1

Temat: Czarny Groń

Wiadomość z "Gazety Wyborczej" (wydanie krakowskie) - chyba nie pojawiła się jeszcze na forum.
Dotyczy właścicieli stacji narciarskiej na Czarnym Groniu, którzy nielegalnie wycięli 627 drzew.

Więcej:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, … liony.html

Zmienia się krajobraz w okolicach "Magicznej Potrójnej"...

2

Odp: Czarny Groń

Jak dla mnie to powinien byc zakaz wycinania wszelkich drzew w gorach !
Tak malo zostalo takich terenow ze powinnismy je chronic z calych sil a nie prowadzic jakis wycinek legalnych czy tez nie.

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

3

Odp: Czarny Groń

A ja się ostatnio dowiedziałem od sprawdzonego źródła innej wersji Podobno Rusinek - właściciel ośrodka zgodnie z prawem zakupił polany Akcja ma się tak. Rusienek kupuje od właściciela działki. Właściciele działek tną toporkiem las. W między czasie Rusienek zdobywa pozwolenia aby była akcja legalna. A tu okazuje się że drzewa ścięta. I jest po ptokach. Zieloni dają wniosek i zaczyna się cała akcja. Może się okazać, że karę nie poniesie jeszcze Rusinek tylko właściciele działek

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

4

Odp: Czarny Groń

Ciąg dalszy sprawy dotyczącej rozbudowy wyciągu narciarskiego "Czarny Groń".

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/72 … egoria=663

5

Odp: Czarny Groń

Pozwole sobie zacytowac artykół z gazety ,,FAKTY NASZEGO REGIONU" z 16 grudnia .2010 r nie mnie sadzic na ile to czasopismo jest wiarygodne .Samorzadowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie stwierdziło ze pozwolenie na wycinkę drzew na stoku w Rzykach Praciakach zostało wydane przez burmistrza Pietrasa z ,,rażącym naruszeniem prawa"Sprawa wraca do rozpatrzenia przez sąd. Samorzadowe Kplegium Odwoławcze po zbadaniu sprawy stwierdziło nieważnośc decyzji burmistrza ,zezwalającej Państwu Anicie i Sławomirowi R na usunięcie 237 szt.drzew.W dodatku co potwierdziła SKO decyzja włodarza Andrychowa wydana była z ,,rażącym naruszeniem prawa"o co wnioskował już wcześniej Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie Siedmiostronicowy protokół SKO wytyka andrychowskiemu raruszowi szereg nieprawidłowości -Inwestor nie miał map ze szczegółową charakterystyką drzew .Co prawda miał zezwolenie na wycinke wydane przez Urząd Gminy ,ale nie była ona uprawomocniona dlatego nie powinien przystępowac do prac -głosi pismo SKO Jak się okazuje inwestor miał prawomocne pozwolenie ,tylko na pierwszą wycinkę.Zapłacił za nią gminie milion złotych.Przedstawiciele SKO przekonują jednak ,ze kolejne pozwolenia nie były już prawomocne a mimo to wycinka trwała Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał ze na znacznym obszarze obejmującym działki położone w Rzykach doszło do wycięcia drzew ,miejscami tak ,iz powstały puste przestrzenie .W ten sposób inwestor wyciął nielegalnie drzewa o wartosci 4 mln zł.Za nielegalne wycięcie drzewa kara wynosi trzykrotnośc opłaty za pozwolenie na jego wycięcie.W tym przypadku to od 10 do 12 milionów złotych-wyjasnia Jerzy Wertz generalny dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie. Ponadto jak się okazuje zachodzi rozbieżnośc między wnioskiem o zezwolenie na wycięcie a treścią decyzji w zakresie ilości i gatunku drzew objętych wnioskiem i decyzją. W szczególności nie jest jasne dlaczego zezwolono na wycinkę większej ilości brzóz (80szt) niż wnioskował inwestor (ok 60 szt).-W ocenie Kolegium rażąco niedbałe przeprowadzenie postępowania w sprawie zezwolenia na wycięcie tak dużej ilości drzew lekceważy słuszny interes społeczny ,a to z uwagi na fakt,ze tereny działek objętych wnioskiem są połozone w granicach otuliny Parku Krajobrazowego Beskid Mały [...]-napisali członkowie SKO.Równocześnie SKO obaliło główną linię obrony magistratu.Przypomnijmy ,że urzednicy tłumaczyli,że pozwolenia były wydane z zaznaczeniem że inwestor ma przywrócic charakter łąkowy tych terenów. Na etapie procedur nie było tez mowy o działalności gospodarczej. Zdaniem SKO wystapienie o wycinke przez osobę prywatną wcale nie zamyka drogi do prowadzenia pózniej na tym terenie  działalności gospodarczej,jak było i w tym przypadku . Dotychczas andrychowski magistrat nie przyznaje się do błędu . Podobnie zresztą jak sam inwestor Ten ostatni utrzymuje ,ze wywiązał się ze wszystkich stawianych zobowiązań,dlatego stacja narciarska nie zostanie zlikwidowana.                                 - Gazeta  FAKTY  NASZEGO  REGIONU  Nr3|2010   CZWARTEK 16  Grudnia

Ostatnio edytowany przez ferdynans (2011-01-03 19:20:13)

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI