: Żywiec - Sucha - Chabówka - Limanowa - Gorlice .....  Chciałbym  pstryknąć zdjęcia w czasie przejazdu kolei retro.
Tadeusz

Odp: Świnna Poręba

Post ten piszę w całości z pamięci. Tadeuszu, temat nawinął kisiel, pierwszy post,  dając niewinny zwiastun filmu. Do głowy by mi nie przyszło, aby ruszyć ten temat. A jest to historia Beskidu Małego.
Datownik ów to masywna, przykręcona do pulpitu taka jakby mała lampka nocna. Kasjer wkładał do niego bilet i popychał do przodu. Wtedy bilet uciskał suchy stempel z datą. Sprężyna odbijała datownik z powrotem. Robił to bardzo szybko dwa razy, raz u góry na awersie i drugi u dołu na rewersie. Dawało to dwa szybkie trzaski, jak ładowanie broni. Ten bilet powinien posiadać takie dwie daty.
Nie muszę zajmować się historią kolei aby szczegółowo pisać o ekspresie " Tatry ", Warszawa - Zakopane. Jeździłem nim wiele razy jeszcze w latach '60 ub. wieku. Jeździł dokładnie tą trasą, którą podałeś, w tym na opisywanym odcinku Wadowice - Skawce. Posiadał dwie lokomotywy spalinowe, jedną z przodu, drugą z tyłu, co usuwało czasochłonne wekslowanie w Suchej i Chabówce. Także usprawniało przejazd na wąskich zakrętach między Mucharzem a Skawcami i stokach Gorców. Osobiste wspomnienie, jak naprawiali tor między Trzebinią a Bolęcinem, ekspres ten jechał ze Szczakowej  do Bolęcina przez Chrzanów. W Chrzanowie wsiadałem i wysiadałem w Zakopanem.
Pociąg miał wagon restauracyjny. Znane wówczas eksportowe piwo " Żywiec ", niedostępne na rynku, kosztowało 10 zł. To było coś, i piwo i cena.
Odcinek kolei Żywiec - Gorlice to fragment bardzo znanej galicyjskiej kolei transwersalnej biegnącej z galicyjskiego Zwardonia, praktycznie z węgierskiej Czadczy, aż do Husiatyna nad Zbruczem, na granicy Cesarstwa Rosyjskiego. Kolej ta ma wiele różnych publikacji. Ostatnio oglądałem jej fragment między Przysieką a Jasłem. W polskich Karpatach jest w całości piękna.

17

Odp: Świnna Poręba

Cała trasa transwersalna miała długość 555 km (a wraz z już istnijącymi odcinkami 800 km) i postała w dwa lata. To był skok cywilizacyjny miejscowości wzdłuż linii. Chyba wtedy powstała linia Skawina - Skawce. Linia Wadowice - Skawce powstała póżniej.
edit: warto przeczytać http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … lna-w.html, to chyba bywalec tego forum.

Ostatnio edytowany przez pan_tadeusz (2016-04-16 16:35:29)

18

Odp: Świnna Poręba

Bywalec a jakże  - to Kris

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

Odp: Świnna Poręba

Nie znałem strony Krisa, ukrył się, tzn. nie ujawnił w tym temacie na forum, a szkoda. Gratuluję Kris. Dworce kolejowe,  te średnie i małe, były budowane według jednego pomysłu architektonicznego. Te średnie, Szczakowa, Sucha, Chabówka, Trzebinia, Oświęcim, Czechowice, są do siebie podobne. Stacje małe, których były dziesiątki, na pierwszy rzut oka są jednakowe. Tylko dworce wielkich i bogatych miast są jak pałace: Kraków, Tarnów, Przemyśl.
Podobnie szkoły ludowe. Wszystkie były budowane według jednego wzoru. Wynikało to z pomysłowości i oszczędności Cesarza. .
Tadeusz pisze o linii Skawina - Skawce. To była linia z Krakowa do Zakopanego, najbardziej priorytetowa i całkiem oddzielny temat.
Co do naszej linii, poza którą jest mi trudno wychodzić, bo leży w Beskidzie Małym, rzeczywiście, Tadeusz masz rację. Dwie stacje pomiędzy Wadowicami a Skawcami, Mucharz i Zagórze, oddane były do użytku później, nawet o cztery lata. Zasugerowałem się dobrym autorem, z którego to wziąłem. Przeglądnę to jeszcze dokładnie.

20

Odp: Świnna Poręba

Przed  ukończeniem Zapory będzie jeszcze budowana droga Brańkówka - Wodniakówka -Gołębiówka  na prawym brzegu Skawy.
Artykół na ten temat pod tym linkiem:
http://www.wadowice24.pl/nowe/pieniadze … pewno.html
Na Wodniakówkę  prowadziła kładka betonowa nad Skawą  podwieszana na linach .
W 2005 roku została zburzona.Poniżej zdjęcie z pozostałego jeszcze przyczółka tej kładki.

W tym rejonie w dół rzeki Skawy do przysiółka Gołębiówka prowadziła również  kładka drewniana podwieszana na linach .
Szczegóły opisuje  poniższy blog.:
http://100tysiecyklat.blogspot.com/2015 … dzkie.html

Odp: Świnna Poręba

Gustek! jesteś niesamowity w wyszukiwaniu tematycznych stron internetowych. Znakomite wiadomości, bardzo ciekawa dokumentacja archiwalna. Nie mogę znaleźć tego przyczółka na dawnej Wodniakówce. Z pewnością prowadziła ta kładka do bardzo blisko położonej stacji w Mucharzu. Prosiłbym o dokładne namiary i najlepszy dojazd. Na zdjęciach panoramy zalewu sprzed żelaznego mostu nie widzę tego przyczółka, pomimo dużego powiększenia. Przypuszczam, że dojazd i potem dojście jest najlepsze od Brańkówki. Ze względu na kiepską moją zdrowotność obecnie, brak możliwości poruszania się chyba do połowy czerwca, prosiłbym Gustek o kilka innych zdjęć tego przyczółka i okolic. Potem to zaraz nadrobię   [email protected] pl   . O wschodniej obwodnicy zalewu pisałem w poście nr 18. Budowa ta jest warunkiem likwidacji żelaznego mostu, który jest teraz jedynym środkiem przejazdu przez Skawę. Nie przypuszczałem, że było tam tyle prymitywnych kładek przeprawowych przez rzekę. Zdjęcia są rewelacyjne.

Tutaj zamieszczam wklejony opis, który umieściłem na stronie internetowej Linii 103, Trzebinia - Skawce, fragment. Dotyczy przystanku w Czartaku i kładki wiszącej przez Skawę, zbudowanej z lin stalowych i faszyny, wiklinowych patyków. Dojście na Jaroszowicką Górę. Przejście przez nią do dzisiaj budzi strach na samo wspomnienie.
  "
Eugeniusz Kępiński, 24 lipca 2014 o 19:48 :


Linią tą, w latach już dzisiaj historycznych '50 i '60 ub. wielku, kolejarze wozili z Suchej piękne jodły na święta bożonarodzeniowe. Były naprawdę piękne. Oczywiście nielegalnie. Wracając w tych latach z gór, byłem świadkiem szybkich najść milicjantów na wagony, zawsze w Wadowicach. Nikogo nie złapali, bo kolejarze obserwowali peron, i jak milicjanci wchodzili do wagonu to oni w tym czasie wychodzili. Było to bardzo sprawne. Milicjanci zabierali choinki z pewnością dla siebie. Na pewno było to tak ułożone, że milicjanci wiedzieli ile trzeba zabrać choinek, aby opłacało się to obu stronom.
Zgodnie z przepisami obowiązującymi na kolejach c.k. austriackich, jeszcze w czasach galicyjskich, na każdej stacji i przystanku musiał być ustęp. To był absolutny obowiązek. Pamiętam przystanek w Czartaku, bardzo mały bydynek. Miejsce gdzie stał istnieje, z drugiej strony obecnego parkingu przed restauracją. Do tego budyneczku przylepiony był ów ustęp, od strony północnej, wysokości może 1,6 m i w dodatku bez zamknięcia. Nigdy nie widziałem aby ktoś z niego korzystał, ale był, zgodnie z przepisami, i z niego korzystano. Za tym przystankiem, idąc przez tor, dochodziło się do bardzo prymitywngo mostu wiszącego na Skawie, który prowadził z Czartaka do Jaroszowic, na Jaroszowicką Górę i dalej. Nigdy w życie nie widziałem tak prymitywnego, skleconego z lin i grubszej faszyny, wąskiego, chwiejącego sie mostu. Przejscie nim dawało wiele emocji i strachu ".

22

Odp: Świnna Poręba

Przepraszam za nieścisłość .Przyczułki mostu stały jeszcze jakiś czas po zburzeniu  kładki i w tym samym albo następnym roku również zostały rozebrane. 
Zdjęcie zrobione w 2005 r.

Odp: Świnna Poręba

Przeleciałem całego satelitę, taki obiekt powinien być widoczny. Teren Wodniakówki jest dawno zniwelowany i zupełnie oskarpowany. Teraz zalega tam woda. Zdjęcie jest z lewego brzegu, który jest już w Wodniakówce całkowicie niedostępny. Fragment kładki betonowej był w polu widzenia zdjęć poniżej, zrobionych w okolicy dawnej stacji PKP Mucharz obecnie. Widać tutaj całą Wodniakówkę od strony południowej. Zdjęcie przyczółka jest znakomite. Na pewno nie ostatnia to dokumentacja Skawy i kolei w Beskidzie Małym.

Odp: Świnna Poręba

Można wyłuskać jeszcze miejsce i fragment tego mostku z satelity, którego fragment zaprezentował Gustek. Jak już napisałem w konkursach, zdjęcia sat. tego terenu  są archiwalne i nieaktualne od bodaj 8 lat. Nie ma np. wału ochronnego pałacu w Jaszczurowej i kolei zakopianki idącej prawym brzegiem zalewu, oraz mostu siedmioprzęsłowego na Skawie w Tarnawie, które już funkcjonują.
Na satelicie widoczny jest jeszcze, dzięki temu, zalany już fragment, resztka zburzonego całkowicie tego mostku. Po południowej stronie cypla Wodniakówki, będącego najbliższym dojściem do dawnej stacji w Mucharzu.

dokładny namiar położenia mostku:

Odp: Świnna Poręba

Kontynuując poszukiwania do tematu załączam dwie widokówki:
okupacyjna Mucharza, widoczny teren nie będzie zalany


oraz bardzo rzadką przedwojenną podpisaną Zagórze-Lękawica. Tutaj widoczny teren będzie częściowo zalany


Także bilety kolejowe, powojenne, na linii Skawce-Wadowice w Beskidzie Małym
1. Zakopane - Koluszki, z 13.10.1946 roku, przez Mucharz, Płazę, Jaworzno, Strzemieszyce Południowe. Kurs był oczywiście przez Suchą, Skawce, Wadowice i Chrzanów, który jest tutaj między Płazą a Jaworznem. Jest to dla mnie ciekawostka, gdyż odcinek Bolęcin- Szczakowa, przez Płazę, Chrzanów i Jaworzno jest boczny, dłuższy od innych i w Szczakowej trzeba wekslować lokomotywę.
Z pewnością naprawiali jakiś odcinek torów, po wojnie może kilka, i dlatego szedł tak nietypowo. Bilet klasy 3, wówczas, jak za dawnych lat, była klasa 3 i klasa 2, później zamienione na klasę 2 i klasę 1.
Cena biletu 456 zł wygląda na bardzo dużą, ale to na stare pieniądze, które wymieniono jesienią 1950 roku.

Drugi bilet też na tej trasie, z Zakopanego do Łodzi Fabrycznej, pospieszny, z 5.01.1947 r. Podano stacje pośrednie Radoczę, Jaworzno i Strzemieszyce Płd.