Temat: A co, gdyby Beskidy były mężczyznami?

Polecam, zwłaszcza żeńskiej części Forum ciekawy artykuł. Jest i o beskidzie małym.


http://withlove.pl/poradnik-co-gdyby-be … go-wybrac/

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

2

Odp: A co, gdyby Beskidy były mężczyznami?

Hehe...

... a gdyby tak były Kobietą? wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

Odp: A co, gdyby Beskidy były mężczyznami?

Jak   w piosence - facet to świnia....

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

4

Odp: A co, gdyby Beskidy były mężczyznami?

No masz!

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: A co, gdyby Beskidy były mężczyznami?

lol

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/