601

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Dzisiaj tylko lokalny spacerek, bo jesteśmy zmęczeni po wczorajszym. A ja mam dodatkowo osłabienie poszczepionkowe. Więc wychodzimy z domu i przechodzimy przez bardzo zielone rolniczo-leśne jaworznickie tereny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eAFenPzPqk9HjhfrGCkzITRkLRokqHfy0IJ2OZIbs2I47avBSp5_-qOpGjjlED8kcJivXtZ70nGQpXOn2vhQE-QDQmOt1AZURjKaHfz2rzpUUWdQl0VE6WzJOU6K8jcnpUZ9FgqmhEFzMBndnkXZVVFQ=w1152-h768-no

W lesie zielono na maxa - myślę sobie, po co jeździć w góry?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dhvrkd6JEqkDIfKt1Eu1bPBybG4J_702n0rkQcI1LjFoWuqCH53qT0gwRzU-SMtAxe9pDJHTlOLz2WqTumx6F8rBc0i9Wn5g9HRy3v3-KchzKOZbKGjYpHnDG-rh_l2ETdzFI7lGwd_auoLGMoUv4BIQ=w1152-h768-no

Na gródku zdobywam jednak małą górkę, z której są takie widoki na zbiornik dla płetwonurków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3f_9nQESDt12--DBruBoyW28TME4rPgx6zbNjY7iNRLFEGZa5ix4ZyKhzVXKTUZoC12Z8uM7A2Kh-e5zYpuCZCdRReXHLXHviIXARd3TzTAwM2m3bxtlaqfd7gxKrs5okXkwTqVhWtZIfI18rV4Z8BuMA=w1152-h768-no

Kolorki jak w Chorwacji. Myślę sobie, po co jeździć do Chorwacji?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eua0bMX1Dwid-D_ck3-crjGdCwkfGRbS_kKXTgUnC1rOQPVCqX0ykk-SNHKULlnhPyjAo8kqLIlZ7Km7L-gvLKJZsWNJOoNhHu3zaU0MQ7tQK9zsyb6bwacEPeCCN-F2ma_eKnr5Lj63gdcgGzVhiAew=w1152-h768-no

Sprawdzam czy Tobi pamięta jeszcze pływanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fwHhSO17WRMC59siqJX-Bk5kKaD4_6Q355lgcY5X5HzI8yTOcSsgdlJOiayH68u3wHCtsznF7UrcXPwEBRp-ZuMLfHD9KF2uTuIXFShI1ZCXzAyE3OfqCN_CeQd7eamf4yRUfZQ4157Qvcp3pe27H4bw=w1152-h768-no

Udajemy się do części właściwej Gródka, żeby sprawdzić, czy faktycznie poziom wody wysoki i zalało kładki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3coPqYm8c6UMQn9WvKby0HBQTsBvqz8EhI9riVm0iaGk-m-7d2GPOtz-rM5S2a7I9zFRI6Hq8mYc2sdkcMSL5gJK1IIqlpS1VfqNrS50ANcSZG6aY41eh1ZXjxs5deWuN4bq1p3_s8bbJSKsMMAGXmA-Q=w1152-h768-no

Zalało. Ludzie chodzą po wodzie i mówią, że są Jezusami. Psów zatrzęsienie. Jedne na smyczy, inne na rękach, a Tobi jak człowiek - wolny, chodzi gdzie chce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eRYwYAjc7YBVYxFGD_Dhxpbv4mbhOwJ-Bk7GSzMDWum-i3ESCmPjpOiLKIZk7TxwheEodrtw6PEoHBfOoo2VgMr1wrlNIecLqtWu5mqmpkcWZga-HafvR36XXr-rTGdUQ_OhfmPDl1nrnNMdnY48W89A=w1152-h768-no

Tu sobie radośnie biegnie i nie widzi, że zaraz spadnie z kładki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cP8f8tvOF8uA9qP7Afd_z0ArZ1YjaGZCOU3bTOlDrT-eaV8f4kNFsBYUQ9Fj7FwAFJVFtrJbNveSYq881rwL90CPyFHFP__GNs_jJXzf9Ap2b3aNgyz_ScrpmnhQcrX6Q7v4GEQv-M6Bpz7jKxFgyRRg=w1152-h768-no

A jakby nie było tłumów, to wyglądałoby to tak. Jaworznickie Malediwy. Myślę sobie, po bo jeździć na Malediwy?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ch5Y83I7wBvgsQ0QfPDonqPtnM-ZfqAWAtAOjajmiz9l7He8R3Vizmkw9FcYszGMYsH4Z--As2dbr-Z35pnZVoVJPTblhfGxD6Xotx5uxGzCh7BzTZrcct8guGAF-Gx8FsiHzpkIBzSj9Qy9oVgoxzZg=w1152-h768-no

Jeszcze dwa widoczki z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3f0DQLT1pl_GKnAPAXdibYywSeX-u1ZGV0Cf7-9spW6BVyfPT22cv-28JYGjq34CZlN1IhB5E9fP6qGBHCSregqXD9sqVr59yzH26IAXXsdJVGyTxLh49naTHXWW5BsTTB8-quP1R75v9kHhgPDTBvM6A=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fJMY3DMcmeAzgH5UjMR-lqoUAzBBj_hilRIBcM9c6_WnWYTsqn96jbT5yr8_axrjaJ6KqzXju_UelpK1ab9Mo36zJTmeakjmu6SugGDtEk8MPOltt1IAcXvjDiZZWACa24ZIqiB5xIrJfLEITGIOhaOw=w1152-h768-no

Piękny ciepły dzień, szkoda wracać do domu. Namawiam jeszcze Ukochaną, zeby zobaczyć wielkie jaworznickie łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cG_4hMcTiYsM23dZZlxha9eltUoQiQ7GgjqrhTN45FEiKlutsnb6CsGCv9AQfmZn-0OPoJF6zKBNlbd1Bl0dkoHM3V0jFU5oSTh86t0p0Vh3xl1FgiTUUIHsjGNPm3LmE91O8sUBhOyXEhphPEGIlFVg=w1152-h768-no

Oj wielkie one są, jak te... stepy akermańskie. Myślę sobie: wpłynąłem na suchego przestwór oceanu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3edg6wI-trnIr0hACWdu-U0vYAISHYokQHHm5Ymdk95A5k5gMrJE7kYzt5SgyIqBfxYi9cZrYSea2uu65oh67ALOekAFgMdyjCqXFYYBjj7cTovNeKl6TZCzRp_U4jaLRjJfE25kDmVloA8b7POJEz8Eg=w1152-h768-no

Ukochana już chce do domu, a ja jeszcze próbuję namówić ją na zajrzenie nad zalew Sosina. Jednak nie ma zgody, bo to już stanowczo za daleko. Więc nawiguję w stronę domu i okazało się, że wychodzimy na Sosinie. Lody i piwko załagodziły atmosferę. A ja sobie myślę, po co jeździć na morze?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cMfbb4k_8lxcjR9QmqpikdEFJ8MRPw-Ajfw3dis5_VJHuew3Us9eh1Un_4n31K80yfrF3unwh1Cz-PfJmSDmfgE577dpe1vHkuMBpZZySIdrnYFNhRf3zHXdWokqBizj8iKPFAWkdCBtDSuRNQtS2lEw=w1152-h768-no

Wracamy przez arboretum. Ja nawet nie wiem co to jest, ale Ukochana zna takie trudne słowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e_gu6Q0Cz8QLsh1KeIrcJEYTQ9-lzTMdk4XEVo_XwrEs-uV9Gkj6la8kVcbloQK4oR4ADoDP0pdsaaplKXHbWAs9iPZ41zAErDpEuDiP1Vj3IKycvoVtoyCbKYHcniLko3awu5xR2jwdkJBvq6mKXs2w=w1152-h768-no

Kiedyś krytykowaliśmy trochę tą inicjatywę. Zakładaliśmy, że prawie nikt tu nie dotrze i tylko przemielają w ten sposób unijna kasę. Zasadzone drzewa i krzewy w większości się nie przyjęły. Jednak dzisiaj miejsce wygląda bardzo ładnie i ludzie przychodzą tu miło spędzić czas.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e3wpzxRQgRwozpiu5aBSJWlJno0VX9tqR3l9rAPfi7T9_jKWyR2sF3HpeRsoOWvo9HKF1KgRA-i3lt4lSw45CLSdcBf29TrJUyUapLM6skd5dm0rgj4uL9uimhGdqYivCIWgvgrL280QN8CnYAKovf-A=w1152-h768-no

Fajne jest Jaworzno. Jestem lokalnym patriotą! smile

602

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

W ostatni dzień długiego weekendu pogoda znowu rewelacyjna. Nie ma wyjścia, trzeba jechać w góry. Jadę sam, bo Ukochana twierdzi, że jest zmęczona.

Od jakiegoś czasu kusił mnie Lubań od północnej strony. Zajechałem do Tylmanowej i ruszyłem ostro do góry. Dunajec mi się tutaj kojarzył z Dunajem w Aurstrii.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fWXs2A0jX0ctjamGsB-Cz5bVookWg2I5RkhK-fzZv73DHZlaSs8KQr3t1-FYEzLn_oW7N9vxDCijb-Vf72HUgv5a0vqOGXuzLqGGmBgRtcQF_g85RRJW7Yk_dy7mqU7TJBAfKRM3dFOxtXfznee2oSBA=w1152-h768-no

Pierwszą ostrą górką jest Baszta, na której znajduje się kalwaria. W moim ulubionym stylu ludowego kiczu. Powstała jakiś czas temu i teraz uroczo zarasta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fJyZtOUY8bveiJUnbX_4PzvPRGTfYxuwXc2rWNuFm2PehexXpCwCsf7uP1n0O8DYbQGPqaRfrVrqET0b7YuQ5aVh6iGSWK5maVr1Z50CK5qwVKJPAnktXGAeeYZ0P9ZS83fd8_X7tcU0WKmSOYJ3lmwg=w1152-h768-no

JPII jak zawsze w formie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d8dKGxCxo5MS3o5PjgUE5gWMbCVPbQa3oTe6Ih9QerqtLGzKI_15eoSslw61bm2N-MwwwZzfea_AzqIl8-F363ZS904UMVXpMI8qmdWUvLUZAO87E5gOrqm1t68rZHxfRgXJeL94dUGbZ3hd_a66fXqQ=w1152-h768-no

Teraz taka moda, że grzybki w relacji muszą być wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3el6mU7J_icUyM-iLX7aHtHlWfnbGPByzhIajkFZHMkZIfuHAIBTph4uqHlb41WU29zJKmuEV_QrVUVNEs6TQM2k2fu5e8hemsxQ87gv1PuZ47YmEfKq7HfHXkdmNU8ZXUTgOHckcZjVLw0Oyc25bGFuw=w1152-h768-no

Ależ się szybko zrobiło lato. Jeszcze niedawno wszyscy marudzili na brak zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d2Hyj8QDogilDZl7Ud4ruOk-TM2B1JyuWviNCj6GGyWh9C2dsR8eAikpsZAZKUI4hx_Ha9Wla2QCL_p3xLEJiktn5GBPfUffZVEwJZubPcZU-GLtJt8I_oQ0z2x58Lr1C8Ds-YP8CUJVT3rsdYE6dl_w=w1152-h768-no

Kwitną przetaczniki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fpIktPdFeoCG1IxaU-OwkSW0BCfH94cs1ecGH5TIrMe6T6eW8Ney6Puq5FEkGbAVJqSgsmmQf7O_12N8SzuVywiIQmXgp3TGH5C7az0M7GZ2rCtdxYiEuHotXmRDlpIT8e1ekYN0o87ftadViD285BMQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ezeyhCHMtCCDS9FkFLvuQuR7AiaosSKGbX0zLd-1A7W0eL07XVKUal8PHBEjZqX4lXWF7xkJtVEWPtNQJ6VP8AiIRRY9xMNm_aAdl8muvEEs7as_enJEJ3QkGz4yR_GA0vUREHOgWKdsswh-94vyvKww=w1152-h768-no

Trafiamy na fajną chatkę. Jest otwarta, ale wygląda jakby miała stałego właściciela.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d_kaOTtXUK04YjjSbZdcQjwXgbgATpbla5D1AAHXoy5IbPAWXsJe-pLaOF3BjbTH5vB0tDIGFPrvXLHihvLgrVMd3dtt8VAcWwg4riEFXL_CGGxJoDqMkJEke5RUqMnT1kXT7nWSmR9bJ8my1BmuIbzA=w1152-h768-no

Podejście na Lubań od Tylmanowej jest długie, strome i mało ciekawe. Las zniszczony, widoków niewiele.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fafnYYADh8ZeRNwNLO6eGCBsPqTkRag6S_P4P67bbk1DI0crGNeQoxL7Sh7-joeaXaCAj9zl5w0Cqe2kicuiQplCvXz6hSV5BUNb8gtGKIcgU-xCCeZqj-A23pIjnFRVVs68D5E2yW0eMFt86YzW87DQ=w1152-h768-no

Na Lubaniu obchodzę okolice szczytu. Fajne rozległe łąki tu są oraz torfowiska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fHtvswJ2zk3iE9xaCK7ZqvalYY3ZlU6l8WbrPLZ0CyA3rwI2cZskTPRm_LyQ3AfzppiO0e_xEmOrDKc9OexmO0poCTzq5bQFunBWvq8BYI3I7an0gUDWEuDm7wbruCqt-quV87QSyxfOOreUroc2Wj9w=w1152-h768-no

Odpoczynek w bazie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eMZDpBI10JaRTAXm5sRuLh-i4BEeeMfvxNS0ldNO2ewi3gKqsAqYUCvQrw-7JF18XC3GSLcJ3VsAMYwx-xc-sHw8E-UKzv9sCMHN0uo1UQFcmIKx2mFaXrRHKDTVOvulitS10FqHlzurmGYbFL2FtzZA=w1152-h768-no

Wieża zaliczona, choć widoków dalekich brak. Dzisiaj przejrzystość była jak w lecie - słaba.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3doAG_k8GggXiWldp7QMyNrWthtNNLTtCgDsM0dMqQ43idlTOezPW2W3e1Pv-oPc6I-85nNeRDG6KqfsVXoG7lWTnMURKpvt6FUKADVPL3pjKzupNkt9tV3XKHji9Mz2Ub0fiiNuEwibucdMi7hUfhFyA=w1152-h768-no

Schodzę do Ochotnicy szlakiem niebieskim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cDkb59IeRZryWhnzuc_QvmUNO6yXM3NcIrUM0VwrRASiKExbOr_anOIdAHV5RBru7_u2eG138hLTZIYG53lmC7Wa0_8_Ny-mKL2fWhodXjyVn5mMAluV4wi3SeZWnYDnvv5t7stM5aYEWsrI0N4VVucg=w1152-h768-no

Przede mną powrót bezszlakowym grzbietem. Wygląda groźniej niż myślałem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fAjfbceUmi4Ml1ometYFbst8jDYVFNO2CMPDOLVeauQWeWP1p-FhLkdEBTOlWtgEZ-PUqenl6KtPCaoAVHvo0tp2Tk7XInOLrQEH6Di3dNP_xWBBbgTicyjzQfR52GS8jg9UVe1NPCbVjmM-YsbPcZHQ=w1152-h768-no

Najpierw wychodzę na punkt widokowy z krzyżem. Lubań na wprost.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ccuKA-SDNFajdip2T0ZI3Xilol4vzGp5doHKosMko8X_IMyHw71itvHiaf-ipToKIOohcoGCkpIqNv2qXBSEBz7e_YSu16DXFumNKsVVPFT3eWVbwiulJ3EknkAldZxCsYlsudMHws9vrOUHCuV6jFWA=w1152-h768-no

A potem pozostaje tylko wąska ścieżka, ale przynajmniej jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fi1HUwEXahi5E1H2rR8bfddXWRIB4ruDeb_Bq1jCafjTc1YFZrPojVOERAGcrlLgyTSPE4dB3jj_p5HBbAguOTZ5FzMHfSC3koTulPsY1h8_-Sjrf68eO7SHGsvyo3DXkmqNo7yk7DJL_iRcw5C5E8TQ=w1152-h768-no

Mimo, że grzbiet niski i bezszlakowy, oferuje sporo widoków. Na północ, na Modyń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eIT2HPJOfNejZYLRiGIF0QphQrFjnWJlBhIbYcevTBfN9ETPYrt4GXP4HvI623x5Kht9IKSj2cPlJNCh2Mv39x0TXCmY28Y39871967gRu-842YqtuDygr1xPUW13wnLoFhESUFIL0rKciCx2d4GoaIg=w1152-h768-no

Na południe na Lubań.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dJVZE_sxuiLJXtHp_2DlEcgENJY0AcUBSdG60ZpExngOLC2O1Mbnl6Kxa6ruLwuu-8uVLLEJeby74N3WsXoVeuiji8fB8W_ZYumyRfGTLrNwzqcRHJzedIuvbIU9j2J_EMXmEJepur7tFT-GzXaxTyjw=w1152-h768-no

Doszedłem do końca grzbietu. Widać to od czego zacząłem rano. Baszta z kalwarią na pierwszym planie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dNeNszHAUSd3D9P91cKNtCxJycv0o7ugbWNTNAYIQBdzW6xrv9IM1oNJ40sRRCZyiXW8_yvrnQLTSOwDoROyhURu3VYBBX1xJy32H1XD2RQP6rwIWso6Si_K5T5s9EQLjBZK7OGsAQ-8wPBx_lo5ZLgg=w1152-h768-no

I taka to była wycieczka wink

603

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Taka wycieczka przy czwartku.
Zaczęliśmy w Soli, koło dzwonnicy loretańskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cq3yi9AVSBCSBj25DOLHJ4TZ4MUOl83EEeOoWmwpXfMnckMwAIlPj6p0uOAaMGFgjiXdR4bkY7YgNul6opXczdiI26HxKMUDGwFcWH8T4P-F4mw4blpGtgPxs1rvwLkgxIHOtPnkxPlkOW30ng3ZoPkA=w1152-h768-no

Poszliśmy prosto do góry bez szlaku w kierunku Rachowca.
Po prawej Oźna - góra gdzie mnie jeszcze nie było.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fNqWBeoebREVOmNjA7dpRw5y0CdESM55_RB-kU1p7Kt7YqlvKWOn6EHhN14Ae1ijJfsTtozeeaCcpSOas_B-zOAF3upB2qnDAXTkw9Mz5rGDknIerInudBhdlIiFAYjE2-6Wd8sGBeYC0omWWVIndlew=w1152-h768-no

Ładne te pozaszlaki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cD3YBxR66f9vRIljYXaT5ajA7wx3JdguFe5WJ06XeOE3-rjsgASI8wozb67xI0bmUNb6y8zX_9dpY1wOLTTBINLKRqdgMdyiuEiV-4mAuJh7eybMfb3WcXZg4Yy9UH5bV-9y56TSAYk82Pyhiw-pVI5A=w1152-h768-no

Jest upalnie, pachnie skoszonym sianem. Lato w pełni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fsJYPUDxo_44PLn3dZZFdeBgERZx18cmuCFOIEoWOlMPURfVIbbO3dcWlOVuwPrOPTqoPLOZBNVSpEEVLwMRBzWOZOF8nqFm3ZXLzlVFSzDCqbnIgKZZpS2-EmnxnYuLU1QA6kA4yCXR6PcE9LXcdvzA=w1152-h768-no

Ukochana radośnie pozuje z Tobim w ambonce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ev-OcDbR32iHemkCyrbI4pHPHiXXo0ZKi9Qt6ozmoZSAkpuNsB4bwB6ZJdaI6_rDE9RuFJI_D1qKvXgm3yOESpgKM2Zo1KCOaXvByUhRSWSwsEMSNRsqXig5Z7Gtp50NWcSv5j2WLDgZATkbsH4Hu5Dg=w1152-h768-no

Dać padalca do relacji jest teraz w dobrym guście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cKfjXrpSkoRFHTKQF_Kb-z470AouWAm-RtDBETUeEnSf4wbRKbqsLKMKd4B8fyMOYDLa7mp9TeOpsuWOcPosQrQV6Qqv1C_F2fNMMugVFRPK1-2ysyiRyC209f7m8XADuX5u1eE8zcO4U1OUlG0pEo8Q=w1152-h768-no

Na Rachowcu trawka jeszcze wiosenna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dVDol2QiZC6DxfND4FbNLbUdlFJtJahKXzjd4sLthV_A433TqIh1B_kJq2C-EPDZE8D-iNPA1jQFjjTOUMZtqWBRc63_Djz3luumqvwOM2nzifNndHqYySynq8mXRLXln9DpyYgZt5Dwzj3A0MqpWx7A=w1152-h768-no

Widok na Beskid Śląski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eu9o78Xsqj4vEb8bZ8QlEZhZfqeDJ5DXR0vZrmSgqBVkZYXNATyb5Qgz8xKGmL2TSuRE-acmwMByJ8qm9d6dQGA66vVR0pQHfdWcmR6s2EydhLSoNFR6n40XtNL_IlQu2Q38TKn-Lx6MY5fGddfWRm1A=w1152-h768-no

Zwardoń i Kikula.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3c0xPYzeq_JEU7g98XKlcBZV5REkz6feXs55c4oO-1WsM1iztVDDvc919BTthJUtpaJNSny5xoDDFTZ_iLVECAsPtd1J-lfMetmBLCZvKm1zeeyZ2RvPs0smx9sv6r7MuKUtyuzMdJPQi_5Lwe-aVL49g=w1152-h768-no

Idziemy na Skalankę, którą szlak omija. My omijamy schronisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dL6EPzYav6MTkOGGkYUDn8kNlIT6tQPvpdGuBzL5h0UNSz-3EIlLTHAuJctiuEAQES1MNi80_SQJM48bOhTpXkzst1-qLU1qvFlB6Zu784zyVv_znLln9dqrJzL9OGbWecjaBwIORH0ESG7xw8KJZg0Q=w1152-h768-no

Łubin w różnych kolorach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ferKmY-4_xWbZqg10ojeJwvp--Hlq8JyONLCHP-dcUwWvRX4iOu7W7Sv5mWljq5eQ5qKMcw1mNTWN7E1nXxriQcNaZxqapm06etmxRY3wFbJMvG2mdZKyLmElnXCXsgBvVMHjmE8Nuhi5KG0osew4vgA=w1152-h768-no

Przełęcz Graniczne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fhKro8pAi6JOAcaZgnE03wlHR-wDp8Puo-XvOrLUN_3WWESiI7HugbQAEkYPQnhn2Soxsi-4pjzOMs1iyAtP4NLYppoCBNBloBZrFLdU4Mh1tJcc-Yr2rOVk4jlWgLqqDa6VUKz1WG0g-gbcLFQP-FDg=w1152-h768-no

Znowu porzucamy szlak i idziemy grzbietem na Oźną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eoQQL5QbgBRZ6s-vmCfxJ-QGxBror3JA6wfakhtWLK8WKBQ4ouBZxwF7Lhx-CDB5xdpuuQm9y_7A9LIRGyHtkSgp26PKWj1GaGmDOeNM6AxHcJipYYIHkTmP8GMGXZ0gO47yPBjAlA0Wb7C9gOJZWhMw=w1152-h768-no

Niewiele tu śladów człowieka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dLTuaPg2GvutSjvmr4g9U3xvH183m5ynIEw5dAN86opSpAJyRCinj4gekbT6e69fylK39TnpUIUync2Bj020yrAk-0FkDLjuzuBYDdtyATKpUY82DHe4WCWN-Id5wR0ZMfHdJLywdXcrn1CwbCwSrn1Q=w1152-h768-no

W dalszej części grzbietu wychodzimy na wielką drewnianą willę pośrodku niczego.
Ma dużą oszkloną werandę z kominkiem. Ukochana znowu zaczyna marudzić, że chce dom wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3f-TbtspVGwd9gmaATYwFduQ83CniMPbppoMKrANwqAb_rCYyDzsBkhuYhY-UY5XonlFaGaF0HQXz6b34AnnhS5ctkrZYOeGHusWh3sOI2232ifF6kqpWXmlDILlJqZrUSF7BJ9pRhDWjn2yM2tBVDCmw=w1152-h768-no

Niedaleko natrafiamy na sporą kapliczkę. Jest zamknięta na klucz, ale klucz jest w zamku. Otwieram, a tu taki wypas. Normalnie cuda na tej Oźnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dsPc8boehRUvTcPFZgoVmQTT6lRIEu87TVPtU_zVWEYmLiaJTMNAL9qE1YwMyKE97A3FFW_VUpsij4MefcFk-tRhzaPvVa51eKi3QHCJQ9qtWBb_ayR06drkWI_zbw5o7bb8UFnSu1BDCIZR-ht5BoZw=w1152-h768-no

Idziemy dalej grzbietem. Jest bardzo widokowy.
Rycerka w stronę Wielkiej Raczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eGMx0GKvN35wy6Q1yEKCqEblVYJ0RU7oPqlDiKbMzcrtpF-UGCyxJFPtkQyUSmoB3ZhZVulLxoZQ4scjwYxrT7o2waHUGMp0fL9f7jx6f17RcCg8zfpVGjMBQgdCZlT5X6okRO5PFMV-fOyUgJ-dIdMg=w1152-h768-no

Praszywka Wielka. Od tej strony solidny kawał góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dtAon-fC3MXl93QTDEI4iQxHnG4QK-o9xeefQ41C594IWcLdvghKsdBCtBoXD9xQiaPOaloV_s_5z9YgSQJK7a24ORe31Q5evv6ZlaV0G5iwDFgFNorZ5ZYA_vn-0TInQZ_KC2BvLdKxWsxg5VBWjRQw=w1152-h768-no

Na pierwszym planie dalsza część grzbietu, a po prawej Muńcół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d-e6InqeYwog322bUzT1w05Lt1X4Ui8KGj_98WwO10cs8lOQE-g6cLc9xwPlNb-MlAYNZQvMNaxFuhbmV7L2WavWbXny6PhxdzPhWQOJCjeKxSgu-pAyF5HJAjs5ivCVe79jvowhMJxdusk92HrY7aDQ=w1152-h768-no

Nieco mniejszy dom, ale ładniej położony.
Na taki może mógłbym się zgodzić wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3cdKJdOyNA9FzHSrROxJhJIAzoQuuGH8Bmlb-ytba7y9jCK93gsIHanHo59NTUcXeIKAmaAHap-1wWgYMZ2fLT2rVPZjUyxKE6KTkSpIjEe0Ycokrk2uLUHGGQ0ZQGRBFwDgt5mIHWr_i6t67mvFC9yGA=w1152-h768-no

Grzbietem jestem zachwycony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3da0oooTU-7JmjgpZfiwlvA3tsjqDlgZ8NCgtydfwbmZMr_eiA0LpnTMCEmM0k6IRZJJcgts8tje_6_7dZG9wcOjlFncfCiAeGaUEZ2Yj1gfpQNLy8qne0deHMeNnx3kWV0CB8dsnGeXc9WKCGPJwuEnA=w1152-h768-no

Schodzimy do Soli.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3czx_fKWjzQcyTm5UNQMznXUg76iAGu736ccljwzhn7-2BmvZnys2bVIkxb64bquuRC-HU7VnqLq-9lagj8Hot8i35b9hXYbHspMiCigRQjkOpjawqudsTuk5JihwS0C7c6jxP9BtB51sdeP8ngs3uCfg=w1152-h768-no

Bardzo fajne rejony. W zasadzie najładniejsze odcinki były poza szlakiem. Może na przyszłość trzeba jeszcze bardziej szlaków unikać?

604

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

W Soli to byłem chyba tak dawno że było to za czasów kiedy byłem jeszcze młodym narybkiem wink Widać że sporo tutaj pól i łąk widokowych które świeżo się prezentują dzięki tegorocznym warunkom pogodowym. Z Soli to pamiętam bardzo widokową górę Madejowa Kiczora z śródpolnymi kopcami kamieni która przynależy do Beskidu Śląskiego smile

605

Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :)

Upalny weekend spędzaliśmy nad wodą i na wieczornych grillach.
W sobotę pojechaliśmy na Jurę nad Jezioro Dzibice.
Mały akwen z trochę zamuloną wodą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e82iCaX0dQsIV4pGq3WVIQF8e9y_kMLJWD8172Ekdb_nbLxktF-FUYf1ONPGWk-zKaGxC674Wq2rD_oK6e8ldfBHuz7C7IUqzpxhdfRTuyE2tJX7oq2RXyLUwmFcMrkpqdmHlYE961u_I1JzcJ8d8-qg=w1152-h768-no

Zrobiliśmy sobie rundkę po okolicy po Skałach Kroczyckich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ezv93A2LeuNQEVIMzlTZHQD4REGiMhy3vAMGPY5HKpSUmPodqnfiDOPNV2X_BFLTW0EJg1_cTXgZZ2d48VlNEqGt_P511BBFu3uxk4PYK1Sr6m3Oo0Yvs2XsxaMhUEvO30ET6528-8x_YxYSVNoZ71LA=w1152-h768-no

Ale nie skały, tylko piękny zielony las podobał mi się najbardziej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dYHTP9-NnBhFXc_SyEhjNpEqb7JPwGGEL-O9CDSXpbzW0c647jYJ_0jvJPj0LGiMZbin5GtTMXBpm03q3OGklFyCx9z21CvX_rD24AsmWfJAm7NJzInNDaumlwXwJhblE6cxO7xnHJd4Zq-MblSyg-aQ=w1152-h768-no

Skały są ukryte w lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3enEjDL1nuBtQfxVOWYP60EfRm0O5MDxinTXQfd2xabLoW5RcD1is5utkjJd0U2lEqYZ7pg9xzPQpEfl2B28OfP9QaQ3gF-AYzzOl1dG_jI_KsN4aXglHoVH_K1ooLvJimRi9HGka7bCn1WROPePx14hA=w1152-h768-no

Oblegane przez wspinaczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d23CkD8QSECv60ZYEczjkoTavWcjEX42idr5aO1o9dTRy3-gITYZbJiq_rDQQJwy6vzOW0dgX7atrmEeFc_OnOUCLD5wsCXh__6RfkPScc3iaKG4yfSfz8QQUE570eHtBiWVld7cQsCvBt06OYdqV5oA=w1152-h768-no

Nawet jak się jakąś zdobędzie, to i tak jest się w lesie. Nawet nie widać na co się zleci wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dz6CF3FrdD1m1RyY8VJ_3w21SDzxms7bVbxEGrmjuCZIpkHt1VyNXHIk2W0RmMAuwsjEoyoXV5-UI-W1A_bkT06BV42l8lTb6pq2tH3h87mVkMQBW3hvQke7a5zFcAl2CIP2z6BR3JmZ9Y-fyOUc4s5A=w1152-h768-no

Jaskinia była fajna, bo chłodna. Siedzieliśmy w niej długo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3eA6LBFH2akoSdah3xKxCyhBFCIRBe7qM0xWGdWxn2X7onJeXzS4dGwjxrF0GTuHi-I6nSVBM3t1ehAp0C7gDNabgFr53q5Z0nq2q0AAZGJRSlYwcdzVJmqzpx_bgREmJ7vztNGWRZwW460Xbk_T-waGA=w1152-h768-no

Na koniec był plażing.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3fG7XbBz1HGMx8S3L8APm8UJFcwKx9gnCgCvELzXHc0OkYTqbPEt7si25QO-0fye7fjENaa7MSYNBy6257Rz3wp750R2u3d0X5y2WvPr4oxbmKH6oJirdXbXcmw0fQFLe7PAPyzK-S4R6J6IDXyo162OQ=w1152-h768-no

Z kolei w niedzielę była już tylko woda - Zbiornik Dziećkowice, gdzie jest zakaz kąpieli.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3dxa2M8JkYA00Pa-zLVFz6fgmA-vQ6tM6VVueJHunt_Cv7XrFon6Y8Wwae9yYwOiL5G1LdpPY-gTKco2cxyyW8J5yeUJkM-SIS7shAUl2tUVvXM0ergPamrGD1SHnJ-1fHl9x96WEsqhqGB7Ac-g9DGVA=w1152-h768-no

Zbiornik jest wielki. Sporo nad nim małych piaszczystych plaż, każda szczelnie wypełniona ludźmi. Wędrowaliśmy dookoła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ffM0OyVa_RafDqWiUNS4M48z0wqH8D8k6Qwk9oMwUm_2OidUIKgsVEPGP5oKr5Z8BqScoRkbRIpHEPjYjkjgTEZp7-XbeqqNjk5QTDcLt1NqKqpGvAtjUDhuqoZmQq4rzBwQruNx-Ml7JRv9jcmbHnOg=w1152-h768-no

Po drodze podziwialiśmy łabądki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3d7dkLqKOFJj7jWziV4iq7qv8tHeW6nILjMGNZJxxnOPhRPLtGPSI5N4XSI9aovqoP3aNS8P_kH0DO2y7m-hrqU6ll8Bn66fKVjqnijFCuDOZfQBNVEtl7z45sAlBZJETs4K3coqtZR52T1cgrP3iuLxw=w1152-h768-no

Kwiatki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3ciecDxLiXsEB5U2X1t0u2Yh8nXh5Y0mP_PuyYA7R8I20_1daEAERdQTmPdA-o5RWPITbz0O9I_-8Leg5spyr4kA_pTOD8vu02_N2KaFe4734vznBoG-_AmFPDo-tktya9VIs3tMEA2FFVV21QJS5u0SQ=w1152-h768-no

Ostatnie zdjęcie zamieszczam jako ostrzeżenie.
Kto to widział w katolickim kraju takie coś! Ten krój powinien być zakazany, a wygląda, że to krzyk mody w tym sezonie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ACtC-3e7ZcXMutBuyaPYdeUsqdOf9nV9HYdNWMw_1Z0T3L4D3WRYK2DgcZAWnZBjTnuANOe7io9RioarMNN5w7XAJCgbWUlzfB65PqfX4ayNn1SkXe6do0O0h7RdLQx_PbEWmXOyG0Fy07avvNLRr2eQOIUHKA=w1152-h768-no