Temat: 2011 - Podsumowanie

Koniec roku, więc i czas podsumowań. Roczek górski 2011 uważam za jak najbardziej udany. Nowi ludzie, nowe, wcześniej nieznane miejsca, miejsca znane od lat, widoki nieziemskie na świat. Krótko mówiąc: 38 dni w górach, około 330 km w nogach wink

22 stycznia - Hop na Choč
19/20 lutego - V Zlot Forum beskidmaly.pl
11/12 marca - Trójkątna na lajcie
13 marca 2011 - Ja pie***lę te Homole...
27 marca - Gibasy z Waryjotami
10 kwietnia - Definitywne pożegnanie zimy
16/17 kwietnia - Trójkątna ze "stoneczkami"
8 maja - Spacerek
14/15 maja - VI Zlot Forum beskidmaly.pl
18 maja - Niespodziewaning Gancarz Expedition
18/19 czerwca - Włosko-czeski wypad "Pod Potrójną"
26 czerwca - Niedzielna włóczęga
9 lipca - Dwa oblicza góry Żar
16/17 lipca - Stulecie chaty
13/15 sierpnia - Kaperkowe urodziny
10 września - Z Bielska do Bielska
12/15 września - Zbójnickiego hej!!!
23/25 września - Skalankowe pożegnanie lata
15/16 października - Otwarcie sezonu jesiennego
13 listopada - Beskid Mały jest wspaniały...
26/27 listopada - Stary zgred starszy o rok...
1 grudnia - Po robocie.
11 grudnia - Jałowiec podany na zimno smakuje wybornie

Do tego dwa koncerty. Czegóż chcieć więcej. Do zobaczenia w nowym 2012, choć tego starego zostało jeszcze 10 dni i być może coś się jeszcze wydarzy wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: 2011 - Podsumowanie

Piękny, owocny rok  smile A przy okazji również i my mogliśmy się rozkoszować obszernymi relacyjami wink Dzięki!

Ps. darkheush - czy to jest taka zachęta, by inni też mogli się pochwalić czego dokonali?  tongue

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

3

Odp: 2011 - Podsumowanie

kris_61 napisał/a:

Ps. darkheush - czy to jest taka zachęta, by inni też mogli się pochwalić czego dokonali?  tongue

Po to jest ten wątek wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

4

Odp: 2011 - Podsumowanie

Przejrzę notes z razitkami i mogę się chwalić.

Góroczub.

Odp: 2011 - Podsumowanie

Podsumowując rok 2011, mogę powiedzieć że pod kątem wyjazdów był dla mnie udany. Nie licząc sporej ilości wypadów w Beskid Mały, to udało mi się jeszcze wybrać na wyspę Wolin, w Pieniny, Gorce, Dolinki Krakowskie, jednak końcówka roku dała mi mocno w kość big_smile Pod kątem odkryć botanicznych był dla mnie przeciętny neutral Zobaczymy co rok 2012 dla mnie zgotował big_smile

6

Odp: 2011 - Podsumowanie

Dariusz Tlałka napisał/a:

Pod kątem odkryć botanicznych był dla mnie przeciętny neutral Zobaczymy co rok 2012 dla mnie zgotował big_smile

Darku jak znam Ciebie nie popuścisz big_smile i będziesz się starał dotrzeć do tego, gdzie jeszcze nikt nie dotarł. big_smile Oczywiście mam na myśli paprotniki wink. Ze swojej strony gratuluję Ci wszystkiego, co do tej pory udało Ci się w tej dziedzinie osiągnąć smile . Pamiętaj, że zawsze możesz jako następny cel swoich botanicznych wędrówek wybrać coś innego , może mszaki ... ? wink. Widzę , że w tym kierunku już masz ciągotki ... wink big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: 2011 - Podsumowanie

Może kogoś zainteresują statystyki i wykresiki smile

http://www.beskidmaly.pl/staty.php

8

Odp: 2011 - Podsumowanie

Lowell te Top Demographics to jest w procentach?

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

9

Odp: 2011 - Podsumowanie

piotr napisał/a:

Lowell te Top Demographics to jest w procentach?

Tak Piotrze, wokół nas same procenty smile

10

Odp: 2011 - Podsumowanie

Skoro już Lowell tak się chwalisz statystykami to może wrzucisz coś więcej na temat liczby odwiedzin w ciągu miesięcy lub tygodni i jak się to zmieniło w stosunku do zeszłego roku?
P.S. Ciekawe, że w zapytaniach pojawia się też moje imię smile

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

11

Odp: 2011 - Podsumowanie

Tak na szybko jak to wyglądało u mnie w tym roku (zrzut z katalogu ze zdjęciami):

2011-01-29 Beskid Śląski, Jaworze - Błatnia
2011-01-30 Dolinki, Będkowice - Będkowska
2011-02-26 Beskid Mały, Targanice - Potrójna
2011-03-12 okolice Alwerni
2011-03-28 Trójkąt Trzech Cesarzy
2011-03-29 Beskid Śląski, Brenna - Krzyż Zakochanych
2011-03-30 Gorce, Rzeki - Gorc - Turbacz - Kudłoń
2011-04-10 Dolinka Kobylańska
2011-04-30_05-03 majówka w Jesionikach
2011-05-07_09 majówka w Szczawnicy
2011-05-21,22 okolice Racławic
2011-05-26,27 integracja Zakopane
2011-06-04 Beskid Śląski, Salmopol - Wisła Nowa Osada
2011-06-05 Dolinki, Radwanowice - Będkowska
2011-06-23 Puszcza Dulowska - kopalnia Krystyna
2011-06-24 Wielki Chocz z Jasenovej
2011-06-26 Jura, okolice Żarów
2011-07-07 Beskid Żywiecki, Korbielów - Pilsko - Romanka
2011-07-09 Dolinka Bolechowicka
2011-07-17 Tatry Wysokie - Rysy
2011-08-06 Płaza - Tenczynek
2011-08-07 Jura, okolice Jerzmanowic
2011-08-10_11 Beskid Wyspowy, Mszana - Wierzbanowska Góra
2011-08-20_09-10 urlop południowa Chorwacja
2011-09-23_26 VI zlot OGAME w Zawoi
2011-10-01 Tatry Wysokie, Orla Perć
2011-10-16 Beskid Mały, Rzyki - Potrójna
2011-10-22 Beskid Mały, Czernichów - Skała Czarownic
2011-11-10_14 Listopadowa wyprawa w Tatry
2011-12-18 Beskid Mały, Jaszczurowa - Leskowiec

W poprzednich latach wyglądało podobnie. Biorąc pod uwagę średnią z całego społeczeństwa - chodzę bardzo dużo. Patrząc na średnią forumową to tak normalnie. Natomiast jeżeli chodzi o moje odczucia... to niestety, za mało, za nisko, za ktrótko sad

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (2011-12-24 20:22:30)

12

Odp: 2011 - Podsumowanie

Jeżeli chodzi o mój górski rok 2011 to był on nadzwyczaj udany i to między innymi za sprawą kolegów i koleżanek z forum. Nie będę tutaj przynudzał i wyliczał skrupulatnie wszystkich dni spędzonych w górach, a wymienię jedynie najważniejsze wypady.
Zacząłem bardzo mocnym akcentem wchodząc zimą z kol. Tomkiem na Kościelec.
Pod koniec lutego zawitał do mnie brat Mateusz i zrobiliśmy kilkudniową zimową turę po Wielkiej Fatrze
którą zakończyła wizyta w Choczańskich Wierchach.
Początek maja stanął pod znakiem krywańskiej części Małej Fatry, niestety z dwóch dni jedynie w ten drugi miałem dobrą pogodę.
W czerwcu zawitała do Krakowa kol. Iziel i przeszliśmy fajną trasą przez Trzy Kopce, zgarniając jeszcze w Podgórzu Djinna i Lisicę. Zawitaliśmy też z Lowellem79, Czarownicą i Tomkiem w słowackie Tatry, żeby zdobyć Koprowy Wierch i Rysy. Ten pierwszy szczyt na tyle mnie prześladował, że we wrześniu w całkiem innej aurze pojawiłem się na nim po raz drugi, tym razem z Jolantą, Djinnem i Lisicą, a na deser dołożyliśmy sobie jeszcze jeden fajny wodospad (Koprowy po raz drugi).
W sierpniu dzięki Czarownicy, Marcinossowi i Robertowi ziściło się moje marzenie o powrocie w austriackie alpy:
Wildes Mannle
Similaun
Miejsce znalezienia Oetziego
W drodze powrotnej nie zapomnieliśmy odwiedzić Innsbrucka.
W październiku zawitałem po raz drugi w Małą Fatrę, ale tym razem w jej część Luczańską:
Mała Fatra Luczańska dzień 1
Mała Fatra Luczańska dzień 2.
Po drodze odwiedzałem też oczywiście Beskid Mały, a tych wypadów najbardziej utkwił mi w pamięci ten, w trakcie którego odwiedziłem po raz pierwszy w towarzystwie MK, Jolanty, Lowella79, Czarownicy i Harnasia kamieniołom w Kozach, Hrobaczą Łąkę i Zamek Wołek.

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-12-25 10:30:49)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

13

Odp: 2011 - Podsumowanie

A w moim górskim smile roku to najważniejszym wydarzeniem było dołączenie do Was smile  Zaczęło się od wiosennej wizyty na Turbaczu, potem zlot w Stryszawie, pierwsze odwiedziny Chatki Pod Potrójną, jesienią Gibasy, a w międzyczasie Czeskie Raje,Karkonosze i Izerskie big_smile Trochę kilometrów się zrobiło smile  Ale licznik idzie dalej i coś w tym roku jeszcze dorzucę lol

14

Odp: 2011 - Podsumowanie

Ten rok był dla mnie pod względem górskim bardzo, bardzo łaskawy…

Zimę
rozpoczęła się wypadem na Chocz, a potem była jeszcze wyprawa na Babią Górę w towarzystwie Czarownicy i Lowella oraz cud – estetyczne doznania w Grocie Komanieckiego czyli lodospad  smile

Wiosna
przeznaczona była na tropienie krokusów – a to z Neną śladem Ferdynansa, a to z forumowiczami w Targoszowie  wink

W maju nastąpiło istne szaleństwo górskie, ponieważ przez trzy tygodnie mogłam hasać po
Pieninach, Gorcach i Beskidzie Sądeckim – 14 albumików jest TUTAJ  big_smile

Lato, deszczowe lato…rozpoczęło się szlakiem zielonym z Gaików do Suchej Beskidzkiej i minęło pod znakiem długiego dystansu szlakiem niebieskim z Rogacza do Tarnowa – bez Tarnowa  lol

Jesień
To przede wszystkim Apetyt na Taterki i wyprawa na Kôprovský štít  i do vodopádu Skok– zakończone ukoślawionym kolanem – apetyt został na jakiś czas poskromiony  mad

Kiedy jednak doopa odżyła to zaraz ruszyłyśmy z Neną w Beskid Niski  big_smile 

Potem był jeszcze Żółty szlak Beskidu Małego - Klecza Górna - Inwałd oraz
Gancarz  i poszukiwania Jaskowej Arki    smile

Z wypraw poza górskich dwa razy zdarzyła się Lanckorona, potem Kalwaria Zebrzydowska, a także stare i nowe ogrody w Goczałkowicach Zdroju  wink

Nie zliczam już wizyt w Beskidzie Małym – na okrągło, jak nie Gibasy, to Potrójna i tym podobne…  lol

Było też imprezowo czyli koncert W górach jest wszystko co kocham i Krakowski Festiwal Górski

Największą satysfakcję mam jednak z długiego dystansu i pierwszej w życiu wizyty w Beskidzie Niskim…

Jakieś plany?  big_smile

Oczywiście…
- szlak zielony na zimowo – jak zima dopisze, a zdrówko pozwoli to z zimowym noclegiem jako przygotowanie do zimowego MSB – kompanija się już zbiera – o ile w lecie samotne wędrówki mnie nie straszą, to w zimie lepiej mieć kogoś do pomocy….
- na długim dystansie chciałabym zrobić Główny Szlak Beskidzki – czy będzie to bardziej lub mniej ortodoksyjnie to wyjdzie w praniu
- no i dalej Apetyt na Taterki

Komu ze mną po drodze – zapraszam   smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: 2011 - Podsumowanie

Ja tak tylko troszkę wspomnę że rok 2011 upłynoł głownie na łażeniu w BM smile
Była też 4 razy zaliczona BG (w tym pierwszy raz Perć Akademików) oraz Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach wink
Jednak najważniejsza dla mnie sprawa to przejście trasy z Przełęczy Lipnickiej ( Krowiarki) przez Babią - Hucisko - Ślemien - Anulę aż do Rzyk Praciaków.Trasa zrobiona w 11h wink

W roku 2012 chciałbym pokonać GSB w ciągu max. 2 tygodni śpiąc w namiocie na szlaku i idąc w kierunku Bieszczad.

"Nie uda się odnieść w życiu sukces, jeśli człowiek nie zaangażuje się w to całym sercem.To samo dotyczy sztuki przetrwania- ci którym udaje się wyjść z opresji, zawsze dają z siebie wszystko.Zarówno w życiu jak i w survivalu, jeżeli się łamiesz przegrywasz."Bear Grylls

Zapraszam do galerii : http://picasaweb.google.com/109029069602413014760

16

Odp: 2011 - Podsumowanie

teksanski napisał/a:

(...)
Jednak najważniejsza dla mnie sprawa to przejście trasy z Przełęczy Lipnickiej ( Krowiarki) przez Babią - Hucisko - Ślemien - Anulę aż do Rzyk Praciaków.Trasa zrobiona w 11h wink

W roku 2012 chciałbym pokonać GSB w ciągu max. 2 tygodni śpiąc w namiocie na szlaku i idąc w kierunku Bieszczad.

teksanski  smile - ja myślę, że chodzi właśnie o to co dla kogo jest najważniejsze - każdy podejmuje jakieś wyzwania, ma plany, a niektóre z nich są szczególnie satysfakcjonujące smile i o to chodzi, aby właśnie takich było jak najwięcej  big_smile cała reszta jest drugorzędna  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

17

Odp: 2011 - Podsumowanie

Mnie w tym roku nie było dane cieszyć się jakimiś większymi wyprawami górskimi, niemniej jednak jestem zadowolona z tego, że pomimo choroby udało mi się to co mi się udało ! big_smile

Zaraz na początku roku z przemiłą forumową ekipą zdobyłam na zimowo Chocz big_smile. W lutym po raz kolejny białe szaleństwo w Alpach na lodowcu Kitzsteinhorn i w Tyrolu oraz zwiedzenie Burghausen.  Na początku kwietnia były, jak już Jola wspomniała, krokusy wink. W maju wyciorałam darkheusha po stokach Gancarza big_smile. W czerwcu z dwójką naszych Panów darkheushem i ferdynansem zawędrowałam aż na Gibasy… , co skończyło się prawie kalectwem … big_smile wink. Dlatego na lipiec pozostało mi tylko zwiedzanie elektrowni „Porąbka- Żar” big_smile. W sierpniu razem z Jolą odwiedziłyśmy stolicę aniołów – Lanckoronę, a tydzień później kalwaryjskią Jerozolimę. We wrześniu szukałam wrzosu na Gancarzu i odwiedziłam po raz czwarty Beskid Niski, żeby po tygodniu pojawić się w nim ponownie big_smile, tym razem z Jolantą wink, gdzie spędziłyśmy w pięknej jesiennej scenerii całą sobotę i niedzielę cool . Końcem października żegnałam jesień na szlaku Gancarz – Groń JP II, a tydzień później z ekipą Wielkiej Latary znalazłam w końcu „Jaśkową Arkę” wink. Rok zakończył się forumową wigilijką u Ani i Rafała na Potrójnej  smile i czwartkowym szaleństwem na nartach w Kotlinie Rabczańskiej, ponieważ tylko tam znalazłam kawałek czegoś białego ... big_smile wink.

Do tego bogactwa doliczyć muszę jeszcze udział w dwóch akcjach kapliczkowych, marcowy koncert w Banialuce oraz rekonwalescencyjne spacerki big_smile wink.

Może Nowy 2012 znowu czymś ciekawym zaskoczy ? Pożyjemy, zobaczymy … smile

Wszystkim Wam dziękuję za towarzystwo i mile spędzony razem czas, zarówno w górach jak i przed kompem smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

18

Odp: 2011 - Podsumowanie

Każdy podsumowuje kończący się rok 2011...
Dla mnie to rok walki z paskudztwem w mojej wątrobie... zainteresowani wiedzą o co chodzi... Mimo, że moja kondycja poleciała na łep na szyję, co może potwierdzićLowell co się działo już w Rumunii w Górach Rodniańskich latem 2010, ale to dopiero był początek.
Mino małego problemu z moim zdrowiem i kondycją lista moich wojaży w roku 2011 przedstawia się następująco:
- styczeń żeby nie było Nowy Rok z Arielem idziemy na Halę Krupową - 2 dni
- WOŚP na Bereśniku - 3 dni
- Spacer Fotograficzny w Stramberku - Czechy 1 dzień
- "Pies pedał pod Ostrym" - jak to nam ładnie zatytułował kolega z forum beskidzkiego niejaki Eco czyli znów z Arielem w Beskidzie Śląsko  - Morawskim - 2 dni
  - "Urodziny ujka" Gorce (Stare Wierchy i Turbacz) - 3 dni
  - zlot forum PTSM Stryszawa 2 dni - raczej towarzysko niż górsko, ale jednak kawałek trasy się liczy tongue
  -  Bieszczadzka majówka - moje ukochane Bieszczady - 4 dni
- Stary Iczyn
  -  lipiec - Szkocja Loch Ness i pół Europy i 6500 km za kierownicą  maszyny z piekła rodem czyli Dużego Fiata
  -  wrzesień Radgoszcz BSM -  1 dzień
  -  październik BŚM - Javorovy - 2 dni
  -  Potrójna - listopad urodziny Dziadka - 2 dni
  -  Beskid Śląski -  Trzy Kopce - 1 dzień
  -
  -  końcówka października + 1 listopad znów BŚM tym razem Chata Kozubova - 2 dni
  - grudzień Pietraszonka i Rumunalia 3 dni


Starczy tego... może być aż tak źle nie było w 2012 może uda się troszkę wiecej zobaczymy

Jedziemy do Gruzji
Husaria Rally > Warszawa - Tbilisi
Wrzesień 2017

19

Odp: 2011 - Podsumowanie

Ja podsumowałem rok na Chomiku.

http://chomikuj.pl/lowell79/G*c3*93RY

20

Odp: 2011 - Podsumowanie

2011.01.07 - porąbka snozka
2011.01.08 - porąbka, palenica, bukowski groń, trzonka, domaczka, wielka puszcza
2011.01.09 - targanice nowa wieś, przeł. kocierska, kiczora, przeł skaliste, nowa wieś
2011.01.29 - praciaki, czarny groń, zakocierska, łamana skała, komonieckiego, praciaki
2011.02.10 - tarnawa dolna - kamieniołom, jaskinia dziurawa
2011.02.12 - koziniec, żar kamień, magurka ponikiewska, leskowiec, jaszczurowa góra, suszyce, koziniec
2011.02.27 - bolęcina nawieśnica, jawornica, bolęcina wojewodówka
2011.04.03 - jagódki, potrójna, leskowiec, polana semikowa, przeł. midowicza, kopry, jagódki
2011.04.16 - wielka puszcza roztoka, długie łąki, przeł przysłop, cisowe grapy, wielka puszcza roztoka
2011.04.29 - rzyki praciaki, przeł. na przykrej, beskidek, przeł. zakocierska, rzyki praciaki
2011.04.29 - targanice nowa wieś, strażnica przy trakcie, przeł. kocierska, targanice nowa wieś
2011.05.03 - bielsko-biała wróblowice, kamieniołom, schron nad kozami, bielsko-biała wróblowice
2011.05.03 - kobiernice podgrodzie, wołek, ruiny zamku, kobiernice podgrodzie
2011.05.05 - zagórnik skornica - podejźrzon marunowy
2011.05.06 - bolęcina wojewodówka, jawornica, bolęcina nawieśnica
2011.05.24 - kobiernice podgrodzie, wołek, ruiny zamku, kobiernice podgrodzie, zapora porąbka
2011.05.30 - sułkowice nawieśnica - podkolan biały
2011.06.11 - kocierz basie, gibasówka, kocierz basie
2011.06.17 - wilkowice kalwaria, skała czarownic, huciska
2011.06.22 - wilkowice kalwaria - jaskinie
2011.06.25 - gibasy
2011.07.11 - brzeiznka, przeł bukowska, brzezinka
2011.08.14 - jagódki, leskowiec, groń jana pawła II, gancarz, jagódki
2011.08.22-30 - mierzeja wiślana, kąty rybackie, stegna , krynica morksa, piaski, sztutowo, jantar
2011.08.31 - malbork - zamek
2011.09.04 - jagódki, leskowiec, groń jana pawła II, jagódki
2011.09.06 - wielka puszcza roztoka, przeł przysłop, kiczera, wielka puszcza roztoka
2011.09.07 - targanice nowa wieś, jawornica, potrójna, przeł kocierska, targancie nowa wieś
2011.10.22 - kocierz basie, gibasy kapliczka, kocierz basie
2011.11.05 - przeł. kocierska, strażnica przy trakcie, przeł. kocierska
2011.11.06 - jagódki, leskowiec, groń jana pawła II, magurka ponikiewska, jagódki
2011.12.26 - praciaki, smrekowica, grota komonieckiego, łamana skała, praciaki

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

21

Odp: 2011 - Podsumowanie

Nieźle prezentują się te wasze wycieczkowe frekwencje za rok 2011 smile Jeśli chodzi o mnie to wszystkiego jeszcze nie zrobiłem w paprotnikach. Musze się cenić i nie mogę tak za nic przyczyniać się do rozwoju badań nad tą grupą roślin, zwłaszcza że jestem w trudnej sytuacji big_smile big_smile big_smile Zobaczę co przyniesie przyszłość hmm

22

Odp: 2011 - Podsumowanie

Baca - prawdziwy z Ciebie miłośnik Beskidu Małego smile

23

Odp: 2011 - Podsumowanie

Za pomysłem Sprocket'a   big_smile  moje peregrynacje:

1. Leskowiec 1.01.11
2. Hrobacza Łąka wschód słońca 6.01.11
3. Rycerzowa WOŚP i slajdy 8.01.11
4. Jaskinia Komonieckiego-Praciaki 10.02.11
5. Rycerzowa-Madohora-Kotarz 5.03.11
6. Babia Góra zachód słońca 30.03.11
7. Krawców Wierch slajdy 2.04.11
8. Magurka Wilk. 10.04.11
9. Dolina Chochołowska - polowanie na krokusy 17.04.11
10.Pieniny- 3 korony -Sokolica 6.05.11
11.Potrójna zachód słońca 12.05.11
12.Pilsko wschód słońca 14.05.11
13.Żar-Kiczora zaćmienie Księżyca 16.06.11
14.Babia Góra - Mała B. G. 27.06.11
15.Pieniny - wąwóz Homole-Wysoka 7.07.11
16.Trzonka 7.08.11
15.Turbacz 14-15.08.11
16.Rycerzowa-Świtkowa 23.08.11
17.Potrójna wschód słońca 26.08.11
18.Babia Góra wschód 27.08.11
19.Jałowiec 11.09.11
20.Rohacske Plesa 25.09.11
21.Kiczora wschód słońca 1.10.11
22.Krupowa-Okrąglica 2.10.11
23.Leskowiec 16.10.11
24.Jawornica-Gancarz 4.11.11
25.Wielka Racza 6.11.11
26.Łysiec 24.11.11
27.Hrobacza Łąka wschód słońca 11.12.11
28.Leskowiec wschód słońca 16.12.11
29.Rycerzowa slajdy 17.12.11
30.Babia Góra -Mała B.Góra 27.12.11
31.Leskowiec 30.12.11
32.Leskowiec 1.01.12 .... itd.  big_smile  big_smile  big_smile myślę że tak będzie  wink

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

24

Odp: 2011 - Podsumowanie

sprocket73 napisał/a:

Baca - prawdziwy z Ciebie miłośnik Beskidu Małego smile

No bo bliziutko, ale amrekk też ma dużo wypadów

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz