Temat: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

https://lh5.googleusercontent.com/-JKdMAEqETvk/U4gxDZBPz5I/AAAAAAAANwk/f_xPByAhwg8/s436/D%25C5%2582ugi-film-o-mi%25C5%2582o%25C5%259Bci.-Powr%25C3%25B3t-na-Broad-Peak-Jacek-Hugo-Bader.jpg

Wbrew tytułowi nie chodzi o film, ale o książkę.

Zalinkowany artykuł zachęcił mnie do przeczytania książki. Wymowne jest jedno ze zdań: "„Nie godzę się na to, że ze śmierci robi się widowisko” – rozmawiamy z Jackiem Hugo-Baderem"


Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

2

Odp: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

przyszło i na mnie, mój pierwszy post - o książce, jakżeby inaczej smile Forum i stronę podczytuję od dawna, odkąd przeprowadziłam się w Beskid Mały smile. I teraz piknie się witam.

Wbrew temu, co deklaruje Bader, jego Długi film o miłości też jest widowiskiem i też dotyczy śmierci. To temat marzenie dla reportera, samograj. I przyznaje to sam autor – odkąd usłyszał o szalonym pomyśle Jacka Berbeki, wiedział, że musi pojechać razem z nim. Dlaczego? Bo wyjdzie z tego świetnie sprzedająca się książka. Nie wiem, w czym pisanie Badera miałoby być moralnie lepsze od tak krytykowanej przez niego postawy TV i samych wspinaczy. Dla mnie stoi on po tej samej stronie. Wywiad dla wspinanie.pl odbieram jako próbę wybielenia własnych pobudek i marketingowe zagranie.

A książka? Na pewno wielu osobom się spodoba. Co by nie mówić, Bader potrafi dobrze pisać. Zapraszam na http://gory-lektury.blogspot.com. Tam nieco więcej o Długim filmie.

3

Odp: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

IwonaB napisał/a:

przyszło i na mnie, mój pierwszy post - o książce, jakżeby inaczej smile Forum i stronę podczytuję od dawna, odkąd przeprowadziłam się w Beskid Mały smile. I teraz piknie się witam.

A moj drugi  smile . Wczoraj mialam ta ksiazke w rece , rzucialam okiem i wg mnie nieco przereklamowana  wink . To tak na szybko .

4

Odp: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

IwonaB witaj. Taki blog z listą i Twoimi recenzjami książek o górach z pewnością się przyda. smile

IwonaB napisał/a:

Forum i stronę podczytuję od dawna, odkąd przeprowadziłam się w Beskid Mały smile

Mamy nawet taki temat „Książki o górach”  w dziale „Nowości wydawnicze” . Może zainspiruje Cię do wstawiania w nim również swoich propozycji i recenzji smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

5

Odp: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

IwonaB napisał/a:

przyszło i na mnie, mój pierwszy post - o książce, jakżeby inaczej smile Forum i stronę podczytuję od dawna, odkąd przeprowadziłam się w Beskid Mały smile. I teraz piknie się witam. (...)

Witamy Cię u nas big_smile

W końcu dzisiaj udało mi się "załadować" wink bloga smile i na pierwszy ogień przejrzałam Listę książek górskich - jest imponująca cool

Będę po troszku podczytywać recenzje wink  zacznę od Badera.


A skoro przeprowadziłaś się w Beskid Mały - to zapewne do zobaczenia na szlaku smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

Nena, forumowy temat „Książki o górach" oczywiście znam smile .
Jolanta, ta moja lista nie jest taka bogata hmm Mam wrażenie, że z roku na rok wydaje się coraz więcej książek o tematyce górskiej. Góry w ogóle stają się modne. I chyba wcale mnie to nie cieszy  mad Beskid Mały, przynajmniej blisko mojego domu, to jeszcze oaza spokoju. I nie chcę, żeby to się zmieniło.

A tak przy okazji: czy ktoś na forum czytał książkę Pilsko i okolice Adama Łajczaka. Zastanawiam się, czy ją kupić. Muszę przyznać, że krajoznawczych pozycji o Beskidach, napisanych w ostatnich latach, bardzo mi brakuje.