1

Temat: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Podczas ostatniego urlopu trafiła mi się prawdziwa górska gratka - zawitałem w rejon gdzie można zobaczyć piękną jaskinię, liczne skały, cudowne widoki, a do tego popracować nad kondycją (bardzo strome podejścia i zejścia), a nawet trochę się powspinać, czyli nabrać obycia również w terenie trudnym, choć nie aż tak długim i wyczerpującym, jak nasza Orla Perć. A wszystkiego tego można zakosztować idąc malowniczym wielkofatrzańskim szlakiem zahaczającym o Jaskinię Mażarną (Jaskyňa Mažarná), Tlstą (Tlstá) i Ostrą (Ostrá). Jeżeli do tego dodam, że w tej samej okolicy są też ruiny ciekawego zamku Blatnica (Blatnický hrad), o którym postaram się jeszcze napisać w innym wątku to myślę, że nie będziecie mieli żadnego problemu w zebraniu ekipy na wypad w okolice Turczańskich Cieplic. A póki co zapraszam do kolejnej galeryjki:
https://lh6.googleusercontent.com/-p8hlWs6WWJA/UgUGIUtXJpI/AAAAAAAAOuM/w_mnfALxkEM/s640/IMG_3335.JPG
C.D.N. Pozdrawiam wszystkich Piotrek

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

2

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Wielkie gratki Piotrze!  big_smile
Co tu dużo mówić - odkrywasz "ziemię nieznaną" dla większości z nas wink i pokazujesz, że jest tego odkrycia warta! cool

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

3

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Kras ma to w sobie, że krajobrazowo pięknie się prezentuje i korci ciekawymi formami. big_smile Jaskyňa Mažarná wcale nie taka uboga w nacieki. Wejście do niej przypomina nieco naszą Grotę Komonieckiego. Znalazłam zdjęcie, jak wygląda wejście w zimie. Podobieństwo do "naszej groty" - duże ! big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-j-yGXShz3mM/TW0ixgKy3-I/AAAAAAAA6w0/bg30m0QDL20/s800/tlsta_ostra008.jpg?gl=PL
fot. Michal Chalupcik

Wyjście na Ostrą – „ostre” big_smile , ale warto było, nie tylko dla samych widoczków, ale też dla sprawdzenia własnych możliwości czy kondycji. smile

Bardzo mi się podoba to ujęcie Ostrej smile

https://lh4.googleusercontent.com/-v-gKY5oNU0w/UgUGZYZhKmI/AAAAAAAAOwY/zu2oEItiTAs/s912/IMG_3354.JPG

i skała pod szczytem – dumny król z podniesioną głową spogląda na swoje włości. big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-p0sKnSBPm5U/UgUGPziyGpI/AAAAAAAAOvE/MHFknsZKXIQ/s912/IMG_3342.JPG

Zarówno Drieňok, jak i Tlstá i Ostrá ciekawe szczyty. smile Najfajniejsze jest to, że Ty tam niemal nikogo na szlaku nie spotkałeś – nie do pomyślenia w naszych górach. big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Fajna wycieczka z bogatym nagromadzeniem formacji wapiennych. Ta na ostatnim zdjęciu do złudzenia przypomina mi kamienną postać z Wyspy Wielkanocnej smile Ciekawa jest też ta jaskinia i te widoki, aż chciałoby się tam wybrać big_smile

5

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Dziękuję wszystkim za miłe słowa. W relacji z Tlstej i Ostrej zapomniałem napisać o tym, że szlak był również pustawy, aczkolwiek na Ostrej spotkałem kilka osób - starszego turystę, dwójkę młodych aktorów, których miałem okazję potem podwozić autem - pani grała w odcinku telenoweli kręconej w Turczańskich cieplicach, a Pan jej asystował (oboje z Bratysławy). Zresztą pan ucieszył się, że jestem z KRK, bo wyznał, że przez pół roku studiował na PWST m.in. u Jerzego Stuhra. Potem widziałem jeszcze trójkę młodych turystów i starszego pana w Juriaszowej dolinie, który pytał się mnie, czy na górze jest jakaś restauracja, ale rozbawiłem go stwierdzając, że nie ma nic, nawet hostinca wink No i było jeszcze kilka osób już na końcu, koło Blatnicy.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

6

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

piotr napisał/a:

Dziękuję wszystkim za miłe słowa. W relacji z Tlstej i Ostrej zapomniałem napisać o tym, że szlak był również pustawy, aczkolwiek na Ostrej spotkałem kilka osób - starszego turystę, dwójkę młodych aktorów, których miałem okazję potem podwozić autem - pani grała w odcinku telenoweli kręconej w Turczańskich cieplicach, a Pan jej asystował (oboje z Bratysławy). Zresztą pan ucieszył się, że jestem z KRK, bo wyznał, że przez pół roku studiował na PWST m.in. u Jerzego Stuhra. Potem widziałem jeszcze trójkę młodych turystów i starszego pana w Juriaszowej dolinie, który pytał się mnie, czy na górze jest jakaś restauracja, ale rozbawiłem go stwierdzając, że nie ma nic, nawet hostinca wink No i było jeszcze kilka osób już na końcu, koło Blatnicy.

Fajne, niezawysokie i atrakcyjne widokowo te szczyty  smile

7

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Nawet lodowe seraki sterczą . Super miejsca. smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

8

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Dzięki Piotr big_smile co prawda ubiegłeś mnie z realizacją tej wycieczki tongue Moja miała dojść do skutku na początku lipca, jednak ekipa się mi wykruszyła i zmieniliśmy pierwotne plany smile Ale teraz mam obrazowo przedstawiony przez Ciebie przebieg trasy co pomoże mi w ponownym zaplanowaniu tego wypadu smile  Mam tylko pytanie o możliwość noclegu gdzieś na trasie...jakaś wiata albo coś podobnego istnieje ?

9

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

jardo napisał/a:

Mam tylko pytanie o możliwość noclegu gdzieś na trasie...jakaś wiata albo coś podobnego istnieje ?

Niestety nic nie widziałem. Jest sporo miejscówek na głównej grani Wlk. Fatry, ale nie o nie chyba tu chodzi?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

10

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Piotrze zainspirowany opisem Twojej wyprawy wybrałem się w ten rejon Wielkiej Fatry. Startowałem z Blatnicy. Dalej Juriašova dolina, Ostra, Murań, Tlstá, Jaskinia Mažarná i zejście do Blatnicy. Jak napisałeś można zobaczyć piękną jaskinię, liczne skały, cudowne widoki ...

Ostra

11

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Miło mi MF. Wrzucaj jeszcze jakieś jesienne foty z Ostrej!
P.S. Byłem tam również w tym roku, zapoznałem się też z "dziką" ścieżką prowadzącą ze szczytu Ostrej do Blatnicy polecaną przez Sprocketa, ale zdjęć już nie wrzucałem...

Ostatnio edytowany przez piotr (2014-11-04 21:56:49)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

12

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

To obaj Panowie proszę się poprawić i dawać focie, wartko dawać! big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

13

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Jolu dwa razy ta sama relacja (no prawie ta sama) to zboczenie wink Chciałem po prostu pokazać Tlstą i Ostrą mojemu bratu.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

14

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Piotruś, ale pory roku nie te same.... nie wykręcaj się wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Akurat pora roku była ta sama, bo to było wtedy kiedy weszliśmy też na małofatrzański Klak.

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

16

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

... ale marudzisz! wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

17

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

piotr napisał/a:

Wrzucaj jeszcze jakieś jesienne foty z Ostrej!

Może uda mi się coś wrzucić, ale to dopiero za kilka dni sad

18

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Moja wycieczka w góry Wielkiej Fatry - z inspiracji Piotra wink

Przygotowania - jak zwykle przed wyjazdem - rozpoczynam od śledzenia prognozy pogody. Zdecydowałem już dawno, że będzie to Wielka Fatra. Wybór nie do końca był oczywisty, ale zadecydowały internetowe relacje z wypraw, (przewidywany) brak tłumów na szlakach, a przede wszystkim chęć powrotu do gór poznanych po raz pierwszy w dzieciństwie. Ostatecznie wybór padł na zachodnia część Wielkiej Fatry - często zwanej Skalną Fatrą, ze względu na szczyty Ostrej, Tlstej czy Kralowej Skały. Dwa pierwsze to cel mojego wyjazdu.

Droga z Bielska-Białej wiedzie przez Zwardoń, Czadce, Żylinę, Martin. Razem ok. 160 km (w jedną stronę).

1. Początkiem wyprawy miała być Blatnica (Błotnica), mała słowacka miejscowość u wlotu Doliny Blatnickiej i Gaderskiej. Zanim wjadę do wsi zatrzymuję się by podziwiać góry o wschodzie słońca.

Zostawiam samochód na prawie pustym jeszcze o tej porze parkingu, nieopodal pomnika poświęconego pamięci II wojny światowej (505 m). Buty, plecak, aparat i w drogę. Trasa rozpoczyna się niewinnie – po prostu spacer. Droga spokojnie wznosi się w górę. Idę sam. Tylko w połowie trasy mijają mnie robotnicy leśni, m. in. jadący w starej wysłużonej skodzie. Dolina jest mocno zalesiona, wygląda jak kanion, w którym znajdziemy ciekawe formacje skał, np. skalne okno.

2. Po niecałej godzinie opuszczam dolinę Blatnicką, zmieniam kolor szlaku i … od razu stromo w górę (koniec, a dla mnie początek Juraszowej Doliny, 657 m; ústie Juriašovej doliny). Bardzo stromo, a mokre i śliskie korzenie drzew nie pozwalają na chwilę nieuwagi. Jest pięknie, im wyżej tym las zmienia swoje oblicze głównie za sprawą porannych promieni słońca. Pięknie, ale nie da się zapomnieć o ostrym podejściu. I tak już będzie dalej …

Cdn. ...

19

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

3. Od przełęczy Misa (1132 m) zaczynają się wspaniałe i dalekie widoki, fantastycznie ukształtowane formacje skalne, urwiska. Tu natknąłem się na śnieg, ale nie on przykuwał moją uwagę - przede mną była Ostrá. Szczyt posiada dwa wierzchołki. Pierwszy na który wchodzę (po pół godzinie od przełęczy) to Tylna Ostra (1254 m; Zadná Ostrá). Dalej szlak wiedzie postrzępionymi grzebieniami skał do przełęczy Ostrej (1200 m). Trudny.

Cdn. ...

20

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

4. Na szczyt Ostrej (1247 m) prowadzi coś w rodzaju schodów, nie są wygodne, a przede wszystkim zniszczone, ale ubezpieczone łańcuchami. Na końcu niespodzianka – łańcuch kończy się w skalnym oknie, zaskakująco małym, ale nie powinno być problemów z przejściem. Potem już tylko przejście po wąskim chodniku. Na widokowym szczycie czas na odpoczynek, zdjęcia. Próbuję zejść kawałek nieoznakowaną ścieżką w dół – tylko po to by nacieszyć się inną perspektywą.

5. Po dłuższym odpoczynku trzeba ruszać dalej. Kierunek to bardzo dobrze widoczna Tlstá (1373 m; Gruba). Idę żółtym szlakiem w dół. Gdy spotykam turystów wspinających się w górę trochę się dziwią, że idę na Grubą bo przecież szlak schodzi w dół by później znów ostro wspinać się w górę. Uprzejmie odpowiedziałem, że mi to nie przeszkadza, że do końca dnia jeszcze daleko … Żółty szlak kończy się na Muraniu (Muráň, 1050 m). Stamtąd według tabliczki od Grubej dzieli mnie 1:15 godziny. Zajmie mi to jednak więcej czasu. Co kilkadziesiąt kroków rozpościerają się zjawiskowe widoki okolicznych gór z Grubą na czele. Gdy trochę zmęczony myślę, kiedy ta wspinaczka się skończy, stopniowo zaczyna zanikać gęsty las i pojawiają się łąki. Ścieżka pełna błota, mokra od topniejącego śniegu. Ale to nic. Co chwilę zatrzymuję się, rozglądam się wokół, robię zdjęcia ….

W szczytowej partii jest jeszcze wspanialej! Na rozległym szczycie, pokrytym śniegiem, szaleje wiatr, nie można się przed nim schronić.  Nie wiadomo skąd pojawiają się kłębowiska chmur przysłaniając widoki.

Cdn. ...

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

Ta wycieczka jest teraz z listopada? Bo aż zdziwiony jestem tym śniegiem smile No chyba, że to jakieś zacienione miejsca.

http://www.ziaro.pl
#ziaronaszlaku

22

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

wagabunda.marcin napisał/a:

Ta wycieczka jest teraz z listopada? Bo aż zdziwiony jestem tym śniegiem smile No chyba, że to jakieś zacienione miejsca.

Wycieczka dokładnie z 25 października. Śniegu było wtedy naprawdę sporo, szczególnie na Grubej (co widać na zdjęciu).

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

A jak to jest w Wielką Fatrą może wiesz. Czy szlaki są tam zamykane na okres zimowy przez HZS czy nie?

http://www.ziaro.pl
#ziaronaszlaku

24

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

wagabunda.marcin napisał/a:

A jak to jest w Wielką Fatrą może wiesz. Czy szlaki są tam zamykane na okres zimowy przez HZS czy nie?

W kwestii zamykania szlaków w słowackich górach posiłkuję się stroną hiking.sk. Z niej wynika, że w szlaki Wielkiej Fatry nie są zamykane. Jedynie szlak Ramžiná – Úplaz (Malá Krížna; zielony i żółty szlak) może być zamknięty ze względu na schodzące lawiny. Ale i tak jest to bardziej zalecenie niż przymus.

25

Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego...

6. Niebieska ścieżka zejściowa z Grubej (prawdziwe serpentyny) wiedzie najpierw po błotnistej ścieżce (nie chcę wiedzieć jak wygląda ten szlak w deszczu), przez powalone drzewa i sprawia niemałe kłopoty. Stosunkowo szybko las bukowy przechodzi w las sosnowy. I nieoczekiwanie – zapewne dla tych, którzy są tutaj pierwszy raz – staję na skalnych półkach, porośniętych pojedynczymi karłowatymi drzewami. W zejściu pomagają (czasami utrudniają) łańcuchy.