Gratulacje Darku  smile

2

(5 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Ode mnie również najlepsze życzenia dla wszystkich miłośników gór na te Święta i cały Nowy Rok smile

3

(70 odpowiedzi, napisanych Nowości wydawnicze)

https://cf1-taniaksiazka.statiki.pl/images/large/135/9788366013100.jpg

Gdyby ktoś miał ochotę na trochę beletrystyki smile Thriller, tajemnica, z elementami ontologii lub nawet fantastyki...Czy prawda czy fikcja każdy niech oceni sam, nie każdemu też z pewnością przypadnie do gustu. Natomiast wrzucam tutaj, ponieważ akcja dzieje się u naszych południowych sąsiadów, a konkretnie w paśmie Trybecza - klimat podobny do naszych Beskidów, dużo ciekawostek o tym terenie, tajemnic z przeszłości i prawdziwe miejsca smile

mirek napisał/a:

Gospoda pod Javorem jak mniemam?

Nie wink

Ale że tego żeś nie przyuważył wink

6

(121 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

A ja się uparłem na te krokusy i warto było smile Semikowa nie zawiodła:

7

(121 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Poczytałem trochę forum i przeszedłem się dzisiaj z Rzyk-Jagódek, zahaczyłem o Klimaskę, Leskowiec i Mydlarze - niestety nigdzie nie było nawet jednego najmarniejszego kwiatka  sad Tylko śnieg i błoto. Zeszłotygodniowe mrozy dały się we znaki. Szukał ktoś w Targoszowie?

EDIT: Właśnie przeczytałem że sprocket73 był i znalazł smile Gratuluję smile

Ja również byłem dzisiaj na Leskowcu i Groniu smile Z tym że po południu wink

9

(14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

9 - 3 pkt
5 - 2 pkt
8 - 1 pkt

10

(14 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

4 - 3 pkt
1 - 2 pkt
5 - 1 pkt

11

(15 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

9 - 3 pkt
6 - 2 pkt
7 - 1 pkt

12

(16 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

10 - 3 pkt
2 - 2 pkt
9 - 1 pkt

Skoro Beskidy polskie, czeskie i słowackie, to naprzód smile póki jeszcze jesteśmy w Schengen...Pogoda piękna, taki sobie trekking w sam raz żeby wypróbować kijki. Wyruszam dość późno, melduje się na przejściu granicznym w Jasnowicach i ruszam w las. Spokojny spacer spędzam na poszukiwaniu oznaczeń żółtego szlaku. W końcu wychodzę prosto na Jaworzynkę i pojawiają się pierwsze widoki:



No i jestem. Trójstyk czeski, polski i słow...

Ano właśnie, kładka nad rzeczką na słowacką stronę już nie istnieje. Nie wiem co się stało. Tak czy inaczej schodzę do jaru bo interesuje mnie ten prawdziwy trójstyk, wyznaczony geodezyjnie, który wygląda tak:

Wspinam się spowrotem już po słowackiej stronie bo mam tam zaplanowany postój na popas. Dla porządku ten słowacki:

Teraz najłatwiej i najszybciej byłoby wrócić spowrotem i uderzyć bezpośrednio na Hrcave, ale mam inne plany. Ruszam dalej niebieskim szlakiem wypatrując szańca który według mapy jest gdzieś w okolicy, ale w rzeczywistości już nie. Albo się dobrze skubany zamaskował albo coś z nim zrobili budując ekspresową D3 tuż obok. Znajduję tylko grzyby, niejadalne ale za to ładne:

Po chwili docieram do mostu który chciałem zobaczyć. Myślałem że jest podobny do tego w Milówce, ale jednak jest sporo większy i robi wrażenie:

Schodzę wzdłuż mostu ostro w dół, robiąc skrót z niebieskiego na zielony. A później znowu pod górę mijając po drodze granicę SK/CZ i trochę zasapany docieram do Hrcavy. A tam:

Czuję jak z każdym łykiem zimnego złocistego wracają mi siły życiowe, mija zmęczenie a świat nabiera kolorów wink Od razu chętnie ruszam dalej, wszak robi się trochę późno a jeszcze kawałek jest do przejścia. Po drodze wspaniałe widoki:

Droga jest jednocześnie granicą, prowadzi m.in do przejścia granicznego (niegdyś) pieszego, na którym można odbić do Jaworzynki i nieformalnego punktu widokowego:

Dalej już tylko czeskie pola i lasy:

a także domy:

Wielki Stożek i Kiczory:

i jestem w domu smile

Przy okazji polecam przejażdżkę drogą S1 Zwardoń - Milówka oraz DW943 w wersji jesiennej, widoki zapierają dech w piersiach. W drodze powrotnej wahadło w Węgierskiej Górce, ale wynagradza mi to widok gór na tle bezchmurnego nieba i w świetle zachodzącego słońca, ogólnie wycieczka bardzo udana smile

14

(5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Potwierdzam, byłem dzisiaj smile Ale nie długo bo ludzi tyle że nie było gdzie usiąść. Wybrałem się z Targoszowa przez Gronik, a wracałem Szlakiem Buków, znakowanym przez MK smile

15

(313 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Faktycznie, grzybów ostatnio mnóstwo smile

16

(2 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

O dziękuję za odpowiedź, nurtowało mnie to bo owad wygląda jak połączenie ważki z szerszeniem big_smile Niestety zdjęcie słabe bo trochę bałem się podejść bliżej wink a do tego schowała się w cień smile

17

(2 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

Orientuje się może ktoś cóż to takiego zaatakowało mnie dzisiaj na balkonie? Przejrzałem zdjęcia wszystkich możliwych pszczół, os, trzmieli, szerszeni, ale nie znalazłem niczego podobnego. Królowa jakaś? Zastanawia mnie przede wszystkim rozmiar, tak na oko z 5cm a może nawet 7, samo żądło ok. 1cm

18

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Ja również byłem w Mikoszewie, dobre 15 lat temu wink Pamiętam że na plaży można było znaleźć absolutnie wszystko, jak to u ujścia Wisły. Pamiętam również jak chciałem się dostać do Gdańska ale z powodu wysokiego stanu Wisły prom nie pływał i trzeba było łapać stopa przy najbliższym moście czyli 15 km dalej tongue

19

(6 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Nie pytałem. Ale książeczka do której wbija się pieczątki ze schronisk to tylko jeden ze sposobów na potwierdzenie przebytych tras. Drugim (alternatywnym) mogą być zdjęcia zrobione podczas wycieczek (np. na szczytach) i wysłane później na maila hospicjum smile

20

(6 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Dzięki nena smile Dodam jeszcze, że kontaktowałem się w sprawie szczegółów, i wychodzi na to że nie trzeba nawet jechać do Pszczyny żeby uczestniczyć w akcji, kartę zgłoszenia można wysłać mailem smile

21

(6 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Witam smile

Zupełnym przypadkiem natrafiłem na taką oto akcję:


Akcja skierowana jest do dorosłych, młodzieży i dzieci, którzy chodząc po górach mogą zdobywać punkty. Każdy ze zgromadzonych punktów będzie miał swoją wartość finansową i w ten sposób, w zależności od możliwości sponsorów, uczestnicy wspomogą hospicjum pieniężnie, ale także promocyjne - nalepkami i chorągiewkami przygotowanymi dla piechurów.

W ciągu dwóch dotychczasowych edycji akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum" wzięło w niej udział ok. 350 osób. Były to osoby indywidualne, rodziny, grupy zorganizowane, dzieci, dorośli i seniorzy. Najmłodszy z piechurów miał 3 latka, najstarszy - 79!

W akcji liczy się długość przebytych tras oraz wysokość pokonywanych wzniesień. Zasady zostały opisane na stronie internetowej hospicjum. Na stronie internetowej znajduje się również karta zgłoszenia, którą należy wypełnić, aby przystąpić do akcji. Akcja potrwa od 1 maja do 30 listopada 2017 roku.

Hospicjum zwraca się także z prośbą do lokalnych firm, które zechciałyby włączyć się w akcję i sponsorować wysiłek jej uczestników, jednocześnie przyczyniając się do rozwoju turystyki górskiej - atrakcyjnej i zdrowej formy spędzania wolnego, promocji wolontariatu hospicyjnego oraz wspomagając budowę Domu Ojca Pio. Pieniądze uzyskane podczas akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum" zostaną przekazane na budowę Domu Ojca Pio. W ubiegłym roku było to ponad 10 tys. złotych.

Każdy uczestnik akcji otrzymuje książeczkę, w której może zbierać pieczątki z odwiedzanych schronisk. Inną formą potwierdzającą udział i przebyte trasy może być dokumentacja fotograficzna w formie elektronicznej przesłana na adres: pio@hospicjumojcapio.pless.pl.

W zależności od zdobytych punktów uczestnicy nagradzani są złotymi, srebrnymi i brązowymi medalami oraz wyróżnieniami. Gala odbywa się podczas koncertu noworoczno-świątecznego w Pszczyńskim Centrum Kultury.

W akcji ważne jest także symboliczne znaczenie szczytu. Szczytem marzeń dla wolontariuszy i pracowników medycznych hospicjum jest otwarcie Domu Ojca Pio w Pszczynie, gdzie swoje miejsce znajdzie hospicjum stacjonarne oraz ośrodek dziennego pobytu dla osób starszych, niesamodzielnych. Budowa domu trwa.

ab/pless.pl

Wszyscy i tak łazimy po górach wszelakich, robimy zdjęcia. Dlaczego nie miałby wyniknąć z tego dodatkowy bonus? smile Wydaje mi się że wszystko działa tutaj na zasadach GOT.

Regulamin akcji: http://www.hospicjumojcapio.pless.pl/im … n-2017.pdf
Zgłoszenie uczestnictwa: http://www.hospicjumojcapio.pless.pl/im … i-2017.doc

Mała Fatra jest bardzo wysoko na mojej "liście życzeń", kiedyś na pewno i ja tam powędruję smile

Świetne zdjęcia...:) Powiesz coś więcej o logistyce, trasie? Wypożyczyliście tam samochód? Nie było problemu ze spaniem w namiotach?

24

(7,478 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Droga na Magurkę Wilkowicką, w tle Łysa Góra?

25

(29 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

nena - masz przerypane big_smile

Dziękuję za wyczerpujący opis mojej osoby wink A tak poważnie - różnie to bywa z tym tempem chodzenia, jedni wolą szybciej drudzy wolniej, ale może następnym razem jakoś lepiej to zgramy tak żeby widywać się częściej niż tylko na postojach wink