51

Odp: Co gdzie wylewa i gdzie nie dojedziesz...

baca napisał/a:

no i znalazłem fotoreportaż o tym co rano pisałem

baca to, że jest tak a nie inaczej, wynika też myślę z tego faktu, że po ostatnim wezbraniu, no ba dwóch wezbraniach  okolicznych potoków zostawiono je samym sobie, tzn.  z tym co naniosły. Powstały wiec na potokach tamy i zatory. Powalone drzewa leżały i leżą do dzisiaj (o ile ich to kolejne wezbranie nie rozniosło). Wiem to, bo wystarczyło się przejść np. kawałek wzdłuż górnego biegu Rzyczanki. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za czyszczenie koryta rzecznego ze skutków powodzi czy wezbrań, ale ktoś na pewno i w ogóle się z tego nie wywiązuje. I chociaż cały czas w takich dramatycznych, a nieraz tragicznych momentach  przytacza się to znane powiedzenie „mądry Polak po szkodzie” widać, że trzeba by wymyślić jakieś nowe, bo to zupełnie przestało się sprawdzać, chociaż w sumie ..., chyba rzadko się sprawdzało ...  hmm

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

52

Odp: Co gdzie wylewa i gdzie nie dojedziesz...

nena z tego co wiem za to co jest w wodzie odpowiada zarząd gospodarki wodnej a obok to chyba  Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Andrychowie, ale wiesz Poi ich krzywda nie spotka to po co działać

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

53

Odp: Co gdzie wylewa i gdzie nie dojedziesz...

no tak też myślałam , że to ktoś z nich ...

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

54

Odp: Co gdzie wylewa i gdzie nie dojedziesz...

ale wiesz teraz muszę zapłacić za akcję straży więc budżety będą ich marne a co w związku z tym idzie brak jakichkolwiek prac z odczyszczaniem koryt rzek z konarów. Jak o mówią Matka natura sobie poradzi

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz